Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Staw

Konsekracja świątyni

2018-07-10 14:48

Tadeusz Boniecki
Edycja lubelska 28/2018, str. IV

Tadeusz Boniecki
Liturgii przewodniczył abp Stanisław Budzik

Poświęcenie kościoła to historyczne wydarzenie w życiu każdej wspólnoty parafialnej. Takiej radości 27 czerwca doświadczyli wierni z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Stawie Lubelskim k. Chełma.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 28/2018 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

Tagi:
świątynia konsekracja

Kościół domem Pana na wieki

2018-06-28 10:24

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 26/2018, str. I

14 kwietnia 1995 r. spłonął drewniany, zabytkowy kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Szlichtyngowej. Po zgliszczach pozostał jedynie krzyż misyjny. Staraniem parafian na przestrzeni 23 lat udało się odbudować świątynię. Jej liturgicznej konsekracji 24 czerwca dokonał bp Tadeusz Lityński

Karolina Krasowska
Bp Tadeusz Lityński dokonał konsekracji kościoła w Szlichtyngowej

Misję odbudowy świątyni polecił ówczesny ordynariusz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej bp Adam Dyczkowski. Prowadził ją ks. Antoni Łatka przy pomocy społecznego komitetu odbudowy kościoła, na czele którego stanął Zygmunt Konieczny. We wrześniu 1996 r. w obecności księdza biskupa został wmurowany kamień węgielny pod budowę nowej świątyni, zaś w maju 1997 r. ksiądz biskup dokonał poświęcenia kościoła znajdującego się w stanie surowym. W kolejnych latach prowadzono zbiórkę pieniędzy oraz trwały systematyczne prace wewnątrz, a także na zewnątrz świątyni. W ostatnim czasie były to prace wykończeniowe. Przeprowadzono malowanie kościoła, modernizację oświetlenia oraz wymagane poprawki budowlane. Cały koszt budowy wyniósł ok. 1,7 mln zł, z czego ponad 1 mln został wpłacony przez miejscowych parafian.

Od samego początku główną osobą, która do końca doprowadziła budowę kościoła, był ks. kan. Antoni Łatka, proboszcz parafii i dziekan dekanatu Wschowa.

– W lipcu 1995 r. zostałem wezwany do księdza biskupa, który powiedział mi: „Twoje miejsce jest teraz w Szlichtyngowej. Tam masz za zadanie odbudować kościół”. Przyjąłem to bez mrugnięcia oka. Z wielką ufnością i nadzieją, że podołam temu zadaniu. Dzisiaj ogromnie się cieszę, że moja misja została wypełniona, zadanie wykonane. Kościół stanie się domem Pana na wieki, w którym będzie On obficie karmił swój lud Słowem Bożym i Chlebem, dającym życie wieczne – powiedział ks. Łatka.

Liturgicznej konsekracji odbudowanego kościoła dokonał bp Tadeusz Lityński, który wyraził swoją wdzięczność tym wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do odbudowy kościoła. – Do najlepszej historii parafii i diecezji dopisujemy dziś dzień poświęcenia, prosząc, byśmy tę świątynię odwiedzali z wiarą i dbali o nią, a wznosząc nasze myśli ku Bogu, wznosili wciąż na nowo świątynie naszych serc, by ziarno wiary w naszym sercu kiełkowało i rosło, przybliżając wszystkim królestwo Boże – powiedział ksiądz biskup.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Franciszek: bez Chrystusa nie znajdziemy właściwego kierunku życia

2018-07-22 12:20

st, tom (KAI) / Watykan

"Wszyscy potrzebujemy słowa prawdy, które by nas prowadziło i oświecało nam drogę. Bez prawdy, którą jest sam Chrystus nie można znaleźć właściwego ukierunkowania życia" - powiedział Franciszek podczas dzisiejszej modlitwy Anioł Pański w Watykanie. Papież zaznaczył, że kiedy oddalamy się od Jezusa i od Jego miłości, gubimy się, a egzystencja zamienia się w rozczarowanie i niezadowolenie.

Grzegorz Gałązka

Papież nawiązał dzisiejszej Ewangelii mówiącej o apostołach, którzy po swojej pierwszej misji powrócili do Jezusa, opowiedzieli Mu „wszystko, co zdziałali i czego nauczali” i chcieli zażyć trochę zasłużonego odpoczynku w miejscu pustynnym. Niestety ich zamiar nie mógł się spełnić gdyż za nimi podążały tłumy.

"To samo może się zdarzyć także dzisiaj. Czasami nie udaje się nam zrealizować naszych planów, ponieważ pojawia się coś pilnego i nieoczekiwanego, krzyżującego nasze plany i wymagającego elastyczności i gotowości, by zaspokoić potrzeby innych osób" - mówił papież.

Franciszek zachęcił, abyśmy w takich wypadkach naśladowali Jezusa, który "ujrzał wielki tłum i zdjęła Go litość nad nimi; byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać". Zdaniem papieża w tym krótkim zdaniu ewangelista niejako "fotografuje oczy Boskiego Nauczyciela i Jego postawę", którą opisują trzy czasowniki: "widzieć, mieć współczucie, nauczać". "Spojrzenie Jezusa nie jest neutralne ani co gorsza, zimne i obojętne, ponieważ Jezus zawsze patrzy oczyma serca. A Jego serce jest tak czułe i pełne współczucia, że potrafi pojąć nawet najbardziej ukryte potrzeby osób" - wyjaśniał Franciszek zaznaczając, że współczucie Jezusa nie oznacza jedynie reakcji emocjonalnej w obliczu sytuacji ludzkich trudności, ale jest czymś znacznie więcej: jest postawą i predyspozycją Boga wobec człowieka i jego historii.

Papież zwrócił uwagę, że Jezus widząc ludzi, potrzebujących przewodnictwa i pomocy nie dokonuje jakiegoś cudu, ale naucza dając "chleb Słowa". "Wszyscy potrzebujemy słowa prawdy, które by nas prowadziło i oświecało nam drogę. Bez prawdy, którą jest sam Chrystus nie można znaleźć właściwego ukierunkowania życia. Kiedy oddalamy się od Jezusa i od Jego miłości, gubimy się, a egzystencja zamienia się w rozczarowanie i niezadowolenie. Mając Jezusa u boku możemy bezpiecznie iść naprzód, możemy przezwyciężyć próby, postępujemy w miłości do Boga i do bliźniego. Jezus uczynił siebie darem dla innych, stając się w ten sposób wzorem miłości i służby dla każdego z nas" - powiedział Franciszek.

Na zakończenie wezwał: "Niech Najświętsza Maryja Panna pomaga nam brać na siebie problemy, cierpienia i trudności naszego bliźniego poprzez postawę dzielenia się i służby".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Grób Dziecka Poczętego w Morawicy

2018-07-23 18:31

Joanna Folfasińska | Archidiecezja Krakowska

- Bardzo często zapominamy, że obrona życia, to nie tylko walka z aborcją, ale przede wszystkim promowanie faktu, że człowiekiem jest się od poczęcia - mówi ks. Władysław Palmowski, proboszcz parafii św. Bartłomieja w podkrakowskiej Morawicy, w której znajduje się Grób Dziecka Poczętego. Ksiądz proboszcz zaznacza, że przy budowie mogiły przyświecała mu myśl, że każdy człowiek powinien mieć godny pochówek.

pasja1000/pixabay.com

Na nagrobku znajdują się słowa z Księgi Mądrości: „W łonie matki zostałem ukształtowany", a także inskrypcja: „Rodzice umiłowali mnie w chwili poczęcia. Tu spoczywam, nie zobaczywszy świata". - Jestem przekonany, że te dzieci są w niebie, ponieważ każdy akt miłości jest aktem zbawczym. To dzieło zbawcze miłości i wiary rodziców - podkreśla ks. proboszcz i dodaje, że Pan Bóg, powołując człowieka do istnienia, od samego początku zaprasza go na drogę zbawienia.

Pomysł utworzenia osobnej mogiły wypłynął z potrzeby wiernych, którzy bardzo często pytali, co mogą zrobić w sytuacji poronienia lub urodzenia martwego dziecka. Na morawickim cmentarzu parafialnym spoczywa ponad 30 dzieci. Ks. Palmowski, na kanwie istniejącego obrzędu pogrzebowego, stworzył odrębny rytuał, który sprawuje podczas pogrzebu. - Jestem zbudowany postawą rodziców, ich walką i determinacją o prawo do godnego pochówku dla swoich utraconych dzieci. Oni nie mają najmniejszych wątpliwości, że życie zaczyna się już od momentu poczęcia, a ich dzieci zostały powołane przez Stwórcę do życia wiecznego i dobiegły kresu swojej wędrówki. Często widzę nowe kwiaty, świeczki, a nawet maskotki. Pielęgnowanie pamięci o zmarłych jest nie tylko wyrazem miłości, ale również dziękczynieniem za ich krótkie życie - zauważa.

Ks. proboszcz zachęca rodziców, którzy w jego parafii decydują się na pogrzeb, aby u siebie, w rodzimych wspólnotach, poprosili o Mszę św. w swojej intencji z powodu śmierci dziecka. Jest przekonany, że dzięki temu zostaną oni objęci duchowym wsparciem i modlitwą oraz nie będą pozostawieni anonimowo i samotnie z bólem, cierpieniem i bezradnością. - Nie ma opłat. Darem i ofiarą rodziców jest dar życia dziecka, którego nie można na nic przeliczyć - podkreśla na zakończenie.

Prawa rodziców

Zgodnie z najnowszymi przepisami, rodzice mają prawo pochować poronione dziecko lub jego szczątki, bez względu na czas zakończenia ciąży. Warto podkreślić, że nie jest to obowiązek, a decyzja należy do rodziców.

Rodzice mają również prawo do rejestracji urodzenia dziecka w Urzędzie Stanu Cywilnego, niezależnie od tygodnia zakończenia ciąży. Do wystawienia przez szpital Karty Martwego Urodzenia konieczne jest stwierdzenie płci dziecka. We wczesnej ciąży, już od pierwszych tygodni, odbywa się to na podstawie badania genetycznego (na koszt rodziców). Po otrzymaniu wyniku, Urząd Stanu Cywilnego wystawia Akt Urodzenia Dziecka z adnotacją, że urodziło się ono martwe. Na tej podstawie rodzice mają prawo do pochowania dziecka, zasiłku pogrzebowego i urlopu macierzyńskiego. Na złożenie wniosku o zasiłek rodzice mają 12 miesięcy.

Urodzenie dziecka należy zgłosić w Urzędzie Stanu Cywilnego w ciągu 14 dni od dnia urodzenia. Natomiast jeżeli dziecko urodziło się martwe, zgłoszenie powinno nastąpić w ciągu 3 dni - w tym przypadku w akcie urodzenia w rubryce „Uwagi" odnotowuje się, że dziecko urodziło się martwe i nie sporządza się aktu zgonu (termin ustawowego zgłoszenia, może zostać wydłużony, jeśli rodzice decydują się na badania genetyczne).

Trzeba zaznaczyć, że rodzice mają prawo pochować dziecko bez zarejestrowania w USC, tzn. wtedy, gdy nie decydują się na badania genetyczne. Do pochówku nie jest wymagana adnotacja USC o zarejestrowaniu zgonu. Nie przysługuje wówczas prawo do urlopu macierzyńskiego i zasiłku pogrzebowego.

Rodzice w ciągu 48 godzin mogą wystąpić o wydanie zwłok swojego zmarłego przed narodzeniem dziecka i mają prawo otrzymać jego kartę zgonu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem