Reklama

Legnickie Pole zaprasza

Diecezjalne sanktuarium św. Jadwigi co roku jest miejscem wspólnej modlitwy służb mundurowych w rocznicę bitwy pod Legnicą 9 kwietnia 1241 r. W bieżącym roku, z racji przypadającego w tym czasie Wielkiego Tygodnia, Biskup legnicki zaprosił wszystkich do udziału we wspólnej modlitwie na 17 maja. Msza św. rozpocznie się o godz. 13.00, celebrowana przez biskupa legnickiego Stefana Cichego, a po niej organizatorzy pielgrzymki zapraszają na okolicznościowy festyn

Niedziela legnicka 20/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Legnickie Pole to miejscowość znana jako miejsce bitwy stoczonej 9 kwietnia 1241 r. przez wojska księcia śląskiego Henryka II Pobożnego z wojskami mongolskimi. Bitwa choć zakończyła się klęską wojsk i śmiercią księcia Henryka II Pobożnego, powstrzymała nawałę mongolską na Europę.
W tym miejscu matka księcia Henryka, św. Jadwiga Śląska, ufundowała kościół oraz klasztor, w którym osadziła benedyktynów sprowadzonych z czeskich Opatowic. Z tym okresem w pewien sposób związany jest istniejący do dziś średniowieczny kościół pw. Trójcy Świętej i Najświętszej Maryi Panny, który po reformacji przejęli protestanci.
Na początku XVIII w. do Legnickiego Pola wrócili benedyktyni, którzy przystąpili do budowy nowego kościoła i klasztoru. W latach 1723-1738 wznieśli i wyposażyli kościół klasztorny pw. Świętego Krzyża i św. Jadwigi oraz kompleks budynków klasztornych. Do wzniesienia tego wielkiego zespołu kościelno-klasztornego benedyktyni zaangażowali znakomitych architektów i artystów.
Świątynia zaprojektowana została z finezją przez jednego z najwybitniejszych architektów europejskiego baroku Kiliana Ignacego Dientzenhofera. Jej fasadę ozdobiono bogatą dekoracją rzeźbiarską przypominającą wydarzenia historyczne i najważniejsze osoby związane z tym miejscem. Ze wspaniałą dekoracją rzeźbiarską stykamy się również we wnętrzu świątyni dekorowanym szesnastoma posągami z piaskowca i znaczną liczbą rzeźb drewnianych w większości pozłacanych, umieszczonych w nastawach ołtarzowych i na organach. Wszystkie rzeźby są dziełem Karola Józefa Hiernlego z Pragi, a w ich formie znajdujemy charakterystyczne cechy rzeźby barokowej, które ulegają załamaniu, na rzecz budzącego się rokoka.
We wnętrzu świątyni dominuje jednak wspaniałe malarstwo freskowe pokrywające całość sklepień kościoła. Wystrój malarski kościoła to przede wszystkim freski autorstwa Cosmy Damiana Asama, których tematem przewodnim jest apoteoza Krzyża Świętego rozpisana na przechowywane z pietyzmem w tradycji chrześcijańskiej wydarzenia historyczne. Ta tradycja sięgająca inspiracji biblijnych, prezentuje postać cesarzowej Heleny, świętych benedyktyńskich, a przede wszystkim gloryfikuje osobę świętej Jadwigi i księcia Henryka Pobożnego.
Do heroicznych wątków związanych z tym miejscem nawiązuje obraz malarza z Antwerpii Franciszka de Backera. Umieszczony on jest w ołtarzu głównym kościoła i prezentuje tragiczne chwile odnalezienia ciała księcia Henryka Pobożnego.
W wyposażeniu wnętrza kościoła na szczególną uwagę zasługują organy umieszczone w bogatym prospekcie organowym, których autorem jest Adam Horatio Casparini.
Pobenedyktyńskie opactwo w Legnickim Polu, bogate w tradycje historyczne i duchowe, przeniosło w nasze czasy szczególną symbolikę i treści ideowe, będące wymownym świadectwem kultury artystycznej i duchowej środkowoeuropejskiego baroku.
Z chwilą ustanowienia diecezji legnickiej, jej pierwszy biskup Tadeusz Rybak podjął decyzję o zaproszeniu do tego sanktuarium na pielgrzymkę wszystkich związanych ze służbami mundurowymi. Odtąd co roku gromadzą się tu m.in. delegacje policji, wojska, straży pożarnych, ale także leśników, straży granicznej, harcerzy. Przybywają także na to święto potomkowie niemieckich rodów, które brały udział w bitwie, bractwo kopaczy złota, a ostatnio także drużyny rycerskie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jaka jest najmilsza Bogu modlitwa?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Czy nasze modlitwy mogą zostać niewysłuchane?

Czy nasze modlitwy mogą zostać niewysłuchane?

Rozważania do Ewangelii Mt 18, 1-5. 10 <- KLIKNIJ

Piątek, 2 października. Wspomnienie świętych Aniołów Stróżów.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: nowy początek Wojskowej Akademii Medycznej

2026-10-02 08:07

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

Wojskowa Akademia Medyczna wraca po 24 latach

Wojskowa Akademia Medyczna wraca po 24 latach

Po blisko ćwierćwieczu Wojskowa Akademia Medyczna powróciła na mapę polskiego szkolnictwa wojskowego. Nowy rok akademicki środowisko reaktywowanej łódzkiej uczelni rozpoczęło Mszą św. w parafii wojskowej św. Jerzego. - Polski lekarz w mundurze ma być zwiastunem pokoju i ocalenia - mówił ks. ppłk Tomasz Krawczyk.

Wojskowa Akademia Medyczna w Łodzi została utworzona 1 lipca 2026 r. na bazie Wojskowego Centrum Kształcenia Medycznego. Uczelnia ma kształcić przede wszystkim na potrzeby Sił Zbrojnych RP, przygotowując kandydatów do zawodowej służby wojskowej oraz żołnierzy zawodowych do wykonywania zawodów medycznych, m.in. lekarza, lekarza dentysty, pielęgniarki, ratownika medycznego, farmaceuty i fizjoterapeuty.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję