Reklama

To jest moja stodoła!

2018-07-04 11:59

Grzegorz Jacek Pelica

Grzegorz Jacek Pelica
Krzyż upamiętniający pierwszą Mszę św. SChZL w lesie w Ostrówku na trasie Łęczna-Chełm

W lipcu 2018 r. minie 40 lat od utworzenia niezależnego związku chłopskiego pod nazwą Samoobrona Chłopska Ziemi Lubelskiej. Początki tego ruchu, który stanowił lokalne zręby Solidarności Rolników Indywidualnych, sięgają do święta 3 Maja 1978 i obchodów Zielonych Świątek, które już wtedy reżimowy ZSL zaczął zawłaszczać jako „święto ruchu ludowego” w PRL.

Duchowi przewodnicy

Na zebraniu założycielskim, które uświetniła uroczysta Suma, sprawowana przez ks. Zbigniewa Lebiedowicza (proboszcza parafii w Łańcuchowie w l. 1969-82) obecni byli m.in. przedstawiciele KSS KOR oraz nieumundurowani funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa z Lublina i z Warszawy oraz tajni współpracownicy z Łęcznej, Puchaczowa i z gminy Milejów. Dla podtrzymania morale Msze św. polowe zostały odprawione przez jezuitę o. Bronisława Srokę także w dniach 8 i 15 września w domu Janiny i Edwarda Tyburków oraz u Janusza Rożka w Kolonii Górne. O. Bronisław podkreślał odwagę i zasługi J. Rożka, apelując o modlitwę i solidarne wsparcie ze strony sąsiadów oraz „współdziałanie z proboszczem z Łańcuchowa, bowiem ten ksiądz (..) jest najpewniejszy w tej sprawie”.

Zobowiązał się także do osobistego ustalenia z księdzem z Łańcuchowa form pomocy i wsparcia duchowego dla działaczy takich jak J. Rożek. Po zebraniu w dniu 17 IX w Maryniowie, jadący rowerem przez most na Wieprzu Rożek został zatrzymany i osadzony w areszcie MO w Milejowie do godz. 24.00 - meldował do swoich mocodawców ppłk Ryszard Trąbka, naczelnik Wydziału III SB KW MO w Lublinie. W trybie represyjnym został przesłuchany Stanisław Wieczorek, I sekretarz POP z Maryniowa, działający także na rzecz rolników z Białki i Wólki Bieleckiej, który został wybrany przez uczestników zebrania na członka „Komitetu (Ruchu) Obrony Chłopów”.

Reklama

O chłopską godność i Mszę św. radiową

Janusz Rożek, według protokołu przesłuchania zleconego przez Czesława Dudka (nie mylić z Czesławem Dudkiem działaczem opozycyjnym współpracującym z Rożkiem), ówczesnego naczelnika biura śledczego MSW w Warszawie i b. funkcjonariusza WUBP, w dniu 14 XI 1977 „w czasie zebrania mieszkańców gminy Milejów poświęconego sprawom rolnictwa, odbywającego się w budynku szkoły, wobec zebranych publicznie krytykował politykę partii i rządu. Wbrew ustalonemu porządkowi zebrania wielokrotnie zabierał głos, używając takich sformułowań, jak: „trudności gospodarcze naszego kraju to wina ustroju socjalistycznego”, „intencją emerytur dla rolników jest ujarzmienie chłopa”.

Mimo zakończenia zebrania Rożek pozostał na terenie szkoły i od obecnych tam rolników zbierał podpisy pod tzw. listem do Episkopatu, w którym zawarte są żądania, by przez środki masowego przekazu były nadawane nabożeństwa. W opisanej sytuacji komendant posterunku MO w Milejowie „po zawiadomieniu sekretarza Urzędu Gminnego sporządził wniosek o ukaranie Janusza Rożka za zakłócanie porządku publicznego oraz nieopuszczenie zgromadzenia po rozwiązaniu”. Niezależnie od powyższego w dniu 16 XI w pomieszczeniach mieszkalnych i gospodarczych zajmowanych przez Janusza Rożka „zostało przeprowadzone przeszukanie przez funkcjonariuszy pionu MO. Celem przeszukania było odnalezienie ww. listu. Przeszukanie prowadzono w oparciu o pisemny nakaz prokuratora, wydany w związku z włamaniem dokonanym na ternie miejscowości Białka gm. Milejów (ze skutkiem negatywnym…”.

Na stodole

„Paszkwilanckie” ulotki ROPCiO do „Mieszkańców Wsi” pojawiły się na terenie gminy Puchaczów (wioski: Bogdanka, Nadrybie), Milejów, Ludwin, Siedliszcze, Cyców. Nielegalne zgromadzenia ruchu chłopskiego z inicjatywy „antysocjalistycznego” działacza J. Rożka najwcześniej odbyły się: 17 XII 1977 i 8 I 1978 w mieszkaniu Rożka, 2 IV 1978 w Ostrówku i w Woli Korybutowej, 2 VII 1978 w Kaniwoli, 30 VII 1978 w Ostrówku, gdzie powołano Tymczasowy Komitet Samoobrony Chłopskiej. Mieszkańcy Kolonii Górne i Wólki Łańcuchowskiej w lutym 1978 uniemożliwili poborcy podatkowemu egzekwowanie składek na fundusz emerytalny. W dniu wyborów samorządowych w Zalesiu Rożek wywiesił plakat „Żądam wyborów demokratycznych”, a podczas interwencji „towarzysza z sektora interwencji KW PZPR” odpowiedział: „To jest moja stodoła i mogę na nie wywiesić wszystko, co mi się podoba”.

W dniu 28 lipca 1978 r. w Ostrówku, 4 km od Łęcznej, odprawiona została Msza św. polowa, która zainicjowała powstanie Samoobrony Chłopskiej na Lubelszczyźnie. Ta uroczystość dodała ducha rolnikom indywidualnym. Tutejszy chłop poczuł, że nie jest sam, że ktoś widzi jego krzywdę.

Jak na zawołanie odezwali się aktywiści ZSMP. Na zebraniu 4 VIII 1978 r. wypowiedzieli się zdecydowanie przeciwko działalności J. Rożka, bo „stwarzanie fermentu w okresie tak trudnym, jakimi są żniwa, jest niewłaściwe i oburzające. Uważamy, że to, co nam dała przynależność dotychczasowa do organizacji młodzieżowej, jest zasadna i słuszna. Wypowiadamy się zdecydowanie i jednoznacznie, że sprzeciwiamy się takiej działalności prowadzonej przez ludzi, którzy z życia wzięli jak najwięcej, dorabiając się własnych wygód…”. Z tych słów przebija merkantylizm, cynizm i służalczy koniunkturalizm, połączony z ignorancją. Bowiem Janusz Rożek walczył w okresie okupacji w oddziale Armii Krajowej, uczestniczył w wielu bitwach i potyczkach z Niemcami, m.in. pod Maryninem; był ranny i odniósł trwałą kontuzję. W PRL opiekował się grobami żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza z 1939 r. i troszczył się na własny koszt o miejsce bitwy Polaków z Armią Czerwoną pod Wytycznem k. Włodawy.

Jak wskazują meldunki m.in. TW „Janusza” skrzyżowanie tras Milejów-Ciechanki było planowane jako miejsce kolejnych masowych zebrań chłopskich we wrześniu 1978 r. Była to prowokacja, na którą późniejszy poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej (w l. 1989-91) J. Rożek nie dał się nabrać.

Tagi:
historia

Ściany straceń w Przemyślu

2018-11-07 08:52

Alicja Chruścicka
Edycja przemyska 45/2018, str. VIII

Alicja Chruścicka
Miejsce pamięci na Małym Ryneczku

Zginęli, byśmy żyć mogli” głosi napis na ścianie straceń na Małym Ryneczku w Przemyślu (okolice Tesco na Zasaniu). Tu zostali rozstrzelani przez barbarzyńców niemieckich 31 grudnia 1943 r. Polacy: Antoni Gaweł – żołnierz AK, Michał Hrynkiewicz, Grzegorz Husak, Mikołaj Hyś, Walenty Kulon, Zdzisław Huszakiewicz – żołnierz AK, Władysław Pęczek, Stanisław Pliś, Kazimierz Rowiński, Henryk Tyczka. Zginęli w odwecie za stracenie (z wyroku sądu Polskiego Państwa Podziemnego 28 grudnia 1943 r.) przy ul. Kasprowicza agenta gestapo Stanisława Szajny. Nie mają swoich grobów, bo ich ciała zostały zrzucone do wspólnego dołu w okolicy getta żydowskiego i spopielone.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Watykan: ambasada Polski zorganizowała konferencję nt. stulecia niepodległości Polski i innych państw europejskich

2018-11-14 19:44

kg (KAI) / Watykan

Rok 1918, gdy zakończyła się I wojna światowa i rozpadł się dotychczasowy układ polityczny w Europie, sprzyjał nie tylko odzyskaniu niepodległości przez Polskę, ale także powstaniu wielu innych niezależnych państw na naszym kontynencie. Mówiono o tym na konferencji międzynarodowej, zorganizowanej 14 listopada z okazji stulecia naszej niepodległości przez ambasadę Polski przy Stolicy Apostolskiej wraz z Papieskim Uniwersytetem Gregoriana, który gościł uczestników tego wydarzenia.

Grzegorz Gałązka

Po powitaniu obecnych oraz otwarciu spotkania przez ambasadora RP Janusza Kotańskiego i rektora uczelni o. prof. Nuno da Silva Gonçalvesa SJ, sekretarz Stolicy Apostolskiej ds. stosunków z państwami abp Paul R. Gallagher przedstawił watykańską perspektywę ruchu niepodległościowego w krajach Europy i w tym kontekście omówił politykę i rolę Kościoła katolickiego wobec narodów z dążeniami niepodległościowymi. Przypomniał, że Stolica Apostolska wspierała te procesy, choć nie zawsze było jasne, w jakim kierunku będą się one rozwijać.

Z kolei o. prof. Jan Mikrut SJ przypomniał pokrótce ówczesną sytuację międzynarodową w Europie i na świecie a amb. J. Kotański - polską drogę do niepodległości. Stosunkowo mało u nas znany temat odzyskania niepodległości przez Irlandię przedstawił pochodzący z tego kraju ks. prał. Joseph Murphy - szef Protokołu Dyplomatycznego Stolicy Apostolskiej.

W drugiej części konferencji, poświęconej sprawom historycznym, dzieje swoich państw bądź regionów przedstawili ich ambasadorzy przy Stolicy Apostolskiej: Petras Zapolskas z Litwy mówił o tym, jak to było w wypadku jego kraju oraz Łotwy i Estonii, Tomaž Kunstelj ze Słowenii - o utworzeniu w owym czasie Jugosławii, Václav Kolaja za Czech i Marek Lisánsky ze Słowacji - o powstaniu w 1918 Czechosłowacji a Tetiana Iżewska z Ukrainy - o nieudanych próbach wybicia się na niepodległość jej ojczyzny i Białorusi. Wystąpienie ambasador Gruzji Tamary Grdzelidze, która z powodu choroby nie mogła przybyć osobiście na to spotkanie, odczytał szef polskiej placówki. Przedmiotem jej rozważań była (nieudana, jak się miało niebawem okazać) walka narodów Zakaukazia o niepodległość.

Myślą przewodnią wszystkich referatów i wystąpień była próba znalezienia odpowiedzi na pytanie:

dlaczego właśnie w roku 1918 tyle państw europejskich niepodległość odzyskało, jak Polska, Litwa, Finlandia i Irlandia (tzw. narody historyczne) lub stało się krajami wolnymi po raz pierwszy w swej historii na gruzach imperium rosyjskiego: Armenia, Azerbejdżan, Gruzja, Ukraina, Łotwa i Estonia lub Austro-Węgier: Czechosłowacja i Jugosławia w kilka lat później. Wskazywano, że wpłynęły na to nie tylko I wojna światowa a zwłaszcza jej zakończenie, ale także wcześniejsze o rok rewolucje w Rosji - marcowa i październikowa (bolszewicka).

Nałożyły się na również czynniki gospodarcze, związane z polityką międzynarodową prezydenta USA Woodrowa Wilsona, zapoczątkowany wówczas (choć jeszcze daleki od zakończenia) rozkład imperium brytyjskiego itd. Zastanawiano się ponadto nad tym, dlaczego jednym krajom, np. Polsce, Czechosłowacji czy nadbałtyckim, udało się zachować swą niepodległość przynajmniej do wybuchu II wojny światowej, inne zaś jak Ukraina, Białoruś czy na Zakaukaziu, szybko ją straciły.

Oczywiście najwięcej uwagi organizatorzy poświęcili setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, skupiając się na 4 aspektach: duchowym (religijnym)- w tym kontekście mówiono o roli Stolicy Apostolskiej w tym procesie, politycznym, zbrojnym (wojskowym) i artystycznym.

Spotkanie krótko podsumował i zamknął ambasador Kotański, po czym wyświetlono film o niepodległości Polski.

W krótkiej rozmowie z KAI szef polskiej placówki dyplomatycznej wyraził radość, że udało się zaprosić na to wydarzenie ambasadorów wszystkich zainteresowanych krajów a także wielu przedstawicieli zarówno tych państw, jak i Stolicy Apostolskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem