Na szlaku modlitwy o pokój na świecie po Czeladzi kolejnymi miejscami będą: Sosnowiec, Sławków i Dąbrowa Górnicza. Tam trwać będzie adoracja Najświętszego Sakramentu w monstrancji z Medjugorie. Pomysłodawcą przedsięwzięcia jest Stowarzyszenie „Comunità Regina della Pace”, a inspiracją liczne wezwania Matki Bożej do troski o pokój, wypełnienia duchowego testamentu św. Jana Pawła II oraz zachęta Ojca Świętego Benedykta XVI: „Pragnę, aby każdy chrześcijanin poczuł, że jego zadaniem jest być niezmordowanym budowniczym pokoju”.
Monstrancja jest materialnym znakiem przynależności sanktuarium w Medjugorie do „Dzieła 12 Gwiazd w Koronie Maryi Królowej Pokoju”. Idea 12 gwiazd polega na utworzeniu na świecie dwunastu ośrodków wieczystej adoracji Najświętszego Sakramentu w intencji pokoju. Obecnie istnieje 8 światowych Centrów Modlitwy o Pokój, m.in. w Betlejem, w Medjugorie, w Kazachstanie, na Wybrzeżu Kości Słoniowej, w Korei Południowej, w Rwandzie, na Filipinach i w polskim Niepokalanowie. Wszystkie ołtarze wraz z monstrancjami wykonywane są przez Mariusza Drapikowskiego, znanego i cenionego bursztynnika z Gdańska. – Istotnym elementem naszego działania są peregrynacje poszczególnych ołtarzy po parafiach i ośrodkach duszpasterskich w Polsce i w Europie, aby pragnienie adoracji zaszczepić w jak najliczniejszej grupie wiernych. Chodzi o to, aby do miejsc przeznaczenia dotarł nie przedmiot, lecz symboliczne naczynie wypełnione modlitwą – stwierdził Mariusz Drapikowski. Równolegle z misją „12 Gwiazd w Koronie Maryi Królowej Pokoju”, prowadzone jest dzieło „Gwiazdy na Płaszczu Matki Bożej”. Ma ono ten sam cel, aby czerpać pokój z samego źródła, którym jest Eucharystia. Do modlitewnej łączności ze światowymi centrami modlitwy o pokój zaproszeni są wszyscy. Przez codzienne trwanie w modlitwie o pokój przed Najświętszym Sakramentem według możliwości i zwyczaju miejsca, zorganizowanie jednogodzinnej adoracji Najświętszego Sakramentu w intencji pokoju 25. dnia każdego miesiąca w godzinach między 17.00 a 21.00, a także odmówienie modlitw w intencji zaproponowanej przez Stowarzyszenie można stać się apostołem modlitwy o pokój. W diecezji sosnowieckiej pierwszą świątynią, do której przyjechała monstrancja z Medjugorie na zaproszenie kustosza sanktuarium ks. kan. Józefa Handerka było sanktuarium św. Jana Marii Vianneya w Czeladzi. Zaplanowane jest, by monstrancja z Medjugorie nawiedziła także bazylikę katedralną Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu (6-13 lutego), kościół Podwyższenia Krzyża św. w Sławkowie (14-16 lutego) oraz bazylikę Najświętszej Maryi Panny Anielskiej w Dąbrowie Górniczej (17-24 lutego). W każdym z tych miejsc Pan Jezus wystawiony w Najświętszym Sakramencie w tej wyjątkowej monstrancji zaprasza i zachęca do włączenia się w dzieło modlitwy o pokój którego tak bardzo nam potrzeba i brakuje.
W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.
Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
Biskup Tadeusz Lityński udzielił święceń prezbiteratu diakonowi Łukaszowi Kozakiewiczowi. Uroczystość odbyła się 30 maja podczas Mszy św. w gorzowskiej katedrze.
Nowy prezbiter pochodzi z parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Głogowie. W tym ważnym momencie towarzyszyli mu bliscy, rodzina i przyjaciele. Zapytany, co ten moment dla niego oznacza, odpowiada: - Przyjęcie święceń kapłańskich przeżywam na dwóch poziomach: jako przyjęcie sakramentu święceń, czyli moment od którego będę realizował swoje chrześcijaństwo jako prezbiter, w kluczu duchowości kapłańskiej, sprawowania sakramentów i wypełniania obowiązków wynikających z święceń. Oraz na płaszczyźnie czysto egzystencjalnej czyli początku nowego etapu życia, w nowym miejscu, z nowymi obowiązkami, w innych warunkach niż zapewniało seminarium. Wszystko to nieustanne krąży w myślach, ale tak jak poprzednio mówiłem - jest to też wielka szkoła zaufania Bogu. W tej posłudze jakoś szczególnie dotyka mnie kwestia budowania Kościoła, poprzez życie parafialne, obecność w różnych grupach i wspólnotach i wynikająca z tego troska o jedność.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.