Jestem nieco nieśmiałym kawalerem w okularach, skończyłem 39 lat. Chciałbym nawiązać serdeczną korespondencję, chętnie z kimś z woj. mazowieckiego.
5853. Czytelnik z woj. kujawsko-pomorskiego
Jestem kawalerem po pięćdziesiątce, samotnym i spokojnym, mieszkającym na wsi. Lubię przyrodę, zabytki, dobrą książkę. Może zechce napisać do mnie osoba samotna i spokojna, o dobrym sercu, która na drogach swojego życia także szuka kogoś bliskiego? Bardzo proszę o listy, najchętniej od osób z Torunia i okolic.
Poznam ludzi w celu wspólnego spędzania wolnego czasu. Mieszkam w powiecie lubelskim. Jestem osobą ok. 50-letnią, panną, katoliczką, pracuję zawodowo. Może wspólnie odwiedzimy ciekawe miejsca, obejrzymy wartościowy film, posłuchamy muzyki – także poważnej? Chętnie koresponduję elektronicznie.
5855. Maria z woj. wielkopolskiego
64-letnia wdowa, emerytka, praktykująca katoliczka, ceniąca u ludzi wierność, uczciwość i prawdomówność szuka bratniej duszy – najchętniej z okolic i o podobnych zapatrywaniach. Proszę o podanie numeru telefonu.
5856. Maria ze Śląska
Mam 72 lata, jestem wdową. Bardzo cenię wartości chrześcijańskie oraz wzajemne zaufanie. Pragnę poznać wielu przyjaciół, a być może i osobę bliską mojemu sercu, bratnią duszę.
5857. Czytelniczka z Katowickiego
Mam 50 lat i czuję się samotna. Cenię wartości katolickie, dobroć, otwartość na Boga i ludzi, lubię jeździć na rekolekcje. Szukam przyjaźni.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Peru: kardynałowie i biskupi klęczą przed rolnikami – ofiarami Sodalicio
2026-05-24 21:45
Vatican News
Vatican Media
Przedstawiciele Kościoła w Peru uklękli przed „campesinos” rolnikami zgromadzonymi w Catacaos, niedaleko Piury, Od lat domagają się zadośćuczynienia za wykorzystywania seksualne, szykany i wywłaszczenia, jakich doznali ze strony członków Sodalitium Christianae Vitae, wspólnoty kościelnej rozwiązanej w 2025 roku przez Papieża Franciszka. „Powinniśmy byli przyjechać tu wiele lat temu” –powiedział obecny tam watykański komisarz ks. Jordi Bertomeu z Dykasterii Nauki Wiary.
Kardynałowie, biskupi i kapłan delegowany przez Watykan — wszyscy uklękli przed rolnikami na znak prośby o przebaczenie i pojednanie, które przyszły zbyt późno. Był to gest głęboko symboliczny, a zarazem poruszający, który miał miejsce 23 maja, przed ołtarzem parafii San Juan Bautista w Catacaos, miasteczku położonym kilka kilometrów od Piury, na północy Peru - informuje Vatican News.
W ostatnich dniach temu jedna z aktywistek z organizacji Aborcyjny Dream Team i Aborcja bez Granic „pochwaliła się” w mediach społecznościowych, że działaczki Aborcji bez Granic pomogły parze w zabiciu swojego nienarodzonego dziecka. Chociaż stale przyzwyczajani jesteśmy do podobnych wystąpień aktywistek aborcyjnych – które z niezrozumiałych powodów nie spotykają się z żadną reakcją organów ścigania – niektóre przejawy ich skandalicznej działalności szczególnie poruszają opinię publiczną. Tak było w przypadku wypowiedzi aktywistki o udzielonej przez organizację aborcyjną pomocy w tzw. selektywnej aborcji na życzenie, której ofiarą jest jedno z bliźniąt. W związku z tym, Instytut Ordo Iuris przygotowuje zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne.
Najprościej rzecz ujmując, terminem tym określa się zabicie w drodze aborcji wybranego albo wybranych (kilkoro) dzieci w ciąży mnogiej. W sprawie, o której mowa, doszło do poczęcia dwójki dzieci zamiast – jak to przedstawiła aktywistka w swoim nagraniu – planowanego jednego. Rzecz wydawałoby się normalna – przypuszczać można, że niewiele jest małżeństw albo par, które planują posiadanie na raz dwójki lub większej liczby dzieci, a to, że takie sytuacje się zdarzają zwyczajnie jest kwestią biologii. Ale nie tym razem. Rodzice zaplanowali sobie jedno dziecko i koniec, natura musi ustąpić, a w to miejsce wkracza Aborcja bez Granic ze swoją śmiercionośną „pomocą”… Organizują parze dostęp do aborcji selektywnej, czyli zabicia jednego z dzieci, tak aby plany życiowe rodziców mogły zrealizować się za wszelka cenę. Nawet za cenę życia ich własnego dziecka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.