Na 4. niedzielę Wielkiego Postu liturgia przewiduje odczytanie przypowieści o synu marnotrawnym. Wszyscy znamy opowieść o losie młodszego syna urzeczonego wizją niezależności od ojcowskiej władzy.
Wsłuchując się w przekaz św. Łukasza zastanawiamy się nad postacią ojca – bodaj najbardziej intrygującego bohatera tej przypowieści, człowieka kochającego swoich synów, oddającego część swojego majątku młodszemu potomkowi, godzącego się na jego odejście. Czy była to decyzja w rodzaju: idź, zobacz, jak to jest być niezależnym, wolnym, lekkomyślnym, zapominającym o korzeniach? Co tak naprawdę działo się w sercu ojca, kiedy kładł pieniądze w ręce dziecka i widział znikającą w oddali jego sylwetkę? A pytania mnożą się jeszcze bardziej przy okazji sceny rozmowy ojca ze starszym synem, niezadowolonym z własnej wierności, zazdrosnym o ojcowską radość z powrotu brata. W każdym razie przypowieść o synu marnotrawnym jest piękna. I zawsze jest o nas, i o ojcu, o miłosiernym Bogu. Tak, Boże miłosierdzie jest piękne.
Kapłan w sutannie, z krzyżem na ramieniu, w samotności lub z drugim księdzem podąża od parafii do parafii wiejskimi drogami, ulicami małych i wielkich miast, autostradami szybkiego ruchu, z pędzącymi tirami. Idzie z różańcem, w spiekocie lub w deszczu. To modlitwa serc i stóp kapłańskich w intencji powołań. Ostatnio mężczyzn w sutannie niosących krzyż można spotkać w różnych miejscach archidiecezji częstochowskiej. Budzą zdziwienie, nieraz zażenowanie. Pewnie niektórzy napotkani przechodnie zadają sobie pytanie: Co się stało temu człowiekowi z krzyżem? Ale kapłani nie zwracają na to uwagi. Zdecydowali przecież, że sprawę nowych powołań biorą w swoje ręce i pozwalają, aby Bóg się tutaj nimi posłużył. Pielgrzymują o chlebie i wodzie, aby wyprosić czy – w pewnym sensie – wychodzić swoim pielgrzymim trudem nowych kapłanów. Chcą dotrzeć do młodych ludzi, aby pomóc im usłyszeć głos Jezusa: „Szukam właśnie Ciebie”. – Boże sprawy załatwia się po Bożemu – powiedział reporterce „Niedzieli” jeden z księży niosących krzyż. Stąd ten marsz kapłanów i modlitewny szturm o nowych kapłanów.
Łukasz Gibała w przedterminowych wyborach prezydenta Krakowa uzyskał 36,6 proc. głosów, a Monika Piątkowska zdobyła 24,4 proc. - przewiduje sondaż exit poll przeprowadzony przez Ipsos dla TVP, TVN i Polsatu. Frekwencja wyniosła 41,9 proc. - obliczył Ipsos.
Według sondażu - wykonanego w niedzielę przed losowymi lokalami wyborczymi w Krakowie - Gibała, założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, i popierana przez KO i PSL senator Piątkowska zmierzą się w drugiej turze wyborów 11 października.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.