Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków Łagiewniki

Jedyne lekarstwo

- Na naszą nędzę, na lęki przed okrucieństwem świata, na bezsensowne cierpienia i ślepe zło, miłosierdzie Boga jest jedynym lekarstwem, jest jedyną nadzieją. W miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście. Nie przestawajmy modlić się o ten dar, dar pokoju dla świata, dla Kościoła, dla nas samych – mówił biskup Damian Muskus OFM podczas Mszy św. w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia.

2026-04-13 14:02

Biuro Prasowe AK

Biskup Damian Muskus OFM

Biskup Damian Muskus OFM

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku liturgii kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia ks. Zbigniew Bielas, przypomniał, że Święto Miłosierdzia jest odpowiedzią na pragnienie samego Jezusa objawione św. Faustynie. Podkreślił, że Kościół w tym dniu wyśpiewuje Miłosierdzie Boga i odpowiada na wołanie współczesnego świata, który szczególnie go potrzebuje.

Przywołał także słowa św. Jana Pawła II, który wskazywał, że w Miłosierdziu Boga świat znajduje pokój, a człowiek szczęście. Kustosz powitał również zgromadzonych biskupów, kapłanów, osoby konsekrowane oraz wiernych i pielgrzymów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii bp Damian Muskus OFM nawiązał do sceny z Wieczernika, ukazując lęk uczniów po zmartwychwstaniu Jezusa. – Święty Jan Ewangelista zapisał, że uczniowie Jezusa zamknęli się w Wieczerniku z obawy przed Żydami. A może to nie była jedyna obawa? Może lękali się prawdy o zmartwychwstaniu? Może bali się konfrontacji ze swoją słabością? Bali się przyznać do tego, że zawiedli Mistrza, bo w chwili próby uciekli? – pytał.

Biskup podkreślił, że Jezus nie zostawia człowieka w takim stanie, ale przychodzi mimo zamknięcia i przynosi pokój. – Nie zostawił uczniów zmagających się ze swoją słabością. Przyszedł do nich mimo drzwi zamkniętych i pierwsze słowa, jakie do nich wypowiedział, były to słowa: „Pokój wam” – przypomniał.

Reklama

Bp Damian Muskus wskazał, że źródłem prawdziwego pokoju jest serce Boga. – Ten pokój rodzi się w sercach ludzi, którzy potrafią przyznać, że są słabi. Prawdziwej siły szukają w prostych słowach: „Jezu, ufam Tobie” – mówił.

W dalszej części homilii biskup przywołał postać św. Franciszka z Asyżu, przypominając, że w tym roku mija 800 lat od jego śmierci. – Znakiem Opatrzności jest fakt, że upamiętniający go rok w Kościele, obchodzimy w czasie, który papież nazwał „dramatyczną godziną dziejów”. On to najuboższy i najpokorniejszy na przemoc odpowiadał łagodnością, a zamiast oręża nosił tylko jedną broń. Bronią Franciszka była dziecięca ufność Bogu i bezgraniczna wiara, że to mu wystarczy, by Dobra Nowina była niesiona ludziom – podkreślił.

Krakowski biskup pomocniczy pytał, czego św. Franciszek uczy współczesnych ludzi. Udzielając odpowiedzi wskazał, że wszyscy są odpowiedzialni za pokój na świecie. – Dar pokoju budujemy przy rodzinnych stołach. Dar pokoju budujemy w miejscach pracy i nauki, wśród przyjaciół, a także w mediach społecznościowych, które niestety stają się coraz częściej miejscami agresji – zauważył. – Szaleństwo świata, który zdaje się upatrywać sensu istnienia w kolejnych konfliktach i podziałach, możemy zatrzymać. Mamy moralny obowiązek, by przerwać tamę zła i pogardy, wszędzie tam, gdzie jesteśmy, gdzie żyjemy – dodał.

Reklama

Wskazał na św. Franciszka i św. Siostrę Faustynę, którzy są światłem w mroku, pokazującym, że swą niemoc należy oddać w ręce Boga. – Bądźmy też świadkami pokoju Bożego, gdy na zło odpowiadamy miłością, na odruch zemsty przebaczeniem, na agresję i przemoc łagodnością, na niesprawiedliwość solidarnością z najsłabszymi – podkreślił bp Damian Muskus OFM, przypominając słowa św. Jana Pawła II, które papież wypowiedział, gdy zawierzał świat Bożemu Miłosierdziu. – Na naszą nędzę, na lęki przed okrucieństwem świata, na bezsensowne cierpienia i ślepe zło, Miłosierdzie Boga jest jedynym lekarstwem, jest jedyną nadzieją. W Miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście. Nie przestawajmy modlić się o ten dar, dar pokoju dla świata, dla Kościoła, dla nas samych – zakończył biskup.

Przed błogosławieństwem kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, ks. Zbigniew Bielas, wyraził wdzięczność za wspólne przeżywanie Święta Miłosierdzia Bożego. Dziękując za obecność i modlitwę, skierował szczególne słowa wdzięczności do bp. Damiana Muskusa za przewodniczenie Eucharystii oraz wygłoszone słowo. Podziękował także wszystkim kapłanom, osobom konsekrowanym, diakonom i klerykom oraz licznym wspólnotom i wolontariuszom za zaangażowanie w przygotowanie i przebieg uroczystości.

Kustosz wyraził również wdzięczność wszystkim dobroczyńcom i ofiarodawcom sanktuarium, podkreślając znaczenie ich wsparcia dla podejmowanych dzieł. Zaprosił wiernych do udziału w kolejnych wydarzeniach, w tym w Ogólnopolskiej Pielgrzymce Czcicieli Bożego Miłosierdzia oraz przygotowaniach do jubileuszu 25-lecia poświęcenia bazyliki i zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu.

Głos zabrał także bp Damian Muskus OFM, który podziękował kustoszowi ks. Zbigniewowi Bielasowi i wszystkim duszpasterzom Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Podziękował za obecność biskupa Leona z Ukrainy. – Modlimy się o pokój, żeby jak najszybciej tego daru doświadczyli mieszkańcy Ukrainy i tych miejsc, gdzie ludzie są zabijani, męczeni, prześladowani – mówił, pozdrawiając wszystkich chorych, cierpiących i wychowanków DPS „Dom Chłopaków” w Broniszewicach.

Na zakończenie głos zabrał biskup Leon z Ukrainy, który powiedział, że „Ukraina staje się cmentarzem”. Mówił o szpitalach zapełnionych młodymi, kalekimi, mężczyznami. – Tylko jeden Pan Bóg może nam pomóc – podkreślił, dziękując za wspólną modlitwę.

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Józef Kupny podpisze wypracowane i zaakceptowane w głosowaniu dokumenty synodu

2026-04-25 20:19

Magdalena Lewandowska

Abp Józef Kupny przemawiał na zakończenie prac synodalnych.

Abp Józef Kupny przemawiał na zakończenie prac synodalnych.

– Życzmy sobie, by realizacja postulatów synodalnych przyczyniła się do nawrócenia i odnowy życia wspólnoty Kościoła wrocławskiego. Proszę, idźmy tą drogą – mówił podczas ostatniego spotkania synodalnego abp Józef Kupny.

W auli Papieskiego Wydziału Teologicznego odbyło się ostatnie spotkanie plenum synodalnego i podsumowanie prac II Synodu Archidiecezji Wrocławskiej. Wcześniej uczestnicy synodu modlili się w katedrze wrocławskiej podczas Eucharystii, której przewodniczył abp Józef Kupny, a koncelebrowali biskupi pomocniczy i kapłani z różnych stron archidiecezji. W homilii abp Kupny wskazał na Dzieje Apostolskie, przypominając, że misja uczniów nie zakończyła się wraz z odejściem Jezusa, lecz dopiero się rozpoczęła. – Dzieje Apostolskie to księga, które ukazuje życie pierwotnego Kościoła zaraz po zmartwychwstaniu Chrystusa i stanowi naturalną konsekwencję wydarzeń paschalnych. Pokazuje, jak uczniowie realizują misję po zmartwychwstaniu. A dokładniej jak Zmartwychwstały Chrystus działa w Kościele mocą swojego Ducha – mówił metropolita. Zwrócił uwagę, że życie pierwszych chrześcijan nie było sielanką. – Dzielili się dobrami, wspólnie się modlili, tworzyli więzi, ale cierpieli prześladowania z powodu niezrozumienia i fałszywych oskarżeń – opisywał i dodawał, że pojawiały się również konflikty, nawet między Piotrem i Pawłem. – Jednak pierwsi chrześcijanie, prowadzeni przez Ducha Świętego, potrafili wszystkie te sprawy rozwiązywać w duchu braterskiej miłości. Ich świadectwo głoszone słowem i poparte życiem mocno przyciągało – zaznaczał arcybiskup.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś na Kasprowym Wierchu: góry mają moc nawracania

2026-04-25 19:53

[ TEMATY ]

kard. Ryś

Kasprowy Wierch

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

W górach nie potrafisz się nie pomodlić, bo jest tu tak wyjątkowo. Góry mają moc nawracania - powiedział kard. Grzegorz Ryś w czasie Mszy św. przy ołtarzu polowym na Kasprowym Wierchu nieopodal tamtejszego Obserwatorium Meteorologicznego. Metropolita krakowski uczestniczył w sobotę 25 kwietnia w XVIII Spotkaniu Przyjaciół Kasprowego Wierchu.

Kard. Grzegorz Ryś przyznał, że lubi odprawiać Msze św. na różnych górskich szczytach, ma ich już na swoim koncie sporo, wymienił m.in. Rysy. - Po co w górach odprawiać Msze św.? One przecież same nie zaśpiewają Chwała na wysokości. Potrzebujemy tutaj wyjść, by one - te wszystkie szczyty dookoła - mogły pomodlić się naszymi ustami - zauważył kard. Grzegorz Ryś. - W górach nie potrafisz się nie pomodlić, bo tak tutaj jest wyjątkowo, w końcu góry mają moc nawracania - podkreślił hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Siostra, która pozostała

2026-04-26 08:23

[ TEMATY ]

s. Małgorzata Banaś

60. rocznica śmierci

archiwum CSFN

Są święci, których życie zamyka się w jednej dramatycznej chwili. Są też tacy, których świętość dojrzewa długo, w ciszy, samotności i codziennej wierności. W sześćdziesiątą rocznicę śmierci s. Małgorzaty Banaś, nazaretanki z Nowogródka wspominamy kobietę, która po tragedii swojej wspólnoty została przy grobie Męczennic, przy farze, przy tabernakulum i przy ludziach.

Siostra Małgorzata Banaś była świadkiem jednej z najbardziej przejmujących historii XX wieku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję