Pragnę dać świadectwo skuteczności modlitwy różańcowej i Nowenny Pompejańskiej. Różaniec odmawiam od dawna. Zaczęło się od jednej tajemnicy dziennie. W miarę upływu czasu postanowiłam odmawiać codziennie jedną część Różańca Świętego. Najczęściej odmawiam go wieczorem, z Radiem Maryja. Zrezygnowałam z oglądania telewizji na rzecz modlitwy różańcowej. Gdy zaczęto organizować modlitwę za ojczyznę, wpisałam się na listę chętnych i dodatkowo odmawiam jeden dziesiątek Różańca w tej intencji. Podjęłam również modlitwę w obronie dziecka poczętego w ramach Duchowej Adopcji, którą kontynuuję nieprzerwanie już kilka lat. A kiedy dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej, stała się ona dla mnie skuteczną pomocą. Już trzy razy Królowa Różańca Świętego pomogła mnie i mojej rodzinie w bardzo trudnych chwilach i zagrożeniu życia. Maryja żadnej prośby nie pozostawiła bez odpowiedzi. Gdy Bóg daje krzyż ciężki do niesienia, zaraz sięgam po Nowennę Pompejańską i jestem pewna, że Królowa Różańca Świętego pomoże. Przekonały się o tym i moje dzieci, które również pomocy u Boga szukają poprzez tę nowennę.
Nigdy jeszcze Maryja mnie nie zawiodła! Tę modlitwę polecam każdemu strapionemu spośród moich znajomych i zaświadczam o jej skuteczności.
Policjanci zatrzymali na gorącym uczynku 18-latka podejrzanego o nanoszenie pseudograffiti na zabytkowe kamienice w Krakowie - w obrębie Starego Miasta, w tym Rynku. Mężczyzna usłyszał siedem zarzutów, a prokuratura objęła go dozorem policyjnym. Grozi mu do 8 lat więzienia – przekazała małopolska policja.
„Bóg nie chce, abyśmy na zawsze pozostali chorzy - chce nas uzdrowić!” - powiedział Ojciec Święty odwiedzając szpital psychiatryczny „Jean Pierre Olie” w stolicy Gwinei Równikowej- Malabo.
Witając papieża dyrektor szpitala prof. Bechira Ben Hadja Ali zaznaczył, iż jest to miejsce opieki nad umysłem i ludzką godnością. Zaznaczył, iż obecność w tym miejscu papieża przypomina, że każdy człowiek zasługuje na szacunek, troskę i miłosierdzie, a zdrowie psychiczne jest integralną częścią ludzkiej godności. Podkreślił, że choroba psychiczna nie jest powodem do wstydu - to wyzwanie wymagające wiedzy, empatii i wspólnego wsparcia.
Siostry Dominikanki prowadzą Dom Chłopaków od 75 lat. Teraz grozi mu zamknięcie
Jesteśmy zszokowane. Nie wiemy o co chodzi. Naprawdę nie wiemy, gdzie trafią dzieci, z którymi rodziny już sobie nie radzą. Do nas już nie... - mówią portalowi niedziela.pl Siostry Dominikanki, które prowadzą sławny już na całą Polskę Dom Chłopaków w Broniszewicach. Po ostatnich propozycjach zmian ustawy przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, do tego ośrodka od nowego roku nie będą już mogły być przyjmowane kolejne dzieci.
Ogromne oburzenie opinii publicznej wywołały decyzje ministerstwa, które ostatnio opisały Siostry w mediach społecznościowych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.