Reklama

Niedziela Legnicka

Nowa Kapituła w diecezji

Sanktuarium krzeszowskie, które często zwane jest duchową stolicą Dolnego Śląska, coraz bardziej staje się znane nie tylko w naszym regionie, ale również na terenie całego kraju i poza jego granicami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przed Biskupem Legnickim, jak i całym duchowieństwem diecezji stawia to potrzebę zajęcia się w tym miejscu propagowaniem nie tylko walorów artystycznych okazałych budowli, ale przede wszystkim piękna liturgii i pogłębienia duchowego kultu krzeszowskiej Pani. Wychodząc naprzeciw tym potrzebom, biskup legnicki Stefan Cichy 31 sierpnia powołał specjalnym dekretem, ogłoszonym podczas Mszy św. sprawowanej w samo południe w krzeszowskiej bazylice, Kapitułę Krzeszowską, czyli kolegium prezbiterów wybranych przez biskupa. To druga w naszej diecezji kapituła po Kapitule Katedralnej. Kapitułę Krzeszowską stanowi grupa 24 księży, noszących odtąd tytuł kanonika. W większości są to księża proboszczowie, wybrani z terenu diecezji legnickiej.

Podstawowym zadaniem duchownych, należących do kapituły, jest sprawowanie uroczystej liturgii w bazylice pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krzeszowie, która jest głównym sanktuarium diecezji legnickiej. Na czele kolegium kanoników kapituły stoi prepozyt, którego podobnie jak pozostałych członków, powołuje oficjalnym dekretem Biskup Legnicki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Prepozytem nowo powołanej kapituły został ks. Józef Lisowski, kanclerz Legnickiej Kurii Biskupiej. Mówiąc o zadaniach nowych kanoników, podkreślił: - Członkowie Kapituły Krzeszowskiej zobowiązani są w szczególny sposób do dawania świadectwa służby i wierności wobec Boga i Kościoła oraz ludu Bożego. Wszyscy mają obowiązek uczestnictwa w uroczystościach liturgicznych w bazylice krzeszowskiej. Będą przewodniczyli również Eucharystii, w ramach swoich dyżurów w wyznaczonych dniach, oraz będą pomagać duszpastersko, szczególnie, jeśli chodzi o posługę w konfesjonale.

Wiadomo już, że członkowie kapituły będą spotykali się kilka razy w roku na spotkaniach roboczych, a podczas większych uroczystości, które odbywają się w krzeszowskiej bazylice, w odświętnym stroju, będą zasiadali w stallach.

Na strój krzeszowskiego kanonika składają się: sutanna koloru czarnego z fioletowymi obszywkami i guzikami, komża rzymska z fioletową mereszką, mantolet (peleryna) koloru fioletowego oraz biret z fioletowym pomponem. Ponadto kanonicy będą używać dystynktorium (ozdobny medalion), które zostało specjalnie zaprojektowane i przygotowane przez ks. Stanisława Szupieńkę z Legnickiej Kurii Biskupiej. To, co będzie je wyróżniać od innych, to m.in. wpisane imię Maryi, zaczerpnięte z wzoru z krzeszowskiej bazyliki. Do całego stroju dochodzi jeszcze specjalny pierścień kanonicki.

- W Krzeszowie są już piękne zabytkowe organy, a kapituła jest taką jakby orkiestrą, która ma pomóc w jeszcze większym oddawaniu czci Matce Bożej Łaskawej z Krzeszowa - dodaje ksiądz prepozyt kapituły.

Skład Kapituły Krzeszowskiej:

Ks. Szymon Bajak

Ks. Marian Balcewicz

Ks. Tomasz Biszko

Ks. Józef Borowski

Ks. Oliver Boss

Ks. Zbigniew Dyl

Ks. Kazimierz Gębarowski

Ks. Jerzy Gniatczyk

Ks. Włodzimierz Gucwa

Ks. Alfred Hoffman

Ks. Janusz Kankiewicz

Ks. Marian Kopko

Ks. Krzysztof Kurzeja

Ks. Marian Lewicki

Ks. Józef Lisowski

Ks. Czesław Paruch

Reklama

Ks. Kazimierz Piwowarczyk

Ks. Krzysztof Słabicki

Ks. Ludwik Solecki

Ks. Krzysztof Wiśniewski

Ks. Andrzej Ziombra

Ks. Jacek Tokarz

Ks. Ryszard Trzósło

Ks. Waldemar Wesołowski

2013-08-28 12:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

II Krzeszowska Noc Wszystkich Świętych

[ TEMATY ]

Krzeszów

Ks. Waldemar Wesołowski

31 października 2015 Czy chciałbyś spędzić niezapomniane chwile w otoczeniu świętych? Poznać ich historię, prosić ich o wstawiennictwo w trudnych sprawach? Rozradować się nadzieją życia wiecznego zamiast lękać się śmierci? Zapraszamy! Bóg jest Bogiem życia, nie śmierci! Szczególną sposobnością ku odkrywaniu tej tajemnicy będzie II Krzeszowska noc Wszystkich Świętych!
CZYTAJ DALEJ

św. Katarzyna ze Sieny - współpatronka Europy

Niedziela Ogólnopolska 18/2000

[ TEMATY ]

św. Katarzyna Sieneńska

Giovanni Battista Tiepolo

Św. Katarzyna ze Sieny

Św. Katarzyna ze Sieny
W latach, w których żyła Katarzyna (1347-80), Europa, zrodzona na gruzach świętego Imperium Rzymskiego, przeżywała okres swej historii pełen mrocznych cieni. Wspólną cechą całego kontynentu był brak pokoju. Instytucje - na których bazowała poprzednio cywilizacja - Kościół i Cesarstwo przeżywały ciężki kryzys. Konsekwencje tego były wszędzie widoczne. Katarzyna nie pozostała obojętna wobec zdarzeń swoich czasów. Angażowała się w pełni, nawet jeśli to wydawało się dziedziną działalności obcą kobiecie doby średniowiecza, w dodatku bardzo młodej i niewykształconej. Życie wewnętrzne Katarzyny, jej żywa wiara, nadzieja i miłość dały jej oczy, aby widzieć, intuicję i inteligencję, aby rozumieć, energię, aby działać. Niepokoiły ją wojny, toczone przez różne państwa europejskie, zarówno te małe, na ziemi włoskiej, jak i inne, większe. Widziała ich przyczynę w osłabieniu wiary chrześcijańskiej i wartości ewangelicznych, zarówno wśród prostych ludzi, jak i wśród panujących. Był nią też brak wierności Kościołowi i wierności samego Kościoła swoim ideałom. Te dwie niewierności występowały wspólnie. Rzeczywiście, Papież, daleko od swojej siedziby rzymskiej - w Awinionie prowadził życie niezgodne z urzędem następcy Piotra; hierarchowie kościelni byli wybierani według kryteriów obcych świętości Kościoła; degradacja rozprzestrzeniała się od najwyższych szczytów na wszystkie poziomy życia. Obserwując to, Katarzyna cierpiała bardzo i oddała do dyspozycji Kościoła wszystko, co miała i czym była... A kiedy przyszła jej godzina, umarła, potwierdzając, że ofiarowuje swoje życie za Kościół. Krótkie lata jej życia były całkowicie poświęcone tej sprawie. Wiele podróżowała. Była obecna wszędzie tam, gdzie odczuwała, że Bóg ją posyła: w Awinionie, aby wzywać do pokoju między Papieżem a zbuntowaną przeciw niemu Florencją i aby być narzędziem Opatrzności i spowodować powrót Papieża do Rzymu; w różnych miastach Toskanii i całych Włoch, gdzie rozszerzała się jej sława i gdzie stale była wzywana jako rozjemczyni, ryzykowała nawet swoim życiem; w Rzymie, gdzie papież Urban VI pragnął zreformować Kościół, a spowodował jeszcze większe zło: schizmę zachodnią. A tam gdzie Katarzyna nie była obecna osobiście, przybywała przez swoich wysłanników i przez swoje listy. Dla tej sienenki Europa była ziemią, gdzie - jak w ogrodzie - Kościół zapuścił swoje korzenie. "W tym ogrodzie żywią się wszyscy wierni chrześcijanie", którzy tam znajdują "przyjemny i smaczny owoc, czyli - słodkiego i dobrego Jezusa, którego Bóg dał świętemu Kościołowi jako Oblubieńca". Dlatego zapraszała chrześcijańskich książąt, aby " wspomóc tę oblubienicę obmytą we krwi Baranka", gdy tymczasem "dręczą ją i zasmucają wszyscy, zarówno chrześcijanie, jak i niewierni" (list nr 145 - do królowej węgierskiej Elżbiety, córki Władysława Łokietka i matki Ludwika Węgierskiego). A ponieważ pisała do kobiety, chciała poruszyć także jej wrażliwość, dodając: "a w takich sytuacjach powinno się okazać miłość". Z tą samą pasją Katarzyna zwracała się do innych głów państw europejskich: do Karola V, króla Francji, do księcia Ludwika Andegaweńskiego, do Ludwika Węgierskiego, króla Węgier i Polski (list 357) i in. Wzywała do zebrania wszystkich sił, aby zwrócić Europie tych czasów duszę chrześcijańską. Do kondotiera Jana Aguto (list 140) pisała: "Wzajemne prześladowanie chrześcijan jest rzeczą wielce okrutną i nie powinniśmy tak dłużej robić. Trzeba natychmiast zaprzestać tej walki i porzucić nawet myśl o niej". Szczególnie gorące są jej listy do papieży. Do Grzegorza XI (list 206) pisała, aby "z pomocą Bożej łaski stał się przyczyną i narzędziem uspokojenia całego świata". Zwracała się do niego słowami pełnymi zapału, wzywając go do powrotu do Rzymu: "Mówię ci, przybywaj, przybywaj, przybywaj i nie czekaj na czas, bo czas na ciebie nie czeka". "Ojcze święty, bądź człowiekiem odważnym, a nie bojaźliwym". "Ja też, biedna nędznica, nie mogę już dłużej czekać. Żyję, a wydaje mi się, że umieram, gdyż straszliwie cierpię na widok wielkiej obrazy Boga". "Przybywaj, gdyż mówię ci, że groźne wilki położą głowy na twoich kolanach jak łagodne baranki". Katarzyna nie miała jeszcze 30 lat, kiedy tak pisała! Powrót Papieża z Awinionu do Rzymu miał oznaczać nowy sposób życia Papieża i jego Kurii, naśladowanie Chrystusa i Piotra, a więc odnowę Kościoła. Czekało też Papieża inne ważne zadanie: "W ogrodzie zaś posadź wonne kwiaty, czyli takich pasterzy i zarządców, którzy są prawdziwymi sługami Jezusa Chrystusa" - pisała. Miał więc "wyrzucić z ogrodu świętego Kościoła cuchnące kwiaty, śmierdzące nieczystością i zgnilizną", czyli usunąć z odpowiedzialnych stanowisk osoby niegodne. Katarzyna całą sobą pragnęła świętości Kościoła. Apelowała do Papieża, aby pojednał kłócących się władców katolickich i skupił ich wokół jednego wspólnego celu, którym miało być użycie wszystkich sił dla upowszechniania wiary i prawdy. Katarzyna pisała do niego: "Ach, jakże cudownie byłoby ujrzeć lud chrześcijański, dający niewiernym sól wiary" (list 218, do Grzegorza XI). Poprawiwszy się, chrześcijanie mieliby ponieść wiarę niewiernym, jak oddział apostołów pod sztandarem świętego krzyża. Umarła, nie osiągnąwszy wiele. Papież Grzegorz XI wrócił do Rzymu, ale po kilku miesiącach zmarł. Jego następca - Urban VI starał się o reformę, ale działał zbyt radykalnie. Jego przeciwnicy zbuntowali się i wybrali antypapieża. Zaczęła się schizma, która trwała wiele lat. Chrześcijanie nadal walczyli między sobą. Katarzyna umarła, podobna wiekiem (33 lata) i pozorną klęską do swego ukrzyżowanego Mistrza.
CZYTAJ DALEJ

Dyspensa na 1 maja

Arcybiskup Wacław Depo, metropolita częstochowski, udzielił dyspensy od obowiązku zachowania pokutnego charakteru piątku oraz od obowiązku wstrzemięźliwości od spożywania pokarmów mięsnych na 1 maja, czyli na wspomnienie św. Józefa Rzemieślnika, Święto Pracy, będące dniem ustawowo wolnym od pracy.

Publikujemy pełną treść komunikatu opublikowanego na stronie internetowej archidiecezji częstochowskiej:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję