Reklama

Niedziela Legnicka

Zakończenie Roku Wiary

Nieszpory i uroczysta Msza św., podczas której ustanowiono 26 stałych lektorów, były ostatnim wydarzeniem kończącym Rok Wiary w diecezji legnickiej. W niedzielę 24 listopada Liturgii w katedrze legnickiej przewodniczył legnicki biskup pomocniczy Marek Mendyk

Niedziela legnicka 49/2013, str. 1

[ TEMATY ]

Rok Wiary

Ks. Piotr Nowosielski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystości wzięli udział: legniccy proboszczowie, przełożeni i klerycy legnickiego seminarium duchownego, przedstawiciele legnickiej kurii, siostry zakonne oraz proboszczowie i rodziny nowo wybranych lektorów.

Odkryć radość wiary

Przypominając najważniejsze wydarzenia związane z przeżywanym Rokiem Wiary w Kościele powszechnym i diecezjalnym, Ksiądz Biskup zwrócił się też z pytaniem do zgromadzonych: – Dzisiejsza uroczystość uświadamia nam, że świadectwo ludzi wierzących powinno być bardziej wiarygodne i czytelne. Pytamy się więc o nasze relacje z Panem Bogiem. Czy naprawdę w tym czasie wypłynęliśmy na głębię naszej wiary? Czy przyprowadziliśmy choć jedną osobę do Chrystusa? Czy dzięki mnie przyszedł ktoś do kościoła? Czy zaczął żyć wiarą na co dzień i stał się chrześcijaninem?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Nawiązując do rozpoczęcia tego szczególnego okresu w życiu Kościoła, mówił: – Kiedy przed rokiem Kościół zaproponował Rok Wiary i nową ewangelizację, to nie uczynił tego tylko po to, żeby uczcić 50. rocznicę rozpoczęcia Soboru Watykańskiego II, ale uczynił to po to, aby na nowo rozbudzić wiarę w tych, którzy na jej drogach się pogubili. Sami widzimy, jak w świecie rozprzestrzenia się pustka, jak świat zmienia kierunek. Zamiast wartości, ochrony życia i rodziny, wiary i patriotyzmu, promuje się dewiacje, zabijanie, rozpustę i chaos. Ale wychodząc od tego doświadczenia pustyni i pustki, możemy na nowo odkryć radość wiary i jej życiowe znaczenia dla nas. Na pustyni bowiem odkrywa się wartość tego, co jest konieczne do życia – mówił bp Marek Mendyk.

Zachęcając zaś do dalszego podejmowania wysiłków na drodze pogłębiania i rozwijania swej wiary, mówił do zgromadzonych: – Dziś z wiarą i miłością chciejmy potwierdzić naszą wolę wytrwałego kroczenia za Panem. Odczytujmy z coraz większą wiarą tajemnicę Chrystusa, nie zatrzymując się jedynie na niektórych jej fragmentach. Chrystus jest zawsze aktualny, gdyż wszystko z woli i miłości Ojca jest Mu poddane. I wszystko w Nim ma swój początek i spełnienie.

Nowi lektorzy

Podczas tej uroczystości zostało też ustanowionych 26 stałych lektorów. To grono dorosłych mężczyzn, którzy po 3-letniej formacji i kursie od tej pory będą mogli w swoich rodzinnych parafiach czytać Pismo Święte w zgromadzeniu liturgicznym, rozwijać swoją pobożność i wiernych, np. przez prowadzenie kręgów biblijnych, a także służyć proboszczom pomocą w przygotowaniu wiernych do przyjęcia niektórych sakramentów czy też przez angażowanie się w pomoc potrzebującym. Przygotowanie do tych posług obejmowało nie tylko formację intelektualną, bliższe poznawanie Pisma Świętego i liturgii, czas rekolekcji, ale także miało wymiar praktyczny przez odwiedziny domu opieki prowadzonego przez diecezjalną Caritas, schroniska dla bezdomnych czy też przygotowanie do prowadzenia punktów pomocy rodzinom i osobom uzależnionym.

Reklama

Zwracając się do nich bp Marek Mendyk, mówił: – Będziecie w zgromadzeniu odczytywać Słowo Boże, będziecie pomagać biskupom, prezbiterom i diakonom głosić orędzie zbawienia. Otrzymujecie urząd szczególny. Będziecie pomagać w głoszeniu wiary, która swoje korzenie ma w Słowie Bożym. Bądźcie najpierw pilnymi słuchaczami tego Słowa. Stale się go uczcie. Pozwólcie się Jemu prowadzić. Pilnie je rozważajcie, abyście najpierw wy sami znajdowali w nim radość i moc. Dziś modlimy się za was i wraz z wami i waszymi rodzinami, abyście przyjęli to Słowo Życia jako fundament chrześcijańskiego życia, rodzinnego i społecznego.

Ustanowieniu stałych lektorów towarzyszyło symboliczne wręczenie księgi Pisma Świętego i nałożenie krzyży.

Uroczystość zakończyło złożenie podziękowań przez przedstawicieli lektorów na ręce Księdza Biskupa i wykładowców Szkoły Lektora oraz pasterskie błogosławieństwo.

2013-12-05 11:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pismo Święte o niebie

Zazwyczaj w Biblii mowa jest o niebie w liczbie mnogiej, czyli o niebiosach, poczynając już od Księgi Rodzaju, gdzie czytamy, że Pan Bóg stworzył „niebiosa” (oczywiście, mam na myśli tekst oryginalny, czyli w języku hebrajskim). Ogólnie można napisać, że w Starym Testamencie niebo jest częścią stworzonego przez Boga kosmosu. Znajduje się gdzieś wysoko (w górze) i jest tam Boży tron - „Pan w niebie tron swój ustawił, a swoim panowaniem obejmuje wszechświat” (Ps 103, 19). Właśnie z tego miejsca, według starotestamentowych wyobrażeń, Bóg spogląda na ziemię i nią kieruje. Mało tego, może również „zamknąć niebo”, czyli po prostu nie będzie deszczu.
CZYTAJ DALEJ

Pan potrafi z ukrytego zaczynu przemienić całe ciasto życia

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Jeremiasz otrzymuje polecenie wykonania znaku bardzo wymownego. Ma kupić lniany pas i nosić go na biodrach. Len przywołuje świat czystości i świętej służby; pas przylega do ciała, mówi więc o bliskości. Następnie prorok ma ukryć go przy Perat. Wielu odczytuje tę nazwę jako Eufrat, inni wskazują pobliskie miejsce o podobnym brzmieniu. Sens znaku pozostaje czytelny: pas zostaje oddalony, ukryty, wystawiony na zniszczenie. Po wielu dniach okazuje się spróchniały i do niczego nieprzydatny. Pan sam wyjaśnia znaczenie. Chciał, by Izrael i Juda przylgnęli do Niego tak ściśle, jak pas przylega do bioder. Lud miał być dla Boga „na imię, na chwałę oraz na ozdobę” - miał nosić Jego obecność pośród narodów. Pycha i chodzenie za obcymi bogami zniszczyły tę więź. Znak odsłania więc karę i zarazem powołanie. Człowiek został stworzony do bliskości z Bogiem; z niej czerpie spójność i zdolność pełnienia swojej misji. Los pasa mówi sam za siebie: siła świadectwa płynie ze słuchania słowa. Bóg przypomina, do czego przeznaczył swój lud.
CZYTAJ DALEJ

Latem na rzymskim Zatybrzu Matka Boża „wypływa” na Tybr

2026-07-27 11:45

[ TEMATY ]

Zatybrze

Vatican Media

W niedzielę 26 lipca, na rzymskim Zatybrzu odbyła się jedna z najbardziej niezwykłych procesji w Rzymie. W ramach święta Festa de' Noantri figura Madonny Fiumarola, czyli Matki Bożej Rzecznej, została przewieziona łodzią po Tybrze w otoczeniu wiernych i duchownych. Jak przypomina Vatican News, o wydarzeniu wspomniał Papież po modlitwie Anioł Pański.

Ta wyjątkowa tradycja sięga XVI wieku i nawiązuje do legendy z 1535 roku, według której figura Maryi przypłynęła rzeką do Zatybrza. Po zakończeniu rejsu jest uroczyście witana, a następnie w procesji przenoszona do bazyliki Santa Maria in Trastevere. Kolejnego dnia, po Mszy świętej i błogosławieństwie, wraca do kościoła św. Agaty, gdzie pozostaje do następnych obchodów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję