Reklama

Wiara

Wołam Twoje Imię, Matko… Śladami „Polskiej litanii” ks. Jana Twardowskiego

Matko Łaskawa, módl się za nami...

Obraz Matki Bożej Łaskawej, przed którym się zatrzymujemy pochodzi z 1598 roku i przedstawia Matkę Bożą w czerwonej sukni i w zielonym płaszczu, siedzącą na tronie wśród obłoków i trzymającą na prawym kolanie stojącego małego Pana Jezusa.

[ TEMATY ]

Rozważania majowe

Wołam Twoje Imię, Matko…

Michał Janik/TV Niedziela

Obraz Matki Bożej Łaskawej umieszczony jest w bocznej kaplicy

Obraz Matki Bożej Łaskawej umieszczony jest w bocznej kaplicy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rozważanie 26

Matko Łaskawa

nasza świętości

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

w czerwonej sukni płaszczu zielonym

pełna uroku

świadku ślubów Jana Kazimierza

z panoramą miasta wśród lwowskich obłoków

co w Lubaczowie przyjmujesz swych gości

módl się za nami.

Kolejny dzień naszego pielgrzymowania pozwala nam stanąć w dwóch miejscach: we Lwoeie i w Lubaczowie. Pierwszym miejscem jakie odwiedzimy będzie Bazylika archikatedralna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we Lwowie. Wspomnieć musimy dziś dzień 1 kwietnia 1656 roku, kiedy to król Jan Kazimierz przeniósł do katedry lwowskiej wyjątkowy dla Lwowa obraz Matki Bożej i umieścił w głównym ołtarzu, po czym w obecności nuncjusza papieskiego i całego swojego dworu złożył śluby królewskie oddając Jej swoje państwo i ogłaszając Ją Królową Korony Polskiej. Było to dziękczynienie króla złożone Matce Bożej za zwycięstwo pod Beresteczkiem.

Reklama

Obraz Matki Bożej Łaskawej, przed którym się zatrzymujemy pochodzi z 1598 roku i przedstawia Matkę Bożą w czerwonej sukni i w zielonym płaszczu, siedzącą na tronie wśród obłoków i trzymającą na prawym kolanie stojącego małego Pana Jezusa. Obraz został namalowany przez lwowskiego mieszczanina Józefa Wolfowicza dla ławnika lwowskiego Wojciecha Domagalicza z okazji śmierci jego córki Katarzyny i umieszczony na zewnątrz kościoła, w pobliżu jej grobu. Z czasem, wraz ze wzrostem kultu wybudowano kapliczkę. W 1648 po nieudanym zdobyciu miasta przez Chmielnickiego, mieszkańcy Lwowa ofiarowali Matce Bożej dziękczynne wotum.

Wobec wzrastającego kultu obrazu arcybiskup lwowski Wacław Hieronim Sierakowski przeniósł w 1765 roku obraz na stałe do katedry łacińskiej a 12 maja 1776 koronował go koronami papieskimi.

Wiek XX nie był łaskawy dla wizerunku Matki Bożej. Podzielił on losy repatriantów ze Wschodu i po II wojnie światowej, w 1946 abp Eugeniusz Baziak opuszczając Lwów przywiózł go ze sobą do Krakowa. W 1974 umieszczono go w głównym ołtarzu prokatedry w Lubaczowie. W 1980 obraz poddano gruntownej konserwacji w Krakowie, wykonano dwie wierne kopie, a oryginał złożono w skarbcu katedry na Wawelu. Pierwszą kopię wizerunku przeznaczoną do prokatedry w Lubaczowie ukoronował na Jasnej Górze 19 czerwca 1983 Jan Paweł II, drugą kopię wizerunku przeznaczoną do katedry we Lwowie, Jan Paweł II ukoronował we Lwowie w 2001 roku.

Matka Boża Łaskawa nazywana Śliczną Gwiazdą miasta Lwowa jest główną patronką archidiecezji lwowskiej, jej święto obchodzone jest 1 kwietnia na pamiątkę ślubów króla Jana Kazimierza.

Wpatrzeni w wizerunek Matki Bożej Łaskawej, śpiewajmy:

Śliczna Gwiazdo miasta Lwowa,

Maryja, Matko nasza i Królowa, Maryja,

Maryja, Maryja, o Maryja, Królowa. (…)

Jesteś nadzieją strapionych, Maryja,

Zewsząd nieszczęściem ściśnionych, Maryja

Od nieszczęścia, głodu, wojny, Maryja,

Broń nas, uproś czas spokojny, Maryja…

2024-05-25 20:50

Oceń: +13 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jazłowiecka Pani, módl się za nami

[ TEMATY ]

Rozważania majowe

Wołam Twoje Imię, Matko…

pl.wikipedia.org

Około 40 kilometrów na zachód od Warszawy, niedaleko Niepokalanowa, w powiecie sochaczewskim położona jest wieś Szymanów. To tutaj, w Kaplicy Klasztornej Sióstr Niepokalanek znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Jazłowieckiej.

Jazłowiecka Pani
CZYTAJ DALEJ

W świecie biblijnym namaszczenie było znakiem gościnności i czci

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

Iz 42,1-7 otwiera pierwszą pieśń o Słudze Pana. Tekst pochodzi z części Izajasza związanej z wygnaniem babilońskim i z obietnicą odnowy. Sługa (ʿeḇeḏ) zostaje ukazany jako wybrany, w którym Bóg ma upodobanie. Duch (rûaḥ) spoczywa na nim, więc misja ma źródło w Bogu. Zadanie brzmi: przynieść narodom mišpāt. To słowo oznacza sprawiedliwy wyrok i porządek życia, w którym najsłabszy nie ginie. Sługa nie zdobywa posłuchu krzykiem. Wchodzi w przestrzeń ludzkiej kruchości. „Trzcina nadłamana” była materiałem kruchym. Służyła jako miara, flet i przyrząd do pisania, a uszkodzona traciła wartość. „Knot o nikłym płomyku” to lniany knot oliwnej lampy, który dymi i gaśnie. Oba obrazy mówią o człowieku zranionym i o wspólnocie bliskiej zgaśnięcia. Bóg zapowiada, że Sługa nie dopełni zniszczenia. Podtrzyma resztkę życia i doprowadzi do prawdy. Potem Bóg mówi: powołałem cię w sprawiedliwości, ująłem cię za rękę, ustanowiłem cię jako berît dla ludu i jako światło dla narodów. Celem jest: otworzyć oczy niewidomym, wyprowadzić więźniów z zamknięcia. W tle stoi doświadczenie wygnania i utraty wolności. Hieronim zauważa, że Mateusz cytuje tę pieśń inaczej niż Septuaginta i tłumaczy to sięgnięciem po sens hebrajskiego tekstu. Wskazuje, że w przekładzie greckim pojawiają się „Jakub” i „Izrael”, których w hebrajskim Iz 42,1 nie ma. Teodoret z Cyru łączy tytuł „sługa” z człowieczeństwem Chrystusa i wyjaśnia, że „otrzymanie Ducha” ukazuje Go jako wzór dla wierzących. W jego komentarzu łagodność Sługi widać w słowach Jezusa wypowiedzianych po policzku: wskazanie prawdy bez odwetu.
CZYTAJ DALEJ

Aktualna także dziś

2026-03-30 23:03

Biuro Prasowe AK

- Jezus nas potrzebuje, byśmy w dzisiejszym świecie byli Jego wiarygodnymi świadkami. Dlatego dzisiaj możemy i powinniśmy zastanowić się, czy i jak zginamy nasze kolana przed Nim, czy coś uczyniliśmy i co obecnie czynimy dla Niego. A jeżeli serce mówi nam, że stać nas na więcej, zastanówmy się nad tym, co jeszcze moglibyśmy uczynić dla Chrystusa, dla tej sprawy, za którą On oddał życie – mówił kard. Stanisław Dziwisz w Niedzielę Palmową w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.

Na początku Mszy św. kustosz sanktuarium, ks. Tomasz Szopa, nawiązał do rozpoczynającego się Wielkiego Tygodnia, który – jak podkreślił – jest najważniejszym czasem w roku liturgicznym. Mówiąc o Niedzieli Palmowej i wjeździe Jezusa do Jerozolimy, zaznaczył, że wspólnota przeżywa to wydarzenie także poprzez uroczyste wejście kardynała i procesję z palmami. Zaprosił wiernych do udziału w całym Triduum Paschalnym w sanktuarium na Białych Morzach, któremu będzie przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję