Aby nawiązać kontakt z osobami ogłaszającymi się w tej rubryce, należy napisać do nich list, zaznaczyć numer ogłoszenia, a redakcja przekaże go wskazanej osobie.
Jestem kawalerem o łagodnym usposobieniu, osobą wierzącą. Prowadzę gospodarstwo. Chciałbym poznać uczciwą osobę w wieku 27-32 lata, najlepiej z woj. warmińsko-mazurskiego.
5428. Czytelniczka z woj. śląskiego
Mam 50 lat, mieszkam na Podbeskidziu. Jestem panną, praktykującą katoliczką. Cenię wartości chrześcijańskie, m.in. odpowiedzialność, obowiązkowość, uczciwość. Chciałabym poznać osoby w odpowiednim wieku, którym dokucza samotność. We dwoje świat staje się piękniejszy i łatwiej dzielić radości i smutki.
Ciężko mi niekiedy, bo mieszkam na uboczu. Ale wiem, że istnieją gdzieś mili i dobrzy ludzie. Mam 36 lat, jestem panną. Ukończyłam technikum rolnicze i szkołę krawiecką. Lubię pracę w ogródku, kocham przyrodę, kocham dzieci. Chciałabym kiedyś opuścić dom i założyć swoją rodzinę. Choć jeszcze nie udało mi się spotkać bliskiej memu sercu osoby, to jednak mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni…
5430. Stanisław
Tak mi się w życiu ułożyło, że chociaż mam 62 lata, to jestem kawalerem. Dlatego chciałbym nawiązać korespondencję, bo w moim wieku samotność jest okropna, są długie wieczory i nie ma do kogo ust otworzyć. Chętnie poznam osobę w zbliżonym wieku, żeby chociaż przez telefon porozmawiać.
Uwaga! Czytelnicy nawiązują kontakty z osobami ogłaszającymi się na własną odpowiedzialność.
Aleksandra
To brzmi jak scenariusz filmu sensacyjnego, ale dzieje się naprawdę. Pod warstwą złotej, ścieralnej farby, w formie popularnej zabawy, ukryto potężne narzędzie, które ma prawie 600 lat. Nie jest to jednak loteria pieniężna, lecz duchowa strategia, która od dekady zmienia życie milionów Polaków. Jej autorem nie jest współczesny coach, lecz człowiek, którego życiorys zawstydziłby niejednego bohatera kina akcji.
Cofnijmy się do XVI wieku. Iñigo (późniejszy Ignacy) z Loyoli to nie postać z pobożnego obrazka. To brawurowy baskijski rycerz, bywalec dworów i wielbiciel romansów rycerskich. Człowiek o gorącej krwi, dla którego liczyła się sława, kobiety i walka. Jego karierę przerywa jednak kula armatnia, która druzgocze mu nogę podczas obrony Pampeluny.
2026.02.13 Msza św. na Zatybrzu pod przewodnictwem kard. Grzegorza Rysia
Nie czekajcie z miłością do Kościoła. To nie oznacza, że nie szukamy innego Kościoła, że nie pragniemy innego Kościoła. To nie oznacza, że spuszczamy ideały na ziemię, ale kochać trzeba Kościół taki jaki jest. Kiedy zobaczysz w nim zdradę, kiedy zobaczysz w nim pychę - mówił metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś do Wspólnoty Domowego Kościoła w Rzymie, podczas Mszy św. w Bazylice NMP na Zatybrzu.
Przed Mszą św., w której uczestniczyli przedstawiciele Domowego Kościoła z archidiecezji krakowskiej i łódzkiej, kardynał przypomniał, że Zatybrze to „jedno z najstarszych chrześcijańskich miejsc w Rzymie”. „Będziemy się modlić za cały Kościół powszechny, o jego jedność przy Piotrze, o miłość w Kościele, o nawrócenie, o przemianę, o otwarcie na Ducha Świętego” - wskazał na wstępie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.