1 kwietnia, w wieku 98 lat, na wieczną wartę odszedł wierny Bogu i Ojczyźnie gen. Aleksander Arkuszyński „Maj” – kawaler orderu Virtuti Militari i Krzyża Walecznych, dowódca oddziałów Armii Krajowej na ziemi piotrkowskiej, honorowy obywatel Piotrkowa, Pabianic i Żarnowa
Urodził się 27 lutego 1918 r. w Dąbrowie nad Czarną. Absolwent Liceum im. Króla Bolesława Chrobrego w Piotrkowie. W kampanii wrześniowej walczył jako dowódca 18. pułku piechoty. Aresztowany przez Niemców. Po ucieczce z niemieckiej niewoli powrócił do rodzinnego domu. Wkrótce rozpoczął działalność konspiracyjną.
– Zawsze szedłem do przodu, nie bojąc się, bo ufałem Bogu i działałem w słusznej sprawie – mówił trzy lata temu, podczas uroczystości z okazji swoich 95. urodzin.
Już w 1943 r. w uznaniu zasług bojowych awansowany na stopień podporucznika i jednocześnie odznaczony Krzyżem Walecznych. Był to pierwszy awans i pierwsze odznaczenie nadane w „Kedywie” Okręgu Łódź. Od połowy 1943 r. walczył jako zastępca dowódcy oddziału „Trojan”, potem oddziału „Wicher”. Od połowy lutego 1944 r. był dowódcą oddziału „Grom”, w lipcu 1944 r. wcielony do 25. PP AK. Uczestnik wielu walk i potyczek. Za niezwykłą odwagę po raz drugi odznaczony Krzyżem Walecznych i awansem na stopień porucznika.
Reklama
Po wkroczeniu wojsk sowieckich zmuszony do ukrywania się, wszedł w szeregi Ruchu Oporu Armii Krajowej (ROAK), dowodząc nowo utworzonym oddziałem „Zryw”. W czerwcu 1945 r. dokonał brawurowej akcji na więzienie UB w Pabianicach, uwalniając aresztowanych akowców. W tym samym roku ujawnił się w Łodzi z liczną grupą żołnierzy AK. W 1949 r. został aresztowany. Po blisko trzyletnim okrutnym śledztwie i sfingowanym procesie, zmierzającym do wyroku kary śmierci, ostatecznie został uniewinniony. Każdy z żołnierzy gen. Arkuszyńskiego był po wojnie prześladowany.
Był współorganizatorem ŚZŻAK w Okręgu Łódź i prezesem honorowym środowiska 25. PP AK, a także członkiem Zarządu Związku Byłych Żołnierzy Konspiracyjnego Wojska Polskiego i Związku Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego. Organizatorem uroczystości patriotycznych, utrwalających dziedzictwo ideowe Armii Krajowej, autorem publikacji na ten temat. Odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari oraz wieloma innymi odznaczeniami cywilnymi i wojskowymi. Dla młodego pokolenia legenda i świadek walki o Polskę, wzór miłości do Boga i Ojczyzny.
Gen. Arkuszyński został pochowany na łódzkim cmentarzu na Dołach.
Bernard Ładysz na scenie Teatru Wielkiego w Warszawie podczas benefisu z okazji 90. urodzin
Królewski był benefis Bernarda Ładysza w 90. rocznicę urodzin. Na przyciemnionej scenie Teatru Wielkiego - Opery Narodowej w świetle reflektora pojawia się najpierw mały punkcik. Potem snop światła oblewa całą sylwetkę i publiczność szaleje. Owacje na stojąco długo nie milkną, bo wielkiemu artyście najpiękniej podziękować można tylko oklaskami
Na deskach Opery Warszawskiej Ładysz prześpiewał prawie 30 lat! Jego wspaniały bas, drugi tej klasy, jaki nam się trafił po Adamie Didurze, był wszechstronny w wyrażaniu emocji. Czasem czuły, tkliwy, wzruszająco delikatny, a gdy trzeba - dramatyczny, rozdzierający serce. Całe życie pozostał wierny zasadzie, jaką wpoiła mu matka: „Synku, śpiewaj, jak chcesz, ale zawsze z sercem”. To serce podczas śpiewu podawał na dłoni. I za to uwielbiała go publiczność. Po prostu nigdy się nie oszczędzał. Nie markował, nie śpiewał na pół gwizdka. A w sprawach wielkiej sztuki publiczności nie sposób oszukać.
Leon XIV przyjął rezygnację administratora apostolskiego grekokatolików na Białorusi archimandryty Jana Sergiusza Gajka MIC. Polskiego marianina, który osiągnął wiek emerytalny, zastąpi studyta o. Liavoncij Tumouski, odpowiedzialny do tej pory za duszpasterstwo białoruskich grekokatolików w Polsce.
O. Liavoncij (Aliaksandr) Tumouski, M.S.U., urodził się 9 lipca 1973 roku w Połocku, w diecezji witebskiej (Białoruś). 27 maja 1995 roku wstąpił do Klasztoru Mnichów Studyckich przy Ławrze Uniowskiej na Ukrainie. Studiował filozofię i teologię w Wyższym Seminarium Duchownym we Lwowie oraz na Ukraińskim Uniwersytecie Katolickim we Lwowie, uzyskując tytuł magistra teologii. W latach 2008-2018 kontynuował studia w Rzymie, uzyskując licencjat, a następnie doktorat z teologii w Papieskim Instytucie Wschodnim. Święcenia diakonatu przyjął w 2002 roku, natomiast święcenia prezbiteratu otrzymał 18 maja 2003 roku.
W Kościele Katolickim jestem od ponad 30 lat i zawsze wydawało mi się, że jestem zorientowany w tym, co się w nim dzieje. Gdy jednak usłyszałem, że w mojej rodzimej diecezji wydano wytyczne związane z muzyką kościelną, które — jak sugerowała wypowiedź— miałyby wykluczyć schole i zespoły muzyczne.
Moja dociekliwość sprawiła, że zacząłem zgłębiać temat. Okazało się, że wczoraj „Wrocławski Reporter” dotarł do “wiedzy tajemnej” i skrzętnie ukrywanej w Archidiecezji Wrocławskiej i ogłosił: “Nawet na mszach dla młodzieży nie spotkacie już perkusistów. Gitara na pierwszej komunii? Też jest niemile widziana. Takie wytyczne wrocławskiego biskupa trafiły do wszystkich proboszczów we Wrocławiu i okolicach. Metropolita wrocławski abp Józef Kupny wydał je już w ubiegłym roku, ale dopiero teraz dokument został ujawniony publicznie.”
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.