Reklama

Dookoła świata

Niedziela Ogólnopolska 2/2015, str. 6

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Watykan

Ali Agca odwiedził grób Papieża

Płatny morderca z Turcji w obecności kamer 27 grudnia ub.r. złożył kwiaty na grobie św. Jana Pawła II. Mehmet Ali Agca przyjechał do Watykanu w 31. rocznicę spotkania z Papieżem, który odwiedził swojego niedoszłego zabójcę w rzymskim więzieniu Rebibbia. Agca złożył na grobie Papieża dwa bukiety białych róż. Towarzyszyli mu reporterzy włoskiej agencji prasowej Adnkronos. Zamachowiec twierdzi, że strzelając do Papieża, wypełnił trzecią tajemnicę fatimską.

13 maja 1981 r. Mehmet Ali Agca usiłował zabić Jana Pawła II podczas uroczystości na Placu św. Piotra. Włoski sędzia Ferdinando Imposimato, który przez 25 lat prowadził śledztwo w tej sprawie, stwierdził, że zleceniodawcą było KGB.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

UE

Patent na preparat z człowieka

Ludzki organizm można wykorzystywać w celach komercyjnych – to jedna z konsekwencji wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Unijny sąd uznał, że niezapłodniona komórka jajowa, która dzieli się w wyniku tzw. partenogenezy, nie jest ludzkim embrionem i nie należy się jej ochrona. Partenogeneza (inaczej: dzieworództwo) to odmiana rozmnażania polegająca na tym, że nowy organizm rozwija się z komórki jajowej, która nie miała kontaktu z plemnikiem. W przypadku ludzi w warunkach laboratoryjnych jest to możliwe, jednak powstała w ten sposób istota rozwija się tylko do pewnego momentu.

Reklama

Unijny trybunał zajął się tą sprawą ze względu na toczący się w Wielkiej Brytanii proces dotyczący firmy International Stem Cell Corporation (ISCO), która wykorzystuje ludzkie istoty powstałe w wyniku partenogenezy jako źródło komórek macierzystych. Komórki znajdują zastosowanie w produkcji różnych preparatów, a istota, od której się je pobiera, ginie. ISCO chce opatentować wyniki swoich eksperymentów. Teraz będzie mogła to zrobić.

Azja

Katastrofa samolotu pasażerskiego

Samolot malezyjskich linii AirAsia ze 162 osobami na pokładzie 28 grudnia 2014 r. wpadł do morza między wyspami Jawa i Borneo. Pilot lecącej do Singapuru maszyny poprosił o zgodę na zwiększenie wysokości lotu ze względu na pogodę. Kontrola odmówiła, gdyż w pobliżu znajdowały się inne samoloty. Chwilę później pilot nie odpowiedział na wezwanie. W akcji poszukiwawczej wzięło udział co najmniej 30 statków i 21 samolotów.

Ojciec Święty Franciszek

Ekologiczna encyklika

Zapowiadana od dłuższego czasu encyklika Franciszka nt. ekologii jest już w praktyce gotowa – twierdzi madrycki dziennik „El País”. Autor artykułu Pablo Ordaz pisze, że dokument, nad którym pracowała od jesieni 2013 r. grupa specjalistów, w tym kardynał kurialny Peter Turkson oraz dwaj argentyńscy teologowie: abp Víctor Manuel Fernández i ks. Carlos María Galli, może się ukazać jeszcze w tym miesiącu.

Reklama

Ordaz przypomniał, że od początku swego pontyfikatu papież Franciszek wiele uwagi poświęca sprawom ochrony środowiska i walce z „globalizacją obojętności”. Dawał temu wielokrotnie wyraz przy różnych okazjach, m.in. gdy udał się w lipcu 2013 r. w swą pierwszą podróż apostolską poza Watykan na włoską wyspę Lampedusa, która przyjmując przez wiele miesięcy tysiące uchodźców z Afryki Północnej, stała się symbolem dramatu imigracji. Ojciec Święty nigdy nie ukrywał swego wielkiego zatroskania i zainteresowania tym, co uważa za jedno z największych wyzwań ludzkości, czyli „strzeżeniem stworzenia i ekologią”.

KAI/Madryt

Francja

Zmarł najstarszy biskup

Kilkanaście dni przed ukończeniem 105 lat (1 stycznia 2015 r.) zmarł najstarszy biskup świata – Géry Leuliet, emerytowany ordynariusz francuskiej diecezji Amiens w latach 1963-85. Wsławił się tym, że chcąc całkowicie zmienić styl życia i posługi Kościoła, sprzedał nieruchomości diecezjalne i zamieszkał w wieżowcu.

5 lat temu, z okazji swych setnych urodzin bp Leuliet ogłosił na stronie internetowej Konferencji Biskupów Francji refleksję nt. swego długiego życia. Wskazał, że najważniejszym wydarzeniem był dla niego Sobór Watykański II, który przypadł akurat w połowie jego życia. Był to – jego zdaniem – „sobór odnowy”. – Podejmując w tym kontekście obowiązki biskupie, czułem się wezwany, by je wypełniać w tym samym duchu – wyznał bp Leuliet. Pomimo „trudności, kłopotów, trosk i lęków” zawsze czuł przy sobie aktywną obecność Boga, która dawała mu wsparcie.

KAI/Amiens

2015-01-07 15:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś: Na próżno żyje ktoś, z kogo nie ma nikt żadnego pożytku

2026-08-27 09:14

[ TEMATY ]

kard. Ryś

ks. Łukasz Bankowski / Vatican News

Sługa to jest ktoś czuwający, kto potrafi się skupić na tym momencie i to w taki sposób, żeby ten moment mógł pożywić innych - wskazał metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś w homilii podczas Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II, jak relacjonuje Vatican News.

Na początku homilii podczas Mszy św. koncelebrowanej przez ok. 60 kapłanów, kard. Ryś nawiązał do pytania Jezusa z dzisiejszej Ewangelii:
CZYTAJ DALEJ

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka metrów wysokości

2026-08-28 07:08

[ TEMATY ]

pożar

Lublin

straż pożarna

ogień

OSP

na terenie parafii

kilka metrów

wysokości

parafia pw. Miłosierdzia Bożego

Adobe Stock

Strażacy walczący z pożarem. Zdjęcie poglądowe

Strażacy walczący z pożarem. Zdjęcie poglądowe

W czwartek późnym wieczorem wybuchł pożar na terenie parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Lublinie. Świadkowie widząc kilkumetrowe płomienie zaalarmowali służby sądząc, że pali się kościół - podaje portal lublin112.pl.

W czwartek 27 sierpnia wieczorem, około godz. 21. kierowcy, którzy przemieszczali się w okolicach parafii dostrzegli ogromne płomienie. Na miejscu niezwłocznie pojawili się strażacy i policjanci:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję