Reklama

Polska

Stop ateizacji - nie dla wszystkich?

Redakcja Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, Parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Ateizacji oraz częstochowski oddział Akcji Katolickiej zorganizowali Ogólnopolski Kongres Katolików: „Stop ateizacji”. Do organizacji Kongresu przyczynił się także krakowski zespół „Białego Kruka” i redakcja „Sieci”. Idea narodziła się w zespole parlamentarnym, który pracuje pod kierunkiem posła Andrzeja Jaworskiego. Redakcja „Niedzieli” dołączyła do inicjatywy, ponieważ podobnie jak bardzo wielu ludzi w Polsce, zauważamy, że zaistniał w naszym kraju jakiś ogromny groźny napór nie tylko bezbożnictwa, ale także ateizacji. Przejawia się to na każdym kroku naszego życia publicznego, jesteśmy świadkami szeroko zakrojonych działań ośmieszających Kościół, sakramenty święte, wiarę; widzimy to zarówno w przekazie tzw. informacyjnym, jak i w wielu wypowiedziach osób publicznych, również na terenie tzw. kultury (teatr, kabarety, instalacje plastyczne), gdzie nie stroni się nawet od scen bluźnierczych. Obserwujemy też wyroki sądowe, które najczęściej uniewinniają tych, którzy uwłaczają Imieniu Bożemu. Owszem, istnieją tu przepisy prawne, ale daje się fory raczej okolicznościom sprzyjającym bluźniercom. Żyjemy w kraju, gdzie większość stanowią katolicy, ludzie ochrzczeni, a jednocześnie czujemy się jakby onieśmieleni ze swoją wiarą, dyskredytowani. Niemal nieustannie atakowani w mediach są hierarchowie, duchowieństwo i świeccy. Mało tego, niektóre z tygodników antykatolickość, antykościelność uczyniły wręcz swoim sztandarem i - ku ogromnemu zaskoczeniu - ich poczytność nie zmalała!

Potrzeba wyjścia z cienia

Racje więc dla zorganizowania kongresu przeciw ateizacji były mocne i dostateczne. Od pewnego czasu pracuje już nad tym Parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Ateizacji, do którego, jak mi powiedziano, może należeć każdy, kto tego pragnie. Do tego zespołu mogą się także zapisać członkowie PO, PSL-u i in. Tak więc nie można stawiać zarzutu, że jest to zespół jednopartyjny, bo idee są bardziej ogólne i absolutnie nie dotyczą jednej partii - członków PiS-u. Także gdy chodzi o inne osoby, które mogłyby uczestniczyć w kongresie przeciw ateizacji, sprawa była otwarta i nie było żadnych przeszkód, żeby ktokolwiek mógł tu dołączyć.

Redakcja „Niedzieli” wespół z AK w Częstochowie oraz „Biały Kruk” z Krakowa i redakcja „Sieci” również dołączyły do sprawy, bo jest arcyważna. Dobrze przyjął propozycję zorganizowania kongresu kard. Stanisław Nagy, do tej idei pozytywnie podszedł też metropolita częstochowski abp Wacław Depo, a Msza św., którą odprawił na zakończenie kongresu, oraz jego interesująca wypowiedź spotkały się z dużym aplauzem ze strony uczestników wydarzenia.

Reklama

W kongresie wystąpili przedstawiciele „Niedzieli”, AK oraz Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji, i zasadniczo wszyscy, którzy chcieli przemawiać, mogli to uczynić. Osobiście prosiłem uczestników, by kongres nie miał charakteru kongresu partii politycznej, ale by wybrzmiał jako równorzędna wypowiedź wszystkich, którzy w nim uczestniczyli. Tak się też stało, choć na koniec niektóre osoby chciały jeszcze znaleźć się wśród prelegentów, lecz było to już niemożliwe z powodów organizacyjnych.

„Czy dlatego mnie bijesz, że czynię dobrze” (por. J 18,23)

Przesłanie Ogólnopolskiego Kongresu Katolików ukazywało temat: „Stop ateizacji!” w bardzo konkretnych sytuacjach i układach, co jest szczególnie cenne i wskazuje na konieczność kolejnych takich spotkań. Toteż zaskoczyły mnie reakcje pewnych środowisk, jak mówimy - prawicowych, które w swoich komentarzach uderzyły w kongres, zarzucając mu upartyjnienie. Jak widać, dla niektórych dziennikarzy jest czymś złym, kiedy jakaś partia chce zająć się tak ważnym problemem społecznym, jakim jest nieukrywana już nawet walka z chrześcijaństwem, i kiedy zyskuje tu wsparcie Kościoła. Idąc tym tropem rozumowania - jest rzeczą złą, że PiS opowiedział się za wartościami chrześcijańskimi, za normalnością. Zaczęto zatem wytaczać istne działa przeciwko niektórym działaczom PiS-u, rozgorzała swoista wojna niszcząca niektóre nazwiska. Oczywiście, oskarżono także „Niedzielę”, że jakoby uległa PiS-owi i stała się pismem partyjnym.

Otóż odpowiadam Szanownym Panom Oskarżycielom, że „Niedziela” ani na moment nie ulega żadnej opcji partyjnej. To, że idee chrześcijańskie i katolickie współbrzmią z jakąś opcją partyjną, nie jest błędem ani też popieraniem tej czy innej frakcji parlamentarnej. Nawet gdyby niezupełnie we wszystkich szczegółach te poglądy były zgodne z nauczaniem katolickim, to wydaje się, że należy brać pod uwagę chociażby odcinki dobrej woli, które służą dziełu ewangelizacji. Mówimy wtedy: dobre - i tyle. Nie chciałbym ustosunkowywać się do wielu szczegółów ataków na „Niedzielę” i innych współorganizatorów kongresu, bo one nie zasługują na odpowiedź. A to, że kiedyś „Niedziela” zatrzymała tekst Pawła Milcarka, o co wywołał on istną burzę, jest w rzeczywistości medialnej czymś zupełnie normalnym. Przecież we wszystkich pismach na świecie każdego dnia z różnych względów zatrzymuje się tysiące artykułów, jeżeli redakcja ma uzasadnione powody. W przypadku niedopuszczenia do druku tekstu Pawła Milcarka chodziło o to, że autor chciał przypisać złą wolę PiS-owi, gdy chodzi o pewne głosowania, które nie odbyły się w taki sposób, jak to sobie on wyobrażał. Tak się złożyło, że pytałem kilku posłów PiS-u, dlaczego nie wzięli udziału w głosowaniach, które przesądziły o złym wyniku. Tłumaczyli, że ktoś był za granicą, ktoś inny był chory - nie zła wola więc, lecz okoliczności sprawiły, że nie wszyscy mogli być wówczas obecni. Rzeczywiście, sprawa została przegrana, ale nie jest to powód, żeby robić z tego akcję przedwyborczą przeciwko PiS-owi - felieton Pawła Milcarka dyskredytujący PiS został nadesłany do redakcji na krótko przed wyborami parlamentarnymi. Uważaliśmy, że musimy być tu sprawiedliwi. Niezależnie od tego, co zarzucał nam autor felietonu, pozostaliśmy przy decyzji zatrzymania tekstu.

Reklama

Ostrożnie z tymi autorytetami

Dziwi mnie tylko fakt, że choć upłynęło tyle czasu, ciągle podejmuje się ten jeden przypadek jako element rzekomej cenzury, którą stosuje „Niedziela”. Dziwne to oskarżenie, wystosowane wobec tygodnika przez środowisko prawicowe. Nie bardzo wiem, o co chodzi autorom tekstu, którzy chcieliby zniszczyć opinię „Niedzieli” - bo tak to rozumiem. „Niedziela” stara się jednak zachowywać swoją katolickość, choć p. Niesiołowski, który przed laty był naszym autorem, potrafi powiedzieć z właściwą mu erudycją, że nie jest to pismo katolickie. Ciekawe, do jakiej to „Niedzieli” pisał w swoim czasie. Dziękuję Księdzu Profesorowi ze środowiska łódzkiego, który ostrzegał mnie, by nie dopuszczać do druku tekstów p. Niesiołowskiego. A p. prof. Niesiołowskiemu chciałbym tylko powiedzieć, że na szczęście nie on jest decydentem, co jest katolickie, a co nie. O katolickości „Niedzieli” decyduje Kościół i biskupi, natomiast Pan Profesor powinien się wypowiadać na tematy, w których jest specjalistą.

Wytworzyły się nam, niestety, pewne rzekome autorytety katolickości. Niektórym wydaje się, że jeżeli jakiś autor w programie telewizyjnym może wygłaszać poprawne tezy katolickie, jeżeli pewne środowiska przybierają togi katolickości, to od razu są jej wyznacznikami. Kościół ma tu swoje kryteria, swoje władze, które o tym stanowią. Dlatego o katolickości „Niedzieli” nie będzie decydował ani pan poseł, ani pan z „Frondy”, ani pan z „Rzeczpospolitej” czy jakiegoś bloga. Bo - jak widać - są środowiska, które chciałyby zniszczyć opinię naszego zasłużonego dla Kościoła tygodnika; dążą one do tego, żeby „unieszkodliwić” go w działaniach, jak to uczyniły, w sposób skuteczny zresztą, w stosunku do niektórych osób.

Nie niszczmy w ludziach dobrej woli

Trzeba nam bronić się przed tymi atakami, zwłaszcza że działania ateizacyjne obliczone są na uderzenie w ludzi dobrej woli, także w dobre imię środowiska, które jest kościelne i działa na bazie katolickiej nauki społecznej. To są uwagi, jakie znajdujemy po Ogólnopolskim Kongresie Katolików „Stop ateizacji!”. Miał on bardzo dużo znakomitych wypowiedzi, niektóre będą publikowane, bo na to zasługują, będzie je również można wysłuchać w Internecie. Kongres złożył też hołd świetlanej postaci śp. kard. Stanisława Nagyego. On sam wypowiedział do nas swoje mądre słowo już niejako zza grobu - jego doskonale przygotowaną wypowiedź odczytał Jerzy Zelnik. Zostało ono nazwane przez Jarosława Kaczyńskiego słowem wiodącym dla kongresu. Ucieszyłem się z tego osobiście, bo kard. Nagy był wielkim autorytetem, człowiekiem Bożym, zapatrzonym w bł. Jana Pawła II, ale też pilnie obserwującym polską scenę religijno-narodową i polityczną. Przyjęcie przez niego patronatu nad kongresem przeciw ateizacji jest także świadectwem, że dostrzegał potrzebę szerszego rozważenia polskiej sytuacji, tak, by była to przesłanka dla działań całego społeczeństwa katolickiego oraz działań polskiego Episkopatu. Jestem też osobiście wdzięczny Księdzu Kardynałowi za ostatnią rozmowę telefoniczną 3 czerwca br. ok. godz. 18. (zmarł 5 czerwca rano), w której wyrażał radość z podjęcia tak ważnej inicjatywy. Kard. Nagy pozostanie też głównym świadkiem tego kongresu, i myślę, że nawet najbardziej zawzięci jego wrogowie nie mogą zakwestionować wielkości i prawości przesłania tego wielkiego człowieka Kościoła, którego głęboka refleksja była światłem dla organizatorów spotkania katolików polskich zastanawiających się, jak przeciwdziałać ateizacji Polski.

2013-06-24 12:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wigry: o idei Trójmorza na zakończenie Kongresu „Europa Christi”

2020-07-19 16:36

[ TEMATY ]

kongres

Europa Christi

YouTube

„Fundamenty dla Trójmorza” – to tematyka ostatniego panelu, który odbył się 19 lipca na zakończenie IV Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi – Mundus Christi”, który odbywał się w Pokamedulskim Klasztorze w Wigrach od 17 lipca.

– Wielką radością jest fakt, że to właśnie Wigry i diecezja ełcka zostały wybrane jako miejsce Kongresu Ruchu „Europa Christi – Mundus Christi” – podkreślił bp Adrian Galbas SAC, biskup pomocniczy diecezji ełckiej.

– Nigdy nie było potrzeby udowadniania, że tutaj było obecne chrześcijaństwo, dlatego smuci fakt, że obecnie trzeba o tym coraz głośniej przypominać – dodał bp Galbas.

Następnie dr Pavol Mačala ze Słowacji, cytując papieża Jana Pawła II, stwierdził: „Sprawa jest paląca. Współczesny rozwój nauki narzuca teologii wyzwanie sięgające o wiele dalej niż uczyniła to recepcja Arystotelesa w trzynastowiecznej Europie Zachodniej. Teologia w tym czy innym stopniu powinna powoływać się na odkrycia nauki, na ile jej główne zainteresowania skupiają się wokół osoby ludzkiej, granic wolności, możliwości wspólnoty chrześcijańskiej, natury wiary oraz zrozumiałości przyrody i historii”.

Natomiast dr Jan Parys powiedział, że koncepcji Trójmorza brakuje fundamentów ideowych. – To znaczy te fundamenty od wieków są, lecz trzeba je przypominać i popularyzować. Nie da się ukryć, że potrzebne są środki finansowe dla upowszechnienia koncepcji Trójmorza w Europie – powiedział Jan Parys.

– Czas najwyższy przeznaczyć 1 procent z funduszy na inwestycje w komunikacje między obywatelami naszego regionu i na promocje wielkiego projektu, jakim jest Trójmorze. Prawda o nas, o naszym regionie sama się nie upowszechni, trzeba być aktywnym w jej obronie i ją przedstawiać. Bez tego trudno utrzymać wpływy polityczne czy pozycję ekonomiczną – zauważył prelegent.

Dr Jacek Bartosiak z Instytutu Strategy & Future pytał:

– Czy chcemy, aby Rzeczpospolita Polska była oddzielnym biegunem cywilizacyjnym w tej części świata? – pytał dr Jacek Bartosiak z Instytutu Strategy & Future.

Prelegent zauważył, że nie ma jednej definicji Trójmorza, ponieważ zależy ona od tego, z której strony popatrzymy. – Trzeba znaleźć sposób, aby odmienić błędne rozumienie Trójmorza – wskazał.

Również Paweł Nierada, I wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego, zwrócił uwagę na gospodarczy wymiar inicjatywy Trójmorza. – Porozumienie dotyczące powołania Funduszu Trójmorza zostało podpisane we wrześniu 2018 r. podczas spotkania w Bukareszcie. Porozumienie podpisali przedstawiciele 6 banków rozwoju z Chorwacji, Czech, Łotwy, Polski, Rumunii i Słowacji – przypomniał.

– Mówiąc o Międzymorzu należy sięgnąć do I Rzeczypospolitej. I tak, jak I Rzeczpospolita upadła z przyczyn wewnętrznych, analogiczną sytuację można zauważyć w odniesieniu do Unii Europejskiej – zaznaczył poseł Lech Kołakowski.

– Gdzie jest racja stanu? – pytał parlamentarzysta. – Jeżeli Polacy chcą silnego państwa, to większość z nich musi opowiadać się za polską racją stanu, natomiast jądrem Trójmorza mają być 3 stolice: Warszawa, Bukareszt i Kijów – kontynuował prelegent.

Charakteryzując wytyczne dla Trójmorza dr Henryk Siodmok zauważył, że konstytucje krajów Trójmorza powstały w zbliżonym czasie, to znaczy w latach 90-tych, z wyjątkiem konstytucji austriackiej i łotewskiej. – Konstytucje te mają podobną strukturę, regulują sprawy politycznych wolności i praw obywatelskich, a także zasady funkcjonowania demokracji i władz państwowych – zauważył dr Siodmok.

– Dobro wspólne polega na rozwoju człowieka i wspólnoty w dążeniu do doskonałości wedle powołania Bożego. Sens powołania Wspólnoty Trójmorza zasadza się w powyższym wyzwaniu. Jego struktury winny wspierać to dążenie, m.in. poprzez wprowadzenie odpowiednich zapisów zasadniczych – kontynuował prelegent.

Na zakończenie kongresu ks. inf. dr Ireneusz Skubiś, założyciel i moderator Ruchu „Europa Christi – Mundus Christi” przypomniał „należy zauważyć dzisiejszy kryzys cywilizacyjny” – Przecież Europa została zbudowana na kulturze greckiej, prawie rzymskim i Ewangelii Jezusa Chrystusa. Dzisiejsze prelekcje z jednej strony dotyczyły tematyki zasadniczej, gospodarczej, politycznej, ale z drugiej zastanawiamy się co stanowi siłę Trójmorza – podsumował ks. Skubiś.

„Wartości chrześcijańskie podstawą ładu międzynarodowego. Wartości cywilizacyjne dla Trójmorza – o powrót do normalności” – to temat IV Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi – Mundus Christi”.

Odbył się on pod patronatem honorowym: kard. Stanisława Dziwisza, abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, i bp. Jerzego Mazura, biskupa diecezji ełckiej.

Organizatorami kongresu byli: Fundacja „Myśląc Ojczyzna”, Fundacja Wigry Pro, Parafia pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Wigrach, Program „Niepodległa” na lata 2017-2022 i Katedra Kościelnego Prawa Publicznego i Konstytucyjnego KUL. Opiekę medialną objęła Telewizja Polonia. Patronem medialnym są: Tygodnika Katolicki „Niedziela”, Martyria, Radio Białystok, Radio 5.

Inspiracją do powołania Ruchu „Europa Christi” (Europa Chrystusa) była konferencja na temat stanu i współczesnych wyzwań dotyczących Starego Kontynentu, która odbyła się w 2016 r. w redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela” w Częstochowie. Założycielem i moderatorem Ruchu jest ks. inf. Ireneusz Skubiś. Ruch zorganizował już trzy Międzynarodowe Kongresy „Europa Christi” oraz spotkania m.in. w Ołomuńcu, Velehradzie, Brukseli, Wilnie, Nitrze na Słowacji, we Lwowie, Lublinie, Warszawie, Wrocławiu, Częstochowie i Łodzi.

CZYTAJ DALEJ

Abp Sławoj Leszek Głódź przechodzi na emeryturę

2020-08-13 12:09

[ TEMATY ]

abp Sławoj Leszek Głódź

BP KEP

Abp Sławoj Leszek Głódź

Ojciec Święty Franciszek przyjął rezygnację abp. Sławoja Leszka Głódzia z pełnienia posługi arcybiskupa metropolity gdańskiego. Abp Głódź kończy dziś 75 lat, tym samym osiągnął wiek emerytalny i przechodzi na emeryturę. Decyzją Papieża Franciszka administratorem apostolskim archidiecezji gdańskiej sede vacante został biskup elbląski Jacek Jezierski. O decyzji Papieża poinformował dziś w południe Nuncjusz Apostolski w Polsce.

Abp Sławoj Leszek Głódź jest doktorem prawa kanonicznego. Urodzony 13 sierpnia 1945 roku. W 1970 r. w Białymstoku został wyświęcony na kapłana. Od 1981 roku pracował w Kongregacji ds. Kościołów Wschodnich, gdzie prowadził sekcję Kościoła obrządku bizantyjsko-ukraińskiego oraz sekcję Kościoła na Białorusi obrządku bizantyjsko-ruteńskiego. W 1991 roku wraz z ustanowieniem Ordynariatu Polowego w Polsce został mianowany Biskupem Polowym Wojska Polskiego. W 2004 r. abp Głódź został ordynariuszem Diecezji Warszawsko-Praskiej, a w 2008 r. arcybiskupem metropolitą gdańskim.

Abp Sławoj Leszek Głódź urodził się 13 sierpnia 1945 roku w Bobrówce (Arch. Białostocka). W 1964 roku rozpoczął studia w Białostockim Seminarium Duchownym, skąd w trzecim roku nauki powołano go na dwa lata do wojska. Służbę wojskową odbył w kompanii kleryckiej w 32. Budziszyńskim Pułku Zmechanizowanym w Kołobrzegu oraz Mazurskiej Brygadzie Saperów w Szczecinie-Podjuchy.

Święcenia kapłańskie otrzymał 14 czerwca 1970 roku z rąk bp. Henryka Gulbinowicza, administratora apostolskiego w Białymstoku. Po przyjęciu święceń kapłańskich pracował duszpastersko w Szudziałowie na Białostocczyźnie i wśród Polonii w Paryżu. Studia kanoniczne odbył w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Doktoryzował się w Rzymie w zakresie prawa kanonicznego Katolickich Kościołów Wschodnich.

W okresie od marca do grudnia 1980 roku był pracownikiem nadzwyczajnym Synodu Biskupów w Rzymie. Następnie pracował w Kurii Arcybiskupiej i Sądzie Arcybiskupim w Białymstoku. Jednocześnie był dyrektorem studium katechetycznego. W 1981 roku był kapelanem „Solidarności” Regionu Białystok.

Od września 1981 roku rozpoczął pracę w Watykanie, w Kongregacji ds. Kościołów Wschodnich, gdzie prowadził sekcję Kościoła obrządku bizantyjsko-ukraińskiego oraz sekcję Kościoła na Białorusi obrządku bizantyjsko-ruteńskiego.

21 stycznia 1991 roku wraz z ustanowieniem Ordynariatu Polowego w Polsce został mianowany przez Ojca Świętego Biskupem Polowym Wojska Polskiego (z siedzibą tytularną w Bettonie we Włoszech).

23 lutego 1991 roku przyjął święcenia biskupie na Jasnej Górze, a dzień później odbył z ceremoniałem wojskowym uroczysty ingres do Katedry Polowej Wojska Polskiego.

18 kwietnia 1991 roku otrzymał z rąk Prezydenta RP nominację na stopień generała brygady Wojska Polskiego, a 11 listopada 1993 roku na stopień generała dywizji. W uznaniu zasług na polu duszpasterstwa wojskowego Prezydent RP, Lech Wałęsa, w dniu 22 grudnia 1995 roku nadał mu Krzyż Oficerski Polonia Restituta.

W 1994 roku Ojciec Święty Jan Paweł II powołał go do grona konsultorów Kongregacji ds. Katolickich Kościołów Wschodnich.

Od dnia 2 maja 1995 roku jest delegatem Konferencji Episkopatu Polski do opieki duszpasterskiej nad harcerstwem polskim.

22 stycznia 1998 roku Ojciec Święty Jan Paweł II mianował go członkiem Centralnego Biura do Spraw Koordynacji Duszpasterskiej Ordynariatów Polowych w Kongregacji ds. Biskupów.

W dniu 7 marca 1998 roku Ojciec Święty Jan Paweł II upoważnił Kongregację ds. Biskupów do zmiany stolicy tytularnej Biskupa Polowego Wojska Polskiego z Bettona na tytuł: Biskup Ordynariusz Polowy w Polsce (Vescovo Militare per la Polonia).

Postanowieniem Prezydenta RP z dnia 2 listopada 1998 roku został odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w służbie duszpasterskiej w Wojsku Polskim oraz za działalność społeczną.

17 lipca 2004 roku Ojciec Święty Jan Paweł II - w uznaniu pracy i dokonań - podniósł go do godności Arcybiskupa „ad personam”.

Dnia 26 sierpnia Papież Jan Paweł II mianował abp. Głódzia ordynariuszem Diecezji Warszawsko-Praskiej, którą objął 2 października 2004 r.

17 kwietnia 2008 r. Ojciec Święty Benedykt XVI mianował go arcybiskupem metropolitą gdańskim.

Swoją nową posługę abp Metropolita objął podczas uroczystego ingresu do Bazyliki Archikatedralnej w Gdańsku Oliwie 26 kwietnia o godz. 12.00.

21 czerwca 2008 r. udzielił pierwszych święceń kapłańskich w Archidiecezji Gdańskiej, w Bazylice Mariackiej w Gdańsku.

29 czerwca 2008 r. w Rzymie otrzymał z rąk Papieża Benedykta XVI paliusz - znak metropolity.

Abp Sławoj Leszek Głódź jest członkiem Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski, Rady Prawnej KEP, Komisji ds. Polonii i Polaków za Granicą, Zespołu ds. Kontaktów z Konferencją Episkopatu Francji, delegatem ds. Duszpasterstwa Strażaków oraz delegatem KEP ds. Telewizji Trwam. Ponadto jest współprzewodniczącym Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu RP i KEP oraz członkiem Rady Programowej Katolickiej Agencji Informacyjnej.

Wcześniej pełnił funkcję m.in.: przewodniczącego Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski, Krajowego Duszpasterza Kombatantów, przewodniczącego Zespołu Biskupów ds. Duszpasterskiej Troski o Radio Maryja. członka Rady Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

CZYTAJ DALEJ

Eleni na obchodach 40-lecia istnienia parafii

2020-08-13 21:45

[ TEMATY ]

koncert

Toruń

Eleni

ks. Paweł Borowski

13 sierpnia w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego w Toruniu, w ramach obchodów 40-lecia istnienia parafii, wystąpiła Eleni.

Centralnym wydarzeniem obchodów będzie Msza św. pod przewodnictwem biskupa toruńskiego Wiesława Śmigla. Zapraszamy do wspólnej modlitwy 14 sierpnia o godz. 18.00 w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego w Toruniu.

Zobacz zdjęcia: Eleni z koncertem w Toruniu

Zapraszamy do wspólnej modlitwy o godz. 18:00. Obchody patronatem objął Tygodnik Katolicki "Niedziela".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję