Reklama

Góra Katedralna w Chełmie - historia i współczesność

2018-10-09 21:56

Tadeusz Boniecki

Tadeusz Boniecki
Pod bazyliką chełmską otwarto krypty

W Chełmie odbyła się debata na temat historii Góry Katedralnej. Uczestniczyli w niej naukowcy z różnych dziedzin nauki, pasjonaci historii oraz mieszkańcy miasta. Organizatorem konferencji „Góra Katedralna w Chełmie. Pomiędzy współczesnością, historią i archeologią” była parafia pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie oraz Urząd Miasta Chełm. Patronat nad konferencją objęli: abp Stanisław Budzik, prezydent Chełma Agata Fisz oraz Prezes Polskiej Akademii Nauk prof. Jerzy Duszyński.


Przyszłość pełna dialogu

Konferencja miała na celu ukazanie Chełma jako znaczącego ośrodka europejskiego w okresie średniowiecza. Jej pierwszy dzień odbył się w dawnej kaplicy biskupów unickich czyli obecnej Sali Różańcowej. Uczestniczył w niej m.in. abp Stanisław Budzik i bp Krzysztof Nitkiewicz z Sandomierza. Przybyłych na konferencję uczestników i patronów powitał proboszcz ks. Andrzej Sternik. - Stajemy się uczestnikami historycznego wydarzenia, bo takim jest organizowana po raz pierwszy nasza konferencja - mówił.

Reklama

Otwierając spotkanie, abp Stanisław Budzik podkreślił wielkie znaczenie sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej dla całej archidiecezji. - Kiedy przybyłem siedem lat temu do diecezji, po raz pierwszy odkryłem to miasto. Wówczas zauważyłem, że świątynia na Górze Chełmskiej jest drugą najważniejszą po świątyni katedralnej. Cieszę się, że konferencja pomoże nam odkryć ogromne bogactwo tego miejsca. Bogactwo archeologiczne, historyczne, lecz przede wszystkim duchowe bogactwo wiary. Bogactwo wspólnot, które na tym wzgórzu się modliły: prawosławnej, unickiej i rzymskokatolickiej. Te wszystkie wspólnoty łączy cześć do obrazu Matki Bożej Chełmskiej. Kult Matki Bożej jednoczy wszystkie chrześcijańskie wyznania, zwłaszcza te o tradycji wschodniej. Niech wstawiennictwo Maryi, Boże błogosławieństwo a przede wszystkim moc Ducha Świętego natchnie serca wszystkich uczestników pragnieniem jedności i pokoju, abyśmy mogli czerpać z trudnych doświadczeń Chełmszczyzny i Góry Katedralnej. Umiejmy odnajdywać to, co nas łączy, jednoczy i uczy budować przyszłość pełną zrozumienia i dialogu - mówił Ksiądz Arcybiskup.

Konferencja składała się z sześciu sesji. W pierwszej części noszącej tytuł „Kościół na pograniczach etnicznych i kulturowych” referaty wygłosili przedstawiciele różnych wyznań chrześcijańskich. Bp Krzysztof Nitkiewicz, ordynariusz diecezji sandomierskiej, mówił o początkach podziału w Kościele. Skupił się na przedstawieniu przyczyn podziałów wśród wczesnochrześcijańskich wspólnot oraz błędnych doktrynach i różnicach natury dogmatycznej, liturgicznej i prawnej, które doprowadziły do późniejszych podziałów. Wspomniał o roli cesarza Konstantyna w rozwoju religii chrześcijańskiej. Mówił też o decyzjach podejmowanych przez pierwsze Sobory Kościoła mających na celu przeciwdziałanie podziałom. Przybliżył funkcjonowanie Kościołów lokalnych założonych przez Apostołów lub ich uczniów np. w Azji Mniejszej, Antiochii, Jerozolimie, Indiach. - Najpoważniejszy rozłam w Kościele nastąpił w 1054 r., kiedy doszło do podziału między Konstantynopolem a Rzymem. Wówczas nastąpiło zerwanie jedności. Jedynym Kościołem który na Wschodzie zawsze pozostał w jedności z papieżem był Kościół maronicki w Libanie. Dzisiaj wschodnich katolickich Kościołów, które są w jedności z papieżem, mamy w sumie 23. Jako ostatni dołączył ostatnio Kościół erytrejski. Przyczyny podziałów zostawiamy historykom, a my modlimy się o jedność - mówił Ksiądz Biskup.

W tej części sesji uczestnicy wysłuchali jeszcze wystąpień ks. mitrata Stefana Barucha, który mówił o misji Kościoła greckokatolickiego na ziemi chełmskiej oraz ks. mitrata Jana Łukaszuka, proboszcza parafii prawosławnej w Chełmie, który przybliżył misję Kościoła prawosławnego na ziemi chełmskiej.


Czas przemija, ale nie zapominamy

Zwieńczeniem pierwszego dnia konferencji była Msza św. odprawiona w sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej przez abp. Stanisława Budzika i bp. Krzysztofa Nitkiewicza. Eucharystia była połączona z modlitwą ekumeniczną za osoby spoczywające w kryptach pod bazyliką. W homilii abp Stanisław Budzik mówił m.in. o wartości ludzkiej egzystencji. - Czas przemija nieubłagalnie. Przyszłość w jednym momencie staje się teraźniejszością i natychmiast zapada się w przeszłość. Nikt nie potrafi przywrócić chwil, które minęły. Na różne sposoby chcemy je ocalić. Przechowujemy w sercu i pamięci serdeczne wspomnienia, przyjazne ludzkie twarze. Chwile wielkie i znaczące. Ale i tak nie potrafimy się przeciwstawić fali przemijania. Bo jak mówił Kohelet, marność nad marnościami i wszystko marność. Nasze wspomnienie wiernych Kościoła prawosławnego, rzymskiego i unickiego, wpisane w historię Góry Chełmskiej, jest dowodem na to, że nie zapominamy. Sięgamy pamięcią do przeszłości i z wielką pieczołowitością odnajdujemy i zachowujemy świadectwa dawnej kultury i wiary. Poznając dzieje naszych przodków, chcemy się uczyć jak budować naszą teraźniejszość i przyszłość - mówił Ksiądz Arcybiskup.

Bezpośrednio po Mszy św. wszyscy przeszli w procesji do krypt pod bazyliką. Tam Metropolita Lubelski poświęcił krypty i odmówił modlitwę za pochowanych w nich zmarłych. Była też okazja do zwiedzenia krypt i obejrzenia eksponatów odkopanych w tym miejscu przez archeologów. Jednym z najważniejszych odkryć było znalezienie pierścienia herbowego biskupa unickiego Skarbka Porfiriusza Ważyńskiego, bohatera Powstania Kościuszkowskiego na Ziemi Chełmskiej. Było też nakrycie głowy tzw. mitra biskupa z wyhaftowanymi postaciami świętych oraz rękawiczki. Krypty zostały udostępnione dla zwiedzających przez cztery dni i odwiedziło je ponad 500 osób. Jak zapewniał proboszcz ks. Andrzej Sternik, do czasu zakończenia ostatecznych prac archeologicznych w sezonie wakacyjnym krypty będą udostępnione zwiedzającym raz w miesiącu.


O archeologii i miejscu pojednania

Kolejne dwa dni konferencji był również bogate w treści. Obrady odbywały się w Chełmskiej Bibliotece Publicznej im. Marii Pauliny Orsetii przy ul. Partyzantów. Sesję drugą poprowadziła Stanisława Rudnik. Jako pierwszy z wykładem wystąpił ks. Andrzej Sternik. Mówił o funkcjach, misji i zadaniach wypełnianych przez parafię pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny na Górze Katedralnej w Chełmie. O świętej ikonie Matki Bożej Chełmskiej opowiadała Krystyna Mart, dyrektor Muzeum Ziemi Chełmskiej im. W. Ambroziewicza. - Ikonę Matki Bożej Chełmskiej szczegółowo opisał biskup unicki Jakub Susza w XVII w. „Obraz na drzewie cyprysowym jest malowany. Malowanie tego obrazu jest misterne. Twarz u Panny i Matki Bożej w skromności poważna, w powadze straszna i w strachu jakoś przyjemna, a serca ludzie przenikająca i do nabożeństwa wzbudzająca”. Wiemy że chełmska oryginalna ikona, która obecnie znajduje się w Łucku na Ukrainie, ma wymiary 95,5 cm na 66,5 cm - wyjaśniała K. Mart.

Kolejnym mówcą w tej sesji był Robert Kozyrski z KUL. Po nim było jeszcze wystąpienie Stanisławy Rudnik, która ukazała zmieniająca się zabudowę Góry Katedralnej w Chełmie. Trzecią sesję konferencji poprowadził Zygmunt Gardziński z PWSZ w Chełmie, który jednocześnie przybliżył uczestnikom spotkania początki i rozwój kultu religijnego na Górze Katedralnej. Popołudniowa sesja konferencji była poświęcona głównie badaniom interdyscyplinarnym bazyliki chełmskiej. Stanisław Gołub, od lat prowadzący badania archeologiczne krypt pod bazyliką, przedstawił wyniki swoich czteroletnich prac. Z kolei Jerzy Łukomski, archeolog ze Lwowa, przypomniał najstarsze dzieje świątyni Daniela Romanowicza aż do współczesnej bazyliki. Z wynikami badań archeologicznych na Wysokiej Górce w Chełmie zapoznał uczestników sesji Tomasz Dzieńkowski z UMCS. Badania były prowadzone pod kierunkiem prof. Andrzeja Buko z Instytutu Archeologii PAN w Warszawie. Uczestnicy konferencji wysłuchali też referatu prof. Radosława Dobrowolskiego, geologa z UMCS w Lublinie na temat pierwotnego krajobrazu Góry Katedralnej. Dzięki prezentacji zgromadzeni mogli przenieść się kilkadziesiąt milionów lat wstecz, do czasów gdy obecne tereny Chełma zalewało morze. Uczestników zaciekawiła również prezentacja Piotra Preisa ze Stowarzyszenia Archeologów Jutra Warszawie, który przedstawił nowoczesne metody dokumentacji fotogrametrycznej krypt pod bazyliką. Widocznym efektem tych badań była m.in. prezentacja wykonanych techniką komputerową w 3D krypt pod bazyliką chełmską. W trakcie trwania konferencji uczestnicy poszukiwali również właściwych rozwiązań do utworzenia na Górze Katedralnej w Chełmie „Centrum Dialogu Religii” miejsca - symbolu pojednania na styku kultur Wschodu i Zachodu. O tym mówił m.in. Paweł Wira z delegatury chełmskiej Lubelskiego Urzędu Ochrony Zabytków. W dyskusji uczestnicy zgłaszali też potrzebę szerszego pokazania licznych zabytków pozyskanych z dotychczasowych badań prowadzonych zarówno na Górze Chełmskiej jak i w kryptach pod bazyliką. Postulowali, aby w Chełmie znaleźć odpowiednie miejsce do eksponowania tychże zabytków.

Tagi:
Chełm krypty

Reklama

25 lat Kapituły Chełmskiej

2019-02-25 08:33

Tadeusz Boniecki

Tadeusz Boniecki

W święto Katedry Świętego Piotra, 22 lutego, w bazylice Narodzenia Najświętszej Maryi Panny na Górze Chełmskiej odbyły się uroczystości odpustowe. Wieczornej Eucharystii przewodniczył abp Stanisław Budzik. Byli też obecni księża kanonicy gremialni i honorowi z Kapituły Chełmskiej, która została utworzona 25 lat temu.

Modlitwa za Ojca Świętego

W sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej główne uroczystości odpustowe zawsze odbywają się we wrześniu. Jednak od kiedy świątynię na Górze Chełmskiej podniesiono do godności bazyliki mniejszej, odpust jest obchodzony również zimą. Podobnie jak w latach ubiegłych, również i w tym roku 22 lutego, w święto Katedry Świętego Piotra, wierni zgromadzili się na modlitwie w intencji Ojca Świętego. Oprócz porannych Mszy świętych, czas modlitwy wypełniła adoracja Najświętszego Sakramentu. Aż do wieczora, na rozmowę z Panem Jezusem i Jego Matką, przychodzili przedstawiciele wspólnot działających przy parafii Mariackiej. Swoje troski, radości, problemy oraz trudności na drodze w dążeniu do świętości przedstawiali członkowie Legionu Maryi, Rodzin Żywego Różańca, Oazy Rodzin, Ruchu Rodzin Nazaretańskich, Przyjaciele Oblubieńca a także Odnowy w Duchu Świętym. Adorując Najświętszy Sakrament, powierzali Bogu za wstawiennictwem Matki Bożej Chełmskiej cały Kościół, Ojca Świętego Franciszka, wszystkich księży a także wspólnoty parafialne.

Zgodnie z tradycją, główną część uroczystości rozpoczęła wieczorna procesja uliczna z kopią figurki Matki Bożej Fatimskiej. Od kościoła Rozesłania Świętych Apostołów aż do bazyliki Mariackiej poprowadził ją proboszcz i zarazem dziekan Dekanatu Chełm – Zachód, ks. kan. Józef Piłat. Policja i Straż Miejska wstrzymała ruch uliczny a procesja z Fatimską Panią szła na Górę Chełmską. Pomimo mroźnego powietrza, wierni śpiewali religijne pieśni rozświetlając jednocześnie płomieniami świec drogę Matce Bożej. Figurka Fatimskiej Pani, niesiona na ramionach przez mężczyzn z Bractwa Krzyża Świętego, została umieszczona w bazylice. Tam rozpoczęła się wieczorna Msza św. odpustowa, której przewodniczył abp Stanisław Budzik. Słowo powitania do uczestników uroczystości wygłosił proboszcz ks. kan. Andrzej Sternik.

W homilii odpustowej abp Stanisław Budzik nawiązał do święta Katedry św. Piotra. - Słowo katedra łączymy z kościołem katedralnym. Jednak słowo to w języku greckim oznacza krzesło. Przenosimy się myślą do bazyliki św. Piotra na Watykanie. Jest tam drewniane krzesło, katedra św. Piotra obudowana brązem, niemal unosi się w powietrzu. Podtrzymują ją jednak symbolicznie cztery figury wielkich Doktorów Kościoła. Następcy św. Piotra od samego początku czcili miejsce, z którego nauczał. Jego grób, fotel i katedrę i dlatego zostało wprowadzone Święto Katedry św. Piotra - wyjaśniał. Ksiądz Arcybiskup podkreślił, że Kościół jest przychodzeniem i wychodzeniem Boga do nas i nas ku Bogu. Dłużej zatrzymał się nad przypomnieniem bogatych dziejów historycznych Chełmskiej Kapituły Katedralnej i reaktywowanej po latach jej kontynuatorki, Kapituły Kolegiackiej. Niezwykle bogaty w duchowe przeżycia wieczór odpustu papieskiego na Górze Chełmskiej zakończył Różaniec fatimski.

Początki diecezji chełmskiej obrządku łacińskiego i Kapituły Katedralnej Chełmskiej

Diecezja chełmska obrządku łacińskiego została erygowana przez papieża Grzegorza XI 13 lutego 1375 r. bullą „Debitum pastoralis officii”. Jednak tak naprawdę, na dobre zaczęła się kształtować administracyjne i instytucjonalnie dopiero na początku XV w., za rządów biskupa Jana Biskupca (1417-1452) z zakonu dominikanów. To właśnie temu biskupowi zawdzięczamy również powstanie w 1429 r. katedralnej kapituły chełmskiej uposażonej przez króla Władysława Jagiełłę. Przez pierwsze 200 lat działalności kapitułę tworzyło dwóch prałatów i dziesięciu kanoników. Znaczne poszerzenie składu kapituły miało miejsce dopiero w XVII w. W wyniku kolejnych fundacji przybyło pięć nowych prałatur i dwie dalsze kanonie. Tak więc odtąd kolegium to tworzyło 7 prałatów i 12 kanoników.

Organizację i zadania kapituły normowały statuty. Za najważniejszy z tych dokumentów uważany jest nadany w 1572 r. przez bp. Wojciecha Sobińskiego. Zgodnie ze statutem, kapituła chełmska, podobnie jak inne ówczesne tego typu kolegia, miała wpływ na rządzenie diecezją. Do niej należało przyjęcie a później wprowadzenie na stolicę biskupią nowego pasterza. Szczególne znaczenie miała kapituła w momencie, kiedy diecezja traciła biskupa. Wtedy bowiem prałaci i kanonicy dokonywali wyboru tymczasowego administratora diecezji, czuwali również nad dobrami materialnymi biskupa. Od początku kapituła działała zespołowo, co pewien czas zbierała się na tak zwanych Kapitułach generalnych i partykularnych. W tych pierwszych zebraniach odbywających się dwa razy w roku mieli obowiązek uczestniczyć wszyscy członkowie kolegium. Podejmowano na nich ważne decyzje dotyczące m.in. kultu Bożego w świątyni katedralnej, ustalano treści różnych pism wymagających odpowiedzi. Wybierano także urzędników kapituły oraz rozstrzygano wszelkie spory i konflikty. Obradom przewodniczył najstarszy prałat sprawujący funkcję prepozyta kapitulnego. Do 1490 r. wszystkie posiedzenia kapituły chełmskiej odbywały się w Chełmie. Jednak po przeniesieniu stolicy diecezji chełmskiej do pobliskiego Krasnegostawu, także w tym mieście zbierała się kapituła, aż do momentu kasaty diecezji chełmskiej w 1805 r. Na skutek wojen napoleońskich bullę papieża Piusa VII likwidującą diecezję wykonano dopiero dwa lata później. Tak więc od 1807 r. ostatni biskup chełmski Wojciech Skaryszewski zaczął nazywać się biskupem lubelskim. Również katedralna kapituła chełmska zmieniła nazwę na lubelską. Będąc spadkobierczynią chełmskiej, lubelska kapituła przyjęła jej skład osobowy oraz sposób odbywania dwóch posiedzeń generalnych do roku.

25 lat istnienia obecnej Kapituły Kolegiackiej w Chełmie

Niezmiernie ważnym wydarzeniem w życiu całego Chełma było podniesienie przez papieża Jana Pawła II sanktuarium maryjnego na Górze Chełmskiej do rangi bazyliki mniejszej. Myśl tę poddał przebywający we wrześniu 1983 r. na uroczystościach odpustowych w Chełmie ówczesny sekretarz Episkopatu Polski abp Bronisław Dąbrowski. Idea ta została zrealizowana dzięki szczególnym staraniom abp. Bolesława Pylaka i zaangażowaniu bp. Ryszarda Karpińskiego. 6 maja 1988 r. Stolica Apostolska wydała dekret w tej sprawie. Nawiązując do dziedzictwa historycznego Chełma, abp Pylak powołał 6 listopada 1993 r. do istnienia Kapitułę Kolegiacką przy Bazylice Chełmskiej. Godnością kanonicką zostali wówczas obdarzeni wszyscy księża dziekani i wicedziekani ziemi chełmskiej: ks. B. Uszczuk, ks. E. Sereda, ks. K. Bownik, M. Wysocki, ks. P. Kimak, ks. J. Koproń, ks. A. Bała, ks. J. Krzak, ks. H. Szymański. Ponadto w skład kapituły weszli: ks. prof. M. Zahajkiewicz, ks. K. Malinowski, ks. L. Adamowicz. Pierwsze posiedzenie kapituły odbyło się 10 listopada 1993 r. Uczestniczył w nim abp B. Pylak wraz z kanclerzem Kurii Metropolitarnej. Wybrano wówczas dziekana Kapituły Chełmskiej, którym został ks. K. Bownik i sekretarza ks. L. Adamowicza oraz komisję statutową w składzie: ks. M. Zahajkiewicz, ks. P. Kimak, ks. K. Bownik i ks. L. Adamowicz. Celem jej pracy było przygotowanie statutu kapituły i przedłożenie go do zatwierdzenia arcybiskupowi.

Uroczysta inauguracja, połączona z instalacją dwunastu kanoników gremialnych, odbyła się 22 lutego 1994 r. Głównym punktem uroczystości była Msza św. którą odprawił wówczas abp Bolesław Pylak wraz z ówczesnym ordynariuszem płockim bp. Zygmuntem Kamińskim i kanclerzem Kurii Metropolitarnej ks. Franciszkiem Przytułą. Tuż przed Liturgią abp Pylak przyjął wyznanie wiary i ślubowanie od powołanych kanoników gremialnych. Dopełnieniem obrzędów był program literacko-muzyczny oparty na tekstach Karola Wojtyły, a wykonany przez młodzież szkół średnich. W uroczystości uczestniczyło ponad 70 kapłanów, również z sąsiednich diecezji. W przemówieniach wygłoszonych wówczas przez biskupów była mowa o zadaniach chełmskiej kapituły. Ma ona dbać o dalszy rozwój kultu Maryjnego, splendor nabożeństw odprawianych w bazylice na Górze Chełmskiej, czuwać nad pięknem świątyni oraz inspirować duchowieństwo i wiernych świeckich do pogłębiania życia religijnego i moralnego. Wszystko po to, aby jeszcze pełniej angażować całą wspólnotę Kościoła lokalnego do dzieła Nowej Ewangelizacji. Przez 25 lat istnienia Kapituły Chełmskiej słowa te nie straciły na znaczeniu, a nawet nabrały jeszcze większego sensu wobec ciągle zmieniającej się polskiej rzeczywistości.

Od czasu powołania skład kapituły chełmskiej zmieniał się kilkanaście razy. Do Kapituły Chełmskiej należy obecnie 16 kanoników gremialnych, w tym 4 seniorów i 73 kanoników honorowych. Prepozytem Kapituły jest ks. inf. Kazimierz Bownik. - To kapłani, którzy gorliwie wykonują swoją pracę duszpasterską i piękną postawą kapłańską przyczyniają się do wzrostu Królestwa Bożego. Przez to piszą jakby dalszą historię chełmskiej świątyni, która promieniuje chwałą na całą naszą archidiecezję - podsumował abp Stanisław Budzik.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski: Krzyż to nie drzewo hańby - to drzewo życia

2019-03-19 07:22

- Krzyż przedstawiony jako drzewo życia - nie hańby, nie potępienia, nie martwych belek niosących śmierć. Drzewo życia. Bo właśnie umierając na krzyżu, Chrystus dał tym wszystkim, którzy w Niego – Zbawiciela i Odkupiciela – uwierzyli, dał życie - mówił abp Marek Jędraszewski w kościele stacyjnym - Bazylice św. Michała Archanioła i św. Stanisława Biskupa Męczennika w Krakowie na Skałce.

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska

Przeor klasztoru na Skałce o. Grzegorz Prus OSPPE wyjaśnił, że tradycja liturgicznego wędrowania papieża po kościołach stacyjnych w Rzymie trwała do początków XIV wieku, a po przerwie przywrócono ją w wieku XX. Wytłumaczył, że duchowość liturgii stacyjnej koncentruje się wokół elementu pokutnego i ukazuje miasto jako przestrzeń świętą, a przybycie biskupa do poszczególnych świątyń umacnia jedność Kościoła.

Przeor przywitał metropolitę krakowskiego i podkreślił duchowe połączenie z Bazyliką św. Klemensa w Rzymie, która w tym czasie jest świątynią stacyjną.

W homilii abp Marek Jędraszewski, odnosząc się do słów Ewangelii, zaznaczył, że mówi ona o miłosierdziu, które jako ludzie mamy sobie okazywać, by móc dostąpić go od Boga. Ewangelia ta zawiera dwa wezwania o charakterze negatywnym: nie sądźcie i nie potępiajcie oraz dwa o charakterze pozytywnym: dawajcie i odpuszczajcie.

– Oto pełna prawda o Bożym miłosierdziu, które domaga się także abyśmy i my byli miłosierni na wzór Ojca. Ta prawda znajduje swoje najbardziej głębokie urzeczywistnienie i swój wyraz w Krzyżu Pana naszego Jezusa Chrystusa.

Metropolita przypomniał, że równoległym kościołem stacyjnym w Rzymie jest Bazylika św. Klemensa papieża. To dom, w którym według tradycji mieszkał św. Klemens – czwarty z papieży. Św. Klemens zginął podczas prześladowań Domicjana pod koniec I wieku. Arcybiskup wyjaśnił, że w tej bazylice w niezwykły sposób przemawia mozaika krzyża umieszczona w apsydzie górnej bazyliki.

– Krzyż przedstawiony jako drzewo życia – nie hańby, nie potępienia, nie martwych belek niosących śmierć. Drzewo życia. Bo właśnie umierając na krzyżu, Chrystus dał tym wszystkim, którzy w Niego – Zbawiciela i Odkupiciela – uwierzyli, dał życie. I stąd te cudowne żywe gałązki, które odchodzą od filaru samego krzyża.

Arcybiskup tłumaczył, że wokół tego krzyża znajduje się 12 gołębi, które symbolizują 12 Apostołów. Widnieją tam także dwie postaci: Matki Najświętszej i św. Jana oraz zwierzęta zbliżające się do wody tryskającej z krzyża, która symbolizuje wody chrztu świętego. Metropolita wyjaśnił, że poniżej znajduje się bazylika dolna, a pod nią miejsce, gdzie mieszkał św. Klemens.

– Znajdujemy tam szczególny architektoniczny zapis wczesnego zmagania dwóch światów. Z jednej strony są tam fragmenty Mitreum – świątyni pogańskiej (…) a obok tego pozostałości domu, który zapewne służył jako schronienie, ale także jako pierwszy kościół dla grupki chrześcijan skupionych wokół św. Klemensa.

Następnie arcybiskup wspomniał wielkie prześladowania pierwszych chrześcijan, spalenie Rzymu przez Nerona czy pokazowe pozbawianie życia chrześcijan w Koloseum.

– Ileż trzeba było mieć wtedy wiary, że krzyż ostatecznie zwycięży, ile trzeba było męczeńskiej krwi chrześcijan, by mogły się rodzić nowe pokolenia, składające się na wielką wspaniałą historię Kościoła, Kościoła, który właśnie dzięki męczeńskiej krwi chrześcijan stawał się ciągle silny, młody na wzór Chrystusa. Wielka historia zwycięskiego krzyża, wielka historia prawdy, która z tego krzyża nieustannie płynie z pokolenia na pokolenie wszędzie tam, gdzie dociera Ewangelia. Prawda o miłosierdziu, o tym że ponad wstyd, upadek i upokorzenie jest gest miłości miłosiernej, dzięki której Bóg Ojciec w swoim Synu, mocą Ducha Świętego przygarnia nas do siebie i czyni nas na nowo swoimi dziećmi.

Na zakończenie homilii metropolita krakowski podkreślił, że dzisiejsze rozważanie krzyża jako drzewa życia, w kościele na Skałce łączy się ze wspomnieniem męczeńskiej śmierci św. Stanisława i wielu innych braci i sióstr, którzy za św. Andrzejem powtarzali: „Witaj krzyżu moja jedyna nadziejo”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Uroczystości odpustowe ku czci św. Józefa

2019-03-19 23:01

Kamil Krasowski

Obraz św. Józefa z sanktuarium w Kaliszu przybył dzisiaj do parafii św. Józefa w Zielonej Górze. Uroczystej Mszy św. odpustowej w kościele parafialnym przewodniczył biskup senior diecezji kaliskiej Stanisław Napierała.

Karolina Krasowska
Obraz przybył do zielonogórskiej parafii św. Józefa

Uroczystości w kościele św. Józefa w Zielonej Górze rozpoczęły się od ceremonii powitania obrazu, który przybył do naszej diecezji z sanktuarium w Kaliszu. Obraz powitali parafianie - małżeństwo Aleksandry i Mikołaja Skalskich. - W ten uroczysty dzień naszego święta parafialnego stajemy przed Tobą, Boże wraz z naszym patronem św. Józefem. I z tym większą radością i wdzięcznością, że jest tu z nami obraz z Narodowego Sanktuarium św. Józefa Kaliskiego. Dziękujemy, że dałeś nam ten szczególny czas łaski i mocno wierzymy, że w tym czasie będziemy mogli wyjednać łaski dla naszych rodzin, parafii i wszystkich, którzy tu przyszli - mówił Mikołaj Skalski, witając obraz. - Święty Józefie, bądź naszym przewodnikiem na trudnych i krętych ścieżkach życia, prowadź nas prostą drogą do Jezusa i Maryi. Uproś nam łaskę czystej, bezinteresownej miłości do wszystkich, których spotykamy na naszych życiowych drogach, abyśmy zapatrzeni w przykład Twojego świętego życia starali się być szlachetni, prawi i zdolni do poświęceń.

Zobacz zdjęcia: Peregrynacja obrazu św. Józefa w Zielonej Górze. Uroczystości odpustowe ku czci św. Józefa Oblubieńca

Powitania obrazu dokonał także gospodarz wspólnoty ks. kan. Leszek Kazimierczak, proboszcz parafii św. Józefa w Zielonej Górze.

Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Stanisław Napierała, biskup senior diecezji kaliskiej, który opowiedział uczestnikom Liturgii o motywach powstania obrazu św. Józefa Kaliskiego, jego peregrynacji po diecezjach w Polsce i o znaczeniu tego, co autor umieścił na płótnie.

Po zakończonej Eucharystii odbył się blok ewangelizacyjno-modlitewny dla mężczyzn i młodzieńców pt. "Milczeć. Walczyć. Kochać". Drugiego dnia peregrynacji 20 marca będzie można nawiedzać obraz w kościele w godzinach od 8 do 15. Po Koronce do Bożego Miłosierdzia odbędzie się jego pożegnanie. Obraz uda się do kolejnej parafii - św. Jadwigi Śląskiej w Krośnie Odrzańskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem