Reklama

Niedziela Łódzka

Brońmy tego, co święte

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trzeba z odwagą wobec przeciwności, głęboką wiarą i męstwem stanąć w obronie tego, co święte w człowieku - jego czystości serca, miłości do drugiego człowieka, instytucji małżeństwa i rodziny - podkreślił abp Marek Jędraszewski na zakończenie XI wędrówki łódzkim szlakiem bł. Jana Pawła II upamiętniającej pobyt Ojca Świętego w naszym mieście 13 czerwca 1987 r. Zwrócił uwagę, że kiedy kroczy się śladami łódzkiej drogi Jana Pawła II, widać jak polska ziemia związana jest z Niebem właśnie przez Papieża Polaka. - słyszeliśmy Jego słowa o rodzinie, dzieciach, małżeństwie, o świętych rzeczach, dzięki którym jednoznacznie możemy mówić o przyszłości Kościoła i ojczyzny. Nie należy tych słów lekceważyć - zaznaczył. Dodał, że nauczanie bł. Jana Pawła II mówi o takich wartościach, których ludzie odpowiedzialni za kształt państwa czy rządzący miastem winni bronić do końca. A ci, którzy „z pragnienia serca i przekazywania pamięci o Świętym, który szedł ulicami naszego miasta” przebyli papieski szlak, mają obowiązek przekazywania w kolejne pokolenia tego, co zostawił nam Ojciec Święty.

Reklama

Abp Marek Jędraszewski, abp senior Władysław Ziółek, biskupi pomocniczy: Adam Lepa i Ireneusz Pękalski, kapłani, prezydent Łodzi Hanna Zdanowska, przedstawiciele wojewody i marszałka województwa, straży miejskiej, policji, uczniowie łódzkich szkół wraz z dyrektorami i wychowawcami oraz mieszkańcy przemierzali 13 czerwca łódzki szlak bł. Jana Pawła II. Wędrówka upamiętniająca pobyt Ojca Świętego w Łodzi odbyła się już po raz 11. W miejscach, które odwiedził Papież Polak, złożono kwiaty, zapalono znicze, wspominano jego słowa, a młodzież i dzieci ze szkół prezentowały krótkie programy słowno-muzyczne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uroczystość rozpoczęła się przy tablicy umieszczonej na fasadzie ściany magistratu, upamiętniającej nadanie Ojcu Świętemu tytułu Honorowego Obywatela Miasta Łodzi. Kolejnym etapem było łódzkie lotnisko im. Władysława Reymonta, dawnej Lublinek, gdzie w 1987 r., Jan Paweł II odprawił dla ponad 1,2 mln pielgrzymów Mszę św. Jej najważniejszym momentem była Pierwsza Komunia św. ponad 1550 dzieci. Jan Paweł II osobiście udzielił tego sakramentu 100 z nich. Tu abp senior Władysław Ziółek podzielił się osobistą refleksją z papieskiej wizyty w Łodzi i przypomniał, że to sam Jan Paweł II polecił na trasę swego pielgrzymowania wpisać włókienniczą i akademicką Łódź. Dlatego - przyjmijmy i wypełniajmy to, co do nas mówił i czego nas uczył, bo jego słowa mogą być dla nas nadal światłem na drogach codzienności - powiedział Arcybiskup Senior.

Kolejnym miejscem były byłe zakłady Alba. To tu Jan Paweł II nieoczekiwanie zatrzymał się i pozdrowił pracowników fabryki. Uczestnicy wędrówki zatrzymali się także przed pamiątkową tablicą przy dawnych zakładach włókienniczych Uniontex. Podczas swojej wizyty w Łodzi Jan Paweł II spotkał się wtedy z łódzkimi włókniarkami. Było to pierwsze w trakcie pontyfikatu Papieża Polaka spotkanie z pracownikami na terenie ich zakładu pracy. Na każdym z przystanków papieskiego szlaku można było posłuchać słów Ojca Świętego. Mówił o rodzinie, kobietach, pracy, o godności ludzkiej, o świecie kultury i o roli inteligencji. Wędrówka zakończyła się w archikatedrze, gdzie Ojciec Święty spotkał się z inteligencją i ludźmi kultury oraz przy pomniku bł. Jana Pawła II na placu archikatedralnym. Tam Metropolita łódzki podziękował wszystkim za organizację wędrówki, obecność i wspólną modlitwę.

2013-06-26 14:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jan Paweł II modlił się za mnie

Na pierwszy rzut oka – normalna rodzina. On – emerytowany policjant, ona – mama na pełny etat. Piątka dzieci – w tym jedno cudownie uzdrowione za wstawiennictwem Papieża. – Jan Paweł II modlił się za mnie – mówi mała Gloria, gdy pytam o jej narodziny. Dzień Papieski jest okazją do tego, aby dostrzec działanie Boga za przyczyną bł. Jana Pawła II. O wielu cudownych uzdrowieniach słyszy się co jakiś czas. Głośnym przypadkiem cudu za przyczyną bł. Papieża jest historia Glorii Marii z Częstochowy. Podczas ostatnich wakacji miałem okazję odwiedzić rodzinę Glorii i wysłuchać świadectwa cudu życia opowiedzianego przez jej rodziców: Joannę i Jacka Wronów. Mimo iż dziewczynka była trzecim, upragnionym i wymodlonym dzieckiem, Joannie od początku ciąży towarzyszył niepokój. Potwierdzenie dała lekarska diagnoza – dziecko od kilku tygodni przestało się rozwijać. „Od tego momentu modliłam się za wstawiennictwem Jana Pawła II. Każdego dnia kładłam na brzuchu obrazek z jego wizerunkiem, prosząc go o pomoc w uratowaniu dziecka” – wspomina Joanna. Dziewczynka nie miała nerek ani pęcherza. Nie mogła więc żyć poza organizmem matki. Dodatkowo ciąża zagrażała życiu Joanny. Medycy zaproponowali zakończenie jej przez cesarskie cięcie. Decyzja należała do matki, czas naglił. Rozstrzygnięcie miał przynieść telefon do franciszkańskiego etyka. – Ojciec Mieczysław już po chwili rozmowy miał przeczucie, że cesarskie cięcie należy przyspieszyć. Wziął do rąk relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus i pomodlił się razem ze mną. Miał na sobie stułę Ojca Pio. To był impuls, zdecydowałam się na operację – wspomina mama Glorii. Prosiłam, by Ojciec Święty dał mi siłę. W głębi duszy tliła się nadzieja, że nasz Papież pomoże dziecku przeżyć – mówi pani Joanna. Dziewiątego dnia od narodzin Glorii Marii państwo Wronowie nie zapomną do końca życia. Przed oczami do dziś staje im obraz: ich dziecko leży w inkubatorze, na korytarzu poruszeni lekarze głośno dyskutują. Jeden z nich podchodzi do Joanny i mówi, że u jej córeczki wykształciły się pęcherz i nerki. Joanna przez chwilę stała oniemiała. Potem zadzwoniła do męża i dzieci. – To cud! Papież nam pomógł – krzyczała do słuchawki. Gloria Maria w rozwoju nie odstaje od równolatków. Gdy rozpoczął się proces beatyfikacyjny Papieża Polaka, rodzice Glorii wysłali do Watykanu w formie broszury świadectwo cudownego uzdrowienia za jego przyczyną. – Zdziwiliśmy się bardzo, gdy okazało się, że historia naszej córki została wykorzystana w procesie beatyfikacyjnym – mówił Jacek Wrona. Historia Glorii Marii trafiła na łamy wielu gazet. Ukazały się także książkowe publikacje. Państwo Wronowie podróżują po Polsce, świadcząc o owocach wytrwałej modlitwy i świętych obcowaniu. Sami także wypraszają dla innych potrzebne łaski. Napłynęło do nas wiele tysięcy próśb o modlitwę. Codziennie całą rodziną wstawiamy się w intencjach przysyłanych poprzez stronę: www.gloriamaria.pl. Raz w miesiącu zanosimy je przed Jasnogórski Tron. Historia Glorii Marii ukazuje nam, jak wiele może zdziałać ufna modlitwa do Pana Boga za wstawiennictwem bł. Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Dekanat dolnobrzeski zawierzył się Maryi

2026-09-08 23:26

ks. Łukasz Romańczuk

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

W święto Narodzenia NMP na placu za kościołem Chrystusa Króla w Brzegu Dolnym odbyło się poświęcenie kapliczki NMP Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Jest to wotum wdzięczności duchowieństwa i wiernych dekanatu dolnobrzeskiego.

Kapliczka wpisuje się w akcję 150 kapliczek na 150 lat objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie [8 września 1877 - 8 września 2027]. - Matka Boża ukazała się dwóm dziewczynkom Justynie i Barbarze, które przygotowywały się do I Komunii świętej. Pochodziły z biednych, ale bardzo pobożnych rodzin. Justyna wracała z mamą z egzaminu przed I Komunią świętą i Matka Boża ukazała się jej na klonie przed świątynią. Trzy dni później Barbarze, podczas różańca. I wspomina, że widziała Matkę Bożą na tronie, z berłem w ręku i koronie, a na kolanach trzymała Dziecię Jezus i mówiła, że jest NMP Niepokalaną. I Maryja prosiła, aby nieustannie modlić się na różańcu. Był to czas zaborów, prześladowania patriotów oraz Kościoła. - Inicjatywa powstania tej kapliczki dojrzewała we mnie dosyć długo. Podzieliłem się nią z księżmi dekanatu i zaproponowałem, byśmy przygotowali wspólne wotum – opowiada ks. Jacek Włostowski, dziekan dekanatu Brzeg Dolny i proboszcz parafii NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym, dodając: - Było to dla mnie ważne, ponieważ mamy tu do czynienia z dwoma ważnymi dla mnie wartościami: wiara i patriotyzm. Objawienia w Gietrzwałdzie są przecież jedynymi objawieniami maryjnymi na ziemiach polskich uznanymi przez Kościół, w czasie których Maryja zwróciła się do dzieci po polsku.
CZYTAJ DALEJ

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube. Mamy oficjalne stanowisko Google

2026-09-09 17:25

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

YouTube

red.

Niespodziewane zniknięcie oficjalnego kanału YouTube Archidiecezji Łódzkiej wywołało falę pytań ze strony wiernych i internautów. Redakcja portalu „Niedziela.pl” zwróciła się do Google, o podanie powodów zaistniałej sytuacji.

Sprawa wywołała ogromne poruszenie, gdyż kanał Archidiecezji Łódzkiej był głównym źródłem transmisji wydarzeń liturgicznych, rozważań oraz materiałów duszpasterskich dla wiernych w Polsce. Profil nagle przestał być dostępny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję