Reklama

Góra Katedralna w Chełmie - historia i współczesność

2018-10-09 21:56

Tadeusz Boniecki

Tadeusz Boniecki
Pod bazyliką chełmską otwarto krypty

W Chełmie odbyła się debata na temat historii Góry Katedralnej. Uczestniczyli w niej naukowcy z różnych dziedzin nauki, pasjonaci historii oraz mieszkańcy miasta. Organizatorem konferencji „Góra Katedralna w Chełmie. Pomiędzy współczesnością, historią i archeologią” była parafia pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie oraz Urząd Miasta Chełm. Patronat nad konferencją objęli: abp Stanisław Budzik, prezydent Chełma Agata Fisz oraz Prezes Polskiej Akademii Nauk prof. Jerzy Duszyński.


Przyszłość pełna dialogu

Konferencja miała na celu ukazanie Chełma jako znaczącego ośrodka europejskiego w okresie średniowiecza. Jej pierwszy dzień odbył się w dawnej kaplicy biskupów unickich czyli obecnej Sali Różańcowej. Uczestniczył w niej m.in. abp Stanisław Budzik i bp Krzysztof Nitkiewicz z Sandomierza. Przybyłych na konferencję uczestników i patronów powitał proboszcz ks. Andrzej Sternik. - Stajemy się uczestnikami historycznego wydarzenia, bo takim jest organizowana po raz pierwszy nasza konferencja - mówił.

Reklama

Otwierając spotkanie, abp Stanisław Budzik podkreślił wielkie znaczenie sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej dla całej archidiecezji. - Kiedy przybyłem siedem lat temu do diecezji, po raz pierwszy odkryłem to miasto. Wówczas zauważyłem, że świątynia na Górze Chełmskiej jest drugą najważniejszą po świątyni katedralnej. Cieszę się, że konferencja pomoże nam odkryć ogromne bogactwo tego miejsca. Bogactwo archeologiczne, historyczne, lecz przede wszystkim duchowe bogactwo wiary. Bogactwo wspólnot, które na tym wzgórzu się modliły: prawosławnej, unickiej i rzymskokatolickiej. Te wszystkie wspólnoty łączy cześć do obrazu Matki Bożej Chełmskiej. Kult Matki Bożej jednoczy wszystkie chrześcijańskie wyznania, zwłaszcza te o tradycji wschodniej. Niech wstawiennictwo Maryi, Boże błogosławieństwo a przede wszystkim moc Ducha Świętego natchnie serca wszystkich uczestników pragnieniem jedności i pokoju, abyśmy mogli czerpać z trudnych doświadczeń Chełmszczyzny i Góry Katedralnej. Umiejmy odnajdywać to, co nas łączy, jednoczy i uczy budować przyszłość pełną zrozumienia i dialogu - mówił Ksiądz Arcybiskup.

Konferencja składała się z sześciu sesji. W pierwszej części noszącej tytuł „Kościół na pograniczach etnicznych i kulturowych” referaty wygłosili przedstawiciele różnych wyznań chrześcijańskich. Bp Krzysztof Nitkiewicz, ordynariusz diecezji sandomierskiej, mówił o początkach podziału w Kościele. Skupił się na przedstawieniu przyczyn podziałów wśród wczesnochrześcijańskich wspólnot oraz błędnych doktrynach i różnicach natury dogmatycznej, liturgicznej i prawnej, które doprowadziły do późniejszych podziałów. Wspomniał o roli cesarza Konstantyna w rozwoju religii chrześcijańskiej. Mówił też o decyzjach podejmowanych przez pierwsze Sobory Kościoła mających na celu przeciwdziałanie podziałom. Przybliżył funkcjonowanie Kościołów lokalnych założonych przez Apostołów lub ich uczniów np. w Azji Mniejszej, Antiochii, Jerozolimie, Indiach. - Najpoważniejszy rozłam w Kościele nastąpił w 1054 r., kiedy doszło do podziału między Konstantynopolem a Rzymem. Wówczas nastąpiło zerwanie jedności. Jedynym Kościołem który na Wschodzie zawsze pozostał w jedności z papieżem był Kościół maronicki w Libanie. Dzisiaj wschodnich katolickich Kościołów, które są w jedności z papieżem, mamy w sumie 23. Jako ostatni dołączył ostatnio Kościół erytrejski. Przyczyny podziałów zostawiamy historykom, a my modlimy się o jedność - mówił Ksiądz Biskup.

W tej części sesji uczestnicy wysłuchali jeszcze wystąpień ks. mitrata Stefana Barucha, który mówił o misji Kościoła greckokatolickiego na ziemi chełmskiej oraz ks. mitrata Jana Łukaszuka, proboszcza parafii prawosławnej w Chełmie, który przybliżył misję Kościoła prawosławnego na ziemi chełmskiej.


Czas przemija, ale nie zapominamy

Zwieńczeniem pierwszego dnia konferencji była Msza św. odprawiona w sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej przez abp. Stanisława Budzika i bp. Krzysztofa Nitkiewicza. Eucharystia była połączona z modlitwą ekumeniczną za osoby spoczywające w kryptach pod bazyliką. W homilii abp Stanisław Budzik mówił m.in. o wartości ludzkiej egzystencji. - Czas przemija nieubłagalnie. Przyszłość w jednym momencie staje się teraźniejszością i natychmiast zapada się w przeszłość. Nikt nie potrafi przywrócić chwil, które minęły. Na różne sposoby chcemy je ocalić. Przechowujemy w sercu i pamięci serdeczne wspomnienia, przyjazne ludzkie twarze. Chwile wielkie i znaczące. Ale i tak nie potrafimy się przeciwstawić fali przemijania. Bo jak mówił Kohelet, marność nad marnościami i wszystko marność. Nasze wspomnienie wiernych Kościoła prawosławnego, rzymskiego i unickiego, wpisane w historię Góry Chełmskiej, jest dowodem na to, że nie zapominamy. Sięgamy pamięcią do przeszłości i z wielką pieczołowitością odnajdujemy i zachowujemy świadectwa dawnej kultury i wiary. Poznając dzieje naszych przodków, chcemy się uczyć jak budować naszą teraźniejszość i przyszłość - mówił Ksiądz Arcybiskup.

Bezpośrednio po Mszy św. wszyscy przeszli w procesji do krypt pod bazyliką. Tam Metropolita Lubelski poświęcił krypty i odmówił modlitwę za pochowanych w nich zmarłych. Była też okazja do zwiedzenia krypt i obejrzenia eksponatów odkopanych w tym miejscu przez archeologów. Jednym z najważniejszych odkryć było znalezienie pierścienia herbowego biskupa unickiego Skarbka Porfiriusza Ważyńskiego, bohatera Powstania Kościuszkowskiego na Ziemi Chełmskiej. Było też nakrycie głowy tzw. mitra biskupa z wyhaftowanymi postaciami świętych oraz rękawiczki. Krypty zostały udostępnione dla zwiedzających przez cztery dni i odwiedziło je ponad 500 osób. Jak zapewniał proboszcz ks. Andrzej Sternik, do czasu zakończenia ostatecznych prac archeologicznych w sezonie wakacyjnym krypty będą udostępnione zwiedzającym raz w miesiącu.


O archeologii i miejscu pojednania

Kolejne dwa dni konferencji był również bogate w treści. Obrady odbywały się w Chełmskiej Bibliotece Publicznej im. Marii Pauliny Orsetii przy ul. Partyzantów. Sesję drugą poprowadziła Stanisława Rudnik. Jako pierwszy z wykładem wystąpił ks. Andrzej Sternik. Mówił o funkcjach, misji i zadaniach wypełnianych przez parafię pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny na Górze Katedralnej w Chełmie. O świętej ikonie Matki Bożej Chełmskiej opowiadała Krystyna Mart, dyrektor Muzeum Ziemi Chełmskiej im. W. Ambroziewicza. - Ikonę Matki Bożej Chełmskiej szczegółowo opisał biskup unicki Jakub Susza w XVII w. „Obraz na drzewie cyprysowym jest malowany. Malowanie tego obrazu jest misterne. Twarz u Panny i Matki Bożej w skromności poważna, w powadze straszna i w strachu jakoś przyjemna, a serca ludzie przenikająca i do nabożeństwa wzbudzająca”. Wiemy że chełmska oryginalna ikona, która obecnie znajduje się w Łucku na Ukrainie, ma wymiary 95,5 cm na 66,5 cm - wyjaśniała K. Mart.

Kolejnym mówcą w tej sesji był Robert Kozyrski z KUL. Po nim było jeszcze wystąpienie Stanisławy Rudnik, która ukazała zmieniająca się zabudowę Góry Katedralnej w Chełmie. Trzecią sesję konferencji poprowadził Zygmunt Gardziński z PWSZ w Chełmie, który jednocześnie przybliżył uczestnikom spotkania początki i rozwój kultu religijnego na Górze Katedralnej. Popołudniowa sesja konferencji była poświęcona głównie badaniom interdyscyplinarnym bazyliki chełmskiej. Stanisław Gołub, od lat prowadzący badania archeologiczne krypt pod bazyliką, przedstawił wyniki swoich czteroletnich prac. Z kolei Jerzy Łukomski, archeolog ze Lwowa, przypomniał najstarsze dzieje świątyni Daniela Romanowicza aż do współczesnej bazyliki. Z wynikami badań archeologicznych na Wysokiej Górce w Chełmie zapoznał uczestników sesji Tomasz Dzieńkowski z UMCS. Badania były prowadzone pod kierunkiem prof. Andrzeja Buko z Instytutu Archeologii PAN w Warszawie. Uczestnicy konferencji wysłuchali też referatu prof. Radosława Dobrowolskiego, geologa z UMCS w Lublinie na temat pierwotnego krajobrazu Góry Katedralnej. Dzięki prezentacji zgromadzeni mogli przenieść się kilkadziesiąt milionów lat wstecz, do czasów gdy obecne tereny Chełma zalewało morze. Uczestników zaciekawiła również prezentacja Piotra Preisa ze Stowarzyszenia Archeologów Jutra Warszawie, który przedstawił nowoczesne metody dokumentacji fotogrametrycznej krypt pod bazyliką. Widocznym efektem tych badań była m.in. prezentacja wykonanych techniką komputerową w 3D krypt pod bazyliką chełmską. W trakcie trwania konferencji uczestnicy poszukiwali również właściwych rozwiązań do utworzenia na Górze Katedralnej w Chełmie „Centrum Dialogu Religii” miejsca - symbolu pojednania na styku kultur Wschodu i Zachodu. O tym mówił m.in. Paweł Wira z delegatury chełmskiej Lubelskiego Urzędu Ochrony Zabytków. W dyskusji uczestnicy zgłaszali też potrzebę szerszego pokazania licznych zabytków pozyskanych z dotychczasowych badań prowadzonych zarówno na Górze Chełmskiej jak i w kryptach pod bazyliką. Postulowali, aby w Chełmie znaleźć odpowiednie miejsce do eksponowania tychże zabytków.

Tagi:
Chełm krypty

Różaniec na ulicach miasta

2018-10-16 05:48

Tadeusz Boniecki

Tadeusz Boniecki
Ulicami miasta przeszła procesja różańcowa

W Chełmie odbyła się pierwsza procesja różańcowa ulicami miasta z ikoną Matki Bożej Chełmskiej. Inicjatorem i pomysłodawcą tej wyjątkowej modlitwy za Ojczyznę w 100 rocznicę odzyskania Niepodległości był ks. Andrzej Sternik.

Na apel ks. Andrzeja Sternika, proboszcza parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, w październikowy wieczór święta Matki Bożej Różańcowej, na placu przed sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej zgromadzili się liczni wierni z całego miasta, aby uczestniczyć w ulicznej procesji różańcowej. Było to też nawiązanie do pierwszej rocznicy ubiegłorocznego Różańca Bez Granic. Wspólną modlitwę w intencji Ojczyzny rozpoczęło wyniesienie ze świątyni parafialnej ikony Matki Bożej Chełmskiej. Następnie wszyscy uczestnicy z lampionami w rękach ruszyli w modlitewną drogę. Na czele tego orszaku procesyjnego szedł krzyż niesiony przez ministranta. Tuż za nim skupione na modlitwie siostry benedyktynki misjonarki, niesiony przez reprezentantów chełmskich parafii obraz Marki Bożej Chełmskiej, kapłani, oraz wierni z całego miasta chcący wyprosić wszelkie łaski dla swoich rodzin, parafii, Ojczyzny. Rozważania różańcowe napisane przez ks. inf. Kazimierza Bownika nawiązywały do okresu odzyskania Niepodległości oraz patriotyzmu i kultu religijnego w chełmskim sanktuarium. Modlitwę poprowadził ks. Andrzej Sternik, który również odczytał rozważania przed każdą z chwalebnych różańcowych tajemnic. Trasa procesji wiodła od sanktuarium poprzez ulice: Lubelską, Pocztową, Reformacką, Podwalną, aż do kościoła pw. Rozesłania Św. Apostołów. Procesję zakończył Apel Jasnogórski.

Zmartwychwstanie Pana Jezusa

Pan Jezus Zmartwychwstaje. Odwalony kamień od wejścia do grobu, spanikowani żołnierze, upokorzeni członkowie Sanhedrynu, niedowierzający uczniowie Pana. Zmartwychwstaje Ojczyzna, ukrzyżowana przez zaborców, przytłoczona głazem niewoli. Wraca do niezawisłego bytu. Upokorzeni zaborcy, przegrani żołnierze. Powiew wolności w naszym mieście szczególnie czują Polacy - katolicy przez tyle dziesięcioleci żyjący w niewoli. Straż zdjęta trwogą upada. Wcześniej pierzchli najwięksi gnębiciele - moskale, teraz żołnierze austriaccy i niemieccy są rozbrajani. 2 listopada 1918 r. Organizacja Wojskowa przejmuje władzę w mieście. Polskimi stają się szkoły, urzędy i instytucje. Łopocą biało-czerwone flagi, wraca państwowe godło orzeł biały. Zmartwychwstanie Ojczyzny to owoc zrywów powstańczych, to owoc prac konspiracyjnych, często okupionych latami zsyłek i łagrów, to owoc geniuszu politycznego wielu Polaków, ale nade wszystko działanie Bożej Opatrzności. To łaskawe orędownictwo Matki Najświętszej - Królowej Polski i świętych Patronów. Z pokorą dziękujmy Zmartwychwstałemu Zbawicielowi, że wskrzesił nam Ojczyznę i prośmy, byśmy naszą modlitwą, postawą i pracą wiernie jej służyli.

Wniebowstąpienie Pana Jezusa

Chrystus 40. dnia po swym Zmartwychwstaniu udaje się z Apostołami na Górę Oliwną. Chce aby to miejsce, które było świadkiem Jego udręki, stało się teraz świadkiem Jego chwały. Synonimem zniewolenia naszego miasta i całej Ziemi Chełmskiej była Góra Chełmska, z której car uczynił ośrodek walki z polskością i religią katolicką. Likwidacja Unii, aresztowanie duchowieństwa, nawet zmiany w zewnętrznej architekturze katedry - to Wielki Piątek dla Kościoła grekokatolickiego na tej ziemi. I oto 26 maja 1919 r. biskup lubelski M. L. Fulman poświęca zdewastowaną katedrę a biskup pomocniczy Adolf Jeławiecki rozpoczyna rezydencję na Górze Chełmskiej. Niebawem (po odparciu bolszewików) przybywają oo. Jezuici, którzy przywracają odwieczne tradycje. Niebo przez wznowienie kultu religijnego w chełmskim sanktuarium „przybliża” się do modlących. Prośmy Maryję, by sprawy codzienne, ziemskie nie przysłoniły nam Nieba, które jest celem naszego życia.

Zesłanie Ducha Świętego

10 dni później (50 dni po Zmartwychwstaniu) Duch Święty w gwałtownym poszumie wichru i ognistych językach zstępuje na Apostołów. Dotychczas przygnębieni i zalęknieni, mocą Ducha Świętego stają się spokojni i odważni. Mimo różnorakich trudności, gróźb i prześladowań idą „na cały świat” głosić Ewangelię. Powstanie Parafii Mariackiej w 1931 r. było nowym, mocnym, błogosławionym powiewem Ducha Świętego w naszym mieście. Ks. Julian Jakubiak, pierwszy proboszcz i jego wikariusz ks. Karol Konopka, to autentyczni apostołowie, zatroskani o Bożą chwałę, kult Matki Bożej podejmujący przy żywym współudziale parafian rozliczne prace remontowo-budowlane, roztaczający opiekę nad biednymi, zaangażowani w życie kulturalne naszego miasta. Prośmy Ducha Świętego o skuteczne natchnienia do żywego zaangażowania się w sprawy mojej parafii.

Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

Maryja dopełniwszy swoich ziemskich dni zostaje zabrana z duszą i ciałem do Niebieskich Przybytków, by orędować za nami u Tronu Swego Syna. Ciesząc się chwałą Nieba, upodobała sobie rozliczne miejsca na ziemi, które nazwaliśmy sanktuariami, gdzie ludzie modląc się przed Jej wizerunkami upraszają rozliczne łaski. Góra Chełmska jest jednym z tych miejsc. Tu przez wiele wieków wierni otaczali obraz Chełmskiej Bogarodzicy wielką czcią. Niestety moskale wycofując się z Chełma w 1915 r. zabrali ze sobą świętą Ikonę. Po rekoncyliacji katedry przez 20 lat (1919-1939) modlono się przed skromną kopią Matki Bożej Chełmskiej, licząc że oryginał wróci na swoje miejsce. W 1938 r. ceniony malarz Władysław Ukleja namalował piękny obraz, który nie tylko radośnie zaakceptowali Chełmianie i pątnicy, ale nade wszystko „zaakceptowała” Maryja Wniebowzięta, skoro w nim uobecnia swoją cudowną łaskawość. Obyśmy z tej łaskawości obficie korzystali, zdążając ziemskimi szlakami do Niebieskiej Ojczyzny.

Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi

Pani Ziemi Chełmskiej w swoim wizerunku dzieliła w czasie okupacji niemieckiej losy swego ludu. Przez 6 lat „ukrywała” się u dobrych ludzi poza obrębem parafii Mariackiej. W 1945 r. wróciła na swoje miejsce, by w rok później z rąk swojego wiernego sługi, ówczesnego biskupa lubelskiego, późniejszego Prymasa Tysiąclecia, Stefana Kardynała Wyszyńskiego przyjąć królewskie korony przy ogromnym zgromadzeniu wiernego ludu. Gdy świętokradzka dłoń targnęła się na te korony, biskup Piotr Kałwa w 1957 r. ponownie ukoronował Chełmską Panią. Garniemy się pod opiekuńczy, królewski płaszcz naszej Chełmskiej Pani, ufni w Jej macierzyńską pomoc i opiekę. Zapytajmy wszakże czy na tę opiekę zasługujemy. Czy nasze codzienne życie w parafii, rodzinie, miejscu pracy, szkole, w czasie wypoczynku jest godne dziecka Maryi - Królowej. Jeśli nie, to podejmijmy zdecydowane postanowienie uporządkowania naszego życia według zasad Chrystusowej Ewangelii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tajemnice radosne

Ks. Robert Strus
Edycja zamojsko-lubaczowska 40/2003

Ojciec Święty Jan Paweł II w encyklice „Redemptoris Mater”, poświęconej Najświętszej Maryi Pannie pisze, że Maryja, „szła naprzód w pielgrzymce wiary”. Dzisiaj Maryja jako nasza najlepsza Matka uczy nas wiary. Biorąc więc do rąk różaniec i rozważając tajemnice radosne chcemy uczyć się od Maryi prawdziwej wiary.

Jiri Hera/fotolia.com

1. Tajemnica zwiastowania.

Anioł rzekł do Maryi: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. (…) Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. (…) Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa (Łk 1, 30-38).
Każdy z nas ma swoje zwiastowanie. Tak jak do Maryi i do nas Bóg posyła anioła ze wspaniałą wiadomością. Ta wiadomość to prawda, że Bóg nas kocha, że ma wobec nas wspaniały plan swej miłości. Nieraz nie bardzo rozumiemy to zwiastowanie. Jakże się to stanie, to niemożliwe, dlaczego ja? - pytamy Boga i samych siebie. Maryja, mimo tego, że też nie wszystko rozumiała, odpowiedziała Bogu „niech mi się stanie według twego słowa”. Rozważając tę tajemnicę prośmy Boga, abyśmy tak jak Maryja zawsze z radością odpowiadali „tak” na Jego propozycje.

2. Tajemnica nawiedzenia św. Elżbiety.

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę (Łk 1, 39-41).
Nawiedzenie św. Elżbiety przez Maryję to doskonały wzór takich spotkań, których celem jest pogłębienie wiary, przybliżenie się do Boga. Elżbieta w czasie tego spotkania została napełniona Duchem Świętym i zaczęła wielbić Boga. Tak jak do Elżbiety przyszła Maryja i umocniła jej wiarę, tak i my spotykamy się z ludźmi, dzięki którym przybliżamy się do Boga. W tej tajemnicy dziękujmy Bogu za tych wszystkich ludzi, dzięki którym nasza wiara została umocniona.

3. Tajemnica narodzenia Pana Jezusa.

Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie (Łk 2, 6-7).
W czasie rozważania tej tajemnicy staje przed nami obraz stajenki betlejemskiej. Przedziwny pokój i radość z niej promieniują. Chociaż na świecie panują jeszcze legiony rzymskie, a król Herod już czyha na życie Nowonarodzonego, Maryja, Józef i Jezus czują się bezpieczni w ubogiej stajence. Tak też będzie, kiedy prawdziwie Jezus narodzi się w naszych sercach, kiedy nasze serca staną się betlejemskimi stajenkami. Nawet jeżeli na świecie będzie wiele niepokoju, nawet jeżeli będziemy doświadczać różnych problemów, to będziemy szczęśliwi szczęściem, które da nam Nowonarodzony. Prośmy zatem, aby Jezus prawdziwie narodził się w naszych sercach.

4. Tajemnica ofiarowania Pana Jezusa w świątyni.

Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu (Łk 2, 22-23).
Maryja i Józef ofiarowali Bogu to, co było dla nich najcenniejsze - ukochane Niemowlę. Uczynili to nie tylko dlatego, żeby spełnić przepis prawa, ale również dlatego, ponieważ byli przekonani, że wszystko, co człowiek posiada, pochodzi od Boga i trzeba to odnosić do Boga, przedstawiać Panu Bogu. Trudne jest to do zrozumienia dla współczesnego człowieka, który często zapatrzony w siebie, wszystko odnosi do siebie - stawiając siebie w centrum wszechświata. Rozważając tę tajemnicę uczmy się od Maryi i Józefa, że wszystko powinniśmy ofiarować Panu Bogu.

5. Tajemnica odnalezienia Pana Jezusa w świątyni.

Rodzice Jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice (Łk 2, 41-43).
Jak łatwo jest zgubić Chrystusa. Wystarczy chwila nieuwagi, pokusa, grzech i Chrystus schodzi na dalszy plan naszego życia. Może nam się nawet wydawać, że jesteśmy blisko Jezusa, że jesteśmy dobrymi chrześcijanami i nie dostrzegamy tego, iż Go zgubiliśmy, tak jak Maryja i Józef nie dostrzegli tego, że Jezus został w Jerozolimie. Maryja, która z bólem serca szukała swego Syna, dzisiaj pomaga nam powracać do naszego Pana i Zbawiciela. Prośmy Maryję, abyśmy szli przez życie zawsze z Jej Synem, a gdy Go zgubimy, aby pomagała nam Go odnajdywać.

Maryjo, ukochana Matko, nasza pielgrzymka wiary ciągle trwa. Prosimy Cię, bądź z nami, kiedy pielgrzymujemy do Twego Syna po drogach XXI wieku. Spraw, aby nasza wiara każdego dnia stawała się coraz bardziej żywa, prawdziwa i konsekwentna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Światło, które łączy

2018-12-16 20:48

Marian Florek

Marian Florek/Niedziela
Przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju bp. Andrzejowi Przybylskiemu

W dniu 16 grudnia 2018 r. na Jasnej Górze już po raz 28. zapłonęło Betlejemskie Światło Pokoju.

Dostarczyli je harcerze Związku Harcerstwa Polskiego. Odbyło się to podczas Mszy św., której przewodniczył bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy częstochowski. W homilii główny celebrans zaapelował, by wszyscy obecni dzisiaj na Jasnej Górze poczuli się odpowiedzialnymi stróżami światła, ale nie takiego symbolicznego tylko za światło z Betlejem, któremu na imię Chrystus. Na końcu bp Przybylski poprosił wszystkich, aby codziennie dodawali do tego Światła swojego osobistego żaru.

Zobacz także: Homilia bp. Andrzeja Przybylskiego

Przedtem uczestnicy wydarzenia spotkali się w sali i. A. Kordeckiego, gdzie po oficjalnych powitaniach i przemówieniach wysłuchano programu pt. „Łączy nas światło”. Potem były przemówienia gości, życzenia, modlitwa, łamanie się opłatkiem oraz śpiew kolęd wspólnie z zespołem „Kamyczki”. Harcmistrz Przemysław Kowalski z Hufca ZHP Częstochowa

Zobacz zdjęcia: Przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju na Jasnej Górze

powiedział, że Betlejemskie Światło Pokoju, które przywędrowało na Jasną Górę pod hasłem „Łączy nas światło” powinno łączyć ludzi przede wszystkim w służbie innym. Pragnieniem harcerzy – kontynuował rozmówca – jest dotrzeć do najbardziej potrzebujących, do ludzi starszych i chorych. A duszpasterz harcerzy ks. Grzegorz Paszka zwrócił uwagę na głęboki sens Betlejemskiegio Światła, które jest przypomnieniem, iż właśnie w Betlejem narodził się Zbawiciel świata- Jezus Chrystus.

Innymi punktami spotkania był bieg patrolowy oraz podsumowanie i nagrodzenie zwycięzców konkursu plastycznego w trzech kategoriach: rysunku, szopki i wieńca, oraz złożono wotum z okazji 100.Rocznicy Odzyskania Niepodległości.

Inicjatywa Betlejemskie Światło Pokoju wyszła od Austriaków, którzy w 1986 r. juako pierwsi zapalili Betlejemskie Światło od lampy oliwnej wiszącej w Grocie Narodzenia. W tym roku tego zaszczytu dostąpił 11-letni harcerz Niklas Lehner, który następnie przekazał światełko delegacjom harcerzy z różnych krajów. Zgodnie z tradycją, polscy harcerze otrzymują je od harcerzy słowackich. Ceremonia przekazywania światła odbywa się raz w Polsce, raz na Słowacji. W tym roku miało ono miejsce w niedzielę podczas uroczystej Mszy św. w słowackiej miejscowości Svit. I tak poprzez Jasną Górę, Kraków i Zakopane Światełko Pokoju dociera do wszystkich, do tych mających pokój w sercu i tych którzy tego pokoju pragną.

Związek Harcerstwa Polskiego organizuje Betlejemskie Światło Pokoju od 1991 roku. Tradycją jest, iż ZHP otrzymuje Światło od słowackich skautów. Przekazanie Światła odbywa się naprzemiennie raz na Słowacji raz w Polsce. Polska jest jednym z ogniw betlejemskiej sztafety. Harcerki i harcerze przekazują Światło dalej na wschód: do Rosji, Litwy, Ukrainy i Białorusi, na zachód do Niemiec, a także na północ – do Szwecji.

Organizatorzy: Komenda Hufca ZHP Częstochowa, IV SH „Kamyk” im. hm. Aleksandra Kamińskiego Partnerzy: Chorągiew Śląska ZHP, Klasztor o.o. Paulinów na Jasnej Górze

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem