Reklama

Olchowiec

Dobrowolny wybór zbawienia

2018-10-10 11:21

Grzegorz Jacek Pelica
Edycja lubelska 41/2018, str. IV

Grzegorz Jacek Pelica
Wizytację przeprowadził bp Józef Wróbel

Niedziela 23 września to zwieńczenie wizytacji kanonicznej w parafii pw. św. Małgorzaty w Olchowcu, którą przeprowadził bp Józef Wróbel

Olchowiec to jedna z najstarszych parafii katolickich w archidiecezji, erygowana 11 kwietnia 1457 r., która chlubi się odrestaurowaną wysiłkiem parafian zabytkową świątynią z 1791 r. Remont świątyni, adaptacja lub budowa kaplic filialnych, przebudowa budynków plebańskich oraz generalne uporządkowanie cmentarza to zasługa wiernych pod kierunkiem kolejnych proboszczów: ks. Henryka Szymańskiego, ks. Stanisława Kozyry i ks. Roberta Drzewieckiego.

Wspólnota wierzących

Po powitaniu w kaplicy pw. Matki Bożej Królowej Polski w Kuliku bp Józef Wróbel przewodniczył porannej Mszy św. W homilii ukazał znaczenie wspólnoty ludzi wierzących w Chrystusa i cel wizytacji kanonicznej. – Często człowiek zapomina o zbawczym wymiarze życia oraz o tym, że narzędzie zbawienia Jezus Chrystus powierzył Kościołowi. Dlatego ważne jest to, czym żyjemy na ziemi, co wypełnia nasze serce. Jeżeli Królestwo Boże wypełnione jest miłością i bliskością, to ktoś, kto takie cechy odrzuca, nie może wejść do tego królestwa. Zbawienie polega na tym, że tu, na ziemi, upodobniliśmy się do zasad i stylu królestwa Bożego. Kto na ziemi stoi w radykalnej sprzeczności z tym, co Boże, nie może mieć z nim nic wspólnego. Nie chodzi to o nakazy czy przykazania, lecz o dobrowolny wybór w życiu. Wielkość Miłosierdzia Bożego polega na tym, że już na ziemi stworzył On warunki i narzędzia zbawienia, kształtowania serca duchem miłości, braterstwa, solidarności i wspólnoty – mówił Ksiądz Biskup, wskazując m.in. na Ewangelię, spowiedź i Komunię św.

Wierni w Kuliku sami dbają o wygląd i stan kaplicy oraz cmentarza; ostatnio odnowili obraz patronalny. Przygotowali oprawę Liturgii i aktywnie w niej uczestniczyli. Mieszkańcy wyrazili radość, że bp Józef rozpoczyna wizytację od ich miejscowości oraz nadzieję, że to szczególne spotkanie wleje nową nadzieję i umiłowanie jedynej Prawdy, która umacnia wiarę.

Reklama

Drabina do nieba

– Przywiodła cię tu dziś św. Małgorzata, aby przeżywać tajemnicę Chrystusa w parafii Olchowiec, liczącej 1847 mieszkańców. Niedawno przeżywaliśmy jubileusz 550-lecia powstania parafii. Należą do niej miejscowości: Bezek, Buza, Helenów, Kamienna Góra, Kulik, Olchowiec, Sewerynów, Święcica i Terenin. W kościele parafialnym jest odpust w niedzielę po 13 lipca, kultywowany już od XVI wieku mały odpust św. Walentego 14 lutego, w Kuliku 3 maja i w Bezku w niedzielę po 26 lipca. Istnieją: kółka różańcowe, schola dziecięca, schola młodzieżowa, rada duszpasterska, grupa ministrantów i biblioteka z czytelnią w domu parafialnym – przedstawiał bp. Wróblowi swoją parafię proboszcz ks. Robert Drzewiecki. Ksiądz Proboszcz omówił inwestycje materialne: remonty i wyposażenie obydwu kaplic, ekrany i reflektory w kościele parafialnym, rekultywację terenów zielonych i wykonanie parkingu. Dzięki zaangażowaniu parafian przywrócono dawną świetność XVI-wiecznej chrzcielnicy.

Coniedzielną posługę w parafii wspomaga ks. Zdzisław Kuczko z Lublina. Także i tym razem wizytator Kurii Metropolitalnej przewodniczył Sumie; podczas innych Mszy św. posługując w konfesjonale. Pomocą służyli również dziekan ks. Krzysztof Proskura i rodak ks. Janusz Raczyński.

W Bezku, gdzie w murach cerkwi użyczonej przez Kościół prawosławny mieści się kaplica pw. św. Anny, oprawę liturgiczną przygotowały dzieci i młodzież szkolna pod kierunkiem katechetki Marzeny Frydrych. Pomimo likwidacji miejscowej szkoły i utraty zatrudnienia pani Marzena z uczennicami starają się animować praktyki religijne miejscowej społeczności. Także w kościele parafialnym Mszę św. ubogacił śpiew scholi młodzieżowej, przy gitarowym akompaniamencie proboszcza, który katechizuje w ośmioklasowej szkole w Święcicy.

W Olchowcu bp Józef Wróbel podkreślił, że oprócz codziennej modlitwy niezbędny jest udział w Mszy św. Przywołał obraz drabiny Jakubowej, którą jest każda świątynia, gdzie Aniołowie – słudzy Boży przynoszą potrzebne łaski, zabierając trudy, ofiary i dobre uczynki kochających serc, a także ciężką i niewdzięczną pracę, która jest ofiarą naszych dni i drabiną do nieba.

Tagi:
wizytacja bp Józef Wróbel

Reklama

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, a Ja was pocieszę

2018-12-18 11:05

Bożena Buła
Edycja szczecińsko-kamieńska 51/2018, str. III

Wiesław Podgórski
Poświęcenie obrazu

Dnia 18 listopada 2018 r. w parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Szczecinie bp Henryk Wejman poświęcił obraz „Chrystusa Pocieszyciela” podczas trwającej wizytacji kanonicznej. Obraz „Christus Consolator” namalował Carl Heinrich Bloch, dziewiętnastowieczny malarz duński, i należy on do 23 dzieł – najbardziej znanych i cenionych na całym świecie – ukazujących sceny z życia Jezusa Chrystusa, namalowanych na zamówienie królów Danii.

Jest na nim przedstawiony Chrystus Zmartwychwstały. Szeroko rozłożone ramiona przypominają Jego zbawczą śmierć na krzyżu, a równocześnie zapraszają każdego, by przyszedł i przytulił się do Niego. Chrystus Pocieszyciel zachęca do powierzenia Mu wszystkich trosk, każdego bólu i cierpienia.

Do XVIII wieku w malarstwie zmartwychwstanie zazwyczaj przedstawiano w historycznej scenerii – Jezusa triumfalnie wychodzącego z grobu otoczonego śpiącymi żołnierzami. Na obrazach nie widać skutków tego wydarzenia dla każdego człowieka.

W wieku XIX zaczęły powstawać inne obrazy odpowiadające pobożności wiernych, pokazujące Zmartwychwstałego nie w otoczeniu postaci biblijnych, ale współczesnych ludzi, z którymi każdy może się identyfikować.

Carl Bloch w obrazie „Christus Consolator” połączył tradycję z nowym trendem. Na pierwszym planie są przytulający się do Zbawiciela zapewne dwaj Apostołowie, zaś mężczyźni, kobiety i dzieci lgnący do Niego są reprezentantami wszystkich ludzi pokładających w Nim nadzieję, ufających Mu w każdym czasie i miejscu. Artysta zawarł w obrazie przesłanie. Zbawiciel patrzący na widza wyraźnie zaprasza: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, a Ja was pocieszę – nie zawiedziecie się”.

Pod kopią obrazu są słowa „Jezu, Ty się tym zajmij” z aktu zawierzenia sługi Bożego ks. Dolindo Ruotolo z Neapolu. Znamy życie i posługę św. o. Pio z Pietrelciny (1887 – 1968). Warto poznać życie i posługę sługi Bożego ks. Dolindo Ruotolo (1882 – 1970). Pan Bóg obdarował ich podobnymi łaskami i darami dla posługi wiernym oraz próbami duchowymi. Ojciec Pio odsyłał ludzi z Neapolu do ks. Dolindo, mówiąc: „macie u siebie świętego, po co przyjeżdżacie do mnie?”.

Ojciec Dolindo otrzymywał i spisywał słowa, które przekazywali mu Pan Jezus i Matka Boża. Chrystus pocieszający ludzi przekazał mu akt zawierzenia, w którym dziewięć razy powtarza się sformułowanie „Jezu, Ty się tym zajmij”. Napisał go dla jednej z córek duchowych. Akt zawierzenia, ufności, całkowitego oddania się Panu Jezusowi okazał się skuteczny nie tylko dla Eleny Montelli, ale dla innych córek i synów duchowych czy wiernych. Dopiero po jego śmierci akt zawierzenia został udostępniony szerszemu gronu odbiorców. Liczne świadectwa potwierdzają działanie mocy Chrystusa Pocieszyciela.

Od kilku lat jest w naszej parafii obraz Jezusa Miłosiernego, który poświęcił bp Henryk Wejman. W każdy piątek w godz. 15-18 trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. Rozpoczyna się ona Koronką do Miłosierdzia Bożego i czytaniem fragmentu „Dzienniczka” św. s. Faustyny Kowalskiej. Na obrazie „Jezu, ufam Tobie” jest przedstawiony zmartwychwstały Pan. Jest sam. Patrzy na każdego z nas i zachęca, abyśmy przyszli do zdroju zbawienia.

Obraz Chrystusa Pocieszyciela nawiązuje do wizerunku Jezusa Miłosiernego i dopełnia kaplicę Miłosierdzia w naszej świątyni. Duchowym tego wyrazem jest nabożeństwo do Chrystusa Pocieszyciela, które zamyka czas adoracji Najświętszego Sakramentu.

Ksiądz Biskup dokonał poświęcenia obrazu Chrystusa Pocieszyciela w II Światowym Dniu Ubogich (a chorzy i ubodzy Neapolu byli „troską” ojca Dolindo) i w przeddzień 48. rocznicy śmierci Sługi Bożego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Sarah: jeśli chcesz podźwignąć Kościół, padnij na kolana!

2019-03-18 16:41

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Nie bójmy się tego powiedzieć: Kościół potrzebuje dziś głębokiej reformy, która dokona się przez nasze nawrócenie – uważa kard. Robert Sarah. Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zabrał głos na temat trwającego obecnie kryzysu Kościoła.

Bożena Sztajner/Niedziela

Postrzega go z perspektywy zwyczajnych wiernych i ogromnej rzeszy porządnych księży. Kolejne odsłony słabości Kościoła zachwiały wiarą katolików i rzuciły cień podejrzenia na wszystkich kapłanów. Kard. Sarah chce im przywrócić ufność i pokój. Nie wątpcie, trwajcie przy nauczaniu Kościoła, bądźcie wytrwali w modlitwie, w Kościele zawsze będzie dość światła dla każdego, kto szuka Boga – pisze afrykański purpurat.

Nie lekceważy on jednak aktualnego kryzysu. „Kościół – zauważa - miał być miejscem światła, a stał się kolebką ciemności”. To co się w nim dzieje, postrzega w bardzo radykalnych kategoriach, zapożyczonych od papieża Franciszka. Ujawniane dziś skandale widzi przez pryzmat ewangelicznych wydarzeń: zdrady Judasza i zaparcia się Piotra. Twierdzi, że od dawna żyjemy tajemnicą Judasza. Zdrada dokonująca się dzisiaj, została przygotowana i spowodowana przez wiele innych zdrad, mniej widocznych, bardziej subtelnych, ale równie głębokich. Zarzuciliśmy modlitwę i pogrążyliśmy się w nurcie aktywizmu. Wstydziliśmy się Jezusa, Jego objawienia i nauczania moralnego. Aby błyszczeć przed światem, zakwestionowaliśmy prawdę objawioną i pozbawiliśmy moralność jej znaczenia. Niektórzy kapłani kwestionują znaczenie celibatu, roszczą sobie prawo do życia prywatnego, co jest sprzeczne z misją kapłana. Inni posuwają się tak daleko, że chcą mieć prawo do zachowań homoseksualnych – wylicza kard. Sarah.

Podkreśla on, że kryzys ten ma przede wszystkim charakter duchowy, jest kryzysem wiary. Diabeł natomiast chce byśmy starali się go rozwiązać jak kryzys instytucji tylko ludzkiej. „Jeśli chcesz podźwignąć Kościół, padnij na kolana” – pisze prefekt watykańskiej kongregacji, podkreślając, że to właśnie modlitwa musi być pierwszą odpowiedzią na zaistniałą sytuację. Tego kryzysu nie da się przezwyciężyć ludzkimi siłami. Kard. Sarah przestrzega też przed podziałami, tworzeniem frakcji w Kościele. Przyznaje, że biskupi i kapłani są niedoskonali, mają swoje słabości. Prosi jednak wiernych, by nimi nie gardzili, choć jak podkreśla, powinni od nich wymagać katolickiej wiary i sakramentów życia Bożego.

Kard. Sarah pisze o tym we wstępie do swego nowego książkowego wywiadu „Le soir approche et déjà le jour baisse” (Ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił), który w środę 20 marca trafi do francuskich księgarń. Poprzednie dwa („Bóg albo nic” oraz „Moc milczenia”) okazały się światowymi bestsellerami. Tym razem prefekt watykańskiej kongregacji skupia się na duchowym kryzysie współczesnego świata. Wyznaje, że książka ta jest „krzykiem jego duszy”. „Jestem wam winien, chrześcijanie, jedyną prawdę, która zbawia – pisze afrykański purpurat. – Już niebawem stanę przed wiekuistym Sędzią. Cóż Mu powiem, jeśli nie przekażę wam prawdy, którą sam otrzymałem? My biskupi powinniśmy drżeć na myśl o naszym milczeniu, które obarcza nas winą, o milczeniu, które czyni nas wspólnikami, o naszym milczeniu, by przypodobać się światu” – dodaje kard. Sarah.

We wstępie do nowej książki wskazuje on również na szczególną rolę miłości do Następcy Piotra. Nie przypadkiem dedykuje tę pozycję dwóm papieżom: „Benedyktowi XVI, niezrównanemu w staraniach o odbudowę Kościoła, i Franciszkowi, wiernemu synowi św. Ignacego”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Uroczystości odpustowe ku czci św. Józefa

2019-03-19 23:01

Kamil Krasowski

Obraz św. Józefa z sanktuarium w Kaliszu przybył dzisiaj do parafii św. Józefa w Zielonej Górze. Uroczystej Mszy św. odpustowej w kościele parafialnym przewodniczył biskup senior diecezji kaliskiej Stanisław Napierała.

Karolina Krasowska
Obraz przybył do zielonogórskiej parafii św. Józefa

Uroczystości w kościele św. Józefa w Zielonej Górze rozpoczęły się od ceremonii powitania obrazu, który przybył do naszej diecezji z sanktuarium w Kaliszu. Obraz powitali parafianie - małżeństwo Aleksandry i Mikołaja Skalskich. - W ten uroczysty dzień naszego święta parafialnego stajemy przed Tobą, Boże wraz z naszym patronem św. Józefem. I z tym większą radością i wdzięcznością, że jest tu z nami obraz z Narodowego Sanktuarium św. Józefa Kaliskiego. Dziękujemy, że dałeś nam ten szczególny czas łaski i mocno wierzymy, że w tym czasie będziemy mogli wyjednać łaski dla naszych rodzin, parafii i wszystkich, którzy tu przyszli - mówił Mikołaj Skalski, witając obraz. - Święty Józefie, bądź naszym przewodnikiem na trudnych i krętych ścieżkach życia, prowadź nas prostą drogą do Jezusa i Maryi. Uproś nam łaskę czystej, bezinteresownej miłości do wszystkich, których spotykamy na naszych życiowych drogach, abyśmy zapatrzeni w przykład Twojego świętego życia starali się być szlachetni, prawi i zdolni do poświęceń.

Zobacz zdjęcia: Peregrynacja obrazu św. Józefa w Zielonej Górze. Uroczystości odpustowe ku czci św. Józefa Oblubieńca

Powitania obrazu dokonał także gospodarz wspólnoty ks. kan. Leszek Kazimierczak, proboszcz parafii św. Józefa w Zielonej Górze.

Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Stanisław Napierała, biskup senior diecezji kaliskiej, który opowiedział uczestnikom Liturgii o motywach powstania obrazu św. Józefa Kaliskiego, jego peregrynacji po diecezjach w Polsce i o znaczeniu tego, co autor umieścił na płótnie.

Po zakończonej Eucharystii odbył się blok ewangelizacyjno-modlitewny dla mężczyzn i młodzieńców pt. "Milczeć. Walczyć. Kochać". Drugiego dnia peregrynacji 20 marca będzie można nawiedzać obraz w kościele w godzinach od 8 do 15. Po Koronce do Bożego Miłosierdzia odbędzie się jego pożegnanie. Obraz uda się do kolejnej parafii - św. Jadwigi Śląskiej w Krośnie Odrzańskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem