Byli symbolem powstania wobec narzuconej władzy komunistów. Władzy i ideologii obcej polskiemu społeczeństwu, byli jego głosem sprzeciwu i obrony przed niechcianym wrogim ustrojem. Przez lata komuniści chcieli, aby odeszli w zapomnienie oni i ich rodziny, chcieli, aby w oczach społeczeństwa byli „bandytami”. Tymczasem właśnie ich historia w znacznej części stała się jednym z elementów wielkiego odkrywania na nowo patriotyzmu nie tylko przez młode pokolenie.
Rzeszów świętował...
Reklama
Uroczystości z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych odbywały się na terenie całego województwa. Już 29 lutego w kościele pw. Chrystusa Króla Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie oraz Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” Oddział w Rzeszowie zorganizowali konferencję „Niezłomni w służbie Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie”. Podczas Mszy św. pod przewodnictwem bp. Jana Wątroby w homilii ks. prał. Ireneusz Folcik wspominał sylwetkę ks. inf. Józefa Sondeja – strażnika pamięci Żołnierzy Wyklętych. O jego niezłomności, niezwyczajnej zwyczajności mówił także podczas konferencji dr Mariusz Krzysztofiński z IPN w Rzeszowie. Niezwykle wzruszające były świadectwa ludzi, którzy znali i przez lata współpracowali z ks. Sondejem, podkreślali, że był dla Rzeszowa taką postacią, jak abp Ignacy Tokarczuk dla diecezji przemyskiej. Określenie „zwyczajna niezwyczajność” chyba najlepiej oddaje jego niezwykłą skromność przy niezwyczajnym zaangażowaniu zarówno w sprawy Kościoła, jak i Ojczyzny.
Uroczystości z udziałem władz wojewódzkich i samorządowych 1 marca rozpoczęła Msza św. w kościele farnym, następnie uczestnicy przeszli wraz z orkiestrą wojskową i kompanią reprezentacyjną pod pomnik płk. Łukasza Cieplińskiego, IV Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość oraz Żołnierzy Wyklętych. – Rok 1945 nie był dla Polaków końcem walki o wolność – mówiła do zebranych, kombatantów i rodzin pomordowanych Żołnierzy Wyklętych wojewoda podkarpacki Ewa Leniart. – Żołnierze Wyklęci poddawani byli torturom i brutalnym śledztwom komunistycznych organów bezpieczeństwa – dodała. – Spośród uczestników antykomunistycznego podziemia mało kto doczekał się w III RP wdzięczności, więc naszym obowiązkiem jest pamiętać – podkreślała. Na konieczność pamięci zwrócił także uwagę marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl, podkreślając, że „choć ich ofiara była wielka, nie jest dostatecznie doceniana przez współczesne pokolenia. […] Naszym wspólnym zadaniem jest więc przywracanie pamięci o żołnierzach antykomunistycznego podziemia oraz ich czynach. Kultywując tę pamięć, budujemy narodową tożsamość, której jednym z najważniejszych elementów jest tradycja niepodległościowa”. Specjalny list do uczestników uroczystości wystosował także marszałek Sejmu Marek Kuchciński. – Żołnierze Wyklęci skazani na tortury i śmierć umierali z piętnem zdrajcy Ojczyzny, a ich ciała chowano potajemnie w zbiorowych mogiłach, odmawiając rodzinom godnego pogrzebu – pisał w liście, który odczytał poseł Wojciech Buczak.
Na zakończenie odczytano Apel Poległych, oddano salwę honorową i złożone zostały wiązanki i kwiaty, m.in. przez wojewodę, marszałka województwa wraz z przewodniczącym Sejmiku Województwa Podkarpackiego Jerzym Cyprysiem, służby mundurowe, kombatantów, przedstawicieli „Solidarności”. Po zakończeniu obchodów w rzeszowskim oddziale IPN p.o. dyrektora dr Dariusz Iwaneczko wręczył stuletniej działaczce narodowej Marii Mireckiej-Loryś replikę ryngrafu, jaki nosili żołnierze Narodowej Organizacji Wojskowej.
W regionie
Cały region oddawał hołd Żołnierzom Wyklętym. W czasie finału XV edycji Wojewódzkiego Festiwalu Pieśni Patriotycznych w Miejskim Domu Kultury w Rzeszowie zabrzmiały takie piosenki jak: „Warszawo ma”, „Biały krzyż”, „Piechota” i wiele innych. Festiwal przed laty zainicjowała społeczność Szkoły Podstawowej nr 28, a Festiwal to swoista lekcja historii i patriotyzmu dla najmłodszych. Połączenie edukacji historycznej ze śpiewem, czy przyjemne z pożytecznym, i do tego spotkanie ze świadkami historii, którzy przybyli na koncert.
W niedzielne popołudnie 6 marca w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie miał miejsce koncert Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Naznaczeni niezłomnością”. Zebrani mogli zobaczyć widowisko artystyczne, spotkać się na premierowym pokazie filmu dokumentalnego „Hieronim Bednarski. Wyklęty z czerwonej wsi” w reżyserii Henryka Jureckiego. Gościem specjalnym był kpt. Józef Lis „Tajfun” – żołnierz oddziału dywersyjnego Inspektoratu AK Rzeszów i uczestnik wielu akcji dywersyjnych, m.in. próby odbicia więźniów z więzienia na rzeszowskim Zamku. Organizatorami byli Gimnazjum Dwujęzyczne w Boguchwale i Liceum Ogólnokształcące w Boguchwale, Szkoła Muzyki Rozrywkowej „pro musica”, Wojewódzki Dom Kultury w Rzeszowie, Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Niezłomnych Podkarpacia, redakcja magazynu historycznego „Tajna Historia Rzeszowa”. Koncert został objęty patronatem honorowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Instytutu Pamięci Narodowej oraz Regionu Rzeszowskiego NSZZ „Solidarność”.
W całym regionie odbywały się uroczystości, konferencje, spotkania, koncerty. Województwo oddało hołd zarówno „swoim Wyklętym”, jak i tysiącom w całej Polsce, którzy niezłomnie mówili „nie” komunistycznemu ustrojowi. Za to „nie” dziś jesteśmy zobowiązani pamiętać o ich postawie, za którą zapłacili najwyższą cenę – cenę życia.
Abp Marek Jędraszewski przewodniczył Mszy św. w intencji Żołnierzy Wyklętych, odprawionej w Katedrze Wawelskiej. "Ci ludzie to nie 'wyklęci', ale nasi przodkowie, wobec których my czujemy się spadkobiercami. Spadkobiercami wielkiego skarbu, który zobowiązuje" - mówił do zebranych metropolita krakowski.
W nawiązaniu do odczytanej Ewangelii o służeniu albo Bogu albo mamonie, arcybiskup podkreślił, że Wawel jest miejscem, gdzie postacie świętych, Stanisława i Królowej Jadwigi, uczą wyjątkowo co to znaczyć służyć tylko Bogu, a przez to troszczyć się i kochać ojczyznę.
1 maja każdego roku Kościół specjalnie czci św. Józefa jako
wzór wszystkich pracujących. Św. Józef jest wzorem i patronem ludzi,
którzy własną, ciężką pracą zdobywają środki do życia i utrzymania
rodziny. Pracę zawodową łączył on z troską o Świętą Rodzinę, którą
Bóg powierzył jego opiece.
O pracy poucza nas Katechizm Kościoła Katolickiego: "
Jak Bóg odpoczął dnia siódmego po całym trudzie, jaki podjął (Rdz
2, 2), tak również życie ludzkie składa się z pracy i odpoczynku"
. Ojciec Święty Jan Paweł II w encyklice Centesimus annus pisze: "
Pierwszym źródłem wszystkiego, co dobre, jest sam akt Boga, który
stworzył ziemię i człowieka, człowiekowi zaś dał ziemię, aby swoją
pracą czynił ją sobie poddaną i cieszył się jej owocami. W naszych
czasach wzrasta rola pracy ludzkiej jako czynnika wytwarzającego
dobra niematerialne i materialne; coraz wyraźniej widzimy, jak praca
jednego człowieka splata się w sposób naturalny z pracą innych ludzi.
Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek pracować znaczy pracować z innymi;
znaczy robić coś dla kogoś. Praca jest tym bardziej owocna i wydajna,
im lepiej człowiek potrafi poznawać możliwości wytwórcze ziemi i
głębiej odczytywać drugiego człowieka, dla którego praca jest wykonywana"
.
Praca ludzka jest działaniem osób, które Bóg stworzył
na Swój obraz i podobieństwo i powołał do przedłużenia dzieła stworzenia,
czyniąc sobie ziemię poddaną. Zatem praca jest obowiązkiem każdego
człowieka. Święty Paweł w drugim liście do Tesaloniczan pisze: "Kto
nie chce pracować, niech też nie je" (2 Tes 3, 10). Sam Pan Bóg mówi
do pierwszych rodziców, że w pocie czoła będą zdobywać pożywienie
z płodów ziemi. Jan Paweł II w encyklice Laborem exercens pisze: "
Pot i trud, jaki w obecnych warunkach ludzkości związany jest nieodzownie
z pracą, dają chrześcijaninowi i każdemu człowiekowi, który jest
wezwany do naśladowania Chrystusa, możliwość uczestniczenia z miłością
w dziele, które Chrystus przyszedł wypełnić. W pracy ludzkiej chrześcijanin
odnajduje cząstkę Chrystusowego Krzyża i przyjmuje ją w tym samym
duchu odkupienia, w którym Chrystus przyjął za nas swój Krzyż". Człowiek
szanuje dary Stwórcy i otrzymane talenty. Praca może mieć też wymiar
odkupieńczy. Znosząc trud pracy w łączności z Jezusem Ukrzyżowanym
człowiek współpracuje w pewnym stopniu z Synem Bożym w Jego dziele
Odkupienia. Każdy pracujący człowiek potwierdza, że jest uczniem
Chrystusa, niosąc krzyż każdego dnia w działalności, do której został
powołany i którą wypełnia z miłością. Każda praca, nawet najmniejsza,
może być środkiem uświęcenia i ożywiania rzeczywistości ziemskich.
Święty Ignacy Loyola bardzo pięknie kiedyś powiedział: "Módlcie się
tak, jakby wszystko zależało od Boga, a pracujcie tak, jakby wszystko
zależało od was". Matka Teresa z Kalkuty także mówiła o pracy: "Musimy
pracować z ogromną wiarą, nieustannie, skutecznie, a nade wszystko
z wielką miłością i pogodą; bez tego nasza praca będzie tylko pracą
niewolników służących surowemu panu. Musimy się nauczyć, by praca
nasza stawała się modlitwą. Ma to miejsce wtedy, gdy wszystko czynić
będziemy dla Jezusa, dla chwały Jego imienia i dla zbawienia ludzi!
Nasza praca, to nasza miłość do Boga wyrażona działaniem".
Za naszą pracę otrzymujemy pożywienie jako dar od naszego
najlepszego Ojca. Jest dobrą rzeczą prosić Go o nie i składać Mu
za nie jednocześnie dziękczynienie. Konstytucja II Soboru Watykańskiego
Gaudium et spes poucza: "Praca ludzka, która polega na tworzeniu
i wymianie nowych dóbr lub na świadczeniu usług gospodarczych, góruje
nad innymi elementami życia gospodarczego, ponieważ te mają jedynie
charakter narzędzi". Chciejmy zawsze prosić Pana o to, by błogosławił
naszej pracy. Słowa pieśni niech będą naszą modlitwą prośby: "Błogosław,
Panie, nas na pracę i znojny trud. Wszak Tyś sam wybrał nas, by Cię
poznał i wielbił świat, alleluja".
Święty cieśla z Nazaretu, człowiek ciężkiej, fizycznej
pracy, został wyniesiony do niewysłowionej godności oraz stał się
symbolem i uosobieniem dążenia wielu ludzi. Na jego przykładzie Kościół
ukazuje sens pracy ludzkiej i jej nieprzemijające, ogromne wartości.
Pewnych informacji o świętym Józefie dostarcza nam tylko Ewangelia.
Hebrajskie słowo Józef oznacza tyle, co "Bóg przydał". Święty Józef
pochodził z rodu króla Dawida. Mieszkał on zapewne w Nazarecie. Hebrajski
wyraz "charasz" oznacza rzemieślnika, wykonującego prace w drewnie,
w metalu, w kamieniu. Praca świętego Józefa polegała być może na
wykonywaniu narzędzi codziennego użytku, koniecznych także w gospodarce
rolnej. Mógł być również cieślą. Według dawnych świadectw św. Józef
zmarł w domku w Nazarecie w obecności Najświętszej Maryi Panny i
Pana Jezusa.
O św. Józefie, który jest patronem wszystkich ludzi pracy,
liturgia mówi: "Jako męża sprawiedliwego dałeś go Bogurodzicy Dziewicy
za Oblubieńca, a jako wiernego i roztropnego sługę postawiłeś nad
swoją Rodziną, aby rozciągnął ojcowską opiekę nad poczętym z Ducha
Świętego Jednorodzonym Synem Twoim Jezusem Chrystusem". W 1919 r.
papież Benedykt XV do Mszy św., w której się wspomina św. Józefa,
dołączył osobną o nim prefację. Papież Leon XIII wydał pierwszą w
dziejach Kościoła encyklikę o św. Józefie. Św. Pius X zatwierdził
litanię do św. Józefa do publicznego odmawiania.
Uroczyste wspomnienie św. Józefa rzemieślnika ustanowił
w 1955 r. Pius XII.
Św. Józef uczy życia z Chrystusem i dla Jego chwały,
uczy delikatności względem kobiet i wzorowego życia rodzinnego, opartego
na wzajemnej miłości, życzliwości, szacunku i dobroci. Św. Józef
jest wzorem chrześcijanina w spełnianiu czynności domowych i zawodowych.
Pracował w stałej zażyłości z Najświętszą Maryją Panną i Jezusem
Chrystusem. Podobnie każdy chrześcijanin powinien pamiętać o tym,
że pracując spełnia nakaz Boży: "Czyńcie sobie ziemię poddaną" i
przygotowuje się do życia wiecznego.
We wtorek 19 maja Ojciec Święty udał się do Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego w Castel Gandolfo, gdzie modlił się wraz ze wspólnotą placówki oraz spotkał się z personelem naukowym, zakonnym i świeckim. To jego drugie odwiedziny w tym miejscu, od początku pontyfikatu.
Wizyta Papieża miała miejsce w godzinach popołudniowych. Było to już drugie spotkanie Leona XIV z pracownikami watykańskiej stacji badawczej po ubiegłorocznej wizycie z 20 lipca, związanej z 56. rocznicą lądowania człowieka na Księżycu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.