Reklama

Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II

Słowem malowane

Niedziela Ogólnopolska 51/2014, str. 37

Janusz Szpyt, „Św. Łukasz”/fot. Graziako

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wśród Ewangelistów to Łukasz uchodzi za mistrza słowa. I nic dziwnego. Z pochodzenia był Grekiem, pisał więc – w przeciwieństwie do pozostałych trzech autorów Dobrej Nowiny – w swym języku ojczystym. Wczesnochrześcijańska tradycja przypisała mu różne zdolności. Ponieważ dobrze znał terminologię medyczną (tylko Łukasz pisze o „wodnej puchlinie”!), wywnioskowano, że był lekarzem. Ponieważ – jak stwierdził jeden z Ojców Kościoła – najpiękniej namalował słowami portret Matki Bożej, został zaliczony w poczet malarzy. Ponieważ tylko on przytoczył przypowieść o synu marnotrawnym i miłosiernym Samarytaninie, nazwano go Ewangelistą miłosierdzia. Faktem jest, że Łukasz bardzo wprawnie posługuje się piórem. A skoro tak, nie jest przypadkiem, że bardzo trafnie w swym dziele używa terminu „pośpiech”. Pojawia się on w jego Ewangelii trzy razy. Pierwszy raz, kiedy ukazuje Maryję tuż po zwiastowaniu: spieszy do krewnej Elżbiety, noszącej pod sercem poprzednika Zbawiciela. Po raz drugi termin „pośpiech” określa postawę pasterzy biegnących, by oddać hołd Nowonarodzonemu. Usłyszeli bowiem głos anioła, oświadczający, że zbawienie stało się udziałem całego narodu. Trzecia postać okazująca pośpiech to Zacheusz schodzący z sykomory, by przyjąć Jezusa na posiłku. Wówczas zbawienie stało się udziałem jego domu.

Trzy razy pośpiech i zawsze ze zbawieniem w tle! Czasem jednak, aby ucieszyć się zbawieniem, trzeba postawy odwrotnej. Trzeba zwolnić i pozwolić się ogarnąć atmosferą święta. Atmosferą zbawienia. Dokładnie tak, jak wzywa autor rozważania znanego dziś jako „Desiderata”: „Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech. I pamiętaj, jak wielki spokój można znaleźć w ciszy. Żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek się trudzisz i jakiekolwiek są twoje marzenia...”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-12-16 14:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błogosławiona augustianka

Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.

Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
CZYTAJ DALEJ

Przy jego grobie został cudownie uzdrowiony papież. Św. Feliks z Noli

[ TEMATY ]

wspomnienie

pl.wikipedia.org

Św. Feliks z Noli

Św. Feliks z Noli

Feliks żył w III w., był synem legionisty rzymskiego Hermiasa, który osiedlił się w Noli, na południe od Neapolu.

Kiedy Feliks przyjął święcenia kapłańskie, wybuchło prześladowanie wyznawców Chrystusa za panowania Decjusza. Feliks był torturowany. Jego poranione ciało wleczono po ostrych muszlach i skorupach. Udało mu się jednak ujść z więzienia. Ukrywał się przez pewien czas w wyschniętej studni. Po śmierci Decjusza powrócił. Ponieważ jednak skonfiskowano mu majątek rodzinny, żył z pracy swoich rąk. Po śmierci schorowanego Maksyma został wybrany na biskupa Noli, ale odmówił przyjęcia godności, proponując na to stanowisko Kwintusa.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Pizzaballa: Ziemia Święta, to jakby „ósmy sakrament”

2026-01-14 07:36

Lubię nazywać pielgrzymowanie do Ziemi Świętej swego rodzaju „ósmym sakramentem”, ponieważ pielgrzymka ta pozwala doświadczyć spotkania z Jezusem fizycznie, namacalnie – mówi Vatican news kard. Pierbattista Pizzaballa. Łaciński patriarcha Jerozolimy zachęca do pielgrzymowania do Ziemi Świętej, by pogłębić relację z Chrystusem.

W przeprowadzonej w Jordanii rozmowie z Vatican news kardynał Pizzaballa został poproszony o skierowanie kilku słów do polskich wiernych, którzy tradycyjnie dużą liczbą pielgrzymują do Ziemi Świętej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję