Tę piękną rocznicę święceń obchodził ks. kan. Stanisław Koproń, rezydent w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Piaskach. Uroczystości miały charakter dwuetapowy: 5 czerwca w związku z przypadającą w tym dniu 50. rocznicę święceń, natomiast główne obchody miały miejsce 21 czerwca. Wziął w nich udział ks. infułat Kazimierz Bownik, dawny proboszcz ks. Stanisława oraz delegacje ze wszystkich parafii, w których kiedyś pracował tj: z Sawina, Chełma, Oleśnik, Dysa i Woli Korybutowej. Uroczystą Eucharystię sprawował Ksiądz Jubilat, natomiast homilię wygłosił ks. Edward Duma z Kawęczyna.
Na początku Mszy Świętej ks. proboszcz Stanisław Duma podziękował ks. Koproniowi za 5-letnią posługę w parafii piaseckiej: głoszone Słowo Boże, sprawowanie sakramentów świętych oraz posługę w konfesjonale. - Dziękujemy za wszelkie dobro oraz za mądrość, którą Ksiądz Kanonik dzielił się i dzieli przy ołtarzu oraz w konfesjonale - mówił. Uroczystość uświetniły śpiewy chóru parafialnego pod dyrekcją organisty Pawła Bogdańskiego oraz instrumentalne wykonanie „Ave Maryja”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Wielki dar
Reklama
homilii ks. Edward przywołał postać ks. Jana Vianneya z Ars, gorliwego kapłana i niestrudzonego spowiednika. Następnie przypomniał, że kapłan ze swoim urzędem kapłańskim przybliża ludziom Boga. Nie żyje dla siebie, lecz dla innyc. Dzięki wypowiadanym przez niego słowom, Bóg przychodzi na ziemię. Jest to wielki dar, za który mamy okazję dzisiaj podziękować. Potem, zwracając się do Jubilata, powiedział: - 56 lat temu wybrałeś kapłaństwo, a dzisiaj obchodzisz piękny Jubileusz. Jest to powód do wdzięczności Panu Bogu. (…) Obyś zawsze przeżywał radość z tego, że jesteś kapłanem.
Następnie ks. infułat Bownik przedstawił drogę kapłańską ks. Kanonika. Zwrócił uwagę na cechy jego osobowości: otwartość, życzliwość oraz pogodę ducha. Przypomniał, że ks. Stanisław był wspaniałym katechetą w Zespole Szkół w Chełmie, równocześnie przez 5 lat pracował jako kapelan w Zakładzie karnym. Kiedy w jednej z wiosek koło Chełma brakowało mieszkania na punkt katechetyczny, ks. Stanisław zrobił wszystko, aby taki punkt powstał. Odtąd dzieci mogły uczyć się religii w prywatnym domu. Ponadto Ksiądz Kanonik wybudował kaplicę w miejscowości Strupin Duży.
Życzenia i gratulacje
Pod koniec Mszy Świętej parafianie z Piask oraz delegacje ze wszystkich parafii, w których ks. Kanonik pracował, podchodzili do Jubilata i składali mu życzenia. - Jezus, najwyższy Kapłan obdarzył Księdza Kanonika dobrocią, miłością, pokorą, cierpliwością oraz wyrozumiałością wobec ludzkiej słabości - mówiła Kazimiera. - Uczynił światłym przewodnikiem na drodze naszych zwątpień i załamań. Zanurzył w swojej świętości, co sprawia, że Ksiądz jest czytelnym znakiem, w którym członkowie Żywego Różańca rozpoznają troskliwego ojca i ukochanego kapłana.
Reklama
Wiązankę ciepłych słów pod adresem Księdza Jubilata przekazała Maria, przedstawicielka Legionu Maryi, dziękując za piękne homilie ubogacane cytatami z poezji i przykładami z życia świętych oraz niestrudzoną służbę w konfesjonale. Z kolei grupa Seniorów wraz z dawną wychowawczynią Marią, przyłączając się do powyższych słów, życzyła Księdzu zdrowia i błogosławieństwa w dalszych latach posługi kapłańskiej oraz opieki Matki Najświętszej. Natomiast przedstawiciele parafii, w których na przestrzeni lat posługiwał ks. Koproń, dziękowali za jego gorliwą pracę duszpasterską, życzliwość, otwarte serce i duchowe wsparcie. Były kwiaty i drobne upominki wyrażające szacunek i wdzięczność.
Potem głos zabrał sam Jubilat. Wzruszony oznakami życzliwości łamiącym się głosem zacytował słowa wiersza Jana Twardowskiego: Własnego kapłaństwa się boję/, własnego kapłaństwa się lękam/ i przed kapłanem w krąg staję/ i przed kapłanem klękam”. Następnie poinformował, że każdą parafię wspomina z sentymentem, gdyż łączyły go bliskie kontakty z ludźmi. Przypomniał moment, gdy będąc młodym proboszczem korzystał ze wskazówek śp. ks. Jana Augustynka, ówczesnego dziekana piaseckiego. Obecnie, będąc na emeryturze, cieszy się, że nadal może nadal pełnić posługą kapłańską w Piaskach, przyjąwszy zaproszenie ks. kan. Stanisława Dumy. Na zakończenie, dziękując Bogu za dar powołania, a rodzicom za wychowanie, powiedział, że kapłan jest miłowaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa i zacytował zwrotkę piosenki oazowej: „Dziękuję Tobie, o Panie/, dziękuję za miłość Twą/, dziękuję za powołanie/, które dałeś mi.”
Uroczystość dostarczyła uczestnikom wielu wzruszeń i refleksji nad kapłaństwem. Po jej zakończeniu Ksiądz Jubilat wraz ministrantami rozdawali pamiątkowe obrazki. Mottem przewodnim wypisanym na obrazku prymicyjnym oraz jubileuszowym są słowa z „Psalmu 69”: Niechaj z mego powodu nie wstydzą się ci, którzy w Ciebie wierzą… Panie Boże Zastępów”.
