Czwartek, 10 kwietnia. Wielki Post
• Rdz 17, 3-9 • Ps 105 • J 8, 51-59
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jezus powiedział do Żydów: «Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeśli kto zachowa moją naukę, nie zazna śmierci na wieki». Rzekli do Niego Żydzi: «Teraz wiemy, że jesteś opętany. Abraham umarł i prorocy, a Ty mówisz: „Jeśli kto zachowa moją naukę, ten śmierci nie zazna na wieki”. Czy Ty jesteś większy od ojca naszego Abrahama, który przecież umarł? I prorocy pomarli. Kim Ty siebie czynisz?» Odpowiedział Jezus: «Jeżeli Ja sam siebie otaczam chwałą, chwała moja jest niczym. Ale jest Ojciec mój, który Mnie chwałą otacza, o którym wy mówicie: „Jest naszym Bogiem”, ale wy Go nie znacie. Ja Go jednak znam. Gdybym powiedział, że Go nie znam, byłbym podobnie jak wy kłamcą. Ale Ja Go znam i słowo Jego zachowuję. Abraham, ojciec wasz, rozradował się z tego, że ujrzał mój dzień, ujrzał go i ucieszył się». Na to rzekli do Niego Żydzi: «Pięćdziesięciu lat jeszcze nie masz, a Abrahama widziałeś?» Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Zanim Abraham stał się, Ja jestem». Porwali więc kamienie, aby je rzucić na Niego. Jezus jednak ukrył się i wyszedł ze świątyni.
Reklama
Życie Abrahama było początkiem historii zbawienia. W podeszłym wieku odpowiedział na Boże wezwanie, by wyruszyć w wielką podróż do Ziemi Obiecanej. Uwierzył w obietnice, które dał mu Bóg, a Bóg wypełnił swoje obietnice wobec niego, a później wobec Izraela. Bóg jest Bogiem wiernym. Spełnia to, co obiecał. Cztery tysiące lat później jesteśmy nazywani narodem pielgrzymów, a obietnice wciąż są składane każdemu z nas. W dzisiejszym przesłaniu Jezusa jest coś niezwykle gorszącego, a jest to zgorszenie zmartwychwstania. Można dyskutować o wszystkim, ale nigdy nie wolno zapominać, że jest jeden temat, który zamyka wszystkie dyskusje, a jest nim śmierć: „Jeśli kto zachowa moją naukę, ten śmierci nie zazna na wieki”. Żydzi powiedzieli do Niego: „Teraz widzimy, że masz złego ducha. Abraham umarł, prorocy też, a Ty mówisz: «Jeśli kto zachowa moją naukę, ten śmierci nie zazna na wieki. Czy Ty jesteś większy od ojca naszego Abrahama, który przecież umarł? Kim Ty siebie czynisz?»”. Ale Jezus rzeczywiście ma rację, nie jest to tylko symboliczny argument ani prowokacja dla tych, którzy Go słuchają. Śmierć jest śmiercią tylko wtedy, gdy niesie ze sobą ostatnie słowo. Jeśli śmierć nie ma już ostatniego słowa, to nie jest śmiercią, ale Wielkanocą, Paschą. Słowo Pascha oznacza „przejście”. Śmierć, dzięki Jezusowi, nie jest już śmiercią, ale zawsze jest Paschą, jest przejściem. Jednak nie każdy potrafi właściwie zaakceptować tę wiadomość. Bardziej logiczne jest wierzyć w śmierć niż w to, co Chrystus przyszedł nam ogłosić. Ale czym jest wiara, jeśli nie zerwaniem z logiką, która prowadzi jedynie do śmierci? Czym jest spotkanie z Chrystusem, jeśli nie spotkaniem z nieoczekiwanym wydarzeniem?
K.M.P.
ROZWAŻANIA NA ROK 2025 DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2025".
