Reklama

Głos z Torunia

„W sercu naszej Matki”

3 maja na Rynku Staromiejskim w Toruniu sprawowano Mszę św. w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski oraz z okazji 222. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja

Niedziela toruńska 20/2013, str. 1

[ TEMATY ]

matka

Matka Boża

Joanna Kruczyńska

Eucharystii przewodniczył i słowo Boże wygłosił bp Andrzej Suski

Eucharystii przewodniczył i słowo Boże wygłosił bp Andrzej Suski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Eucharystii przewodniczył i słowo Boże wygłosił bp Andrzej Suski, zaś w koncelebrze wzięli udział kapłani toruńscy: ks. prał. Marek Rumiński - proboszcz katedry Świętych Janów, ks. prał. Józef Nowakowski - proboszcz kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, a także kilkunastu innych kapłanów; obecny był również proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Toruniu ks. Jerzy Molin.

Kaznodzieja zauważył, że „w sercu naszej Matki i Królowej na nowo odkrywamy miłość do Polski”. Przy okazji uroczystości takich jak majowa rocznica należy oderwać na chwilę uwagę od codziennej gonitwy życia prywatnego i popatrzeć na sprawy dotyczące wszystkich, na sprawy Ojczyzny. A cóż oznacza wyraz „ojczyzna”? Biskup Andrzej podkreślił, że Ojczyzna to ojcowizna, siedziba przodków, „matka karmicielka”, która nabiera szczególnego ładunku emocjonalnego i staje się tęsknotą dla tych, którzy z jakichś powodów są ową Ojczyznę zmuszeni opuścić.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ojczyzna to również ludzie, wszyscy Polacy. To jeden naród, który połączony jest polską mową, wspólną historią i wyznawanymi wartościami chrześcijańskimi. Przed wiekami nasi przodkowie posługiwali się językiem polskim. Ta mowa przetrwała na naszych ustach. „Trzeba tę mowę ojczystą kochać, czytać dzieła naszej literatury i nie wykreślać ich z programów nauczania, trzeba dbać o czystość języka i o to, by nasza mowa nie była przepełniona jadem, wulgaryzmem i zniekształceniami” - mówił kaznodzieja. historia Polski jak żadna inna zawiera w sobie skrajne okresy wielkości i dobrobytu oraz uciemiężenia i upadku. Zapisana jest w wielkich dziełach literatury, dorobku naukowym genialnych polskich uczonych, w zabytkach. Jednakże należy zadbać o to, by „historia bez białych plam trafiała do wszystkich Polaków”. Chrześcijaństwo natomiast dało zręby samoistnego bytu Polski w Europie już dziesięć wieków temu. Ponadto wartości zawarte w Ewangelii przez setki lat kształtowały i wbrew medialnym nagonkom nadal kształtują duchowość Polaków. „Nie da się zbudować jasnej przyszłości Polski, gdy podcina się korzenie etyczne, z których się wyrasta” - podkreślał bp Suski.

Reklama

Po Mszy św. zebrani mogli wziąć udział w świeckiej części obchodów rocznicy, m.in. w pikniku wojskowym przebiegającym na toruńskim Rynku Nowomiejskim.

Uroczystość zgromadziła wielu torunian. Nie zabrakło prezydenta Torunia Michała Zaleskiego, marszałka województwa Piotra Całbeckiego, wojewody Ewy Mes oraz przedstawicieli wojska, kombatantów i harcerzy. Muzyczną oprawę uroczystości zapewnili chór z parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Toruniu i orkiestra Garnizonu Toruń.

2013-05-16 13:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kim była Emilia Wojtyłowa

„Nie przeżyje pani tego porodu, proszę dokonać aborcji” - te słowa usłyszała od swego lekarza Emilia Wojtyłowa, gdy się okazało, że spodziewa się dziecka. Mimo to zdecydowała się je urodzić. Żyła jeszcze dziewięć lat po narodzinach Karola - przyszłego papieża

Była jesień 1919 roku. Emilia wraz ze swym mężem Karolem Wojtyłą i synem Edmundem od sześciu lat mieszkała w Wadowicach, a od niecałego roku w wynajętym mieszkaniu przy ulicy Kościelnej. Była w siódmym niebie, gdy się dowiedziała, że spodziewa się kolejnego dziecka.

CZYTAJ DALEJ

Wy jesteście przyjaciółmi moimi

2024-04-26 13:42

Niedziela Ogólnopolska 18/2024, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

o. Waldemar Pastusiak

Adobe Stock

Trwamy wciąż w radości paschalnej powoli zbliżając się do uroczystości Zesłania Ducha Świętego. Chcemy otworzyć nasze serca na Jego działanie. Zarówno teksty z Dziejów Apostolskich, jak i cuda czynione przez posługę Apostołów budują nas świadectwem pierwszych chrześcijan. W pochylaniu się nad tajemnicą wiary ważnym, a właściwie najważniejszym wyznacznikiem naszej relacji z Bogiem jest nic innego jak tylko miłość. Ona nadaje żywotność i autentyczność naszej wierze. O niej także przypominają dzisiejsze czytania. Miłość nie tylko odnosi się do naszej relacji z Bogiem, ale promieniuje także na drugiego człowieka. Wśród wielu czynników, którymi próbujemy „mierzyć” czyjąś wiarę, czy chrześcijaństwo, miłość pozostaje jedynym „wskaźnikiem”. Brak miłości do drugiego człowieka oznacza brak znajomości przez nas Boga. Trudne to nasze chrześcijaństwo, kiedy musimy kochać bliźniego swego. „Musimy” determinuje nas tak długo, jak długo pozostajemy w niedojrzałej miłości do Boga. Może pamiętamy słowa wypowiedziane przez kard. Stefana Wyszyńskiego o komunistach: „Nie zmuszą mnie niczym do tego, bym ich nienawidził”. To nic innego jak niezwykła relacja z Bogiem, która pozwala zupełnie inaczej spojrzeć na drugiego człowieka. W miłości, zarówno tej ludzkiej, jak i tej Bożej, obowiązują zasady; tymi danymi od Boga są, oczywiście, przykazania. Pytanie: czy kochasz Boga?, jest takim samym pytaniem jak to: czy przestrzegasz Bożych przykazań? Jeśli je zachowujesz – trwasz w miłości Boga. W parze z miłością „idzie” radość. Radość, która promieniuje z naszej twarzy, wyraża obecność Boga. Kiedy spotykamy człowieka radosnego, mamy nadzieję, że jego wnętrze jest pełne życzliwości i dobroci. I gdy zapytalibyśmy go, czy radość, uśmiech i miłość to jest chrześcijaństwo, to w odpowiedzi usłyszelibyśmy: tak. Pełna życzliwości miłość w codziennej relacji z ludźmi jest uobecnianiem samego Boga. Ostatecznym dopełnieniem Dekalogu jest nasza wzajemna miłość. Wiemy o tym, bo kiedy przygotowywaliśmy się do I Komunii św., uczyliśmy się przykazania miłości. Może nawet katecheta powiedział, że choćbyśmy o wszystkim zapomnieli, zawsze ma pozostać miłość – ta do Boga i ta do drugiego człowieka. Przypomniał o tym również św. Paweł Apostoł w Liście do Koryntian: „Trwają te trzy: wiara, nadzieja i miłość, z nich zaś największa jest miłość”(por. 13, 13).

CZYTAJ DALEJ

O Świętogórska Panno z Gostynia, módl się za nami...

2024-05-04 20:50

[ TEMATY ]

Rozważania majowe

Wołam Twoje Imię, Matko…

Karol Porwich/Niedziela

Piąty dzień naszego majowego pielgrzymowania pozwala nam stanąć na gościnnej ziemi Archidiecezji Poznańskiej. Wśród wielu świątyń, znajduje się Świętogórskie Sanktuarium, którego sercem i duszą jest umieszczony w głównym ołtarzu obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem i kwiatem róży w dłoni.

Rozważanie 5

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję