Jezus powiedział uczniom: „Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata” (J 9, 5). Dziś Jezus nie jest już na świecie w taki sam sposób, jak przy uzdrowieniu niewidomego. Na świecie wciąż są za to Jego uczniowie, którym również nadał miano „światła świata” (por. Mt 5, 14). Księżyc nie świeci własnym światłem, lecz odbija światło słońca. Chrześcijanin nie promienieje własnym blaskiem, lecz odbija światło Chrystusa, „z wysoka Wschodzącego Słońca” (por. Łk 1, 78).
Co znaczy dziś być światłem świata? Warto pochylić się nad biblijną symboliką światłości. Światło to najpierw dobre, prawe życie, pełne szlachetnych czynów. Jezus tłumaczył Nikodemowi, że ludzie bardziej umiłowali ciemność, bo złe były ich uczynki, a jedynie ten, kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła. Światłem jest także słowo Boga. Pełen zachwytu nad nim psalmista wyznaje: „Twoje słowo, Panie, jest pochodnią dla stóp moich i światłem na mojej ścieżce” (por. Ps 119, 105). Światłem jest wreszcie sam Chrystus, jak wyjaśniał to zdumionym uczniom przed przywróceniem wzroku człowiekowi niewidomemu od urodzenia.
Karty Biblii odsłaniają nam więc potrójne znaczenie symbolu: światło to szlachetne czyny, słowo Boga i sam Chrystus. Być światłem świata to nic innego jak wypełnić swoje życie szlachetnymi czynami, wypływającymi ze słowa Bożego na wzór samego Chrystusa.
Jerozolima – Kościół św. Piotra in Gallicantu[/fot. Grażyna Kołek
Słowa Ewangelii według św. Łukasza Łk 4, 1-13
Pełen Ducha Świętego, powrócił Jezus znad Jordanu,
a wiedziony był przez Ducha na pustyni czterdzieści
dni, i był kuszony przez diabła. Nic przez
owe dni nie jadł, a po ich upływie poczuł głód.
Rzekł Mu wtedy diabeł: „Jeśli jesteś Synem Bożym,
powiedz temu kamieniowi, żeby stał się chlebem”.
Odpowiedział mu Jezus: „Napisane jest: «Nie
samym chlebem żyje człowiek»”.
Wówczas powiódł Go diabeł w górę, pokazał
Mu w jednej chwili wszystkie królestwa świata
i rzekł do Niego: „Tobie dam potęgę i wspaniałość
tego wszystkiego, bo mnie są poddane i mogę je
dać, komu zechcę. Jeśli więc upadniesz i oddasz
mi pokłon, wszystko będzie Twoje”.
Lecz Jezus mu odrzekł: „Napisane jest: «Panu, Bogu
swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu
służyć będziesz»”.
Zawiódł Go też do Jerozolimy, postawił na szczycie
narożnika świątyni i rzekł do Niego: „Jeśli jesteś
Synem Bożym, rzuć się stąd w dół. Jest bowiem
napisane: «Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie,
żeby cię strzegli, i na rękach nosić cię będą, byś
przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień»”.
Lecz Jezus mu odparł: „Powiedziano: «Nie będziesz
wystawiał na próbę Pana, Boga swego»”.
Gdy diabeł dopełnił całego kuszenia, odstąpił
od Niego do czasu.
Oto słowo Pańskie.
Podróżujący koleją mogą teraz dotrzeć do Watykanu bez kontaktu z ruchem samochodowym. W Rzymie w sobotę na stacji San Pietro otwarto ścieżkę dla pieszych, która prowadzi na Plac św. Piotra bez konieczności przechodzenia przez ulicę.
„Passeggiata del Gelsomino” (przejście jaśminowe) rozpoczyna się na włoskiej stacji kolejowej Watykan i prowadzi przez stary most kolejowy z którego roztacza się wspaniały widok na Bazylikę św. Piotra, bezpośrednio do Murów Watykańskich. Idąc nimi dochodzi się do Placu św. Piotra. Według władz miasta koszt renowacji, która obejmowała także zasadzenie ponad tysiąca roślin, wyniósł 2,6 mln euro.
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.