Aula „Niedzieli” w kolejny poniedziałek 17 lutego gościła bł. Jana Pawła II. Nasz Papież był obecny na niezwykłych obrazach, które przygotowała pracownia „Dla Kościoła”. Zakład artystyczny powstał w 2012 r. za sprawą dwóch częstochowskich artystów amatorów: rysownika Marcina Duńskiego i grafika komputerowego Marcina Itczaka. Chociaż pracownia nastawiona jest na tworzenie obrazów z wizerunkami świętych i błogosławionych wszystkich czasów, to jednak pomysł narodził się dzięki osobie Jana Pawła II. Nasz Papież całym swym życiem zasłużył na to, by oddać mu cześć i hołd. My postanowiliśmy uczcić jego osobę na swój sposób, tworząc obrazy z jego wizerunkiem. Stąd większość naszych prac przedstawia postać Ojca Świętego mówią ich twórcy.
Rzeczywiście, mogliśmy podziwiać prawie 20 prac przedstawiających Ojca Świętego Jana Pawła II z różnych okresów życia. Był jeszcze raz blisko nas na wyciągnięcie ręki. Jeszcze raz mogliśmy przypomnieć sobie jego niezwykłą osobowość.
W trakcie spotkania został wyświetlony film opowiadający o procesie powstawania obrazów.
Prawdziwą niespodzianką była prezentacja obrazu pzredstawiającego Jana Pawła II z redaktorem naczelnym „Niedzieli” ks. inf. Ireneuszem Skubisiem.
Tak jak człowiek jest stworzony na obraz Boga, według Jego zamysłu, tak i człowiek, aby coś wartościowego stworzyć, musi mieć oryginalny pomysł mówił do uczestników spotkania obdarowany. I właśnie tego pomysłu na swoją twórczość obu panom Marcinom na końcu spotkania Redaktor Naczelny „Niedzieli” serdecznie pogratulował. (mf)
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
W jednej epoce żyło dwóch spowiedników, a obaj należeli do tego samego zakonu
– byli kapucynami. Klasztory, w których mieszkali, znajdowały się w tym samym
kraju. Jeden zakonnik był ostry jak skalpel przecinający wrzody, drugi – łagodny
jak balsam wylewany na rany. Ten ostatni odprawiał ciężkie pokuty za swych
penitentów i skarżył się, że nie jest tak miłosierny, jak powinien być uczeń Jezusa.
Gdy pierwszy umiał odprawić
od konfesjonału i odmówić
rozgrzeszenia, a nawet
krzyczeć na penitentów, drugi był
zdolny tylko do jednego – do okazywania
miłosierdzia.
Jednym z nich jest Ojciec Pio, drugim
– Leopold Mandić.
Obaj mieli ten sam charyzmat
rozpoznawania dusz, to samo powołanie
do wprowadzania ludzi na ścieżkę
nawrócenia, ale ich metody były
zupełnie inne. Jakby Jezus, w imieniu
którego obaj udzielali rozgrzeszenia,
był różny. Zbawiciel bez cienia litości
traktował faryzeuszów i potrafił biczem uczynionym ze sznurów bić
handlarzy rozstawiających stragany
w świątyni jerozolimskiej. Jednocześnie
bezwarunkowo przebaczył celnikowi
Mateuszowi, zapomniał też grzechy Marii
Magdalenie, wprowadził do nieba łotra,
który razem z Nim konał w męczarniach
na krzyżu.
Dwie Jezusowe drogi.
Bywało, że pierwszą szedł znany nam
Francesco Forgione z San Giovanni
Rotondo. Drugi – Leopold Mandić
z Padwy – nigdy nie postawił na niej swej
stopy.
45 lat temu, 13 maja 1981 roku, miał miejsce zamach na życie Jana Pawła II. Podczas audiencji generalnej na placu św. Piotra w Rzymie, o godz. 17.19 uzbrojony napastnik Mehmet Ali Agca, oddał w stronę Ojca Świętego strzały.
Wybuchła panika, a papieża, ciężko ranionego w brzuch i w rękę natychmiast przewieziono do kliniki w Gemelli, gdzie rozpoczęła się kilkugodzinna dramatyczna walka o jego życie. Cały świat w ogromnym napięciu śledził napływające doniesienia. Wszyscy zadawali sobie pytanie, czy Jan Paweł II przeżyje. Dziś miejsce zamachu na papieża upamiętnia płytka w bruku po prawej stronie przy kolumnadzie Placu św. Piotra.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.