Każdy może znaleźć się sytuacji trudnej. Brak nadziei często prowadzi do depresji, a nawet rezygnacji z życia. „Nie widzę już sensu” – mówi człowiek zrozpaczony.
W sobotę obchodzimy uroczystość św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Jest on patronem Kościoła powszechnego, małżeństw i rodzin chrześcijańskich, wielu grup zawodowych, a przede wszystkim mężczyzn. Jest również opiekunem ludzi tracących nadzieję. W naszej diecezji, choć w wielu kościołach są wizerunki Oblubieńca Maryi, jedynie kościół w Boćkach nosi takie wezwanie.
Uczciwy cieśla z Nazaretu stanął przed poważnym problemem, gdy zaślubiona z nim Maryja okazała się brzemienna, nim zamieszkali razem. Wtedy we śnie ukazał mu się anioł, wyjaśniając cudowny charakter poczęcia Dziecięcia. Św. Józef w tej konkretnej sytuacji zaufał Bogu. „Wbrew nadziei uwierzył nadziei” i uczynił tak, „jak mu polecił anioł Pański”. Także i on, podobnie jak Maryja, wypowiedział Bogu swoje „tak”. Prosty rzemieślnik daje nam przykład pracy połączonej z modlitwą i życiem rodzinnym oraz uczy ewangelicznej prostoty i świętości.
Mieli takie same problemy jak każda rodzina. Borykali się z trudną codziennością. Radość przeplatała się ze smutkiem, a nawet tragediami. Wszak z dziewięciorga dzieci okres dzieciństwa przeżyło zaledwie pięcioro. Pewnie mieli pretensje do Pana Boga, że tak ich doświadczył. To przecież takie naturalne, takie ludzkie. Osiągnęli jednak świętość, i to nie w pojedynkę, co paradoksalnie wydaje się łatwiejsze, a wspólnie – w małżeństwie. Zelia i Ludwik Martinowie, których wspomnienie przypada w czwartek 28 kwietnia. Pierwsza święta para małżeńska, rodzice pięciu zakonnic, w tym św. Teresy od Dzieciątka Jezus, która napisała o nich, że byli „godni bardziej nieba niż ziemi”. A więc można.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Co najmniej 168 osób zginęło, a ponad 1300 jest zaginionych po niszczycielskiej powodzi na pograniczu Nepalu i Chin. Według najnowszych ustaleń gwałtowną falę wody, błota i kamieni wywołało osunięcie się ogromnych mas lodu i skał w Himalajach. Żywioł zniszczył wsie, drogi i mosty, utrudniając akcję ratunkową.
Najtragiczniejsza sytuacja jest w Nepalu, gdzie władze informują o co najmniej 165 ofiarach śmiertelnych i 826 osobach zaginionych. Po tybetańskiej stronie granicy zginęły co najmniej 3 osoby, a 558 nadal jest poszukiwanych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.