Reklama

Polskie kolędowanie

Niedziela legnicka 1/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pójdźmy do Betlejem. Te słowa pasterzy powiedziane w świętą noc Narodzenia były wielokrotnie powtarzane w mowie i śpiewie. Stanowią one swoiste zaproszenie do wyruszenia w drogę, zaproszenie do tego, aby samemu stać się pasterzem i usłyszeć głos anioła: "Dziś zwiastuję wam radość wielką". Radość ta pochodzi od Boga i jest zawsze aktualna. Słowa te to wezwanie, aby rozpoznać Dziecię, które również dzisiaj rodzi się, aby Bożą chwałę przynieść światu. W licznych kolędach i pastorałkach prawda ta nabrała ciepła i życia. Na całym świecie nie ma tak rozmaitych i bogatych w treści i uczucia pieśni związanych z Bożym Narodzeniem, jak polskie kolędy. Wyczarowała je z głębi polskiej dumy i polskiego serca mocna i żywa wiara ludu polskiego. Pieśni mają w sobie wiele mądrości, szczerej prostoty, dumy i serca. Rozlegają się tam, gdzie biją serca Polaków. Panuje wśród nich różnorodność form poetyckich i melodii. Są kolędy poważne, są też lekkie i żywe pastorałki. Dostrzegamy w nich różnorodność swojskich motywów charakterystycznych dla Polski.
Bóg się rodzi - to wspaniały polski polonez, który wyszedł spod pióra poety Franciszka Karpińskiego. Ogromna większość pastorałek to dzieła nieznanych autorów. Szczególnie pełne delikatności i żaru są kolędy, w których występuje motyw ubogiej stajenki, gdzie "Jezus malusieńki leży nagusieńki, płacze z zimna, nie dała Mu matula sukienki...." A on taki "Maluśki kiejby rękawiczka". "Spieszmy się, wiejska gromado, czym kto może, by Dziecinę okryć i pożywić". A gdy to nie pomaga, chłopaki biorą się do skrzypiec i grają nowe polskie mazurki, kujawiaki i krakowiaki, dziewczęta kolebią żłóbek, śpiewają kołysankę Lulajże, Jezuniu, moja perełko... Polskie kolędowanie to narodowy skarb i religijna tradycja - bogactwo naszej wiary - to nasza wspólna własność. Głęboką wymowę mają kolędy wojenne i obozowe - rzadko śpiewamy je dziś w naszych świątyniach i domach. Jaki obcy i smutny musi być dom, w którym zanikły polskie tradycje. Taki dom może być pełen ludzi i ludzkich przeżyć, ale będzie pusty, bo zabraknie w nim serca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

2026-08-09 18:50

[ TEMATY ]

transmisja

ks. Krzysztof Herbut

Kraków‑Łagiewniki

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. kan. Krzysztof Herbut

Ks. kan. Krzysztof Herbut

– „Jezu, ufam Tobie” oznacza: nie ufam sobie, lecz pozwalam prowadzić się Chrystusowi – powiedział ks. kan. Krzysztof Herbut podczas Mszy św. transmitowanej 9 sierpnia przez TVP 1 z sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

Eucharystii w kaplicy klasztornej Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przewodniczył proboszcz parafii św. Anny w Ząbkowicach Śląskich. Była to kolejna sierpniowa liturgia sprawowana w Łagiewnikach przez kapłana diecezji świdnickiej.
CZYTAJ DALEJ

Polskie akcenty w sercu Castel Gandolfo. Niezwykłe miejsce, które trzeba odwiedzić

2026-08-09 20:05

[ TEMATY ]

Castel Gandolfo

Adobe Stock

Przez dekady Castel Gandolfo służyło papieżom jako miejsce letniego odpoczynku i modlitwy. Dziś te wyjątkowe wnętrza są otwarte dla pielgrzymów i turystów z całego świata. Co ciekawe, w pałacowych murach odnajdziemy niezwykle mocne i wzruszające polskie akcenty.

Rezydencja w Castel Gandolfo to miejsce o bogatej historii i szczególnym duchowym klimacie. Przebywali tu m.in. św. Jan XXIII, św. Paweł VI, a także św. Jan Paweł II, dla którego pałac w Górach Albańskich był ucieczką od rzymskich upałów i miejscem spotkań z ludźmi z całego świata.
CZYTAJ DALEJ

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze Prisztiny usunęły ogromną flagę Ukrainy

2026-08-10 07:30

[ TEMATY ]

Kosowo

Wołodymyr Zełenski

PAP/EPA/ANDREJ CUKIC

W związku z wypowiedzią prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego nt. niepodległości Kosowa, wygłoszoną w sobotę w Belgradzie, władze Prisztiny usunęły w niedzielę z centrum kosowskiej stolicy ogromną flagę z napisem „Wolna Ukraina” - poinformował dziennik „Koha Ditore”.

„Kosowo musi być szanowane. Gdy Kosowo nie jest szanowane, stolica – Prisztina – zawsze reaguje tak samo. Nasza empatia i solidarność zawsze będą po stronie narodów mierzących się z wojną, przemocą i prześladowaniami. Wiemy bowiem – lepiej niż wielu innych – co oznacza walka o wolność, godność i prawo do istnienia jako państwo. Żadnej sprawy ani polityki nie da się jednak budować w oparciu o deprecjonowanie państwowości Kosowa i poświęcenia jego mieszkańców” – napisał na Facebooku burmistrz Prisztiny, Perparim Rama.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję