Reklama

W drodze

W drodze

Polska jako folwark

Pani Premier uprawia propagandę wyborczą, choć jeszcze nie nadszedł czas kampanii. Nie muszę dodawać, że robi to za publiczne pieniądze, czyli na koszt podatnika.

Niedziela Ogólnopolska 30/2015, str. 41

[ TEMATY ]

polityka

społeczeństwo

wybory

Krzysztof Białoskórski/www.sejm.gov.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po co jest rząd? Po to, żeby rozwiązywał problemy kraju i obywateli. A co dziś robi rząd premier Kopacz? Jeździ po Polsce i składa obietnice rodakom. Pani Premier uprawia propagandę wyborczą, choć jeszcze nie nadszedł czas kampanii. Nie muszę dodawać, że robi to za publiczne pieniądze, czyli na koszt podatnika. Działa zatem, jak mówi młodzież, „na bezczela”. Czy Państwowa Komisja Wyborcza, która z urzędu powinna dbać o czystość przebiegu kampanii i wyborów, zada stosowne pytania, wliczy koszty tych wypraw do limitów wyborczych i wymierzy stosowne kary? Wątpię. A media mainstreamu będą te bezprawne działania rządu tropić i obnażać? Nie będą.

Ale ministrowie pani Kopacz nie tylko naginają prawo do potrzeb zbliżających się wyborów i własnych interesów politycznych. Jak świadczy przykład nowego ministra zdrowia, robią to także dla interesów czysto osobistych. Oto ten minister, znany śląski kardiochirurg, oprócz sprawowania funkcji w rządzie jest jednocześnie radnym sejmiku wojewódzkiego, dyrektorem szpitala, prowadzi prywatną praktykę lekarską oraz zajęcia na uczelni medycznej. Doba to za mało dla takiego tytana pracy, nawet jeśli nie liczyć jego obowiązków ministerialnych. A jeśli jednak je uwzględniać, to jasno z tego rachunku czasu wynika, że swoją pracę w rządzie – służbę na rzecz ogółu obywateli, bo tak jest rząd definiowany – musi traktować per noga. To zresztą zapowiedział informując, że w ministerstwie będzie spędzał trzy dni w tygodniu. A przez resztę czasu będzie zawieszał swoją funkcję? Może trzeba było powołać dwóch ministrów zdrowia, żeby pracowali w systemie zmianowym?

Takie lekceważące traktowanie poważnych obowiązków wobec obywateli to niby nic nowego w okresie władzy PO i PSL. Ale szokuje, gdy jest tak jawne i bez najmniejszego poczucia wstydu. Oto jak „zmienił się” rząd w wyniku ekspiacji za ujawnione taśmy z rozmów notabli w restauracjach. Nic się nie zmienił. Nie mógł, bo to przecież sprawa mentalności obecnej władzy. Władzy, która państwo traktuje jak własny folwark.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-07-21 11:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Media o wyniku wyborów: zaskakująco dobry wynik Fideszu, klęska opozycji

Na zaskakująco dobry wynik rządzącej koalicji Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP) w niedzielnych wyborach parlamentarnych na Węgrzech i klęskę opozycji zwraca uwagę w poniedziałek węgierska prasa.

„Po raz czwarty z rzędu większość 2/3!” dla Fideszu-KDNP – podkreśla portal Origo. Dziennik „Nepszava” pisze zaś o „niespodziewanym, większym niż w 2018 roku policzku dla opozycji”.
CZYTAJ DALEJ

Cud to nadzwyczajny znak, którego nie można przypisać naturalnym przyczynom

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe.Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 11, 20-24. <- KLIKNIJ

Wtorek, 14 lipca. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Kamila de Lellis, prezbitera albo wspomnienie św. Henryka.
CZYTAJ DALEJ

Pan Bóg pokazał pod mikroskopem to, co dzieje się na każdej Mszy św.

2026-07-14 20:30

Marzena Cyfert

Pielgrzymka Margaretek i Dwunastek do Milicza

Pielgrzymka Margaretek i Dwunastek do Milicza

O znaczeniu Cudu Eucharystycznego w Legnicy, tajemnicy Eucharystii oraz niezastąpionej roli kapłana mówił podczas pielgrzymki Margaretek i Dwunastek do Milicza ks. Andrzej Ziombro, proboszcz parafii św. Jacka w Legnicy.

Na początku przypomniał fakty związane z cudem. 25 grudnia 2013 r. podczas Mszy św. ksiądz wikariusz udzielał Komunii św. ministrantowi, lecz Hostia upadła na ziemię. Ponieważ była zanurzona w Krwi Pańskiej, nie chciał jej ponownie udzielać. Zgodnie z obowiązującą procedurą umieścił ją w kielichu z wodą, a następnie schował w tabernakulum. 4 stycznia 2014 r. ks. Tadeusz Kisiński, pierwszy proboszcz tej parafii, zajrzał do kielicha i zauważył czerwone przebarwienie. Zostało to zgłoszone biskupowi miejsca, po czym powołano komisję złożoną z teologów, prawników i lekarzy, której zadaniem było wyjaśnienie tego zjawiska. Hostię badano w zakładach medycyny sądowej we Wrocławiu i Szczecinie, ale naukowcy nie byli w stanie powiedzieć, dlaczego jej fragment przybrał czerwone zabarwienie. Szukali naturalnych przyczyn – grzybni, pleśni, bakterii. Takie środowisko rzeczywiście występowało, ale nie ono spowodowało przebarwienie. W badaniach histopatologicznych odkryto fragmenty tkanki mięśnia serca ze zmianami wskazującymi na silne napięcie towarzyszące agonii. Dziesięć lat temu Stolica Apostolska uznała to wydarzenie za cud.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję