Reklama

Niedziela Lubelska

Pod znakiem krzyża

Wielki Przeor Polskiego Zwierzchnictwa Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu w Jerozolimie kard. Kazimierz Nycz przewodniczył w katedrze lubelskiej inwestyturze, podczas której do zakonu zostali włączeni nowi rycerze i damy.

Paweł Wysoki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Inwestytura to uroczysty obrzęd liturgiczny, nawiązujący do średniowiecznej tradycji pasowania na rycerza. Papieski zakon rycerski zrzesza osoby świeckie oraz duchownych, którzy w sposób szczególny żyją duchowością Grobu Pańskiego, wspierają chrześcijan w Ziemi Świętej oraz angażują się w życie Kościoła.

Do Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu w Jerozolimie obecnie należy ok. 30 tys. rycerzy i dam, w tym 394 w Polsce. Niemal 40 z nich zostało przyjętych podczas inwestytury w Lublinie. Uroczystości trwały 3 dni, a w programie znalazły się m.in. spotkanie ze zwierzchnikiem i radą, Msza św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika w bazylice oo. Dominikanów i Liturgia Czuwania przy Relikwiach Drzewa Krzyża Świętego pod przewodnictwem bp. Adama Baba oraz Msza św. z obrzędem inwestytury pod przewodnictwem kard. Kazimierza Nycza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Podczas Mszy św. w Bazylice Ojców Dominikanów na Starym Mieście w Lublinie, gdzie przechowywane są relikwie Drzewa Krzyża Świętego, abp Stanisław Budzik podkreślił, że „Krzyż Chrystusa jest naszą jedyną nadzieją”. – W tajemnicy krzyża poniżenie stało się wywyższeniem, śmierć życiem, a klęska zwycięstwa; egoizm został przezwyciężony przez miłość, drzewo hańby stało się tronem chwały. Godzina krzyża jest jednocześnie ujawnieniem największej miłości Boga do człowieka – mówił, nawiązując do Ewangelii św. Jana. Jak przypomniał, chrześcijanie od samego początku otaczają czcią Drzewo Krzyża, bo nie jest on martwym kawałkiem drewna, ale drzewem pulsującym pełną życia i zbawienia. – Znak krzyża wpisał się na trwałe nasze życie; towarzyszy nam od samego początku, od krzyża nakreślonego na czole w sakramencie chrztu, az po krzyż postawiony na grobie z nadzieją zmartwychwstania. W znaku krzyża przychodzą do nas wszystkie błogosławieństwa i łaska wszystkich sakramentów, wszelkie dobro – podkreślił metropolita

Jak zauważył, „dzisiaj wiele obszarów życia zalewa fala nowego pogaństwa, dla którego krzyż stał się znakiem niewygodnym”. – Czym pozostanie dla nas, którzyśmy uwierzyli: mocą i mądrością Bożą, kluczem który otwiera nas na przepastną tajemnicę Bożej miłości? – pytał. – Myślę, że my wszyscy tu obecni razem ze św. Pawłem chlubimy się krzyżem Chrystusa i głosimy go światu – powiedział. Abp Budzik zaapelował, aby „znak Chrystusowego krzyża zajaśniał w codziennym życiu”. Jak nauczał, bez względu na światopogląd i wyznawane wartości, nie da się zaprzeczyć, że „historia naszego narodu, kultura, sztuka, literatura, poezja, tradycja i obyczaje są związane z Chrystusowym krzyżem”. – Chrystus powinien stać się pełnoprawnym członkiem każdej rodziny; takim który zasiada do rodzinnych uroczystości i z którym rozmawia się o radościach i smutkach; który uczy szacunku do każdego człowieka i poszanowania każdego życia. Niech zajaśnieją krzyże na wieżach naszych kościołów, przy naszych drogach i na szczytach gór. Niech nam przypominają słowa św. Jana Pawła II, który pielgrzymując do Ojczyzny mawiał, że nie da się zrozumieć dziejów naszego narodu, że nie da się zbudować teraźniejszości i przyszłości Polski bez krzyża – powiedział abp Budzik.

Jak w rozmowie z „Niedzielą” powiedział Andrzej Sznajder, Zwierzchnik Zwierzchnictwa w Polsce Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu w Jerozolimie, „bożogrobcy są ambasadorami chrześcijan w Ziemi Świętej”. – Jesteśmy zakonem, który przypomina w Kościele o powszechnym obowiązku wobec najmniejszej, a jednocześnie najstarszej wspólnoty chrześcijan, wywodzącej się bezpośrednio z Jerozolimy. W czasach, których jesteśmy świadkami, w sytuacji niezwykle krwawego konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie, w tym w wielu rejonach Łacińskiego Patriarchatu w Jerozolimie, jesteśmy przede wszystkim osobami, które przypominają, że tam cierpią ludzie. Jako chrześcijanie i katolicy winniśmy okazać z nimi solidarność – powiedział A. Sznajder.

Solidarność z Ziemią Świętą to przede wszystkim wsparcie w utrzymaniu tamtejszych instytucji, ale też finansowanie zadań związanych ze szkolnictwem oraz szeroko rozumianymi programami społecznymi realizowanymi przez patriarchat. – Robimy to po to, aby chrześcijanie w skrajnie nieprzyjaznych warunkach mogli przetrwać i nie zdecydowali się na opuszczenie swoich dotychczasowych miejsc zamieszkania. Gdyby do tego doszło, nasze pielgrzymowanie do Ziemi Świętej wkrótce stało by się odwiedzaniem skansenu, a nie żywych wspólnot i świątyń, w których chrześcijanie gromadzą się na co dzień. Naszą powinnością jest stworzenie tym ludziom warunków, które pozwolą im normalnie funkcjonować. To nie jest jakiś szczególny gest, to jest nasz obowiązek – podkreślił zwierzchnik. Andrzej Sznajder zwrócił uwagę, że przynależność do zakonu rycerskiego to także codzienna modlitwa rycerzy i dam za chrześcijan w Ziemi Świętej i za posługujących tam duchownych oraz osobista formacja religijna. – Wiedza o wspólnotach, które tworzymy jako zakon w Polsce i na świecie, głęboko formuje nas jako ludzi wierzących – powiedział.

2026-06-23 10:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Masz już dość swojego krzyża? Pomódl się tą tajemnicą Różańca

2026-10-05 21:05

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Joanna Popławska/Niedziela

Są ciężary, których nie wybraliśmy. Choroba, samotność, trudna relacja czy odpowiedzialność, której nie można odłożyć. Jezus nie obiecuje, że każdy krzyż zniknie, ale pokazuje, że nie trzeba nieść go samotnie.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Jedna z liderek obrony Osiedla Maltańskiego zawiera ugodę z poznańską kurią. „Byłam zniesmaczona tymi awanturami”

2026-10-07 18:57

[ TEMATY ]

Poznań

Adobe Stock

- Dzięki porozumieniu zaczęłam normalne życie. Jestem bardzo zadowolona - mówiła Iwona Chrzanowska, jedna z liderek protestów na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu, która zawarła porozumienie z kurią. Iwona Chrzanowska zorganizowała dziś konferencję prasową, podczas której wyjaśniała powody swojej decyzji i zachęcała innych mieszkańców, by poszli w jej ślady. Wyraziła też opinię, że protesty są zewnętrznie sterowane przez tzw. organizacje wspierające.

Iwona Chrzanowska, jedna z liderek ruchu obrony Osiedla Maltańskiego w Poznaniu poinformowała o swojej wyprowadzce z osiedla. Dodała, że w ostatnich miesiącach, m.in. w związku z poważną chorobą, zmieniła sposób myślenia na temat protestu. - W maju podjęłam decyzję, że zaprzestaję walki, że prowadzi to donikąd - stwierdziła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję