Reklama

Dziennikarstwo – misja i powołanie

Niedziela Ogólnopolska 50/2013, str. 27

Graziako/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeżeli chcesz znaleźć źródło, musisz iść do góry, pod prąd
Jan Paweł II, „Tryptyk rzymski”

Pracownicy redakcji „Niedzieli” mają ten komfort i przywilej, że w miejscu pracy mogą brać udział w rekolekcjach. W tym roku ćwiczenia rekolekcyjne przygotowujące do świąt Bożego Narodzenia odbyli już w pierwszych dniach Adwentu, pod przewodnictwem o. Waldemara Gonczaruka, redemptorysty. Rozważania skupiły się wokół tematu: „Dziennikarstwo – misja i powołanie”.

Ksiądz rekolekcjonista podkreślał, że praca przy tworzeniu katolickiego pisma jest powołaniem, służbą Słowu i człowiekowi, i wiąże się z odpowiedzialnością. Dla zobrazowania, jaką moc ma słowo dziennikarskie, gdy jest manipulowane, o. Gonczaruk posłużył się metodą wizualizacji: na jednym z pracowników koleżanki i koledzy z redakcji przyklejali wycinki prasowe na określony temat. Okazało się, że bardzo szybko można zakryć prawdę, do tego stopnia, że człowiek traci horyzont, a nawet możliwość poruszania się. Znacznie trudniej jest naprawić krzywdę wyrządzoną słowem. – Dziennikarz powinien dostrzegać prawdę i przekazywać ją w taki sposób, by nikogo nie skrzywdzić – konkludował rekolekcjonista.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Aby praca była owocna – mówił o. Waldemar – dziennikarz sumienia, redaktor musi być przy źródle, musi być zakorzeniony w Kościele, w sakramentach. – Pracownik redakcji na każdym szczeblu funkcjonowania firmy to człowiek sumienia. Jeśli jest grzech, to nie trzeba biegać do newsroomów czy stacji telewizyjnych, ale należy iść do konfesjonału – podkreślił rekolekcjonista.

Prawda rodzi się w Eucharystii, przy stole Słowa i Chleba – mówił podczas jednej z konferencji. Pracownicy „Niedzieli” nie tylko podczas rekolekcji, ale każdego dnia mogą uczestniczyć w porannej Mszy św. w redakcyjnej kaplicy. Rekolekcjonista wskazał, gdzie jest źródło naszej mocy, siły, jedności – to Eucharystia, obecność Emmanuela – Boga z nami – sprawiającego, że w trosce o powstawanie kolejnych numerów tygodnika nie jesteśmy sami na żadnym etapie pracy. Szczególne znaczenie ma fakt bliskości Maryi, bo redakcja mieści się u stóp Jasnej Góry. Za bł. Janem Pawłem II o. Gonczaruk podkreślił, że „dziennikarz, żeby dojść do źródła, czasem musi iść pod prąd”. Przez trzy dni ćwiczeń duchowych ich uczestnicy mogli pogłębić swoją refleksję na temat pracy, która jest służbą człowiekowi, a przez to służbą Bogu, a także zostali zachęceni do „kreatywności w dobrem”, jak to ujął rekolekcjonista.

Czas adwentowych rekolekcji posłużył do tego, aby na nowo przemyśleć różne kwestie, uporządkować swoje wnętrza – przez modlitwę i spowiedź – i radośnie przygotować się na przyjście Pana, którego jako ludzie wierzący z utęsknieniem oczekujemy.

Rekolekcje adwentowe, podobnie jak wielkopostne, dla pracowników redakcji odbywają się już od wielu lat z inicjatywy ks. inf. Ireneusza Skubisia, redaktora naczelnego „Niedzieli”.

2013-12-10 13:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bł. ks. Jan Merlini nie bał się świętości

2025-04-05 17:30

Marzena Cyfert

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Święci są po to, by świadczyć o powołaniu, jakie człowiek ma w Chrystusie. Jan był świadomy tej godności, tego powołania i swojej drogi ku Bogu. I ta świadomość kształtowała jego życie oraz posługę kapłańską. Wiedział, kim jest i dokąd zmierza – mówił abp Józef Kupny o bł. ks. Janie Merlinim.

Metropolita wrocławski przewodniczył Mszy św. dziękczynnej za beatyfikację włoskiego kapłana, współpracownika św. Kaspra del Bufalo. Wspólna modlitwa we wrocławskiej katedrze zgromadziła kapłanów archidiecezji, siostry Adoratorki Krwi Chrystusa, które przygotowały uroczystość, siostry misjonarki Krwi Chrystusa, misjonarzy klaretynów, przyjaciół i dobroczyńców zgromadzeń oraz czcicieli Przenajdroższej Krwi Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Głos Boga jest pierwszym źródłem życia

„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.

Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję