Reklama

Święto Matki Bożej Płaczącej

2018-07-10 14:48

Anna Artymiak
Edycja lubelska 28/2018, str. I

Katarzyna Artymiak
Maryjnym uroczystościom przewodniczył bp Jan Śrutwa

Obchody 69. rocznicy Cudu Lubelskiego przebiegały w klimacie kilku jubileuszy. W tym roku przypada 30. rocznica koronacji cudownego wizerunku Pani Płaczącej oraz 70. rocznica święceń kapłańskich abp. seniora Bolesława Pylaka, najstarszego biskupa w Europie

Arcybiskup senior Bolesław Pylak doprowadził do koronacji wizerunku Matki Bożej z lubelskiej katedry oraz znacznie się przyczynił do rozwinięcia kultu maryjnego w archidiecezji. Przypomniał o tym w okolicznościowym kazaniu bp Jan Śrutwa, senior diecezji zamojsko-lubaczowskiej, w latach 1984-92 biskup pomocniczy w Lublinie i świadek wydarzeń sprzed 30 lat.

Gość z Zamościa przewodniczył 3 lipca głównej Mszy św. jubileuszowej sprawowanej na placu przed archikatedrą.

Maryjne dni

Do tych dwóch rocznic dochodzą jeszcze dwie rocznice związane z osobą błogosławionego męczennika archidiecezji lubelskiej – bp. Władysława Gorala: 120. rocznica jego urodzin i 80. rocznica sakry biskupiej. Przypomniał o nich ks. Józef Maciąg z Wydziału Duszpasterskiego Kurii Metropolitalnej i rektor kościoła pw. Najświętszego Zbawiciela, który w tym roku poprowadził tradycyjne rekolekcje maryjne przebiegające pod hasłem nawiązującym do rocznicy koronacji „Witaj, Królowo”.

Reklama

Maryjne dni rozpoczęły się w uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła; każdego dnia poruszany był inny tytuł królewski Maryi: Królowej Apostołów, Męczenników, Polski, Wyznawców i Różańca Świętego. Mówiąc o Królowej Męczenników, ks. Maciąg przypomniał postać bp. Władysława Gorala. – Pasterska miłość, której nabierał na modlitwie przed Najświętszym Sakramentem i u stóp Maryi, dawała mu siłę do nadludzkiej pracy apostolskiej w parafiach i wśród robotników w kraju i na emigracji, w szkołach i na uniwersytecie, w schroniskach dla najbiedniejszych i wśród więźniów – mówił rekolekcjonista. Bp Goral poniósł powolną męczeńską śmierć w odizolowanej murowanej celi w obozie w Sachsenhausen, pozbawiony możliwości sprawowania sakramentów, a jego ostatnią Komunią św. była przyjęta na lubelskim Zamku 2 dni po aresztowaniu przez Niemców.

Mówiąc o Królowej Polski, ks. Maciąg podkreślił, iż „Najświętsza nigdy nie abdykowała i bierze w swoje ręce sprawy Polski, zwłaszcza w momentach najbardziej dramatycznych dla narodu i państwa”. Podkreślił, że Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego z 1956 r. są „ciągle aktualnym programem duchowej i moralnej przemiany narodu i państwa”. Omawiając tytuł Królowej Wyznawców, duszpasterz przypomniał osobę św. Stanisława Kostki, którego 450. rocznicę śmierci w tym roku obchodzimy. – Trwał w żarliwej wierze i miłości do Jezusa i Jego Matki, choć w jego czasach szerzyła się moda na kontestację Kościoła katolickiego – mówił. W ostatnim dniu rekolekcji kaznodzieja poruszył temat modlitwy różańcowej, przypominając wydarzenia z historii Polski i świata, kiedy w sposób cudowny Maryja interweniowała w przebieg wydarzeń i niosła ludziom pomoc w odpowiedzi na zanoszoną modlitwę różańcową.

Z miłości do Matki

We wtorkowy wieczór 3 lipca dopisali wierni, którzy szczelnie wypełnili plac przed archikatedrą. Przy dźwiękach dzwonów Wieży Trynitarskiej na plac został wniesiony obraz Płaczącej Pani. W głównej uroczystości wzięli udział wszyscy lubelscy biskupi: abp Stanisław Budzik, bp Ryszard Karpiński, bp Mieczysław Cisło, bp Józef Wróbel i bp Artur Miziński.

Krótką historię kultu ikony, na której 3 lipca 1949 r. pojawiły się krwawe łzy, przybliżył w kazaniu bp Jan Śrutwa. Przypomniał, że czczona w archikatedrze lubelskiej kopia obrazu Marki Bożej Częstochowskiej została przywieziona do Lublina 91 lat temu przez bp. Mariana L. Fulmana. Jej kult szybko zaczął się rozwijać, a szczególnie narastał po Cudzie Lubelskim. Bp Śrutwa wskazał na wielki wkład w szerzenie kultu maryjnego w naszej archidiecezji przez abp. Bolesława Pylaka. Duży wpływ na ten kult zapewne wywarł Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński, którego „pilnym uczniem” był abp Pylak. – Z ducha Księdza Prymasa Jubilat przejął też szczególne nabożeństwo do Maryi Panny. Nigdy się z tym nie obnosił, ale z tym wszystkim, co czynił Prymas Tysiąclecia, on się identyfikował – mówił. – Ze wszystkich miłości, które Arcybiskup Senior w sercu nosi, to miłość do Matki Bożej jest na pierwszym miejscu – podkreślał. Ksiądz Biskup przywołał też 3 maryjne etapy przygotowań do koronacji obrazu Pani Katedralnej; były to koronacje figury Matki Bożej Kębelskiej oraz obrazu Matki Bożej Janowskiej i Matki Bożej Zwiastowania z kościoła Ojców Franciszkanów w Kazimierzu Dolnym. Koronację Matki Bożej Płaczącej, w której na Majdanku uczestniczyło ok. 300 tys. wiernych, poprzedziła wizyta Jana Pawła II w katedrze lubelskiej. Ojciec Święty pochwalił zamysł koronacji, pobłogosławił i zapewnił o swojej duchowej obecności. Czas i miejsce wybrał abp Pylak, który zasugerował, żeby udać się na Majdanek, „bo Maryja płacząca i tam wielu ludzi płakało i ginęło przed nami”. Homilię bp Śrutwa zakończył bezpośrednim pozdrowieniem abp. Bolesława Pylaka, który ze względu na wiek (97 lat) i chorobę łączył się duchowo z wiernymi ze swojego mieszkania.

Różańcowa procesja

Po uroczystej Mszy św. wyruszyła tradycyjna procesja różańcowa. Zostały odmówione tajemnice światła; rozważania przygotował ks. Józef Maciąg. Razem z proboszczem katedry ks. Adamem Lewandowskim modlitwę poprowadzili biskupi. Ze względu na remont ul. Królewskiej została zmieniona trasa procesji, która wymownie przebiegła przez ul. Bernardyńską, przy Domu Księży Emerytów, gdzie mieszka abp Pylak. Procesję zakończył Apel Jasnogórski, na koniec którego słowo modlitwy i podziękowania skierował abp Stanisław Budzik. Zawierzając abp. Pylaka i Kościół w Lublinie opiece Matki Bożej, Ksiądz Arcybiskup mówił: – Matko powołań kapłańskich, prosimy Cię, ratuj nas, tak bardzo nam tych powołań potrzeba, tak bardzo nam ich ostatnio brakuje. Przecież Twój Syn, Boży Siewca, sieje hojną ręką ziarna powołania, ale żyjemy w takich czasach, że trudno w zgiełku świata usłyszeć, trudno młodym ludziom zdobyć się na odwagę, by podjąć ryzyko i odpowiedzieć na powołanie: Pójdź za mną. Pasterz przypomniał, iż 10 lat temu to on przewodniczył uroczystościom maryjnym 3 lipca z okazji 20. rocznicy koronacji i 60. rocznicy święceń kapłańskich abp. Pylaka. Poinformował też wiernych, że 29 czerwca, dokładnie w 70. rocznicę święceń kapłańskich sprawował z abp. Bolesławem Pylakiem w jego pokoju Mszę św.

Tagi:
obraz Matka Boża rocznica obraz koronacja

Rocznica porozumienia

2018-09-19 10:33

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 38/2018, str. VI

Gdyby nie to porozumienie, życie tysięcy pracowników wyglądałoby o wiele gorzej. 11 września br. w Dąbrowie Górniczej odbyły się obchody 38. rocznicy podpisania Porozumienia Katowickiego. W uroczystości wziął udział Jarosław Szarek, prezes Instytutu Pamięci Narodowej

Monika Kobylańska
Złożenie kwiatów pod pomnikiem Porozumienia Katowickiego

Hutnicy z Huty Katowice w Dąbrowie Górniczej, choć mogli walczyć o postulaty własnej branży, upomnieli się o prawa świata pracy dla całego kraju – powiedział podczas uroczystości w Dąbrowie Górniczej prezes IPN Jarosław Szarek. W uroczystościach pod pomnikiem Porozumienia Katowickiego uczestniczyli m.in. szef Solidarności Piotr Duda i wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. Obecni byli także sygnatariusze Porozumienia Katowickiego: Andrzej Rozpłochowski, Zbigniew Kupisiewicz i Jacek Jagiełka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stygmaty o. Pio

2018-09-20 20:05

Salve TV

Czym są stygmaty? Czy stygmaty o. Pio były autentyczne? Czym jest czyściec? W jaki sposób o. Pio pomagał duszom czyśćcowym? 20 września mija 100 lat od czasu ukazania się stygmatów o. Pio

Salve TV
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Ks. J.Stryczek oddaje się do dyspozycji Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia WIOSNA

2018-09-20 18:52

azr (KAI) / Kraków

Dobro SZLACHETNEJ PACZKI jest dla mnie najważniejsze i nie chcę, by jakiekolwiek kwestie zagroziły toczącym się projektom, a przede wszystkim - niesieniu pomocy tysiącom potrzebujących. Uznając powagę sytuacji, postanowiłem oddać się do dyspozycji Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia WIOSNA, zgodnie ze statutem. Równocześnie, oświadczam, że z dużą starannością staramy się wyjaśnić wszystkie powstałe wątpliwości - napisał w specjalnym oświadczeniu ks. Jacek Stryczek na swoim fanpage'u na Facebooku, odnosząc się do postawionych mu zarzutów i burzy medialnej wywołanej przez opublikowany dziś reportaż w serwisie onet.pl .

Bartosz Maciejewski
Ks. Jacek Stryczek

Oto treść tego dokumentu:

Drodzy Państwo,

SZLACHETNA PACZKA powstała po to, aby łączyć ludzi. Aby zmieniać ten kraj na lepsze. SZLACHETNA PACZKA to dla mnie powołanie. Często zbyt trudne, abym mógł je udźwignąć. W historii Paczki miało miejsce wiele trudnych momentów. Dzisiaj staję wobec takiego wydarzenia.

Od wielu miesięcy jesteśmy świadomi zarzutów, które są nam stawiane. W dobrej wierze staramy się na nie odpowiadać. Wielokrotnie również zapraszaliśmy Onet, aby zweryfikował stawiane zarzuty z faktami. Jesteśmy organizacją otwartą. Są z nami nie tylko pracownicy. Często pracują z nami goście, często z biznesu. Wiele osób widziało, jak wygląda życie naszej organizacji na co dzień.

Nie zgadzam się z zarzutami postawiony w artykule Onetu. Uważam, że tekst jest jednostronny, emocjonalny, a przez to nieprawdziwy. Trudno jest z nim polemizować, ponieważ w tekście znajdują się wypowiedzi osób, które w żaden sposób nie zostały zweryfikowane. Zabrakło w nim także wielu naszych wyjaśnień.

W wielu obszarach naszego działania widać, jak staramy się pracować - staramy się łączyć ludzi. Dla mnie ten tekst jest również przykry z tego powodu, że na co dzień żyję zupełnie inaczej niż tekst sugeruje. Pracuję z wieloma osobami, wspieram je w rozwoju, jestem dla nich. Zarządzam też wieloma zespołami w Wiośnie i poza nią. Nigdy człowiek nie był dla mnie środkiem do celu, lecz wartością samą w sobie.

Trud współpracy ze mną symbolicznie widoczny jest w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej - 40 km w nocy, najlepiej samemu. Jest to duże wymaganie i trudne. Dla wielu bolesne. A mimo to wiele osób samych z siebie wybiera to wyzwanie. Tak samo, jak współpracę z ze mną.

Rozumiem, że jestem wymagający. Przyjmuję jednak uwagi.

Drodzy Państwo,

dobro SZLACHETNEJ PACZKI jest dla mnie najważniejsze i nie chcę, by jakiekolwiek kwestie zagroziły toczącym się projektom, a przede wszystkim - niesieniu pomocy tysiącom potrzebujących.

Uznając powagę sytuacji, postanowiłem oddać się do dyspozycji Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia WIOSNA, zgodnie ze statutem.

Równocześnie oświadczam, że z dużą starannością staramy się wyjaśnić wszystkie powstałe wątpliwości.

Z poważaniem,

Ksiądz Jacek Stryczek

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem