Reklama

Rekoronacja obrazu Matki Bożej Latyczowskiej

Złote korony dla Maryi

2018-10-08 08:16

Urszula Buglewicz

Urszula Buglewicz/Niedziela
Rekoroancji dokonał abp Stanisław Budzik

W święto Matki Bożej Różańcowej abp Stanisław Budzik rekoronował łaskami słynący obraz Matki Bożej Latyczowskiej Patronki Nowej Ewangelizacji. Kopia obrazu Salus Populi Romani znajduje się w kościele przy ul. Bursztynowej w Lublinie.

Zwyczaj przedstawiania Matki Bożej w szatach królewskich i z królewską koroną na głowie istnieje w Kościele od dawna; od XVI w. upowszechniła się tradycja nakładania koron na szczególnie ważne, słynące łaskami wizerunki Matki Najświętszej. Pierwszy taki obraz w Polsce ukoronowano na Jasnej Górze w 1717 r. Później zaczęto przyozdabiać koronami kolejne obrazy, w tym obraz Matki Bożej Latyczowskiej.

Historia cudownego obrazu Matki Bożej rozpoczęła się w 1596 r. w Rzymie, kiedy papież Klemens VIII przekazał go oo. Dominikanom. Wysłał ich na misje na Kresy ówczesnej Polski, do Latyczowa. Zaraz po przybyciu dominikanie spotkali się z trudnościami. Gospodarz Latyczowa odmówił gościom zamieszkania w mieście, dlatego znaleźli miejsce w domu poza murami. Po niedługim czasie Maryja dała znak, że przybywa do wiernych z Dobrą Nowiną; według przekazów ukazał się blask nad mieszkaniem, w którym uczyniono tymczasową kaplicę. Ludność szybko zaczęła garnąć się do Matki, o której wiedziano, że zawsze wysłucha, pocieszy, uzdrowi. Spowodowało to zmianę nastawienia gospodarza miasta. Jan Potocki nawrócił się, przeprosił za swoje zachowanie i zaprosił Jezusa i Maryję do Latyczowa. Zbudował tam klasztor i kaplicę dla cudownego obrazu. Niestety, tamte tereny wciąż niepokojone były przez hordy Kozaków i Tatarów, a później bolszewików. Podczas powstania Chmielnickiego obraz został przewieziony do Lwowa, gdzie Maryja odbierała cześć od swoich dzieci. Po powrocie do Latyczowa obraz został ukoronowany papieskimi koronami w 1778 r. Po okresie względnego spokoju i ożywienia kultu, znów nastały trudne czasy. W czasie wojny z bolszewikami obraz trzeba było znów wywieźć z miasta. Gdy Latyczów zajęli bezbożni Rosjanie, z obawy przed barbarzyństwem cudowny wizerunek Maryi z Dzieciątkiem został przeniesiony aż do Warszawy. Tam powstała nawet idea zbudowania kaplicy kresowej, jednak po pożarze katedry w Łucku bp Szelążek zwrócił się do Prymasa Polski z prośbą o przekazania im wizerunku Latyczowskiej Pani. Nim odbudowano katedrę, przez 5 lat obraz czczono w kościele ufundowanym przez Władysława Jagiełłę w Lubomlu. W Łucku Matka Boża została przyjęta z wielką radością, i otoczona przez wiernych szczerą miłością. Niestety, po II wojnie światowej granice Polski zmieniły się i Łuck został włączony do Związku Radzieckiego. Wroga Kościołowi polityka władz radzieckich sprawiła, że obraz został potajemnie przewieziony przez siostry ze zgromadzenia Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej do Lublina. Władze kościelne zadecydowały, by pozostał pod ich opieką. W 2014 r., decyzją abp. Stanisława Budzika, obraz został uroczyście intronizowany w kościele przy ul. Bursztynowej. Rok temu kościół pw. Matki Bożej Różańcowej otrzymał tytuł sanktuarium Matki Bożej Latyczowskiej Patronki Nowej Ewangelizacji.

Reklama

Eucharystię pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika sprawowali: abp St. Wielgus oraz biskupi: J. Śrutwa, R. Karpiński, M. Cisło, J. Wróbel i A. Miziński oraz ks. T. Trafny z Watykanu, kustosz J. Dziduch i kilkudziesięciu kapłanów. Wśród licznie zgromadzonych pielgrzymów znaleźli się m.in. przedstawiciele władz parlamentarnych, wojewódzkich i samorządowych oraz osoby życia konsekrowanego i alumni Metropolitalnego Seminarium Duchownego. Wśród pielgrzymów obecny był kustosz z sanktuarium w Latyczowie (Ukraina), gdzie znajduje się kopia obrazu Królowej Podola oraz twórca koron Mariusz Drapikowski. Złote korony dla Maryi i Jezusa powstały w pracowni Drapikowski Studio z daru serc parafian i pielgrzymów przybywających do sanktuarium. Pobłogosławił je papież Franciszek.

Jak podkreślał abp Stanisław Budzik, ponowne nałożenie złotych koron na łaskami słynący obraz Maryi jest symbolem tego, co najpiękniejsze: dajemy Jej serca pełne miłości i wdzięczności. - Zakończyła się ponad czterowiekowa wędrówka wizerunku Matki Bożej. Z Rzymu od papieża, przez kraje Europy Środkowej aż do Polski, do Lublina. Wierzymy, że w tej świątyni Maryja w końcu znalazła swój dom (…). Maryja potrzebuje złota naszej wiary; pragnie srebra nadziei, która nie pozwala się załamać w przeciwnościach; oczekuje brylantu miłości, która nikogo nie odrzuca; pragnie klejnotów dobrych czynów służby Bogu w potrzebującym człowieku - mówił Ksiądz Arcybiskup. - W Różańcu rozważajmy z Nią tajemnice zbawienia ufając, że Bóg będzie interweniował w nasze dzieje. Otwierajmy się na działanie Ducha Świętego, by nie zmarnować życia i zostawić w świecie trwały ślad dobra i miłości - apelował.

Tagi:
Matka Boża Lublin Latyczów koronacja obrazu

Reklama

Koronacja Obrazu Matki Bożej Zwycięskiej Królowej Polski w Szczecinie

2018-10-24 10:55

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 43/2018, str. I

Ks. Robert Gołębiowski
Moment koronacji obrazu koronami papieskimi. Abp Wojciech Polak i ks. prał. Aleksander Ziejewski nakładają drogocenne korony na obraz Zwycięskiej Królowej Polski

Ziemia nad Odrą i Bałtykiem z wielkim pietyzmem i wytrwałością odbudowuje kult Najświętszej Maryi Panny, który przez ponad cztery wieki uległ ogromnej desakralizacji. Przez ponad 46 lat istnienia diecezji powstały także nowe sanktuaria maryjne, przybyło miejsc, które darzone są czcią i modlitwą, gdzie dokonują się ważne przemiany serc za sprawą Bogurodzicy, chociażby w minionym Roku Fatimskim. Do tej pięknej listy od 13 października 2018 r. przybyła również koronacja słynącego łaskami obrazu Matki Bożej Zwycięskiej Królowej Polski, który promieniuje nimi w bazylice św. Jana Chrzciciela w Szczecinie.

Tradycja kultu

Przypomnijmy krótko, o czym już informowaliśmy, zapraszając na koronację, że tradycja kultu Matki Bożej w bazylice św. Jana Chrzciciela sięga początków budowy tej świątyni w XIX wieku. Budowa kościoła św. Jana Chrzciciela oparta jest na klasycznych wzorcach kościołów bazylikowych. Wzniesiony jest na planie krzyża, trzynawowy, w tym nawa środkowa – wyższa – o wys. 16 m i dwie nawy boczne – niższe – o wys. 14 m. Nad głównym wejściem do bazyliki umieszczono napis „Accedamus cum fiducia ad tronum maiestatis” – wyznanie wiary w żywą obecność Chrystusa w postaci eucharystycznej. Był to pierwszy kościół katolicki w protestanckim mieście i regionie, gdzie umieszczono także kaplicę Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Obok prezbiterium umieszczono figurę Matki Bożej Zwycięskiej. Należy domniemywać, że budowniczowie świątyni pragnęli potwierdzić nie tylko wyznanie wiary we wstawiennictwo Matki Bożej, lecz wskazali, że Ona zwyciężyła wbrew tendencji protestanckiej, nieuznającej Maryi jako Matki Boga.

Doniosłym wydarzeniem w historii świątyni było przekazanie przez prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego wiernej kopii jasnogórskiej Ikony, aby pod Jej opieką trwał i rozwijał się tu Kościół. Jest to dzieło prof. Leonarda Torwirta, artysty, konserwatora zabytków z Torunia. Trzecia wykonana kopia została wskazana do Szczecina, aby połączyć duchowym węzłem ziemię nad Odrą i Bałtykiem z duchową stolicą Polski. Uroczystego wprowadzenia i poświęcenia obrazu dokonał bp Jerzy Stroba 6 grudnia 1959 r., natomiast 26 października 1960 r. ks. Julian Janas wystąpił do Kurii w Gorzowie Wlkp. z prośbą o nadanie ołtarzowi przywileju. W piśmie z 31 października 1960 r. otrzymał pozytywną odpowiedź i od tego dnia po wieczne czasy ołtarz Matki Bożej Częstochowskiej jest ołtarzem uprzywilejowanym.

Abp Andrzej Dzięga podjął decyzję o koronacji łaskami słynącego obrazu i ustanowił przy bazylice św. Jana Chrzciciela w Szczecinie sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej Królowej Polski, a 28 maja 2017 r. ogłosił dekretem czas przygotowania do koronacji obrazu.

Przygotowania duchowe

Niezwykle istotnym wydarzeniem była wizyta delegacji naszej archidiecezji w Rzymie w dniu 20 czerwca 2018 r., kiedy podczas audiencji generalnej przed bazyliką św. Piotra Ojciec Święty Franciszek pobłogosławił w obecności abp. Andrzeja Dzięgi, ks. kan. Juliana Głowackiego i ks. prał. Aleksandra Ziejewskiego korony, które zostały założone na słynący łaskami obraz. Dzień koronacji poprzedzony był długim czasem błogosławionego przygotowania duchowego. Dotykał on rozbudzania kultu w samej bazylice, ale także promieniowaniu tych łask na całą archidiecezję. Do bazyliki przybywały liczne pielgrzymki, a wierni z dekanatów Szczecina uczestniczyli co miesiąc w czuwaniach i rozważaniach, które przybliżały rolę i znaczenie obecności obrazu Matki Bożej Zwycięskiej w tym historycznym dla Szczecina miejscu. Przed samą uroczystością wierni przeżyli czas Misji Świętych, które poprowadził paulin z Jasnej Góry o. Krzysztof Kowalski. Podczas ich trwania 7 października abp A. Dzięga dokonał również uroczystego poświęcenia sukni dla Matki Bożej Zwycięskiej Królowej Polski.

Umocnienie Oratorium i Słowem Bożym

Uroczystości koronacyjne odbyły się w fatimską sobotę 13 października 2018 r. Wprowadzeniem w klimat wielkiego maryjnego święta było premierowe wykonanie utworu Oratorium „Sub Tuum Praesidium”, które skomponował Marek Czerniewicz, a wykonawcami był Chór Akademii Morskiej pod dyr. Sylwii Fabiańczyk-Makuch oraz B. Narloch – organy oraz T. Dąbrowski i D. Głogowski – trąbki. Następnie rozpoczęła się pontyfikalna Eucharystia pod przewodnictwem prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka z Gniezna, abp. Andrzeja Dzięgi, bp. Henryka Wejmana, bp. seniora Mariana B. Kruszyłowicza oraz biskupów z metropolii bp. Edwarda Dajczaka, bp. Krzysztofa Włodarczyka, bp. seniora Pawła Cieślika z Koszalina oraz bp. Tadeusza Lityńskiego, bp. Stefana Regmunta, bp. Pawła Sochy z Zielonej Góry, bp. Czesława Kozonia z Kopenhagi. Obecny był również abp Edward Nowak z Watykanu, dawny sekretarz Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Koncelebrowało blisko 80 kapłanów, a bazylikę wypełniły siostry zakonne, alumni, poczty sztandarowe oraz rzesza wiernych, którzy przybyli z całej archidiecezji. Obecni byli również: min. Joachim Brudziński, min. Hanna Szymańska z Kancelarii Prezydenta RP, posłowie, wojewoda, prezydent Szczecina Piotr Krzystek, radni miejscy, służby mundurowe, świat nauki. Gospodarz metropolii abp A. Dzięga, witając zgromadzonych, powiedział: – „Gaude Mater Polonia” – wszyscy jako pielgrzymi dziś tutaj stając, patrzymy ku Zwycięskiej Królowej Polski. Z rąk Prymasa Tysiąclecia sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego dany nam został ten wizerunek na umocnienie i na fundament naszej wiary. Dany został nad Odrę i Bałtyk na umocnienie duchowe.

Następnie głos zabrał abp Edward Nowak, który od 58 lat przebywa w Rzymie i przywiózł ze sobą słowa pozdrowienia od Konfesji św. Piotra: – Głos z Rzymu dla Szczecina! Przekazuję dziś słowa łączności z Ojcem Świętym i ze Stolicą Apostolską. Św. Jan Paweł II patrzy także dziś na nas zgromadzonych w tej bazylice. Czujemy dziś tę łączność duchową z całym Kościołem powszechnym gdyż każda uroczystość koronacji pobłogosławionymi przez papieża koronami ma taki uniwersalny wymiar. I prosimy dziś Maryję: Matko Boża, chroń nas, prowadź, abyśmy się zjednoczyli przy Twoim Synu i słuchali zawsze gorliwie Twoich słów!

Słowo Boże wygłosił prymas Polski abp Wojciech Polak, który przypomniał o królowaniu Maryi w dziejach narodu polskiego: – Prymas Tysiąclecia w czasie wielu koronacji zwykł mawiać: „Coronata corda coronat”. Ukoronowana koronuje nasze serca i przypomina nam wciąż o godności dzieci Bożych, córek i synów Maryi. W tym duchu stajemy dzisiaj przed Chrystusem, aby odkrywając w Królowej Polski Matkę, a w Matce Królową, poczuć się zjednoczeni w wielkiej rodzinie. Maryja została wybrana na Matkę Bożego Syna – dla Niej to powołanie otworzyło jednocześnie nowy rozdział ludzkich dziejów. To Ona jest przestrzenią zachowaną od zła. To Ona jest schodami, które przemierzył Bóg, aby zejść do nas. W Niej jest święta dziewicza przestrzeń wolności, w Niej jest ten szczególny związek Boga z człowiekiem. Maryja to mieszkanie Boga. Zgromadziliśmy się dzisiaj w tej szczecińskiej bazylice, aby w akcie koronacji wypowiedzieć naszą miłość i naszą cześć dla Matki Królowej. Same dzieje przybycia z woli Prymasa Tysiąclecia tego obrazu do Szczecina pokazują jakiś szczególny związek z Jasną Górą Zwycięstwa. Dzisiejsza koronacja niech pozwoli nam doświadczyć dodatkowego ożywienia wiary, by uchwycić nową treść dalszego świętego życia.

Podniosła koronacja

Po homilii nastąpił uroczysty moment koronacji obrazu Matki Bożej Zwycięskiej Królowej Polski. Najpierw ks. inf. Edmund Cybulski odczytał list kard. Roberta Saraha – prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny, w którym czytamy m.in.: „Na usilną prośbę abp. Andrzeja Dzięgi życzliwie zezwalamy na mocy właściwych uprawnień przyznanych przez Ojca Świętego Franciszka, by w imieniu i z upoważnienia Ojca Świętego nałożyć drogocenne korony na słynący łaskami wizerunek Najświętszej Maryi Panny z Dzieciątkiem Jezus, któremu w Szczecinie w bazylice św. Jana Chrzciciela lud chrześcijański oddaje pobożnie cześć”.

Po odczytaniu listu wszyscy biskupi udali się procesyjnie przed obraz, gdzie abp Wojciech Polak odmówił modlitwę błogosławieństwa koron, a następnie wraz z ks. prał. Aleksandrem Ziejewskim nałożył drogocenne korony na obraz Zwycięskiej Królowej Polski. Po oddaniu hołdu ukoronowanemu wizerunkowi pasterz metropolii szczecińsko-kamieńskiej abp Andrzej Dzięga złożył hołd Matce Zwycięskiej, wypowiadając u Jej stóp Akt Oddania, Czci i Uwielbienia za całokształt historycznego dziedzictwa ziemi nad Odrą i Bałtykiem, zawierzając jednocześnie Bogurodzicy dalsze dzieje Kościoła na tej prastarej, słowiańskiej ziemi. Dopełnieniem tej wdzięczności było przekazanie przez Księdza Arcybiskupa krzyża biskupiego jako wotum dla Matki Bożej.

Projekt koron królewskich do Cudownego Obrazu jest oparty na stylizowanych formach lilii andegaweńskich. Symbolizują one czystość, szlachetność, dziewictwo i niewinność. Korony powstały z darów przekazanych od wiernych i są wykonane ręcznie ze stopu wysokiej próby złota z repusowanymi liliami i emaliowanymi srebrnymi aniołami. Korona Matki Bożej jest zdobiona błękitnymi kamieniami szlachetnymi oraz bielą, a także perłami symbolizującymi czystość i niewinność. Podstawę koron stanowi otok zdobiony pięcioramiennymi medalionami uzupełnionymi niebieskimi rozetami. Natomiast korona Dzieciątka Jezus jest zdobiona kamieniami w odcieniu czerwieni i purpury, symbolizując w ten sposób królewskość, władzę i Najwyższego Kapłana. Autorem i twórcą zarówno projektu, jak i złotych koron oraz wykonawcą nimb i rycin, jest mistrz złotnictwa Jacek Gawlak z Częstochowy.

Dziękczynienie

Ukoronowaniem podniosłej uroczystości koronacji było wyśpiewane uwielbienie poprzez hymn „Ciebie, Boga, wysławiamy!”, fanfary w wykonaniu Bogdana Narlocha, księży Janusza Szczepaniaka i Wilhelma Hajduka, a także odśpiewana specjalnie ułożona pieśń „Zwycięska Królowa Polski w Szczecinie”. Po Komunii św. minister Hanna Szymańska odczytała list od Prezydenta RP Andrzeja Dudy, przekazując także dar w postaci paramentów liturgicznych. Sam zaś gospodarz miejsca ks. prał. Aleksander Ziejewski wyraził ogromny hołd dziękczynienia Bogu i Maryi za dzieło odkupienia i zbawienia, a wszystkim bez wyjątku ludziom za niezwykły dar serca, który włożyli w przygotowanie i przeżycie tej historycznej koronacji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dziś uroczystość św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny

2019-03-19 10:24

ml / Warszawa (KAI)

Kościół katolicki obchodzi 19 marca uroczystość św. Józefa, oblubieńca Maryi i przybranego ojca Jezusa. Św. Józef był mężem Maryi i przybranym ojcem Pana Jezusa. Jest patronem wszystkich ojców.

Grażyna Kołek/Niedziela
Krzeszów – Kościół św. Józefa. Malował Michał Leopold Willmann

Według św. Mateusza, Józef pochodził z królewskiego rodu Dawida. Był rzemieślnikiem, tradycyjnie uważa się, że cieślą. Ewangelia nazywa św. Józefa „mężem sprawiedliwym”, to znaczy prawdomównym, uczciwym, pracowitym i mądrym. Charakterystyczne cechy św. Józefa to zawierzenie Bogu, pokora i służebność. Imię Józef znaczy „Bóg przydał”.

Św. Józef jest także patronem Kościoła, patronem szczególnym, ponieważ jest wzorem ojcostwa pełnego: był kochający, troskliwy, czuły, mądry, ciągle obecny, zapewniał bezpieczeństwo i służył swojej rodzinie, sam usuwając się w cień. W ten sposób stał się wyraźnym i czytelnym obrazem ojcowskiej miłości Boga. Zapewne niektóre cechy Jezusa są odbiciem osobowości św. Józefa.

Choć nie był ojcem naturalnym Jezusa, według prawa żydowskiego, jako mąż Maryi, był Jego ojcem i opiekunem. Pierwszy o św. Józefie pisał św. Hieronim (+420). Szczególnie jego kult propagowała św. Teresa od Jezusa. Wielokrotnie wyznawała ona, że o cokolwiek poprosiła Boga za wstawiennictwem św. Józefa, zawsze to otrzymywała.

Papież Leon XIII poświęcił św. Józefowi encyklikę, Pius X zatwierdził litanię do św. Józefa, a Jan XXIII, którego św. Józef był patronem chrzcielnym, wprowadził imię do kanonu rzymskiego. Jan Paweł II wydał list pasterski „Redemptoris custos”, w którym ukazuje św. Józefa jako wzór mężczyzny na nasze czasy.

W Polsce, szczególnie w Krakowie, święto Oblubieńca Maryi obchodzono 19 marca już na przełomie XI i XII w. Do liturgii wspomnienie św. Józefa weszło w Jerozolimie w V w. Na Zachodzie przyjęło się w wieku VIII. Do brewiarza i mszału wprowadził je Sykstus IV (1479) a Grzegorz XV (1621-1623) rozszerzył na cały Kościół. W Polsce św. Józefa znany był już na przełomie XI i XII w. W tym czasie w Krakowie obchodzono już jego święto pod datą 19 marca. Czci św. Józefa poświęcony jest cały miesiąc marzec.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Uroczystości odpustowe ku czci św. Józefa

2019-03-19 23:01

Kamil Krasowski

Obraz św. Józefa z sanktuarium w Kaliszu przybył dzisiaj do parafii św. Józefa w Zielonej Górze. Uroczystej Mszy św. odpustowej w kościele parafialnym przewodniczył biskup senior diecezji kaliskiej Stanisław Napierała.

Karolina Krasowska
Obraz przybył do zielonogórskiej parafii św. Józefa

Uroczystości w kościele św. Józefa w Zielonej Górze rozpoczęły się od ceremonii powitania obrazu, który przybył do naszej diecezji z sanktuarium w Kaliszu. Obraz powitali parafianie - małżeństwo Aleksandry i Mikołaja Skalskich. - W ten uroczysty dzień naszego święta parafialnego stajemy przed Tobą, Boże wraz z naszym patronem św. Józefem. I z tym większą radością i wdzięcznością, że jest tu z nami obraz z Narodowego Sanktuarium św. Józefa Kaliskiego. Dziękujemy, że dałeś nam ten szczególny czas łaski i mocno wierzymy, że w tym czasie będziemy mogli wyjednać łaski dla naszych rodzin, parafii i wszystkich, którzy tu przyszli - mówił Mikołaj Skalski, witając obraz. - Święty Józefie, bądź naszym przewodnikiem na trudnych i krętych ścieżkach życia, prowadź nas prostą drogą do Jezusa i Maryi. Uproś nam łaskę czystej, bezinteresownej miłości do wszystkich, których spotykamy na naszych życiowych drogach, abyśmy zapatrzeni w przykład Twojego świętego życia starali się być szlachetni, prawi i zdolni do poświęceń.

Zobacz zdjęcia: Peregrynacja obrazu św. Józefa w Zielonej Górze. Uroczystości odpustowe ku czci św. Józefa Oblubieńca

Powitania obrazu dokonał także gospodarz wspólnoty ks. kan. Leszek Kazimierczak, proboszcz parafii św. Józefa w Zielonej Górze.

Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Stanisław Napierała, biskup senior diecezji kaliskiej, który opowiedział uczestnikom Liturgii o motywach powstania obrazu św. Józefa Kaliskiego, jego peregrynacji po diecezjach w Polsce i o znaczeniu tego, co autor umieścił na płótnie.

Po zakończonej Eucharystii odbył się blok ewangelizacyjno-modlitewny dla mężczyzn i młodzieńców pt. "Milczeć. Walczyć. Kochać". Drugiego dnia peregrynacji 20 marca będzie można nawiedzać obraz w kościele w godzinach od 8 do 15. Po Koronce do Bożego Miłosierdzia odbędzie się jego pożegnanie. Obraz uda się do kolejnej parafii - św. Jadwigi Śląskiej w Krośnie Odrzańskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem