„Byłem chory, a odwiedziliście Mnie” (Mt 25, 36). Z pewnością każdy z nas zetkął się z chorymi bądź sam doświadczył choroby. Ze wzruszeniem wspominam słowa Pisma Świętego: „Pan poprawi mu posłanie” (por. Ps 41, 4). Troska miłosiernego Zbawiciela o chorych skłoniła Go do ustanowienia nawet sakramentu chorych, w czasie celebracji którego czytane są słowa św. Jakuba Apostoła: „Podźwignie go Pan, a jeśliby w grzechach był, zostaną mu odpuszczone” (por. Jk 5, 14-15). Trzeba nam zerwać z przesądem, że sakrament chorych jest „ostatnim namaszczeniem”. Dobrze się stało, że Kościół ustanowił Dzień Chorych we wspomnienie Matki Bożej z Lourdes (11 lutego). Wtedy to we wspólnotach parafialnych udzielany jest sakrament chorych wszystkim, którzy się leczą. O ten sakrament powinien prosić każdy, kto leczy się w szpitalu.
Reklama
W Polsce pięknie działa Apostolstwo Chorych. Warto zapoznać się z encykliką „Salvifici doloris” – o chrześcijańskim sensie ludzkiego cierpienia, w której św. Jan Paweł II wyjaśnia „powołanie do cierpienia”. Zbawienie bowiem przyszło przez krzyż. Świetnie zrozumieli to chorzy we Francji, gdzie od kilkunastu lat prężnie działa tzw. Niewidzialny Klasztor Jana Pawła II. Tworzą go ludzie złożeni chorobami, którzy przeżywają swoje cierpienia w zjednoczeniu z męką Pana Jezusa, żeby – według myśli św. Pawła Apostoła – „dopełniać w swoim ciele cierpień Chrystusa” za zbawienie świata (por. Kol 1, 24). Owocność tego apostolatu jest wręcz fenomenalna: przysparza licznych nawróceń! Chory człowiek jest więc aktywnym misjonarzem!
Św. Jan Paweł II napisał trzynaście encyklik, ale najważniejsza była „czternasta”, której nie napisał, a którą „opublikował świadectwem własnych cierpień” – zwłaszcza w ostatnich miesiącach pontyfikatu. Dziennikarze z całego świata jeden przez drugiego sugerowali, że „Papież powinien zrezygnować”. Była to jednak najbardziej przekonywająca odpowiedź samego Papieża na propagandę proeutanazyjną na całym świecie. Pytany o to we Fryburgu w Szwajcarii odpowiedziałem, że „Kościół nie jest przedsiębiorstwem, ale rodziną”, a przecież kiedy ojciec jest chory, tylko nieprzyzwoici mogliby żądać, żeby wtedy zrezygnował! Pan Jezus żył w ukryciu 30 lat. Nauczał przez 3 lata, a przecież nawięcej dokonał w 3 godziny na krzyżu! Nie wolno krzyczeć: „Zejdź z krzyża!”.
Ogromna wdzięczność i uznanie należą się całej służbie zdrowia, o ile rozumie swoją pracę jako powołanie. Niemniej każdy niecierpiący chrześcijanin może postawić sobie pytanie: Ile jest we mnie Weroniki i Cyrenejczyka? Droga krzyżowa bowiem – droga zbawienia trwa.
Podczas spotkania dzieci wyleczonych z chorób nowotworowych
Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci z Chorobami Krwi oraz Klinika Hematologii, Onkologii i Transplantologii Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie podjęły trud organizacji II Spotkania Dzieci Wyleczonych z Chorób Nowotworowych. 9 lutego w archikatedrze lubelskiej oraz w Collegium Maius Uniwersytetu Medycznego wzięło w nim udział ok. 700 osób
Pierwsze spotkanie odbyło się 7 lat temu, gromadząc ok. 250 wyleczonych dzieci. Dziś ta szczególna rodzina liczy już ponad 800 osób - byłych pacjentów i ich najbliższych, połączonych niegdyś doświadczeniem cierpienia i choroby. - Takie spotkania są wielką nadzieją dla tych, którzy przeżywają dramat ciężkiej choroby. Widok wyleczonych dzieci, dziś osób nastoletnich i dorosłych, pełnych życia, daje tym, którzy borykają się z cierpieniem, wielką siłę do walki z nowotworem. Są dowodem na to, że z tą chorobą można wygrać - mówili rodzice wyleczonych dzieci. - Spotykamy się w gronie rodzin, których historia życia naznaczona była niegdyś wielkim cierpieniem. Kto z nas kilka czy kilkanaście lat temu myślał, że w planie Bożym jest miejsce na takie spotkanie. Doświadczyliśmy tego, że Bóg nie zdejmuje z nas ciężarów, ale wzmacnia nasze siły. Dziękujemy Bogu za dar życia i zdrowia naszych dzieci, za wszelkie łaski, które pomogły pacjentom i ich rodzinom przetrwać trudne czasy, za każdego człowieka, który był z nami - mówił jeden z ojców wyleczonych dzieci.
Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej Księżnej Wieliczki
Matka Boża Łaskawa, Księżna Wielicka
Nasza jubileuszowa droga przyprowadziła nas dzisiaj do Wieliczki – miasta, o którym możemy powiedzieć, że zostało wydobyte z soli i wiary. Tutaj, u bram klasztoru Ojców Reformatów - którzy też należą do rodziny franciszkańskiej - od wieków króluje Matka Boża Łaskawa. To miejsce, gdzie trud górniczej pracy zawsze przeplatał się z ufną modlitwą, a Maryja stała się dla pokoleń wieliczan prawdziwą Księżną i Opiekunką.
Kiedy wchodzimy do tej cichej, przesiąkniętej modlitwą świątyni, nasze oczy spoczywają na cudownym obrazie Maryi z Dzieciątkiem. To wizerunek pełen matczynego ciepła – Maryja patrzy na nas, jakby chciała usłyszeć każde westchnienie. Historia tego obrazu sięga XVI wieku i jest pełna dowodów na to, że Matka Boża Łaskawa hojnie rozdziela swoje dary tym, którzy o nie proszą. Jej obecność tutaj, tuż obok kopalnianych szybów, przypomina nam, że Boża łaska przenika nawet najgłębsze mroki naszej codzienności.
– Kraków, miasto św. Jana Pawła II, który wołał „Nie lękajcie się!”, jest szczególnie bliskie tematowi zmartwychwstania. Maryja prowadziła nas przez mrok ku pustemu grobowi – świadectwu zwycięstwa Chrystusa. Niech to nocne czuwanie umocni naszą wiarę w zmartwychwstałego Pana – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Międzynarodowego Różańca Młodzieży, w którym wziął udział wraz z przedstawicielami młodzieży.
W Kaplicy Arcybiskupów Krakowskich kard. Grzegorz Ryś wraz z przedstawicielami młodzieży Archidiecezji Krakowskiej wziął udział w Międzynarodowym Różańcu Młodzieży. Uczestnicy modlitwy połączyli się z Sanktuarium San Gabriele dell’Addolorata w Isola del Gran Sasso we Włoszech oraz z młodzieżą z Paryża, Seulu, Buenos Aires i Luandy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.