Reklama

Niedziela Świdnicka

Postawy wiary w Piśmie Świętym

Dobry Łotr

Niedziela świdnicka 47/2013, str. 7

[ TEMATY ]

Ewangelia

BOŻENA SZTAJNER

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ewangelia nie przekazała nam jego imienia, a jednak jego twarz jest jedną z najczęściej przedstawianych w sztuce. Tradycja wiąże z nim określenie, które stało się prawie jego drugim imieniem – Dobry Łotr. W oryginale greckim nazwany został, podobnie jak drugi skazaniec ukrzyżowany z Jezusem, „złoczyńcą”. Było to określenie, które służyło w tym czasie za „etykietkę” rewolucjonistów antyrzymskich. Dlatego też obaj zostali skazani na ukrzyżowanie, karę, która była zarezerwowana dla niewolników i buntowników. Scena Łukaszowa (23,35-43) przekazuje nam piękny dialog łotra z Jezusem i trzy znaczące wyrażenia, które odnoszą się do naszej anonimowej postaci. Pierwsze jest wezwaniem: „Wspomnij na mnie” skierowanym przez niego do Chrystusa, będące częścią biblijnego języka modlitwy, wyrażające wiarę w Jezusa. Dobry Łotr wyznaje najpierw swoją winę („My przecież – sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki”), a następnie deklaruje bezwarunkową ufność do Chrystusa („Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa”). Drugie słowo znajduje się w zdaniu wypowiedzianym przez Jezusa: „Dziś ze mną będziesz w raju”. To „dziś” jest ulubionym sformułowaniem Łukasza, który często powtarza je w swojej Ewangelii, aby podkreślić, że Chrystus w teraźniejszości skutecznie zapoczątkował królestwo zbawienia. Królestwo to jest transcendentne i określone trzecim słowem – raj. Wyraz ten pochodzi z języka perskiego i wskazuje na ogrodzony ogród. Poza Ewangelią wg św. Łukasza został użyty jedynie dwa razy w Nowym Testamencie (2 Kor 12,4 oraz Ap 2,7). Chodzi tu o symboliczne określenie przestrzeni Bożej, a więc nieskończonej i wiecznej komunii z Bogiem. Dlatego z pewnością możemy powiedzieć, że ten nieznany złoczyńca został „kanonizowany” przez samego Jezusa.

Ludowa tradycja chrześcijańska nie potrafiła się oprzeć pokusie nadania imienia tej postaci. Na przykład w apokryficznej Arabskiej Ewangelii Dzieciństwa nosi on imię Tytus, obok drugiego złoczyńcy – Dumakusa. W innym apokryfie, Ewangelii Nikodema, złoczyńcy nazywają się Gestas i Dismas. I to właśnie Dyzma okazało się „szczęśliwym” imieniem używanym w ludowej tradycji na określenie nawróconego złoczyńcy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-11-21 10:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przez ciasne drzwi

Niedziela Ogólnopolska 34/2016, str. 32-33

[ TEMATY ]

komentarz

Ewangelia

rcher10-(Dennis)--Foter.com--CC-BY-SA

Słowa Pana Jezusa nie zostawiają wątpliwości, jaka jest droga zbawienia: „Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie zdołają”– dosłownie: nie będą mieli siły. Możemy mieć wejściówkę do nieba „wypracowaną” przez Zbawiciela, ale możemy nie mieć sił wejść, ponieważ straciliśmy je na wysiłki nieprowadzące do zbawienia. Być może po drodze będę niósł bagaż trosk, będę zmęczony staraniem tylko o to, co ziemskie. Droga jest wąska i stroma. Św. Paweł wprost stwierdza: „walcz o życie wieczne” (por. 1 Tm 6,12).
CZYTAJ DALEJ

Czy byłbyś gotowy na poświęcenie dla bliźniego w potrzebie?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Francuski Episkopat powołał Krajową Niezależną Instancję ds. Towarzyszenia Ofiarom w Kościele

Francuski Episkopat powołał Krajową Niezależną Instancję ds. Towarzyszenia Ofiarom w Kościele

Rozważania do Ewangelii Łk 10, 25-37 <- KLIKNIJ

Poniedziałek, 5 października. Wspomnienie św. Faustyny Kowalskiej, dziewicy.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję