Reklama

Radość Matki kościołów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W homilii bp Stefan przypomniał znaczenie kościoła katedralnego dla życia religijnego diecezji: - Świątynia katedralna jest Matką wszystkich kościołów w diecezji - mówił. - Tu gromadzimy się na modlitwę pod przewodnictwem biskupa, tu dokonują się najważniejsze wydarzenia związane z życiem diecezji, np. tu biskup święci oleje. Przede wszystkim jednak tu jest czytane i przepowiadane Słowo Boże, tu są udzielane sakramenty, tu wierni zdobywają siłę na realizację swego powołania. Tu jednoczy się cały lud, aby oddawał cześć Bogu. Dzisiaj, gdy przeżywamy rocznicę poświęcenia katedry, powinniśmy jako diecezjalnie jeszcze raz uświadomić sobie, że to jest najważniejsza świątynia diecezji, to jest nasz wspólny dom. Jak każda rodzina, tak diecezja ma swój Boży dom. Tę katedrę powinniśmy kochać, cenić ją sobie i czuć się za nią odpowiedzialni.
Stojący w centrum Gorzowa w pobliżu Warty kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny został wybudowany pod koniec XIII w. i konsekrowany w 1303 r. przez biskupa kamieńskiego Henryka Wacholtza. W XVI w. świątynia przeszła w ręce protestantów i służyła im przez 400 lat, aż do II wojny światowej. Po wojnie kościół ponownie znalazł się we władaniu katolików, a pierwszy administrator apostolski na Ziemiach Zachodnich ks. Edmund Nowicki od razu po swym przybyciu do Gorzowa uczynił go katedrą. Po zniszczeniach wojennych katedra stopniowo odzyskiwała świetność. Wreszcie po wzniesieniu nowego ołtarza głównego sługa Boży bp Wilhelm Pluta dokonał jej ponownego poświęcenia 9 września 1962 r. W okresie powojennym katedra miała sześciu proboszczów. Najdłużej, bo aż 28 lat, pełnił tę odpowiedzialną funkcję ks. inf. Władysław Sygnatowicz.
Pod koniec Mszy św. bp Stefan Regmunt wraz z bp. Pawłem Sochą i bp. Adamem Dyczkowskim wręczył diecezjalne odznaczenie „Zasłużony dla Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej” 23 osobom, wśród których były dwa małżeństwa i jedna siostra zakonna. Odznaczenie przyznaje biskup diecezjalny na wniosek księży proboszczów. Na posiedzeniu 11 sierpnia br. wnioski rozpatrzyła Kapituła Diecezjalnych Odznaczeń Wiernych Świeckich pod przewodnictwem bp. Pawła Sochy.
Odznaczenie jest przyznawane wiernym świecki, którzy wyróżniają się szczególnie gorliwym zaangażowaniem w życie swojej parafii lub diecezji. Każdego z odznaczonych przedstawiliśmy w numerze „Aspektów” z zeszłego tygodnia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19 października [SPECJALNIE DLA "NIEDZIELI"]

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).

Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
CZYTAJ DALEJ

Faustina i Ledochowska – nazwy planetoid na cześć polskich świętych

2026-01-24 12:05

[ TEMATY ]

Faustyna

św. Urszula Ledóchowska

św. Siostra Faustyna

Vatican Media

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Dwie planetoidy odkryte przez astronomów z Astronomicznego Obserwatorium Watykańskiego zostały nazwane na cześć polskich świętych: s. Faustyny Kowalskiej oraz s. Urszuli Ledóchowskiej. To wielka radość dla watykańskich odkrywców.

Informację o przyznaniu dwóm planetoidom nazw Faustina oraz Ledochowska podał najnowszy biuletyn Międzynarodowej Unii Astronomicznej (IAU). Są to planetoidy odkryte wspólnie przez watykańskich astronomów o. Richarda P. Boyle’a SJ oraz jego wieloletniego współpracownika Kazimierasa Černisa (z Wilna na Litwie), przy użyciu teleskopu VATT Obserwatorium Watykańskiego, zainstalowanego na górze Graham w Arizonie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję