Przepis pochodzi od s. Jaeslle, Hinduski, która po wstąpieniu do Zakonu Najświętszego Zbawiciela Świętej Brygidy przyjechała do Polski. Tu nauczyła się wypiekać wspaniałe polskie ciasta, a siostrom brygidkom przekazała przepis na ten smakołyk, który robiono u niej w domu.
10 łyżek cukru skarmelizować w rondlu. Poruszać rondlem tak, aby karmel utworzył glazurę na ściankach. Mleko, jajka i cukier wanilinowy wymieszać. Ubijać razem przez 10 minut. Masę wylać do rondla z glazurą. Rondel nakryć i wstawić do drugiego garnka z wrzątkiem. Gotować 3 godziny. Rondel wyjąć, masę wystudzić. Wyjąć na talerz, odwracając rondel do góry dnem.
Przepis pochodzi z książki wydanej przez Zgromadzenie Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu, zatytułowanej „Z kuchni Siostry Arkadii”. Czytelnik znajdzie tam ponad 500 wypróbowanych receptur na domowe potrawy. Książkę polecamy wszystkim, którzy umieją piec i gotować, a także tym, którzy tej sztuki nie posiadają lub chcą poszerzyć swą wiedzę o sztuce kulinarnej.
kilka różyczek kalafiora
2 nieduże pomidory
2 jajka
kilka rzodkiewek
kilka liści sałaty
2 cebule dymki
pół pęczka koperku
½ łyżeczki curry
2 łyżki majonezu
1 łyżka jogurtu
sól
pieprz do smaku
Nasza jubileuszowa wędrówka dzisiejszego dnia znajduje swą kulminację w jednym z najważniejszych miejsc dla całej rodziny franciszkańskiej w Polsce – w krakowskiej bazylice św. Franciszka z Asyżu. To tutaj, w cieniu słynnych witraży Stanisława Wyspiańskiego, w bocznej kaplicy spoczywa wizerunek Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki. Ten tytuł, choć na pierwszy rzut oka wydaje się sprzeczny, kryje w sobie najgłębszą prawdę o sercu Maryi.
Kiedy klękamy przed tym obrazem, widzimy twarz Maryi przepełnioną cichym bólem. To „Smętna” Matka, która patrzy na mękę swojego Syna i na cierpienia każdego z nas. Jednak Jej smutek nie jest beznadziejny – to smutek, który rodzi współczucie. Wierni od wieków nazywają Ją „Dobrodziejką”, ponieważ w tym miejscu nikt nie odchodzi bez pociechy. Historia obrazu, sięgająca XV wieku, utkana jest z tysięcy podziękowań za uzdrowienia, nawrócenia i ocalone życie. Maryja u krakowskich franciszkanów to Matka, która bierze na siebie nasze ciężary, zamieniając łzy w perły łaski.
Wyjątkowy koncert Krzysztofa Antkowiaka odbył się w parafii pw. św. Łukasza Ewangelisty i św. Floriana Męczennika w Łodzi.
Wyjątkowy koncert Krzysztofa Antkowiaka odbył się w parafii pw. św. Łukasza Ewangelisty i św. Floriana Męczennika w Łodzi. Wieczór wypełniły muzyka, modlitwa i refleksja, a centralnym punktem wydarzenia były utwory do tekstów ks. Piotra Pawlukiewicza.
Podczas koncertu artysta wykonał m.in. „Modlitwę wędrownego grajka”, „Piosenkę o młodych Powstańcach Warszawskich”, „Ciszę” oraz „Litanię” - utwór, który wybrzmiał aż dwa razy. Sam Krzysztof Antkowiak podkreślał wyjątkowe znaczenie tej kompozycji. - Myślę, że to jest najważniejszy utwór, jaki w życiu zaśpiewałem - mówił artysta o „Litanii” do słów ks. Piotra Pawlukiewicza.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.