Reklama

Niedziela Lubelska

Święcenia diakonatu

Chełm. Powołani do miłości

Tadeusz Boniecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Alumni: Piotr Grzeszczuk z parafii archikatedralnej w Lublinie, Kamil Wąchała z parafii św. Teodora w Wojciechowie, Mateusz Perestaj z parafii Trójcy Przenajświętszej w Krasnymstawie i Cyprian Łuszczyk z parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie, 4 maja przyjęli święcenia diakonatu z rąk bp. Mieczysława Cisło w bazylice Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie. Uroczystość zgromadziła kapłanów, wychowawców seminaryjnych, rodziny i przyjaciół nowych diakonów.

Reklama

Na początku uroczystej Liturgii uczestników powitał proboszcz ks. Andrzej Sternik. - Gromadzi nas dzisiaj pragnienie służby wokół ołtarza Chrystusa. Powodem naszego spotkania są czterej alumni naszego seminarium duchownego, kandydaci do najniższego stopnia posługi kapłańskiej. Bo diakon to jest sługa - powiedział ks. Sternik. W słowie wstępnym bp Mieczysław Cisło pozdrowił kandydatów na diakonów oraz ich rodziny. - Wyszliście z domowego Kościoła; tam kształtowała się wasza wiara i powołanie do kapłaństwa - podkreślił pasterz. W homilii bp Cisło mówił o drodze do kapłaństwa. - Droga do kapłaństwa ma swoje stacje. Najpierw jest to głos powołania. Człowiek młody coraz bardziej przymierza się do tej drogi i staje przed wyborem: czy pójść, czy wybrać inną drogę? I są tacy, którzy wybierają. Wy, drodzy kandydaci, jesteście właśnie na tym etapie. Za rok otrzymacie święcenia kapłańskie i pójdziecie na szlak posługi. Chyba dobrze rozumiecie, że wybór drogi kapłaństwa nie jest wyborem zawodu, ale powołania - mówił ksiądz biskup. Podkreślił, że trzeba mieć charakter i przekonanie, aby nie ulec zniechęceniu do powołania. - Wy jesteście ludźmi z charakterem, bo odpowiadacie Panu Jezusowi „tak”. Wzorem waszego dojrzewania do łaski sakramentalnej kapłaństwie są Apostołowie - wskazał. Biskup Cisło podkreślił, że kandydaci na diakonów muszą dojrzewać w dwóch dziedzinach: wiary i miłości. - W dziedzinie wiary powołaniem każdego chrześcijanina, a zwłaszcza powołanego, jest dojrzewanie do tajemnicy krzyża, który jest wymagający. Bo szuka się sensu ofiary, bo powołanie jest ofiarą. Droga, którą prowadzi Bóg, wymaga ofiary i poświęcenia. Dalej jest powołanie w dojrzewaniu do miłości, kiedy się uwierzy w Chrystusa, pójdzie za Nim, to trzeba Go tak ukochać, aby całe swoje życie oddać Jemu - wyjaśnił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Bezpośrednio po homilii odbył się bogaty w treści i formę obrzęd udzielenia święceń diakonatu. Kandydaci złożyli na ręce księdza biskupa przyrzeczenie posłuszeństwa, życia w celibacie oraz codziennego odmawiania Liturgii Godzin. Podczas wspólnego śpiewu Litanii do Wszystkich Świętych zebrani upraszali łaski Ducha Świętego dla nowych diakonów. Następnie poprzez włożenie rąk i modlitwę biskup włączył kandydatów w urząd diakonów. Bezpośrednio po modlitwie święceń diakoni nałożyli stułę w sposób właściwy diakonom oraz dalmatykę, będące zewnętrznym znakiem posługi, którą odtąd będą pełnić. Stuła przepasana przez ramię symbolizuje niepełną władzę kapłańską, bowiem diakoni nie mogą jeszcze sprawować sakramentu pojednania i celebrować Mszy św. Mogą natomiast uroczyście udzielać chrztu, asystować i błogosławić małżeństwa w imieniu Kościoła, czytać Ewangelię podczas Mszy św., udzielać Komunii św., przewodniczyć nabożeństwom oraz obrzędom żałobnym i pogrzebowym. Dalmatyka jest wierzchnim, uroczystym strojem diakona. Jest znakiem więzi między biskupem i diakonem, a równocześnie symbolem zwierzchności biskupa. Nakładana przyjmującemu święcenia diakonatu, jest symbolem zbawienia, sprawiedliwości i radości. W trakcie święceń miało miejsce także przekazanie księgi Ewangelii. Oznacza to spoczywający na diakonach obowiązek głoszenia Ewangelii w czynnościach liturgicznych, a także wiarę Kościoła, która winna być przepowiadana słowem i czynem. Pocałunek biskupa był pieczęcią potwierdzającą przyjęcie diakonów do służby.

Podczas tej wyjątkowej Mszy św. w bazylice chełmskiej, wyświęceni diakoni po raz pierwszy sprawowali swoją posługę asystując księdzu biskupowi. Na zakończenie diakon Cyprian Łuszczyk w imieniu współbraci diakonów podziękował przede wszystkim Bogu za dar diakonatu i księdzu biskupowi za święcenia oraz wszystkim innym, dzięki którym uroczystość mogła się odbyć. Diakoni swoją posługę oraz wzrastanie w wierze polecają Bogu i proszą o modlitwę.

Fotorelacja na https://www.facebook.com/profile.php?id=100079880112212


2024-05-05 12:22

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zamordowany ks. Zbojnowicz spoczął na cmentarzu w rodzinnej parafii

2026-09-29 15:32

[ TEMATY ]

cmentarz

zamordowany

ks. Stanisław Zbojnowicz

rodzinna parafia

Grzęska

PAP

Uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Zbojnowicza w kościele parafialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Grzęsce

Uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Zbojnowicza w kościele parafialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Grzęsce

W rodzinnej parafii pw. Podwyższenia Krzyża Św. w Grzęsce odbył się dziś pogrzeb ks. Stanisława Zbojnowicza, zabitego w jarosławskim Opactwie 24 września. Mszy św. przewodniczył przemyski biskup pomocniczy Stanisław Jamrozek, a homilię wygłosił dziekan dekanatu Jarosław I i proboszcz jarosławskiej Kolegiaty ks. Marian Bocho. List do uczestników pogrzebu skierował również prezydent Karol Nawrocki.

Kaznodzieja określił zamordowanego kapłana męczennikiem za wiarę, ponieważ zginął po wyjściu z konfesjonału:
CZYTAJ DALEJ

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku nożownika w Jarosławiu

Uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Zbojnowicza odbędą się w Jarosławiu oraz Grzęsce na Podkarpaciu. 67-letni kapłan archidiecezji przemyskiej zmarł w miniony czwartek po ataku nożownika na terenie klasztoru sióstr Benedyktynek w Jarosławiu.

Uroczystości żałobne i pogrzebowe odbędą się pod przewodnictwem biskupów archidiecezji przemyskiej. W poniedziałek w klasztorze po wprowadzeniu ciała o godz. 16 i nabożeństwie różańcowym, o godz. 17.30 odprawiona zostanie Msza św. żałobna pod przewodnictwem metropolity przemyskiego abp. Adama Szala.
CZYTAJ DALEJ

Polska matka to lepiej ogarnia

2026-09-30 07:00

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Jak już wiemy po tych 33 miesiącach, możliwości „uśmiechniętej Polski” są nieograniczone. Można obiecać żołnierzowi kurtkę, stanąć z nim do zdjęcia, powiedzieć o mrozie na granicy i o tym, że wreszcie ktoś o niego zadbał. Czyżby?

Dziś rządzący z tematu obronności robią argument dosłownie na wszystko: na budżet, na podatki, niespełnione obietnice, fałszywie pojęta lojalność i na wyciszanie afer. Można nagrać setki wywiadów o SAFE i liczyć na sondażowe „zjednoczenie wokół flagi”, w końcu strach jest wygodną podporą. Na tle strachu każdy gest wygląda jak troska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję