Reklama

Pierwszy powojenny rektor KUL sądownie zrehabilitowany

2018-05-04 17:57

lj, archiwum KUL, tk / Lublin (KAI)

Tomasz Koryszko
Pomnik „Homagium” – Jana Pawła II i Prymasa Tysiąclecia na dziedzińcu KUL

Pierwszy powojenny rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, ks. prof. Antoni Słomkowski został prawomocnie zrehabilitowany. Od 2014 r. zabiegał o to rektor uczelni ks. prof. Antoni Dębiński. 7 maja IPN i KUL organizują w Warszawie konferencję poświęconą sądowej rehabilitacji ks. prof. Słomkowskiego.

Za przeciwstawianie się komunistycznej władzy ks. prof. Słomkowski został pozbawiony funkcji rektora i w 1953 r. – w sfingowanym procesie – skazany na karę pozbawienia wolności pod pretekstem popełnienia przestępstwa dewizowego. Postanowienie o stwierdzeniu nieważności orzeczeń sądowych z lat 50. ubiegłego wieku wobec rektora KUL wydał 28 marca br. Sąd Okręgowy w Warszawie – poinformowała uczelnia.

Archiwum Stowarzyszenia

O tę rehabilitację obecny rektor KUL wystąpił do IPN w 2014 r. Jak podkreśla, traktował tę sprawę jako jeden z priorytetów, także w perspektywie obchodzonej obecnie 100 rocznicy uczelni. Do wniosku zostały dołączone opinie prawników i historyków, m.in. prof. Dariusza Dudka, prof. Janusza Wrony, a także świadectwa byłych prorektorów Uczelni. Została przeprowadzona dodatkowa kwerenda w archiwach.

Ks. Dębiński wyraził radość z postanowienia sądu dodając, że wreszcie sprawiedliwości stało się zadość. „Inwigilacja i represje, które spotkały ks. rektora Słomkowskiego, z usunięciem z KUL i uwięzieniem włącznie, były konsekwencją jego nieugiętej postawy wobec polityki władz komunistycznego państwa, stosownej wobec KUL, Kościoła i Narodu Polskiego” – dodał rektor.

Reklama

28 marca 2018 r. Sąd Okręgowy XII Wydział w Warszawie – na wniosek Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie – wydał postanowienie o stwierdzeniu nieważności orzeczeń sądowych z lat 50. ubiegłego wieku skazujących ks. prof. dr hab. Antoniego Słomkowskiego. Wniosek został uznany przez sąd za w pełni zasadny.

Sąd uznał, że nie ma żadnych wątpliwości, iż skazanie ks. Słomkowskiego za „czyny dotyczące obrotu walutą zagraniczną było formą represji za jego działalność związaną z kierowaniem katolicką, niezależną od władz państwowych, placówką naukową”.

„Sprawy ks. Słomkowskiego nie można analizować, nie uwzględniając szerokiego kontekstu walki władz komunistycznych z Kościołem katolickim, jaka miała miejsce do 1956 r.” – czytamy w uzasadnieniu postanowienia. Rektor KUL ks. Antoni Słomkowski – jak podkreślił sąd – został skazany po wojnie za to, że „kształcił studentów w sposób wolny od wpływów ideologii komunistycznej oraz za prowadzenie niezależnych badań naukowych, co było działaniem na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w rozumieniu ustawy z 23 lutego 1991 roku o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego”.

Instytut Pamięci Narodowej i Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II zapraszają na konferencję poświęconą sądowej rehabilitacji pierwszego powojennego rektora KUL. W konferencji wezmą udział: prezes IPN dr Jarosław Szarek, rektor KUL ks. prof. dr hab. Antoni Dębiński, zastępca Prokuratora Generalnego - Dyrektor Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Andrzej Pozorski oraz dyrektor Oddziału IPN w Lublinie Marcin Krzysztofik. Spotkanie z dziennikarzami odbędzie się 7 maja o godz. 12 w warszawskim Przystanku Historia przy ul. Marszałkowskiej 21/25.

Redakcje, które nie będą mogły wziąć udziału w spotkaniu, a są zainteresowane rozmową z Rektorem KUL na temat rehabilitacji ks. Antoniego Słomkowskiego prosimy o kontakt na adres: rzecznik@kul.pl

***

Ks. prof. dr hab. Antoni Słomkowski urodził się 5 grudnia 1900 r. w Ryszewku k. Żnina w rodzinie Wojciecha i Weroniki z Kończalów jako drugie z dziesięciorga rodzeństwa. W latach 1912-1919 uczył się w gimnazjum w Trzemesznie, a następnie w Gnieźnie. Od 1 lipca 1919 do 12 października 1920 r. służył ochotniczo w wojsku polskim, gdzie wziął udział w ofensywie na Kijów, a następnie w walkach odwrotowych na Wisłę. Świadectwo dojrzałości uzyskał w marcu 1921 r.

Studiował w Arcybiskupim Seminarium Duchownym w Poznaniu (1921-1924), a później na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu w Strasburgu (1924-1928), gdzie uzyskał doktorat na podstawie rozprawy „L’Etat primitif de l’homme d’apres la tradition de l’Eglise avant Saint Augustin”. Święcenia kapłańskie przyjął w 1926 r. Naukę kontynuował w Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim i w Angelicum w Rzymie (1928-1929). Po powrocie do Polski przez rok pracował w Poznaniu w Kancelarii Prymasa Polski kardynała Augusta Hlonda, a następnie od 1 stycznia 1931 r. wykładał filozofię i historię filozofii w Arcybiskupim Seminarium Duchownym w Gnieźnie. Habilitował się w 1933 r. w zakresie teologii dogmatycznej na Wydziale Teologii Katolickiej Uniwersytetu Warszawskiego.

Pracę w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim rozpoczął 1 września 1934 r. Do wybuchu wojny był profesorem nadzwyczajnym teologii dogmatycznej na Wydziale Teologicznym. Pełnił też funkcję prodziekana (1935-1937) i dziekana (1937-1939). W czasie okupacji krótko przebywał u rodziców w Gąsawie na Kujawach, lecz zagrożony aresztowaniem powrócił do Lublina. Nieco później został skierowany do parafii Krężnica Jara pod Lublinem, gdzie pełnił pomocniczą posługę kapłańską, a po przeniesieniu z Lublina do Krężnicy Jarej Diecezjalnego Seminarium Duchownego wykładał tam teologię dogmatyczną i fundamentalną.

Był pierwszym powojennym rektorem KUL, najpierw oficjalnie pełniąc obowiązki rektora (2 sierpnia 1944 – 20 marca 1946), a następnie rektora (20 marca 1946 – 2 października 1951). Nazywany jest jego drugim Założycielem lub Odnowicielem. Pełnił wówczas funkcje profesora nadzwyczajnego, a później zwyczajnego (od 1946 r.) dogmatyki na Wydziale Teologicznym. Wykazał się niezłomną postawą w dążeniu do ochrony Uniwersytetu przed zainstalowaniem w jego łonie socjalistycznych organizacji studenckich. Z tego powodu został przez władze państwowe przymusowo usunięty z Uczelni.

Aresztowany 1 kwietnia 1952 r., a następnie więziony na warszawskim Mokotowie i w Sztumie. Po sfingowanym politycznym procesie został skazany na 3 lata pozbawienia wolności. Z więzienia zwolniony został w końcu listopada 1954 r. Po odwilży 1956 r. prowadził na Wydziale Teologicznym KUL wykłady zlecone z teologii dogmatycznej, ascetycznej i mistycznej. Wobec sprzeciwu władz państwowych pełny powrót na Uniwersytet nie był możliwy, a od 1960 r. ks. Słomkowski musiał zrezygnować z prowadzenia zajęć zleconych na KUL i opuścić Lublin. Do 1961 r. równocześnie wykładał w Ołtarzewie w Seminarium Duchownym Księży Pallotynów.

Pomimo zakazu pracy na KUL kontynuował aktywną działalność naukową i kapłańską. Od 1961 r. przez dziesięć lat wykładał teologię dogmatyczną w Prymasowskim Seminarium Duchownym w Gnieźnie. Był też inicjatorem powołania i kierownikiem Prymasowskiego Studium Życia Wewnętrznego w Warszawie (1962-1969) oraz wykładowcą dogmatyki w Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu (1966-1974).

Wielokrotnie prowadził rekolekcje zamknięte dla duchowieństwa diecezjalnego i zakonnego z całej Polski. W 1969 r. zamieszkał w Kaniach Hellenowskich koło Pruszkowa, gdzie zainicjował powstanie ośrodka rekolekcyjnego, obecnie znanego jako Dom Rekolekcyjny im. św. Jana Pawła II w Kaniach, którego budowę zakończono już po jego śmierci. W sferze jego zainteresowań naukowych pozostawała przede wszystkim teologia dogmatyczna, życie mistyczne, mariologia, teologia Miłosierdzia Bożego oraz teologia życia wewnętrznego. Do najważniejszych publikacji zalicza się: „Pierwotny stan człowieka według nauki świętego Augustyna. Studium z historii dogmatów” (Lwów 1933 r.), „Pochodzenie człowieka w świetle nauki Kościoła Katolickiego i w świetle teorii ewolucji” (Lublin 1946), „Ku doskonałości” (Lublin 1947).

Był członkiem Komisji Teologicznej Poznańskiego Towarzystwa Naukowego i Towarzystwa Naukowego KUL (prezes 1944-1952). W 1978 r. Senat KUL nadał ks. A. Słomkowskiemu nowo ustanowiony medal „Za Zasługi dla KUL”. Zmarł w Kaniach Hellenowskich 19 lutego 1982 r. Spoczął na cmentarzu parafialnym w Ołtarzewie w kwaterze pallotyńskiej.

W 2008 r. został odznaczony pośmiertnie przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. 28 marca 2018 r. Sąd Okręgowy XII Wydział w Warszawie wydał postanowienie o stwierdzeniu nieważności orzeczeń sądowych z lat 50. ubiegłego wieku skazujących ks. prof. dr hab. Antoniego Słomkowskiego. Wniosek został uznany przez sąd za w pełni zasadny, a pierwszy powojenny Rektor KUL zrehabilitowany.

Tagi:
KUL rehabilitacja

Historyczna inauguracja

2018-10-31 08:30

Anna Gliwa
Edycja lubelska 44/2018, str. I

Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II oficjalnie rozpoczął nowy rok akademicki. Inauguracja odbyła się 21 października z udziałem Prezydenta RP Andrzeja Dudy i prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka

Agnieszka Marek
Andrzej Duda przekazał społeczności akademickiej biało-czerwoną fl agę, znak polskiej tożsamości, dumy i jedności

Uroczystości rozpoczęła Msza św. w kościele akademickim pod przewodnictwem abp. Wojciecha Polaka. – Sprawujemy tę Eucharystię w 100. rocznicę odrodzenia i zmartwychwstania naszej ojczyzny, a jednocześnie w 100-lecie naszego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. To ten uniwersytet, jak kiedyś powiedział Prymas Tysiąclecia, był pierwszym śpiewem odrodzonej ojczyzny – mówił na początku Liturgii abp Stanisław Budzik, Wielki Kanclerz KUL. W homilii Prymas Polski podkreślał, że w zdobywaniu wiedzy i w reagowaniu na wciąż nowe wyzwania ważna jest droga, jaką idzie uniwersytet. Ma to być droga wierności stuletniej tradycji i otwarcia się na to, niesie współczesność. Prymas życzył uniwersytetowi wytrwałości w łączeniu badań naukowych z badaniami teologicznymi, by mógł się rozwijać dialog między rozumem i wiarą; roztropności, by nie dać się uwikłać w przemijające spory polityczne; wielkoduszności, która skłaniała do poszukiwania nowych przestrzeni dialogu; cierpliwego wsłuchiwania się w oczekiwania i nadzieje drugich, współdziałania i wzajemnej życzliwości, które będą owocować solidarnym trwaniem i pomocą, a nie próbą ugrania czegoś dla siebie samego.

W drugiej części historycznego spotkania z wykładem inauguracyjnym pt. „Wyzwania dla Polski w stulecie odzyskania niepodległości” wystąpił Prezydent RP Andrzej Duda. – Sto lat temu narodziła się niepodległa Polska. Sto lat temu nasze własne, suwerenne państwo powróciło na mapy Europy po 123 latach zaborów. Wraz z nim sto lat temu odrodziła się też rzeczpospolita akademicka, wolna nauka i wolna myśl, polska myśl – mówił Andrzej Duda. Prezydent przypomniał, że utworzony sto lat temu Katolicki Uniwersytet Lubelski to „równolatek Niepodległej”. Gratulując jubileuszu, podkreślał, że lubelska uczelnia w ciągu minionego wieku położyła olbrzymie zasługi dla Polski i Kościoła, pełniąc służbę Bogu i Ojczyźnie. Andrzej Duda zwrócił uwagę, że stulecie odzyskania niepodległości stanowi nie tylko czas wspomnień i podsumowań, lecz także skłania do spojrzenia w przyszłość. – Dziedzictwo polskich dziejów, chlubne i dramatyczne zarazem, powinno być dla nas lekcją i inspiracją – mówił. Wśród zadań, jakie czekają Polskę, Prezydent wymieniał m.in. kwestię ochrony suwerenności, pogłębiania komfortu życia Polaków, silnej gospodarki czy edukacji. – Nikt nie przyniesie nam na tacy Polski silnej, sprawiedliwej, nowoczesnej; musimy ją tworzyć razem naszym codziennym patriotycznym wysiłkiem – podkreślał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kęty: chory na nowotwór krwi Michał mobilizuje mieszkańców Podbeskidzia

2018-11-13 12:46

rk / Kęty (KAI)

Około 30 parafii diecezji bielsko-żywieckiej, liczni młodzi wolontariusze, instytucje, organizacje i ludzie dobrej woli zaangażowali się w przygotowania do akcji rejestracji potencjalnych dawców szpiku, którą zaplanowano na 17 i 18 listopada w Kętach, Andrychowie, Kozach i Bielsku-Białej. Wszyscy chcą pomóc 28-letniemu Michałowi Przydaczowi. Kilka miesięcy zdiagnozowano u niego chłoniaka Hodgkina w zaawansowanym stanie. Szansą na wyzdrowienie jest przeszczep szpiku od dawcy niespokrewnionego.

Archiwum prywatne

Wicedyrektor kęckiego „Wyspiana” Bożena Nycz przyznała, że wielu młodych ludzi zadeklarowało już, że zarejestrują się jako potencjalni dawcy komórek macierzystych krwi i szpiku. „Wcześniej nie mogli tego zrobić, bo nie ukończyli 18. roku życia. Ci, którzy są młodsi, będą uczestniczyć w przedsięwzięciu, pomagając w rejestracji. Jednak ich wiedza i świadomość tego, w czym uczestniczą, sprawi, że za kilka lat sami zapewne staną się potencjalnymi dawcami szpiku” – zapowiedziała nauczycielka z LO i przyznała, że akcja ma pomóc zwrócić uwagę lokalnej społeczności na problem, jakim jest nowotwór krwi. „Z informacją o planowanej rejestracji dotarliśmy do tysięcy osób” – zapewniła.

Jak wyjaśnił koordynator ds. rekrutacji dawców z fundacji DKMS Piotr Aniśko, w Polsce co godzinę stawiana jest komuś diagnoza dotycząca nowotworu krwi. „Dla wielu pacjentów jedyną szansą na wyzdrowienie jest przeszczepienie szpiku od dawcy niespokrewnionego. Cały czas są w Polsce pacjenci, dla których nie znaleziono dawcy, wśród 29 milionów osób zarejestrowanych na całym świecie” – dodał podczas specjalnej konferencji prasowej zorganizowanej w murach kęckiego liceum, do którego nie tak dawno uczęszczał potrzebujący dziś pomocy Michał.

Jedna z inicjatorek akcji rejestracji szpiku dla Michała i innych, nauczycielka biologii Elżbieta Kolasa-Korzeń przypomniała, że to Jan Paweł II napisał w swojej encyklice o heroizmie dnia codziennego, na który składają się małe lub wielkie gesty bezinteresowności. „Pośród tych gestów na szczególne uznanie zasługuje oddawanie organów, zgodnie z wymogami etyki, w celu ratowania zdrowia, a nawet życia chorym, pozbawionym niekiedy wszelkiej nadziei” – zacytowała słowa papieża z „Ewangelii życia”, dedykując je tym, którzy wahają się, czy angażować się w podobne dzieła.

Michał Przydacz pochodzi z Kęt. Obecnie wraz z żoną Helen mieszka w Londynie, gdzie kończy studia doktoranckie z zakresu biologii molekularnej i pracuje. W kwietniu br. dowiedział się, że ma chłoniaka Hodgkina w bardzo zaawansowanej formie. Nowotwór zaczął dawać już przerzuty.

Mama Michała, Beata Przydacz poinformowała, że dotychczasowa forma leczenia syna, polegająca na chemioterapii okazała się nieskuteczna. „Trzeci etap chemioterapii w londyńskim szpitalu, przyniósł efekt, który pozwala na przeszczep komórek macierzystych własnych. Przedłuża leczenie. Mam nadzieję, że powrót do zdrowia umożliwi mojemu synowi przeszczepienie szpiku od dawcy niespokrewnionego. Michał nie traci nadziei. Jest pełen optymizmu i bardzo silny w tej walce z chorobą. Razem z Helen są dopiero rok po ślubie” – wytłumaczyła. „Myślę, że Michał byłby szczęśliwy, widząc jak wiele osób zaangażowało się w tę akcję” – dodała i przyznała, że cieszy się, iż w ten sposób mogą się znaleźć dawcy dla innych osób zmagających się z nowotworem.

Zarejestrować może się każdy zdrowy człowiek pomiędzy 18. a 55. rokiem życia, ważący minimum 50 kg (bez dużej nadwagi). Procedura rejestracji polega na przeprowadzeniu wstępnego wywiadu medycznego, wypełnieniu formularza z danymi osobowymi oraz pobraniu wymazu z błony śluzowej z wewnętrznej strony policzka. Na podstawie pobranej próbki zostaną określone cechy zgodności antygenowej, a jeśli okaże się, że kod genetyczny dawcy zgadza się z kodem genetycznym chorego, wtedy dochodzi do przeszczepienia. Wszyscy, którzy chcą się zarejestrować, powinni mieć ze sobą dokument tożsamości z nr PESEL.

Krwiotwórcze komórki macierzyste pobiera się dwoma metodami: z krwi obwodowej albo z talerza kości biodrowej. Krzysztof Kalinowski wytłumaczył, że stał się dawcą szpiku kostnego trochę przez przypadek. „Po pewnym czasie od rejestracji zapytano się, czy podtrzymuję chęć oddanie komórek macierzystych z krwi obwodowej. Zgodziłem się ponownie. Proces pobrania był bardzo nudny. Dobrze mieć przy sobie książkę do czytania, bo trzeba siedzieć na fotelu przez kilka godzin. To trochę podobne do oddawania krwi” – zrelacjonował, a Katarzyna Maria Kuchnicka, anestezjolog i lekarz z oddziału intensywnej terapii Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej, wyjaśniła, że zabieg pobrania komórek macierzystych przebiega w znieczuleniu ogólnym. „Ryzyko komplikacji jest naprawdę niewielkie i zabieg jest bardzo bezpieczny. Namawiam do podarowania komuś czegoś od siebie. Czegoś, co daje szanse na drugie życie. Wiem, że to działa. Widziałam wiele szczęśliwych osób po udanych transplantacjach” – dodała.

Fundacja DKMS to aktualnie największa baza dawców szpiku w Polsce, w której zarejestrowanych jest i przebadanych ponad 1 385 000 (wrzesień 2018) potencjalnych dawców szpiku, a już 5 689 (wrzesień 2018) osób oddało swoje komórki macierzyste lub szpik, dając szansę na życie pacjentom zarówno w Polsce, jak i na świecie. Fundacja DKMS swą działalność rozpoczęła 25 lutego 2009 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Watykan: ambasada Polski zorganizowała konferencję nt. stulecia niepodległości Polski i innych państw europejskich

2018-11-14 19:44

kg (KAI) / Watykan

Rok 1918, gdy zakończyła się I wojna światowa i rozpadł się dotychczasowy układ polityczny w Europie, sprzyjał nie tylko odzyskaniu niepodległości przez Polskę, ale także powstaniu wielu innych niezależnych państw na naszym kontynencie. Mówiono o tym na konferencji międzynarodowej, zorganizowanej 14 listopada z okazji stulecia naszej niepodległości przez ambasadę Polski przy Stolicy Apostolskiej wraz z Papieskim Uniwersytetem Gregoriana, który gościł uczestników tego wydarzenia.

Grzegorz Gałązka

Po powitaniu obecnych oraz otwarciu spotkania przez ambasadora RP Janusza Kotańskiego i rektora uczelni o. prof. Nuno da Silva Gonçalvesa SJ, sekretarz Stolicy Apostolskiej ds. stosunków z państwami abp Paul R. Gallagher przedstawił watykańską perspektywę ruchu niepodległościowego w krajach Europy i w tym kontekście omówił politykę i rolę Kościoła katolickiego wobec narodów z dążeniami niepodległościowymi. Przypomniał, że Stolica Apostolska wspierała te procesy, choć nie zawsze było jasne, w jakim kierunku będą się one rozwijać.

Z kolei o. prof. Jan Mikrut SJ przypomniał pokrótce ówczesną sytuację międzynarodową w Europie i na świecie a amb. J. Kotański - polską drogę do niepodległości. Stosunkowo mało u nas znany temat odzyskania niepodległości przez Irlandię przedstawił pochodzący z tego kraju ks. prał. Joseph Murphy - szef Protokołu Dyplomatycznego Stolicy Apostolskiej.

W drugiej części konferencji, poświęconej sprawom historycznym, dzieje swoich państw bądź regionów przedstawili ich ambasadorzy przy Stolicy Apostolskiej: Petras Zapolskas z Litwy mówił o tym, jak to było w wypadku jego kraju oraz Łotwy i Estonii, Tomaž Kunstelj ze Słowenii - o utworzeniu w owym czasie Jugosławii, Václav Kolaja za Czech i Marek Lisánsky ze Słowacji - o powstaniu w 1918 Czechosłowacji a Tetiana Iżewska z Ukrainy - o nieudanych próbach wybicia się na niepodległość jej ojczyzny i Białorusi. Wystąpienie ambasador Gruzji Tamary Grdzelidze, która z powodu choroby nie mogła przybyć osobiście na to spotkanie, odczytał szef polskiej placówki. Przedmiotem jej rozważań była (nieudana, jak się miało niebawem okazać) walka narodów Zakaukazia o niepodległość.

Myślą przewodnią wszystkich referatów i wystąpień była próba znalezienia odpowiedzi na pytanie:

dlaczego właśnie w roku 1918 tyle państw europejskich niepodległość odzyskało, jak Polska, Litwa, Finlandia i Irlandia (tzw. narody historyczne) lub stało się krajami wolnymi po raz pierwszy w swej historii na gruzach imperium rosyjskiego: Armenia, Azerbejdżan, Gruzja, Ukraina, Łotwa i Estonia lub Austro-Węgier: Czechosłowacja i Jugosławia w kilka lat później. Wskazywano, że wpłynęły na to nie tylko I wojna światowa a zwłaszcza jej zakończenie, ale także wcześniejsze o rok rewolucje w Rosji - marcowa i październikowa (bolszewicka).

Nałożyły się na również czynniki gospodarcze, związane z polityką międzynarodową prezydenta USA Woodrowa Wilsona, zapoczątkowany wówczas (choć jeszcze daleki od zakończenia) rozkład imperium brytyjskiego itd. Zastanawiano się ponadto nad tym, dlaczego jednym krajom, np. Polsce, Czechosłowacji czy nadbałtyckim, udało się zachować swą niepodległość przynajmniej do wybuchu II wojny światowej, inne zaś jak Ukraina, Białoruś czy na Zakaukaziu, szybko ją straciły.

Oczywiście najwięcej uwagi organizatorzy poświęcili setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, skupiając się na 4 aspektach: duchowym (religijnym)- w tym kontekście mówiono o roli Stolicy Apostolskiej w tym procesie, politycznym, zbrojnym (wojskowym) i artystycznym.

Spotkanie krótko podsumował i zamknął ambasador Kotański, po czym wyświetlono film o niepodległości Polski.

W krótkiej rozmowie z KAI szef polskiej placówki dyplomatycznej wyraził radość, że udało się zaprosić na to wydarzenie ambasadorów wszystkich zainteresowanych krajów a także wielu przedstawicieli zarówno tych państw, jak i Stolicy Apostolskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem