Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Pielgrzymka wdzięczności

2018-09-03 09:42

Urszula Buglewicz

Urszula Buglewicz
Uroczystosci Maryjne w Wąwolnicy

Maryjne uroczystości w Wąwolnicy zgromadziły w dn. 1-2 września tysiące pielgrzymów. Sumie pontyfikalnej w 740. rocznicę objawień Matki Bożej w Kęble i 40. rocznicę koronacji łaskami słynącej figury przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. Wraz z rzeszą pątników, którzy przybyli do Wąwolnicy w indywidualnych i zorganizowanych pielgrzymkach z różnych stron diecezji, a nawet z odległych części Polski, Kębelskiej Pani pokłonili się biskupi: abp Stanisław Budzik, bp Mieczysław Cisło, bp Artur Miziński oraz odpustowy kaznodzieja biskup radomski Henryk Tomasik.

Zobacz zdjęcia: Maryjne uroczystości w Wąwolnicy

Uchwycić dłoń Matki

Witając pielgrzymów w sanktuarium w Wąwolnicy oraz w oddalonym ok. 2 km miejscu zjawienia w Kęble, kustosz sanktuarium ks. Jerzy Ważny mówił: - „740 lat temu Matka Boża objawiła się w tym miejscu, aby pomagać wszystkim, którzy do Niej zwracają się z prośbą o pomoc. Od tamtej pory rzesze pielgrzymów przychodzą tutaj, by polecać swoje życie i swoje sprawy Maryi, Ją prosić o wstawiennictwo i pomoc. W pielgrzymce wdzięczności przychodzimy, by dziękować Bogu za Jego miłość i Matkę, która pomaga nam w drodze do nieba”. Kustosz podkreślił, że wśród niezliczonych łask, jakie za przyczyną Matki Bożej Kębelskiej otrzymują wierni, tylko w ostatnim roku znalazło się aż 14 udokumentowanych uzdrowień.

Reklama

O nadprzyrodzonej interwencji Maryi mówiły wobec tysięcy pielgrzymów uzdrowiona z choroby nowotworowej Agata z Poniatowej i jeszcze kilka tygodni temu wycieńczona bezsennością Inez z Lublina. - 3 lipca wchodziłam do kaplicy o kulach, podpierana przez mamę, z podkrążonymi oczami. Po powrocie do domu zasnęłam. Wstając z łóżka wzięłam kule tylko po to, żeby odłożyć je z powrotem. Według lekarzy byłam przypadkiem beznadziejnym. Miałam uszkodzone nerwy. Lekarze powiedzieli mi, że nawet po operacji już nigdy nie wyprostuję nogi, a ból będzie mi towarzyszył do końca życia. Matka Boska pokazała im, że się mylą. Chodzę dzięki Niej, biegam. Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi tylko dlatego, że Matka Boża taką małą kropkę na mapie świata, jaką jestem ja, uznała za najważniejszą - mówiła Inez. 34-letnia kobieta zaapelowała do wiernych, by bez wahania uchwycili się wyciągniętej dłoni Maryi.

W szkole Maryi

Podczas Mszy św. i nabożeństw o naśladowanie Matki Bożej w codziennym życiu, przestrzeganie Bożych przykazań i zaufanie Bożej woli prosili biskupi. - Tworzymy korowód pielgrzymów, dających wyraz wiary i pobożności maryjnej. Od Maryi uczymy się widzieć wszystko w perspektywie Bożego planu. Współczesnemu światu brakuje złączenia codziennego życia z rytmem wiary. Człowiek chce być samowystarczalny, bez Bożego porządku, ale to nie daje trwałości ani szczęścia. Nie wiemy co nas czeka jutro, czy Bóg będzie miał należne Mu miejsce, czy człowiek będzie szanowany od poczęcia aż do naturalnej śmierci, czy przetrwa tradycyjna rodzina. Jednak nie chcemy zasiewać lęku, ale umacniać przyjaźń z Bogiem i powierzać troski Maryi. Ona uczy trwania na modlitwie, wspiera kroki, oświetla wybory, uczy kochać Boga w człowieku i prowadzi do Boga - mówił w Kęble bp Artur Miziński.

Podczas niedzielnej sumy bp Henryk Tomasik apelował, by wierni naśladowali Serce Maryi, które jest sercem czułej matki. To wzór w relacji do Boga, bliźnich i ojczyzny. W roku odzyskania niepodległości przypomniał, że Maryja nigdy nas nie opuściła i sama zapragnęła być Królową Polski; zawsze budziła nadzieję w sercach Polaków. - Patrzymy na Matkę Najświętszą, którą możemy określić jednym słowem: serce. Od Maryi uczmy się postawy wierności. Potrzeba nam serc wiernych danemu słowu, przysiędze małżeńskiej, ślubom zakonnym i przyrzeczeniom kapłańskim. Jaka będzie Polska, zależy od nas, naszej pracy nad sobą. Przewodniczką jest Maryja, która uczy nas jak okazywać serce dziecka wobec Boga, serce matki wobec bliźnich i ojczyzny, jak mieć serce wierne - mówił biskup radomski.

Świadek świętości

Na zakończenie uroczystości świadectwem przebywania ze św. Janem Pawłem II podzielił się kard. Stanisław Dziwisz. Abp Stanisław Budzik mówił o nim: - „To najważniejszy świadek pontyfikatu Jana Pawła II; jako świadek jego świętości przez 40 lat żył w jej promieniowaniu”. - Kard. Karola Wojtyły nie było w Wąwolnicy na koronacji 40 lat temu, był jednak jednym z wielkich pielgrzymów, którzy przybywają do Matki Bożej Kębelskiej. Był tu wiele razy. Jak przyjeżdżał z wykładami na KUL do Lublina, to udawał się dość często do tego sanktuarium, do Matki Bożej. Proszę zaliczać go do wielkich pielgrzymów do tutejszego sanktuarium. Ja tu jestem pierwszy raz i jestem pod wrażeniem tego sanktuarium, tłumu ludzi, którzy przychodzą tu przez cały rok, aby prosić Matkę Bożą o różne łaski i chwalić Ją - mówił kard. Dziwisz do pielgrzymów zgromadzonych w Wąwolnicy. - Jan Paweł II był cały maryjny. Był człowiekiem maryjnym, nauczył go tego jego ojciec, oficer. To on nauczył go modlić się różańcem, z którym nigdy się nie rozstawał. Ojciec Święty był człowiekiem modlitwy i cierpienia - dzielił się Ksiądz Kardynał. Jak podkreślał, Papież-Polak jest dla nas wzorem modlitwy i umiejętnego podchodzenia do cierpienia, do boleści, aby to służyło naszemu wzmocnieniu i zbawieniu. - Pamięć o nim żyje, a inspiracje jego nauczaniem są ciągle aktualne. Wyprasza ludziom wiele łask; mamy u Boga wielkiego pośrednika - zapewniał kard. Dziwisz.

Tagi:
Matka Boża kard. Stanisław Dziwisz

Matka Boża z Białego Kamienia

2018-09-19 10:33

Ks. Zbigniew Chromy
Edycja świdnicka 38/2018, str. VIII

Ks. Zbigniew Chromy
Obraz Bogarodzicy z Dzieciątkiem z Kresów trafił do Wałbrzycha, na Biały Kamień

Dnia 28 sierpnia 1968 r. ówczesny proboszcz parafii św. Jerzego w Wałbrzychu ks. Julian Źrałko wysłał do arcybiskupiej kurii we Wrocławiu prośbę następującej treści: „Uprzejmie proszę o nadanie parafii i kościołowi św. Jerzego Wałbrzych – Biały Kamień, jako równorzędnego Patrona: Najświętszej Maryi Panny (Macierzyństwo NMP). Odpust parafialny będzie obchodzony 11 października; jeśli byłby to dzień pracy, nastąpi przeniesienie na najbliższą niedzielę” – [pisownia oryginalna – dop. Z.C.]. W tym czasie 11 października w kalendarzu liturgicznym obchodzono święto Macierzyństwa Najświętszej Maryi Panny, które na pamiątkę 1500-lecia Soboru Efeskiego, ogłaszającego dogmat, że Maryja jest Bogarodzicą w roku1931 encykliką „Lux veritatis” ustanowił papież Piusa XI. W odpowiedzi na pismo białokamieńskiego proboszcza Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński, dekretem z 18 września 1968 r. (l.dz. 2595/68/P.) nadał parafii i kościołowi drugi, maryjny tytuł (titulus secundarius) Maternitatis B.M.V. – Macierzyństwa Najświętszej Maryi Panny, z odpustem przypadającym 11 października. Należy dodać, że w tamtych burzliwych czasach Prymas posiadał takie uprawnienia, które dziś zarezerwowane są dla Stolicy Apostolskiej. W ten sposób parafia na Białym Kamieniu zyskała drugi tytuł, choć po reformie liturgicznej z 1970 r. zmieniono go na Matki Bożej Różańcowej, ze względu na zniesienie święta Macierzyństwa i przeniesienie go na dzień 1 stycznia, na nowo utworzoną uroczystość Bożej Rodzicielki, co miało miejsce w roku 1971.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Trzeba, aby kard. Hlond wyszedł z cienia historii

2018-09-19 21:17

Ks. Mariusz Frukacz

Magda Nowak/Niedziela
Łukasz Kobiela, autor albumu i Bartosz Kapuściak

„August Hlond 1881–1948”, to temat spotkania, które odbyło się 19 września w auli redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela” w Częstochowie. Spotkanie było połączone z promocją albumu autorstwa Łukasza Kobieli pt. „August Hlond 1881–1948”.

Spotkanie zostało zorganizowane przez Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach, Stowarzyszenie Pokolenie, Tygodnik Katolicki „Niedziela” oraz Akcja Katolicka Archidiecezji Częstochowskiej. Spotkanie poprowadził red. Marian Florek.

Zobacz zdjęcia: O kard. Hlondzie w "Niedzieli"

W spotkaniu wzięli udział m. in. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, abp Edward Nowak z Watykanu, były sekretarz Kongregacji ds. Świętych, ks. Inf. Ireneusz Skubiś, honorowy redaktor naczelny „Niedzieli”, Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna „Niedzieli”, o. Jan Poteralski, podprzeor klasztoru jasnogórskiego, ks. Wiesław Wójcik, przedstawiciel Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej, Łukasz Kobiela, autor albumu i przedstawiciel Stowarzyszenia „Pokolenie”, dr Andrzej Sznajder, dyrektor oddziału katowickiego IPN, Bartosz Kapuściak, pracownik Instytutu pamięci Narodowej oddział w Katowicach, poseł Lidia Burzyńska (PiS), Krzysztof Witkowski, dyrektor Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie oraz członkowie Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej z prezesem dr Arturem Dąbrowskim, członkowie Klubu Inteligencji Katolickiej w Częstochowie z prezes Marią Banaszkiewicz, przedstawiciele świata kultury z muzykiem, kompozytorem i autorem tekstów Januszem Yanina Iwańskim oraz pracownicy redakcji „Niedzieli”.

- Nie można wyobrazić sobie kard. Stefana Wyszyńskiego i pontyfikatu św. Jana Pawła II bez sługi Bożego kard. Augusta Hlonda. Jego teologia narodu, jego wiara w zwycięstwo Maryi i wielka idea „Zielonych Świąt Słowian”, o czym pisał ks. prof. Czesław Bartnik, były obecne w działalności i nauczaniu prymasa Wyszyńskiego i św. Jana Pawła II – mówił na początku spotkania ks. red. Mariusz Frukacz z „Niedzieli” i dodał: „Nie można też wyobrazić sobie jubileuszu stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę bez kard. Hlonda”.

Bartosz Kapuściak, pracownik Instytutu Pamięci Narodowej oddział w Katowicach, prowadzący rozmowę z autorem na temat publikacji pytał m. in. o pobyty kard. Augusta Hlonda w Częstochowie - Tych pobytów było bardzo dużo, choćby z racji zebrań Konferencji Episkopatu Polski. Szczególnym wydarzeniem z udziałem kard. Hlonda był I Synod Plenarny w 1936 r. i Akt Poświęcenia Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny, 8 września 1946 r. – odpowiedział Łukasz Kobiela, autor albumu.

- Tamto wydarzenie było wielką manifestacją przywiązania narodu polskiego do wiary, religii, ale także do Ojczyzny – dodał autor.

Łukasz Kobiela podkreślił również, przedstawiając sylwetkę kard. Hlonda, że to był duchowny, który doceniał wartość prasy katolickiej - Założył „Gościa Niedzielnego”, którego pierwszym redaktorem naczelnym został ks. Teodor Kubina, późniejszy biskup częstochowski i założyciel „Niedzieli” . Kard. Hlond był również zaangażowany w budowanie Akcji Katolickiej – mówił Kobiela.

Podczas spotkania nie zabrakło trudnych pytań o stosunek kard. Hlonda do polityki - Nie separował się i nie unikał tematów społecznych. Był wielkim patriotą. Uważał, że jedyną polityką jaką uprawia, to jest polityka zawarta w „Ojcze nasz” – mówił autor albumu.

Na pytanie o kontekst opuszczenia kraju przez kard. Hlonda, po wybuchu II wojny światowej Łukasz Kobiela przypomniał, że prymas Hlond opuścił Polskę 4 września 1939 r. - Wcześniej władze polskie naciskały na wyjazd kard. Hlonda z Poznania do Warszawy. Potem z Warszawy prymas Polski udawał się coraz bardziej na wschód. Jednak po konsultacjach z przedstawicielami rządu i z nuncjuszem apostolskim w Polsce abp. Filippo Cortesi prymas Hlond zdecydował się na wyjazd do Rzymu, aby stamtąd, choćby przez Radio Watykańskie informować o sytuacji w okupowanej Polsce – mówił Kobiela.

- Potem przebywał w Lourdes i w opactwie benedyktyńskim w Hautecombe. Aresztowany 3 lutego 1944 r. przez gestapo i wywieziony do Paryża, odrzucił propozycję współpracy. Był więziony w Bar-le-Duc (Normandia), a następnie w Wiedenbrück (Westfalia), skąd został uwolniony 1 kwietnia 1945 r. przez armię amerykańską. Po krótkim pobycie w Paryżu i Rzymie, 20 lipca 1945 r. wrócił do Polski – kontynuował autor książki.

- Kard. Hlond był inwigilowany przez Niemców w czasie okupacji, a potem po wojnie był traktowany przez komunistów jako wróg ideologiczny. Sprawą kard. Hlonda zajmowała się m. in. Julia Brystiger, dyrektor departamentu V i III Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego - podkreślił Łukasz Kobiela i dodał: „Prymas Hlond nie miał złudzeń co do władzy komunistycznej. W PRL – u wiele zrobiono, żeby dezawuować i umniejszać rolę prymasa Hlonda. Był przemilczany przez wiele lat”.

Pytany o wybór kard. Wyszyńskiego na prymasa Polski, jako następcy kard. Hlonda autor przypomniał, że „ważne w tym względzie są listy ks. Antoniego Baraniaka, sekretarza prymasa Hlonda do kard. Tardiniego, w których przekazał wolę prymasa Hlonda o mianowanie bp. Wyszyńskiego prymasem Polski”.

Na zakończenie spotkania ks. Wiesław Wójcik z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej wyraził wdzięczność za przywracanie pamięci o kard. Auguście Hlondzie. Natomiast abp Edward Nowak podkreślił, że ważne są takie spotkania w kontekście procesu beatyfikacyjnego prymasa Hlonda.

- Cieszę się, że takie tematy możemy podejmować w auli naszego tygodnika. To historie kiedyś zakazane, a dziś przywracane pamięci – podkreśliła Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna „Niedzieli”.

Swoją wdzięczność za „taki niepokój twórczy” wypowiedział również abp Wacław Depo, metropolita częstochowski – Trzeba, aby taka postać jak kard. Hlond wyszła z cienia historii w całej prawdzie – powiedział abp Depo i poprowadził modlitwę o beatyfikację sługi Bożego kard. Augusta Hlonda.

Album „August Hlond 1881–1948” zawiera blisko 700 fotografii, w tym 400 dotąd niepublikowanych, nie tylko samego Prymasa, ale także związanych z nim miejsc i wydarzeń. Oprócz opisów zdjęć, publikacja opatrzona jest także biografią kard. Augusta Hlonda.

August Hlond urodził się w 1881 r. w Brzęczkowicach, należących obecnie do Mysłowic, w rodzinie dróżnika kolejowego. Jako 12-letni chłopiec opuścił rodzinny dom i rozpoczął naukę w salezjańskim kolegium misyjnym w Turynie. W 1896 r. wstąpił do zgromadzenia salezjanów, w 1905 r. przyjął święcenia kapłańskie. Pracował m.in. w Krakowie, Przemyślu i Wiedniu.

W 1922 r. został administratorem apostolskim polskiej części Górnego Śląska, a potem pierwszym biskupem diecezji katowickiej. W 1926 r. papież Pius XI mianował go arcybiskupem gnieźnieńskim i poznańskim, co było równoznaczne z objęciem funkcji prymasa. W 1927 r. abp Hlond został kardynałem. Po wybuchu II wojny światowej udał się na emigrację. Mieszkał w Rzymie, potem w Lourdes. W 1944 r. został aresztowany przez gestapo i namawiany do kolaboracji. Był internowany we Francji i w Niemczech. Po zakończeniu wojny odebrał od papieża nadzwyczajne pełnomocnictwa, na mocy których ustanowił organizację kościelną na Ziemiach Odzyskanych. Odmawiał współpracy z komunistycznymi władzami Polski. Zmarł 22 października 1948 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Synod Biskupów zapowiada: 6 października nadzwyczajne spotkanie papieża z młodzieżą

2018-09-20 19:40

azr (KAI) / Rzym

6 października o godz. 17.00 w Auli Pawła VI w Watykanie rozpocznie się nadzwyczajne spotkanie Franciszka i Ojców Synodalnych z młodzieżą. Jak wyjaśnia komunikat Sekretariatu Synodu Biskupów, jest to inicjatywa Ojca Świętego, który chce ponownie porozmawiać z młodymi ludźmi i ich wysłuchać.

Grzegorz Gałązka

“W marcu papież spotkał się z młodzieżą podczas spotkania przedsynodalnego, w którym wzięło udział wiele osób i które okazało się sukcesem. Teraz pragnie raz jeszcze spotkać się z nimi, aby ich wysłuchać i przyjąć ich propozycje, aby móc z nich skorzystać w Dokumencie Końcowym Synodu” – czytamy w komunikacie Sekretariatu Synodu Biskupów.

Spotkanie zatytułowane “NOI PER – unici, solidali, creativi” (wł. “MY DLA - niepowtarzalni, solidarni, twórczy”) organizuje Kongregacja Wychowania Katolickiego i odbędzie się 6 października w Auli Pawła VI. Wezmą w nim udział Ojcowie Synodalni i papież, który ma być obecny przez cały czas.

“To specjalne spotkanie pozwoli młodym podzielić się konkretnymi doświadczeniami związanymi z ich życiem, studiami, pracą, ich odczuciami, przyszłością i wyborem powołania” – zapowiada komunikat. Na spotkanie zaproszeni są wszyscy młodzi, którzy zarezerwują wcześniej bilet. Rezerwacji można dokonać, pisząc na adres llanes@ge.va lub dzwoniąc na numer +39 06 69884167.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem