Reklama

I Lubelski kongres grup modlitwy Ojca Pio

2018-06-27 08:04

SOBOTA 30 CZERWCA 2018

Kościół Braci Mniejszych Kapucynów – Lublin Poczekajka

Rok 2018 jest naznaczony nie tylko rocznicą odzyskania niepodległości przez naszą Ojczyznę, ale też wspominamy stulecie otrzymania stygmatów przez Ojca Pio z Pietrelcina i pięćdziesięciolecie jego śmierci, która miała miejsce 23 września 1968 roku w San Giovanni Rotondo.

Z tej racji odbywają się w Polsce czuwania modlitewne i kongresy, które upamiętniają minione wydarzenia i wskazują na zakres odpowiedzialności współczesnego pokolenia za przekazane nam przed laty dziedzictwo duchowe. 30 czerwca 2018 roku wielu Polaków udaje się do Gietrzwałdu, by przeżywać tam dzień pokuty pod hasłem: Od wolności wewnętrznej do wolności zewnętrznej.

Reklama

Tego dnia w kościele kapucynów na lubelskiej Poczekajce odbędzie się I Lubelski Kongres Grup Modlitwy Ojca Pio przebiegający pod hasłem: Duch Święty i Jego dary objawione w życiu świętego Ojca Pio. Temat kongresu, który ma charakter modlitewno-refleksyjny, nawiązuje do hasła przewodniego roku duszpasterskiego Kościoła w Polsce, które brzmi: Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym. Zamiarem organizatorów jest przybliżenie postaci Ojca Pio i danie okazji do wspólnego świętowania oraz wskazanie dróg realizacji odpowiedzialności za życie duchowe Polaków.

Liczne zagrożenia duchowe o wymiarze indywidualnym i społecznym, nie tylko osłabiają wiarę, ale też powodują rozpad więzi społecznych i zmniejszanie się wzajemnego zrozumienia i miłości. Dlatego tak ważne jest przypominanie postaci świętych, którzy podejmowali duchową walkę za swoich współbraci i ukazywali nadzieję zwycięstwa nad grzechem i beznadzieją.

W programie spotkania na Poczekajce, odbywającego się pod patronatem Księdza Arcybiskupa Stanisława Budzika, Metropolity Lubelskiego, znajduje się Msza święta pod przewodnictwem O. Biskupa Antoniego Pacyfika Dydycza OFMCap, Biskupa Seniora diecezji drohiczyńskiej oraz konferencje podejmujące kwestie duchowej posługi Ojca Pio wobec świata. Pierwszą konferencję wygłosi krajowy duszpasterz Grup Modlitwy Ojca Pio w Polsce, br. Roman Rusek OFMCap na temat: Ojciec Pio Apostoł przebaczenia i pojednania. Kolejną konferencje poprowadzi ks. Robert Strus, dyrektor Katolickiej Szkoły Podstawowej im. św. Ojca Pio w Zamościu, który będzie mówił na temat: Stygmaty Ojca Pio. Zagadnienie Ojciec Pio jako narzędzie Ducha Świętego przedstawi w swoim wystąpieniu br. Andrzej Derdziuk, opiekun duchowy Grupy Modlitwy Ojca Pio w Lublinie na Poczekajce. W programie uroczystości będzie też uczczenie relikwii Ojca Pio oraz czas na serdeczne spotkania i możliwość nabycia ciekawych pozycji książkowych na temat postaci kapucyńskiego stygmatyka. Będzie też stoisko Poczty Polskiej ze znaczkami pocztowymi z podobizną Ojca Pio oraz okolicznościowymi kartkami i stemplami pocztowymi.

Spotkanie jest otwarte dla wszystkich chętnych i będzie miało miejsce w kościele kapucyńskim na Poczekajce w Lublinie oraz w amfiteatrze i ogrodzie kapucyńskim. Początek o godzinie 9.30, zakończenie przewidywane jest na godzinę 16.00 . Postać Ojca Pio inspiruje do duchowej walki i ukazuje moc wspólnej modlitwy oraz trwania we wspólnocie Kościoła.

Program spotkania:

Kościół pw. św. Franciszka i Niepokalanego Serca Maryi

9.30 – Rozpoczęcie Kongresu

10.00 – Konferencja: Ojciec Pio Apostoł przebaczenia i pojednania – br. Roman Rusek OFMCap,

10.40 – Konferencja: Stygmaty Ojca Pio – ks. Robert Strus, Dyrektor Katolickiej Szkoły Podstawowej im. św. Ojca Pio w Zamościu

11.30 – Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem

O. Bpa Antoniego Pacyfika Dydycza OFMCap

12.35 – Adoracja z O. Pio

13.00 – przerwa obiadowa wraz z czasem na spotkania w ogrodzie klasztornym

Amfiteatr pod kościołem

14.10 – Konferencja: Ojciec Pio jako narzędzie Ducha Świętego – br. Andrzej Derdziuk OFMCap

14.45 – Oddanie czci relikwiom Ojca Pio

15.30 – Koronka do Najświętszego Serca Pana Jezusa

15.30 – Zakończenie Kongresu

Tagi:
kongres

W Rzymie trwa kongres mariologiczny o objawieniach

2018-09-19 17:54

vaticannews / Rzym (KAI)

W Rzymie odbywa się międzynarodowy kongres o objawieniach. Prezes Papieskiej Akademii Mariologicznej zwraca uwagę, że w ostatnim czasie Kościół na nowo docenia objawienia. Choć nie są one konieczne do zbawienia, to jednak są to dary Boga, którymi nie powinno się gardzić.

Grażyna Kołek/Niedziela

Objawienia potwierdzają, że Bóg nas nie opuścił, jest obecny pośród swego ludu i tę bliskość okazuje również w sposób nadprzyrodzony, najczęściej za pośrednictwem Matki, którą jest Maryja – uważa o. Stefano Cecchin OFM, prezes Papieskiej Akademii Mariologicznej. W Rzymie odbywa się międzynarodowy kongres na temat objawień maryjnych. Jak zauważa o. Cecchin Kościół odkrywa dziś na nowo wartość objawień. W okresie posoborowym w niektórych środowiskach katolickich zostały one zepchnięte na dalszy plan, pod pretekstem, że należy powrócić do prawdziwego, biblijnego wizerunku Matki Bożej. Dziś, jak podkreśla włoski franciszkanin, Kościół pełniej docenia doświadczenia mistyczne, widzi w nich specyficzny wkład Ludu Bożego. Stąd inicjatywa, by w Rzymie powstał ośrodek, który będzie się zajmował badaniem objawień.

O. Cecchin apeluje też o większy szacunek względem objawień, zwłaszcza w wypadku, gdy Kościół nie uznał ich jednoznacznie za fałszywe. W przypadku Medjugorie, na przykład stała periodyczność domniemanych przesłań nie jest niczym podejrzanym – podkreśla włoski mariolog. W innych, zatwierdzonych przez Kościół objawieniach, jak na przykład w Fatimie, Maryja też wyznaczała widzącym datę kolejnego spotkania – mówi o. Cecchin. O. Cecchin: objawienia darem Boga, nie wolno nimi gardzić.

"Myślę, że nasze serca powinny być trochę bardziej otwarte na te objawienia Boga – powiedział Radiu Watykańskiemu o. Cecchin. – Objawienia, które dokonują się w bardzo różny sposób, z uwzględnieniem też różnych kultur. Proszę zauważyć, i jest to bardzo piękne, że Maryja objawia się w różnych miejscach, w różny sposób. Ma inną karnację skóry, inną postawę, używa innego języka, dialektu. Zawsze dostosowuje się do danego ludu. Dlatego również i my, jako Kościół katolicki powinniśmy uszanować tę rzeczywistość Boga, który udziela nam tych darów. Oczywiście jeśli nie chcesz tego daru, możesz go nie przyjąć. Te dary nie są konieczne dla zbawienia. Ale zawsze są to dary, które Bóg nam daje. Nie powinno się nimi gardzić".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dlaczego zdecydowałam się urodzić dziecko?

2018-09-20 12:08

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak
Beata Domańska z Fundacji Życie i Rodzina

Chciałabym powiedzieć, że moja córka uwielbia balet i klocki Lego. Ale ciągle muszę tłumaczyć, że moje dziecko z Zespołem Downa jest dzieckiem, jest człowiekiem i tak jak inni zasługuje na życie - mówi Beata Domańska z Fundacji Życie i Rodzina.

W konferencji na temat ochrony życia zorganizowanej przez Ordo Iuris udział wzięła m. in. Beata Domańska, matka siódemki dzieci, w tym 10-letniej córeczki z Zespołem Downa. - Zauważyłam, że muszę ciągle przekonywać opinie publiczną, że moje dziecko, jest w dzieckiem. Przyszłam na konferencję prasową, by powiedzieć, że moje dziecko ma Zespół Downa i jest w pełni człowiekiem - mówi Beata Domańska.

Jej zdaniem ustawa aborcyjna w Polsce podważa człowieczeństwo takich ludzi, jak jej dziecko, bo co roku setki ludzi z Zespołem Downa jest zabijanych zgodnie z prawem. Córka Beaty Domańskiej mogłaby być podwójnie skazana, bo oprócz Zespołu Downa ma jeszcze poważną wadę serca. Jedna i druga "wada" kwalifikuje do aborcji. - Ja się spotykam często z pytaniem zdziwionych osób: Czy pani robiła badania? Jeżeli tak, to dlaczego pani zdecydowała się urodzić - mówi Beta Domańska. - To dla mnie są bardzo upokarzające pytania. Proszę sobie wyobrazić, że właśnie w takich chwilach muszę udowadniać, że moje dziecko jest człowiekiem, które ma prawo żyć. Przecież są dzieci, które rodzą się zdrowe, ale stają się niepełnosprawne w wyniku wypadku, albo choroby. I co też mamy je zabijać?

Beta Domańska porównała dzieci niepełnosprawne w łonie matki do starszych osób, które z powodu wieku również są niepełnosprawne. Pytała, czy im także powinniśmy odmówić prawa do leczenia, czy ich także można zabić. - Chciałam pokazać na przykładzie ludzi z Zespołem Downa, że jeżeli odbiera się im prawo do życia, to jednocześnie odbiera się prawo tym, którzy się urodzili, a tylko mają to szczęście, że nie zostali zabici przed urodzeniem - podkreśla Domańska.

Odniosła się także do słów poseł Joanny Lichockiej z Prawa i Sprawiedliwości, która mówiła, że ludzie podpisujący projekt #ZatrzymajAborcję nie wiedzieli, co podpisują. - Chcę powiedzieć, że jako mama dziecka niepełnosprawnego wiem, co podpisałam. Ale także wiedzą to ludzie, którym dawałam ten projekt do podpisania - podkreśla matka siedmiorga dzieci. - Jest mi przykro, że musze udowadniać politykom partii rządzącej, iż jestem osobą sprawną intelektualnie i wiem co robię, co podpisuje i doskonale wiem co ta ustawa oznacza dla dzieci i matek dzieci niepełnosprawnych.

Domańska mówiła, że jest bardzo zawiedziona postawą polityków partii rządzącej, którzy tak bardzo zwlekają z uchwaleniem projektu #ZatrzymajAborcję. - Przyznam, że głosowałam za politykami, którzy są obecnie u władzy właśnie z tego powodu, iż mówili o obronie życia i przez wiele lat głosowali za życiem. W poprzednich kadencjach sejmu praktycznie wszyscy posłowie partii rządzącej głosowali przeciwko aborcji - podkreśla Domańska. - A teraz gdy w parlamencie mają samodzielną większość, to bardzo się wstrzymują przed tym, by dotrzymać danego słowa. Dlatego ja bardzo zastanawiam się nad tym, komu ten swój głos wyborczy ofiarować, aby mnie nie oszukał. Ja i moja rodzina chcemy przeznaczyć swoje głosy tym politykom, którzy będą bronili życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Synod Biskupów zapowiada: 6 października nadzwyczajne spotkanie papieża z młodzieżą

2018-09-20 19:40

azr (KAI) / Rzym

6 października o godz. 17.00 w Auli Pawła VI w Watykanie rozpocznie się nadzwyczajne spotkanie Franciszka i Ojców Synodalnych z młodzieżą. Jak wyjaśnia komunikat Sekretariatu Synodu Biskupów, jest to inicjatywa Ojca Świętego, który chce ponownie porozmawiać z młodymi ludźmi i ich wysłuchać.

Grzegorz Gałązka

“W marcu papież spotkał się z młodzieżą podczas spotkania przedsynodalnego, w którym wzięło udział wiele osób i które okazało się sukcesem. Teraz pragnie raz jeszcze spotkać się z nimi, aby ich wysłuchać i przyjąć ich propozycje, aby móc z nich skorzystać w Dokumencie Końcowym Synodu” – czytamy w komunikacie Sekretariatu Synodu Biskupów.

Spotkanie zatytułowane “NOI PER – unici, solidali, creativi” (wł. “MY DLA - niepowtarzalni, solidarni, twórczy”) organizuje Kongregacja Wychowania Katolickiego i odbędzie się 6 października w Auli Pawła VI. Wezmą w nim udział Ojcowie Synodalni i papież, który ma być obecny przez cały czas.

“To specjalne spotkanie pozwoli młodym podzielić się konkretnymi doświadczeniami związanymi z ich życiem, studiami, pracą, ich odczuciami, przyszłością i wyborem powołania” – zapowiada komunikat. Na spotkanie zaproszeni są wszyscy młodzi, którzy zarezerwują wcześniej bilet. Rezerwacji można dokonać, pisząc na adres llanes@ge.va lub dzwoniąc na numer +39 06 69884167.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem