Reklama

Petycja do prezes Trybunału Konstytucyjnego

I Lubelski kongres grup modlitwy Ojca Pio

2018-06-27 08:04

SOBOTA 30 CZERWCA 2018

Kościół Braci Mniejszych Kapucynów – Lublin Poczekajka

Rok 2018 jest naznaczony nie tylko rocznicą odzyskania niepodległości przez naszą Ojczyznę, ale też wspominamy stulecie otrzymania stygmatów przez Ojca Pio z Pietrelcina i pięćdziesięciolecie jego śmierci, która miała miejsce 23 września 1968 roku w San Giovanni Rotondo.

Z tej racji odbywają się w Polsce czuwania modlitewne i kongresy, które upamiętniają minione wydarzenia i wskazują na zakres odpowiedzialności współczesnego pokolenia za przekazane nam przed laty dziedzictwo duchowe. 30 czerwca 2018 roku wielu Polaków udaje się do Gietrzwałdu, by przeżywać tam dzień pokuty pod hasłem: Od wolności wewnętrznej do wolności zewnętrznej.

Reklama

Tego dnia w kościele kapucynów na lubelskiej Poczekajce odbędzie się I Lubelski Kongres Grup Modlitwy Ojca Pio przebiegający pod hasłem: Duch Święty i Jego dary objawione w życiu świętego Ojca Pio. Temat kongresu, który ma charakter modlitewno-refleksyjny, nawiązuje do hasła przewodniego roku duszpasterskiego Kościoła w Polsce, które brzmi: Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym. Zamiarem organizatorów jest przybliżenie postaci Ojca Pio i danie okazji do wspólnego świętowania oraz wskazanie dróg realizacji odpowiedzialności za życie duchowe Polaków.

Liczne zagrożenia duchowe o wymiarze indywidualnym i społecznym, nie tylko osłabiają wiarę, ale też powodują rozpad więzi społecznych i zmniejszanie się wzajemnego zrozumienia i miłości. Dlatego tak ważne jest przypominanie postaci świętych, którzy podejmowali duchową walkę za swoich współbraci i ukazywali nadzieję zwycięstwa nad grzechem i beznadzieją.

W programie spotkania na Poczekajce, odbywającego się pod patronatem Księdza Arcybiskupa Stanisława Budzika, Metropolity Lubelskiego, znajduje się Msza święta pod przewodnictwem O. Biskupa Antoniego Pacyfika Dydycza OFMCap, Biskupa Seniora diecezji drohiczyńskiej oraz konferencje podejmujące kwestie duchowej posługi Ojca Pio wobec świata. Pierwszą konferencję wygłosi krajowy duszpasterz Grup Modlitwy Ojca Pio w Polsce, br. Roman Rusek OFMCap na temat: Ojciec Pio Apostoł przebaczenia i pojednania. Kolejną konferencje poprowadzi ks. Robert Strus, dyrektor Katolickiej Szkoły Podstawowej im. św. Ojca Pio w Zamościu, który będzie mówił na temat: Stygmaty Ojca Pio. Zagadnienie Ojciec Pio jako narzędzie Ducha Świętego przedstawi w swoim wystąpieniu br. Andrzej Derdziuk, opiekun duchowy Grupy Modlitwy Ojca Pio w Lublinie na Poczekajce. W programie uroczystości będzie też uczczenie relikwii Ojca Pio oraz czas na serdeczne spotkania i możliwość nabycia ciekawych pozycji książkowych na temat postaci kapucyńskiego stygmatyka. Będzie też stoisko Poczty Polskiej ze znaczkami pocztowymi z podobizną Ojca Pio oraz okolicznościowymi kartkami i stemplami pocztowymi.

Spotkanie jest otwarte dla wszystkich chętnych i będzie miało miejsce w kościele kapucyńskim na Poczekajce w Lublinie oraz w amfiteatrze i ogrodzie kapucyńskim. Początek o godzinie 9.30, zakończenie przewidywane jest na godzinę 16.00 . Postać Ojca Pio inspiruje do duchowej walki i ukazuje moc wspólnej modlitwy oraz trwania we wspólnocie Kościoła.

Program spotkania:

Kościół pw. św. Franciszka i Niepokalanego Serca Maryi

9.30 – Rozpoczęcie Kongresu

10.00 – Konferencja: Ojciec Pio Apostoł przebaczenia i pojednania – br. Roman Rusek OFMCap,

10.40 – Konferencja: Stygmaty Ojca Pio – ks. Robert Strus, Dyrektor Katolickiej Szkoły Podstawowej im. św. Ojca Pio w Zamościu

11.30 – Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem

O. Bpa Antoniego Pacyfika Dydycza OFMCap

12.35 – Adoracja z O. Pio

13.00 – przerwa obiadowa wraz z czasem na spotkania w ogrodzie klasztornym

Amfiteatr pod kościołem

14.10 – Konferencja: Ojciec Pio jako narzędzie Ducha Świętego – br. Andrzej Derdziuk OFMCap

14.45 – Oddanie czci relikwiom Ojca Pio

15.30 – Koronka do Najświętszego Serca Pana Jezusa

15.30 – Zakończenie Kongresu

Tagi:
kongres

Ks. inf. Skubiś o rozpoczynającym się kongresie Europa Christi: Trzeba, aby chrześcijanie wreszczie się obudzili

2019-02-13 17:57

Michał Plewka (KAI) / Częstochowa

- Europa odchodzi od Chrystusa. Dlatego chcemy i wołamy, żeby Europa się ocknęła - mówi w rozmowie z KAI ks. inf. Ireneusz Skubiś, inicjator ruchu Europa Christi. "Są nas miliony, a rządzi nami garstka ateistów, masonów, liberałów, dlatego trzeba, aby chrześcijanie się obudzili i stali się solidarni" - wyjaśnia. Dziś na Jasnej Górze rozpoczyna się III MIędzynarodowy Kongres Ruchu Europa Christi. Wydarzenia kongresowe odbędą się także w Czechach, na Słowacji, Ukrainie, Białorusi i Węgrzech.

Marian Sztajner/Niedziela
Zobacz zdjęcia: Kongres Europa Christi 2019 r.

Michał Plewka (KAI): KAI: Jak definiuje Ksiądz misję Ruchu Europa Christi?

Ks. inf. Ireneusz Skubiś, inicjator ruchu Europa Christi: Europa odchodzi od Chrystusa. Dlatego chcemy i wołamy, żeby Europa się ocknęła. Mówimy: chrześcijanie Europy policzmy się! Są nas miliony, a rządzi nami garstka ateistów, masonów, liberałów, dlatego trzeba, aby chrześcijanie się obudzili i stali się solidarni.
Wobec problemów, jakie trapią Stary Kontynent, a są to przede wszystkim islamizacja, ateizacja, konsumpcjonizm, poprawność polityczna i gender, potrzeba na nowo odkrywać wartości chrześcijańskie. Stąd celem Ruchu Europa Christi jest powrót Europy do chrześcijańskich korzeni.
Akurat dobrze mogą pomóc w tym kraje Europy Wschodniej, które wydają się mocniejsze w pielęgnowaniu przyjętych przez Cyryla i Metodego wartości. Mogą one wzmocnić całą Europę, także tę Zachodnią, która jest trochę zbutwiała i zapomina o chrześcijańskich korzeniach.

- dziś rozpoczyna się III Międzynarodowy Kongres Europa Christi, którego hasło brzmi „Europa dwóch płuc. Europa Ewangelii, prawdy i pokoju” odnosi się wprost do patronów Europy świętych Cyryla i Metodego. Dlaczego?

- W czwartek, w dniu pierwszej kongresowej sesji, przypada 1150. rocznica śmierci św. Cyryla. Święty Cyryl był wybitnym filozofem, zaś jego brat biskupem na Morawach. Św. Jan Paweł II ustanowił ich współpatronami Europy. Wcześniej patronem Europy był już św. Benedykt z Nursji. Ci trzej patroni tworzą, jak przypomniał 40. lat temu w Gnieźnie Jan Paweł II, dwa płuca – zachodnie i wschodnie – niezbędne dla jedności Europy.

- To już trzeci międzynarodowy kongres Europa Christi. Jaka jest jego specyfika?

- Poprzednie kongresy zgromadziły bardzo dużo ludzi z całego świata. W poprzednim roku kongres trwał osiem dni, a wzięli w nim udział przedstawiciele pięciu kontynentów.
Tym trzecim już kongresem chcemy aktywizować płuco wschodnie. Rozpoczniemy 13 lutego na Jasnej Górze, lecz to dopiero początek. Kolejne spotkania kongresowe odbędą się 11 maja w czeskim Velehradzie, 15 czerwca na Węgrzech, 5 lipca w Nitrze na Słowacji, a pod koniec września we Lwowie.

- A jakie działania ruch Europa Christi planuje skierować w stronę drugiego płuca, a więc Europy Zachodniej?

- - W tym roku będziemy wędrować w pielgrzymce „Europa Christi dla Europy Zachodniej”, która rozpocznie się w Polsce, a zakończy w Fatimie. Tę pielgrzymkę będzie prowadził ks. prał. Józef Kula z Rzeszowa. Pielgrzymka będzie zatrzymywać się w różnych krajach Europy. Jednym z najważniejszych jej punktów będzie Msza święta w katerze świętego Wita w Pradze. Będziemy też nawiedzać inne europejskie sanktuaria.

- Miejscem inauguracji kongresu będzie Jasna Góra. To już tradycja?

- Chrześcijanie ze Słowacji, którzy współorganizują kongres Europa Christi sami zwrócili się do mnie, aby rozpocząć kongres właśnie na Jasnej Górze. Dla nich Jasna Góra jest godna, by tam uczcić świętych Cyryla i Metodego. Z tego powodu przybywają tam już dziś, 13 lutego, aby wieczorem wziąć udział w Apelu Jasnogórskim. Nabożeństwu będzie przewodzić metropolita częstochowski abp Wacław Depo.

- Również na Jasnej Górze odbędzie się środowa sesja kongresowa.

- Tak. Będzie to spotkanie również poświęcone św. Cyrylowi i św. Metodemu. Obrady będą się odbywać Auli św. Jana Pawła II od godziny 10.00.
W tym czasie o życiu i dziele ewangelizacyjnym świętych Cyryla i Metodego mówić będzie bp Viliam Judák, biskup ordynariusz nitrzański ze Słowacji. Ojciec archimandryta Jan Sergiusz Gajek MIC zwierzchnik Kościoła katolickiego obrządku bizantyjsko-białoruskiego przypomni znaczenie encykliki „Slavorum Apostoli” św. Jana Pawła II. Z kolei dr Pavol Mačala ze Stowarzyszenia Naukowego Personalizm w Lublinie omówi aktualność przesłania świętych Cyryla i Metodego dla współczesnej Europy.
Przedpołudniowe obrady zakończy wykonany przez chór księży greckokatolickich św. Jakuba z Prešov na Słowacji Akatyst ku czci świętych Cyryla i Metodego. Całe spotkanie zakończy Msza święta pod przewodnictwem kard. Stanisława Dziwisza. Uczestniczyć ma w niej także abp Milan Šášik, Eparcha Mukaczewski Kościoła Katolickiego Obrządku Bizantyjsko-Rusińskiego na Ukrainie. Homilię wygłosi z kolei abp Jan Graubner, metropolita ołomuniecki w Republice Czeskiej.
Tego dnia na Jasną górę przybędzie grupa nie tylko duchownych, ale też i świeckich ze Słowacji, Czech Ukrainy, Białorusi. Będą także liczni Polacy. Podczas sesji odczytamy list prezydenta Andrzeja Dudy oraz list premiera Mateusza Morawieckiego. Obecni będą także przedstawiciele marszałków polskiego sejmu i senatu.

- A w jaki sposób Ruch dąży do ogłoszenia świętego Jana Pawła II jako patrona Europy?

- Podczas poprzednich kongresów udało nam się zebrać ponad 15 tysięcy podpisów pod listem do papieża Franciszka z prośbą o ustanowienie Jana Pawła II patronem Starego Kontynentu. Jako ruch staramy się też animować do takich działań inne państwa europejskie. Mamy kopię listu podobnego listu do Ojca Świętego, pod którym podpisało się już 14 tysięcy Hiszpanów. Takie starania podejmują już także Włosi.
Przy okazji kongresów będziemy animować akcję zbiórki podpisów także w Czechach, na Słowacji, Ukrainie, Węgrzech i Białorusi. Jest to bardzo potrzebne, ponieważ Jan Paweł II dawał Europie wskazówki bardzo potrzebne. Odwiedził też praktycznie wszystkie europejskie kraje.

- Kilka miesięcy temu media obiegła informacja o powstaniu partii politycznej, która wywodzi się z Ruchu Europa Christi.

- Ruch Europa Christi jest ruchem apartyjnym, apolitycznym. Jest ruchem, który nie ma żadnych aspiracji politycznych. Jesteśmy ruchem ekumenicznym, chrześcijańskim, chcemy wszystkich łączyć. Naszym celem jest zjednoczenie, dlatego nie możemy i nie chcemy mieć nic wspólnego w konkretnymi partiami.
Nasz ruch ponad politycznymi podziałami promuje prawdę, dobro i piękno. Ufamy, że zostaną te principia na nowo odkryte przez Europejczyków. Wierzymy, że również dzisiaj Europa może się nimi zachwycić. Prawdziwy, dobry i piękny jest sam Bóg - to On zbawia świat. Nam zależy na zbawieniu Europy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

O. F. Lombardi: ważniejsze jest cierpienie i sprawiedliwość ofiar niż dobre imię instytucji

2019-02-17 17:31

dg, TVP / Warszawa (KAI)

Konieczne jest wprowadzenie również w Kościele nowej kultury, „która będzie miała na celu przede wszystkim nie obronę dobrego imienia instytucji, ale cierpienie i sprawiedliwość osób, które ucierpiały" - powiedział na antenie TVP1 o. Federico Lombardi SJ, były dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej. Podczas spotkania w sprawie ochrony małoletnich w Kościele, które odbędzie się w Watykanie w dniach 21-24 lutego 2019, będzie on moderował posiedzenia plenarne tego zgromadzenia. 17 lutego był on gościem Pauliny Guzik w programie „Między ziemią a niebem”.

Włodzimierz Rędzioch

Włoski jezuita stwierdził, że problem nadużyć seksualnych w Kościele nie rozpoczął się teraz, ale trwa już od wielu lat. Przypomniał kilka bardzo silnych kryzysów związanych z tą sprawą. „Papieże przez ostatnich 15-20 lat mierzyli się z tym problemem. Ale trwa on nadal i mamy do czynienia z nowymi kryzysami, ponieważ sprawa ta wychodzi na światło dzienne w krajach, w których do tej pory nie zbadano jej należycie. Rozumiemy zatem, że jest jeszcze wiele kroków, które należy zrobić, aby zmierzyć się właściwie z tym problemem. Wielu rzeczy już się nauczyliśmy, ale być może tylko w pewnych miejscach, w konkretnych krajach, w diecezjach, ale nie zrozumiano ich jeszcze w sposób wystarczający w całym Kościele we wszystkich częściach świata” – powiedział rozmówca dziennikarki TVP.

Zwrócił uwagę, że szczególnie ważne jest słuchanie ofiar, zrozumienie, jak głębokie są rany i zadane cierpienie w życiu tych osób, które zostały skrzywdzone. "Nie zdawaliśmy sobie wcześniej z tego sprawy w przeszłości. Myśleliśmy, że możemy żyć w kulturze milczenia, że lepiej nie mówić o tych rzeczach w rodzinach, w społeczeństwie, w instytucjach, w Kościele. Nawet jeśli te rzeczy się przydarzały, przechodziliśmy wobec nich milcząco. Trwaliśmy w myśleniu, że milczenie jest najlepszym sposobem na stawienie czoła temu problemowi. Teraz natomiast zrozumieliśmy, że problem jest naprawdę poważny, głęboki, że niesie ze sobą ogromne cierpienie, niesprawiedliwość, które nie mogą zostać pominięte. Należy patrzeć na niego w sposób jasny, wymierzyć sprawiedliwość, należy pomóc osobom skrzywdzonym w głębokim uzdrowieniu wewnętrznym, aby mogły dalej żyć ze spokojem. I to właśnie dla Kościoła jako instytucji jest szczególnie ważne, ponieważ Kościół jest, chce i powinien być nauczycielem moralności, prawdy, właściwego zachowania dla dobra nowych pokoleń. Dlatego jeśli w Kościele zdarzają się takie przypadki, należy z całą pewnością zmierzyć się z nimi i ukarać winnych. Trzeba zrobić wszystko, co tylko możliwe, aby zapobiec temu, aby podobne rzeczy zdarzały się w przyszłości" – zaznaczył o. Lombardi.

Wskazał na konieczność wprowadzenia również w Kościele nowej kultury, „która będzie miała na celu przede wszystkim nie obronę dobrego imienia instytucji, ale cierpienie i sprawiedliwość osób, które ucierpiały. Dlatego należy podjąć wszystkie właściwe kroki, z punktu widzenia zarówno prawnego, jak i wychowawczego i zapobiegawczego. Przede wszystkim jest sprawą arcyważną, abyśmy żyli kulturą ochrony nieletnich i prawdziwą świadomością, w jaki sposób zapobiegać i unikać tych trudnych sytuacji od samego początku”.

Jezuita zaznaczył, że konieczna jest troska o odpowiedni dobór kandydatów do kapłaństwa i życia zakonnego, żeby były to osoby dojrzałe również pod względem psychologicznym i seksualnym, „aby nie było ryzyka, że będą jakieś tendencje czy wręcz realne zachowania związane z pedofilią, które są ogromnym zagrożeniem dla młodych ludzi. Wybór i formacja kandydatów do kapłaństwa są bardzo ważne, także biskupi odpowiedzialni za wspólnoty muszą wiedzieć, w jaki właściwy sposób reagować, gdy pojawiają się takie zbrodnie czy bardzo poważne czyny, aby móc podejmować jak najszybciej odpowiednie decyzje, aby na nowo wprowadzić ład we wspólnocie, aby oddać sprawiedliwość i aby osobom, które ucierpiały, pomóc odnaleźć na nowo spokój”.

Zdaniem gościa programu papież Franciszek ma szeroki ogląd tego problemu. Uważa, że korzeniem problemu jest sposób, w jaki są przeżywane stosunki międzyludzkie, także wewnątrz Kościoła oraz przeżywanie sprawowania władzy jako panowania (przywództwa) a nie jako służby. A zatem, jeśli ktoś przeżywa relacje z innymi jako chęć panowania nad innymi, nad ich sumieniem, ich osobami, ewidentnie może go to doprowadzić do nadużyć, kierując się brakiem głębokiego szacunku, który powinien mieć we wszystkich aspektach życia, włączając w to także wymiar seksualny – powiedział były dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej.

Mocno podkreślił przy tym, że nie należy bronić instytucji czy potwierdzać swoją w niej rolę, ale trzeba służyć ludziom przez instytucję Kościoła. „A zatem nieletni, a w szczególności ofiary powinny być w centrum naszej uwagi bardziej niż my sami” - dodał.

Papież Franciszek zwołuje biskupów dlatego, że to oni są pasterzami w Kościele, mają władzę przewodniczenia ludowi Bożemu. A zatem to oni jako pierwsi muszą żyć postawą odpowiedzialności jako służby, aby przekazywać ją także swoim kapłanom i czynić ją żywą także we wspólnocie Kościoła, wśród całego ludu Bożego, z całym wkładem i aktywnym zaangażowaniem także innych osób w Kościele. Ale to biskupi są pierwszymi odpowiedzialnymi za życie wspólnoty Kościoła, dlatego papież chce przez nich przekazać całej wspólnocie Kościoła swoje stanowisko, aby oni je przekazali dalej – wskazał jezuita.

Zaznaczył, że następstwem nadużyć czy błędów obciążających czyjąś odpowiedzialność może być odsunięcie od obowiązków. Wskazał również na konieczność przejrzystości, by zasady postępowania i procedury były jasne dla całej społeczności, co sprzyja współodpowiedzialności i pomocy we wspólnym rozwiązywaniu problemów.

Są kraje, w których biskupi zrobili już bardzo dużo, mają duże doświadczenie w tym zakresie, stworzyli na te potrzeby odpowiednie biura, pomogli bardzo wielu ofiarom, a zatem wiedzą, jak stawić czoła problemowi. Są inne kraje, w których działań tych jeszcze nie podjęte wystarczająco albo zrobiono niewiele i biskupi nie wiedzą dobrze, jak powinni się zachować i jak właściwie reagować na takie przypadki. A więc fakt, że przyjadą biskupi z całego świata, wytwarza wspólną świadomość, solidarność w zmierzeniu się z problemem i pomaga szczególnie tym biskupom, którzy nie są jeszcze świadomi problemu albo nie podjęli jeszcze odpowiednich inicjatyw. Dzięki spotkaniu zostaną doinformowani i otrzymają odpowiednią pomoc w zakresie skutecznych działań związanych z tym problemem.

Papież Franciszek mówił o tym spotkaniu jako o „katechezie”, to znaczy jako o pomocy dla biskupów w nauczeniu się, co mają robić. A gdy wrócą do domu, będą mogli powiedzieć: teraz zrozumiałem, że ponoszę tę odpowiedzialność, zrozumiałem, jak powinienem reagować, jakie są procedury, według których powinienem postępować, jakie są pomoce i konkretne inicjatywy pomocowe, które powinienem powołać w mojej diecezji – wytłumaczył o. Lombardi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wkraczając w dorosłość…

2019-02-18 11:08

ak

Naszą opowieść o oddziałach zatrzymujemy w Częstochowie – konkretnie przy parafii św. Wojciecha BM. Oddział powstał we wrześniu 2002 roku, a to oznacza, że w przyszłym roku minie 18 lat, odkąd powiedzieli pierwszy raz swoje GOTÓW!

Obecny prezes oddziału Damian Mądrzyk dzieli się z nami długoletnią historią: „Pierwszym prezesem, a zarazem założycielem oddziału był Jakub Sybis, następnie: Kamil Kowalski, Magdalena Mazik, Dariusz Walczak, Zuzanna Suliga, Bartosz Kurkowski, Piotr Mikołajczyk. Nie bez powodu zostali oni wymienieni wszyscy, gdyż każdy z nich na to zasługuje. Zostawili bowiem w oddziale jakąś cząstkę siebie, dając tym siłę i motywację do pracy w służbie Bogu, Ojczyźnie i Bliźniemu. ,,Motorami napędowymi" do działania byli i są nasi księża asystenci. Pierwszym, tym, który dał tę ‘Bożą iskrę’, był ks. Paweł Marczewski. Potem pojawił się ks. Tadeusz Zawierucha, ks. Robert Glen, ks. Piotr Molenda, a obecnie ks. Piotr Sokalski”.

Wśród inicjatyw, których się podejmują, wskazać trzeba na sprzedaż kremówek w dni w sposób szczególny związane ze św. Janem Pawłem II, czy rozprowadzanie chlebków wielkanocnych. Nade wszystko cenne jest prowadzenie tygodnika parafialnego ,,Nasz święty Wojciech", który cieszy się dużą popularnością. Przez tyle lat tak wiele się wydarzyło, że trudno to wszystko streścić w jednym artykule, to przecież niemalże 18 lat…

„Pragnę przekazać nie tylko swojemu oddziałowi, ale także i każdemu KSM-owiczowi, aby tak, jak głosi zawołanie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, przez cnotę, naukę i pracę byli gotów, mimo trudnych czasów, służyć Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie!” – w ten piękny sposób kończy swoją wypowiedź prezes Damian Mądrzyk.

Zapraszamy do śledzenia fanpage’a na Facebook’u KSM parafii św. Wojciecha w Częstochowie @KSMswWojciech, aby być na bieżąco z tym, co się u nich dzieje!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem