Coraz popularniejsze stają się inicjatywy duchowej adopcji kapłanów, kleryków, ojców czy sióstr zakonnych polegające na stałej modlitwie w intencji konkretnych duchownych w określonym czasie. Natomiast Wspólnota Mężczyzn w Modlitwie „Nikodem” z Cieszyna wpadła na pomysł, aby duchowo zaadaptować biskupa albo… polityka
Rozpoczęli od modlitwy za żony i dzieci, która oczywiście kontynuują, spotykając się raz w miesiącu w kościele pw. Świętego Krzyża w Cieszynie u franciszkanów. Potem był I Chrześcijański Marsz dla Życia i Rodziny i zawierzenie rodzin Jezusowi. Poszli także pieszo z Cieszyna do Szczyrku. Teraz proponują duchową adopcję biskupów i polityków.
Chcemy modlić się i pościć, prosząc o światło Ducha Świętego dla wszystkich osób rządzących w naszym kraju. Chcemy wspierać modlitwą Episkopat Polski w walce o ochronę życia i rodziny. Wierzymy w to, że każdy konkretny polityk oraz każdy konkretny ksiądz biskup, który zostanie losowo wybrany do duchowej adopcji, potrzebuje naszej modlitwy mówią członkowie „Nikodema”, wyjaśniając, w jaki sposób najlepiej realizować adopcję: W ramach adopcji duchowej mocno polecamy post oraz modlitwę różańcową i zachęcamy do kumulacji modlitwy. Zapisujemy się tylko po to, aby się wzajemnie umacniać i mieć świadomość naszej wspólnoty podkreślają Mężczyźni w Modlitwie.
Kto chciałby się włączyć w duchową adopcję biskupa bądź polityka, może to uczynić zgłaszając swój udział na stronie: www.razemwmodlitwie.pl/wsparcie2.php. Tam jest specjalny formularz, który należy wypełnić. Po wypełnieniu i wysłaniu formularza zgłaszający otrzyma na e-mail informacje ze szczegółami adopcji oraz nazwisko osoby, za którą będzie się modlił. Organizatorzy dodatkowo informują, że dane osobowe modlących się nie będą ujawniane, tak samo wybór osoby adoptowanej będzie objęty tajemnicą.
Dlaczego? – to pytanie ciągle nie daje mi spokoju. Dlaczego moja i wielu chrześcijan na świecie wiara w Jezusa Chrystusa jest tak źle traktowana? Dlaczego tak wielu chrześcijan i misjonarzy jest mordowanych?
Jak podają statystyki, co 5 min ginie na świecie jeden człowiek, tylko dlatego, że jest wyznawcą Jezusa Chrystusa. Represje przybierają różne formy, od ataków na kościoły, intensyfikujące się szczególnie w czasie świąt chrześcijańskich, po akty przemocy fizycznej wobec osób wierzących lub działania ograniczające ich wolność w praktykowaniu religii. Tak jest np. w Rwandzie, gdzie przebywa pochodząca z naszej diecezji s. Cecylia Rypina ze Zgromadzenia Sióstr Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej. Z byle powodu utrudniane są praktyki religijne. Kościoły zostały zamknięte na początku marca i nie zanosi się na ich otwarcie. A brak celebracji wspólnotowych w kulturze ludów Afryki jest szczególnie trudne. Sytuacja pogarsza się również w Europie, szczególnie zachodniej, gdzie coraz częściej słyszymy o atakach na miejsca kultu chrześcijańskiego lub z kultem związanych. W naszej katolickiej Polsce również przybywa środowisk, które głoszą, że katolicyzm jest niemodny. Przeszkadzają im symbole religijne w obiektach użyteczności publicznej, nauka religii w szkołach. Jeszcze kilka lat wstecz nie do pomyślenia było, aby w naszym katolickim kraju, dochodziło do tak odrażających aktów agresji wobec duchowieństwa, profanacji kościołów, symboli religijnych czy zakłócania sprawowania Eucharystii, jakie miały miejsce w ostatnich dniach po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Tym sposobem próbują nas, chrześcijan, uciszyć, przestraszyć, mamy czuć się ludźmi gorszej kategorii. Tak nie może być.
Ewa Mika, Św. Joanna Beretta Molla /Archiwum parafii św. Antoniego w Toruniu
Joanna, spodziewając się kolejnego dziecka, stanęła wobec sytuacji ekstremalnej, w której wybór był zero-jedynkowy: albo jej życie, albo życie dziecka. Nie zawahała się przy podejmowaniu tej trudnej decyzji.
Minęło 100 lat od narodzin i 60 lat od śmierci św. Joanny Beretty Molli. Życie i śmierć tej włoskiej żony, matki czworga dzieci, rzuca wyjątkowo jasne światło na współczesne spory, w których prawo nienarodzonego dziecka do życia ściera się z „prawem” kobiet do aborcji.
Na zagrożenia dla jedności Kościoła wynikające z postawy kierownictwa Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X wskazał w wywiadzie dla portalu advaticanum.com sekretarz Dykasterii do spraw Tekstów Prawnych, abp Juan Ignacio Arrieta Ochoa de Chinchetru.
„Dla mnie jest to bardzo bolesna sprawa, zwłaszcza że za czasów papieża Benedykta miałem okazję zapoznać się z ich sytuacją i kilkakrotnie spotkać się z niektórymi z ich przełożonych. Odczuwają oni potrzebę posiadania szafarzy do sprawowania niektórych sakramentów, ale uważam, że poważnym błędem było przedstawienie tej sprawy jako narzucenie Stolicy Apostolskiej, ogłaszając wprost, tak, jakby to był fakt dokonany, że zamierzają przeprowadzić święcenia biskupie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.