Reklama

Kościół

Bp Pindel w Kalwarii Zebrzydowskiej: nawet w największe prześladowanie Kościół ma wychodzić do świata

„Kościół nie powinien zamykać się w trosce o siebie, ale nawet w największe prześladowanie wychodzić do świata i prześladowców, by dawać świadectwo o zbawieniu przez wiarę w Jezusa” - podkreślił bp Roman Pindel podczas Eucharystii sprawowanej 17 sierpnia br. w czasie Kalwaryjskiego Dnia Młodych w Kalwarii Zebrzydowskiej. Duchowny przypomniał o prześladowaniach, z jakimi wyznawcy Chrystusa zmagają się od początku istnienia Kościoła.

[ TEMATY ]

młodzi

bp Roman Pindel

wikipedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku hasłem Kalwaryjskiego Dnia Młodych był cytat z Psalmu 18: „Pan odpłaca mi według czystości rąk moich” nawiązujący do postaci bł. o. Anastazego Pankiewicza OFM, który został beatyfikowany 25 lat temu przez św. Jana Pawła II.

Biskup zauważył w homilii przytoczył statystyki opublikowane przez organizację „Open Doors”, która działa na rzecz chrześcijan prześladowanych w 60 krajach. Z danych tych wynika, że w XXI wieku sytuacja chrześcijan wciąż jest trudna: co roku ginie ponad 100 tysięcy wyznawców Chrystusa, a 360 milionów doświadcza różnych form prześladowania lub dyskryminacji. Wspomina się tutaj organizację Open Doors, która działa na rzecz chrześcijan prześladowanych w 60 krajach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Jak może wyglądać współczesny kandydat na męczennika? Powiem wpierw o dwóch takich osobach, a następnie o trzeciej, które spotkałem w swoim życiu” - zapytał duchowny i opisał konkretne przykłady współczesnych kandydatów na męczenników. Pierwszy z nich to młoda para z Turcji, która nawróciła się na chrześcijaństwo z ateizmu i przygotowuje do chrztu. Z powodu swojego wyboru mogą zostać zamordowani przez członków rodziny. Kolejny przykład, jaki podał hierarcha, to zmarły w 2024 roku biskup Zbigniew Kusy, który przez 40 lat służył jako misjonarz, narażając życie na głoszenie Ewangelii w niebezpiecznych rejonach.

Reklama

„Kilka razy zdarzyło się, że mógł zginąć, a ocalał, ponieważ nie było go w mieszkaniu, gdy ostrzelali je zabójcy. Gdy wyruszał w podróż, kalkulował, ile wziąć pieniędzy. Na rozstajach zatrzymują podróżnych uzbrojone bandy, domagając się pieniędzy. Gdy weźmie za mało, zabiją ze złości, jeżeli za dużo w ich opinii, zwiążą i każą pokazać dom, by znaleźć więcej. 40 lat był gotowy na śmierć, gdy z narażeniem życia głosił ewangelię, wizytował parafie, stawał po stronie ubogich, prześladowanych i bezbronnych. Gdyby dłużej pożył, miał szansę zostać męczennikiem” - opowiedział kaznodzieja.

Zwrócił uwagę na to, że prześladowania Kościoła trwają od początku jego istnienia i są przedstawione również w Biblii, w tym w Apokalipsie św. Jana. Bp Pindel zacytował fragment mówiący o duszach męczenników, które przebywają z Bogiem i wołają o sprawiedliwość, pytając, kiedy Bóg ukarze ich prześladowców. Wyjaśnił, że to wołanie męczenników, którzy zginęli za wiarę, symbolizuje wiarę w Bożą sprawiedliwość i obietnicę zbawienia dla tych, którzy cierpieli z powodu swojej wiary.

Wytłumaczył, że męczennicy otrzymują od Boga białą szatę, symbol zbawienia. Ma to umocnić nadzieję prześladowanych chrześcijan.

„Takie przedstawienie losów Kościoła i panowania Boga nad światem powinno dać nadzieję prześladowanym, zaś wiernym pokój w oczekiwaniu na pewne Boże działanie. Jednak Kościół nie powinien zamykać się w trosce o siebie, ale nawet w największe prześladowanie wychodzić do świata i prześladowców, by dawać świadectwo o zbawieniu przez wiarę w Jezusa” - podkreślił.

Reklama

Opowiedział też na koniec o swoim doświadczeniu uczestniczenia w beatyfikacji dwóch polskich misjonarzy męczenników, franciszkanów Michała Tomaszka i Zbigniewa Strzałkowskiego, którzy zostali zamordowani w Peru przez terrorystów z organizacji „Świetlisty Szlak”. Misjonarze zginęli, ponieważ ich działalność religijna przeszkadzała w realizacji celów rewolucji komunistycznej. Biskup diecezji Cimbote, w której zginęli, od początku dążył do ich beatyfikacji, uznając ich śmierć za męczeństwo.

Kluczowym momentem w tej historii jest przyznanie przez przywódcę terrorystów Abimaela Guzmana, że misjonarze zostali zabici nie z powodów politycznych, ale z nienawiści do chrześcijańskiej wiary, którą głosili. Jak wytłumaczył bp Pindel, to wyznanie było kluczowe dla uznania ich męczeństwa przez Kościół. Misjonarze zostali włączeni do grona świętych męczenników, którzy teraz wstawiają się za chrześcijanami na ziemi.

Po zakończeniu Eucharystii odbył się wieczór uwielbienia prowadzony przez Franciszkańską Młodzież Oazową i Grupę Apostolską z Bieńkówki pod batutą Marii Krawczyk Ziółkowskiej.

Dzień rozpoczął się Drogą Krzyżową na dróżkach. Wśród uczestników modlitwy nie zabrakło młodych pielgrzymów z diecezji bielsko-żywieckiej, w tym przedstawicieli Asysty Cieszyńskiej, którzy wzięli udział w piątkowej procesji Zaśnięcia NMP.

2024-08-18 10:55

Oceń: +4 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadkowie Chrystusa

Niedziela łódzka 39/2016, str. 1

[ TEMATY ]

młodzi

Ks. Paweł Kłys

Blisko półtora tysiąca młodych ludzi z archidiecezji łódzkiej wraz z kapłanami, katechetami i wychowawcami przybyło w pielgrzymce do sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu, by podziękować za przeżyte w Polsce Światowe Dni Młodzieży.
CZYTAJ DALEJ

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od września 2026 r.

2025-03-31 07:12

[ TEMATY ]

katecheza

bp Artur Ważny

Karol Porwich/Niedziela

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Powszechne katechezy w parafiach ruszą od września 2026 r. - powiedział PAP przewodniczący Zespołu Roboczego KEP ds. Katechezy Parafialnej bp Artur Ważny. Przyznał, że impulsu do przyspieszenia prac nad odnową katechezy parafialnej dostarczyły decyzje MEN w sprawie organizacji lekcji religii w szkole.

PAP: Podczas ostatniego Zebrania Plenarnego KEP biskupi zdecydowali o powołaniu Zespołu Roboczego ds. Katechezy Parafialnej, którego ksiądz biskup został przewodniczącym. Jakie będą zadania tego zespołu?
CZYTAJ DALEJ

Rzym: otwarto nowe przejście na Plac św. Piotra

2025-04-06 10:41

[ TEMATY ]

Watykan

Plac św. Piotra

Adobe Stock

Podróżujący koleją mogą teraz dotrzeć do Watykanu bez kontaktu z ruchem samochodowym. W Rzymie w sobotę na stacji San Pietro otwarto ścieżkę dla pieszych, która prowadzi na Plac św. Piotra bez konieczności przechodzenia przez ulicę.

„Passeggiata del Gelsomino” (przejście jaśminowe) rozpoczyna się na włoskiej stacji kolejowej Watykan i prowadzi przez stary most kolejowy z którego roztacza się wspaniały widok na Bazylikę św. Piotra, bezpośrednio do Murów Watykańskich. Idąc nimi dochodzi się do Placu św. Piotra. Według władz miasta koszt renowacji, która obejmowała także zasadzenie ponad tysiąca roślin, wyniósł 2,6 mln euro.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję