Reklama

Niedziela Lubelska

Ponad 40 narodowości na KUL. Cel? Nauka języka polskiego

Intensywny miesiąc zajęć w Szkole Języka i Kultury Polskiej KUL czeka na ponad setkę uczestników tegorocznej Szkoły Letniej, zorganizowanej w ramach kursów NAWA.

2026-07-07 07:05

Tomasz Koryszko/KUL

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Języka polskiego będą uczyć się studenci, wykładowcy akademiccy oraz pasjonaci z 43 krajów. Program, poza kształceniem językowym w formie wykładów, zajęć indywidualnych, konwersacji w grupach, przewiduje także imprezy kulturalne, warsztaty tańca czy konkurs mistrza poprawnej wymowy „Chrząszcz brzmi w trzcinie”.

Przyjechali na KUL między innymi z Argentyny, Armenii, Austrii, Azerbejdżanu, Belgii, Brazylii, Chile, Chin, Chorwacji, Estonii, Francji, Hiszpanii, Irlandii, Japonii, Jordanii, Kamerunu, Kanady, Korei, Meksyku, Mongolii, Niemiec, Nigerii, Norwegii, Rumunii, Słowacji, Syrii, Szwajcarii, Szwecji, Tajwanu, Tunezji, Urugwaju. Najliczniejszą grupę stanowią mieszkańcy USA, Turcji i Wielkiej Brytanii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W gronie tym są osoby, które – tak jak Eric Aboudi Embolo z Kamerunu – już miały kontakt z Polską i językiem, ale i takie, dla których pobyt u nas jest nowością. Co zaskakuje, niemal każdy zna podstawowe polonijne zwroty i potrafi odpowiedzieć na proste pytania. Gaja na KUL przyjechała z Texasu. – Studiuję literaturę francuską, chcę zagłębiać znajomość języków. Znam pojedyncze polskie zdania, próbowałam się uczyć sama, a przez ten wyjazd będzie znacznie lepiej – podkreśla rozmówczyni. Koyuki Tamada pochodzi z Japonii, studiuje antropologię. To jej drugi pobyt w Polsce. Pierwszym wyborem był Kraków. – Bardzo chciałam wrócić do Polski i udało się dzięki programowi NAWA – zaznacza dziewczyna.

Jak podkreśla Marzena Porębska, dyrektor Szkoły Języka i Kultury Polskiej KUL, letnie kursy to ponad pół wieku tradycji w kształceniu cudzoziemców. – Ich ideą jest także przybliżenie obcokrajowcom Polski i przyswajanie języka nie tylko w sali wykładowej. Stąd w programie wyjazdy, wieczory integracyjne, prezentacje – mówi dyrektorka jednostki. – Uczniom zapewniamy również noclegi na kampusie Poczekajka oraz posiłki w KULuarach Smaku – dodaje M. Porębska.

Uczestnicy wybiorą się do Warszawy, Zamościa, Sandomierza, Kozłówki. A wszystko pod opieką kadry Szkoły, którą tworzy liczna grupa lektorów, opiekunów, z którymi obcokrajowcy mogą być w stałym kontakcie. Są również wolontariusze, którzy na co dzień wspierają uczniów.

W miesięcznym programie znajdują się także interdyscyplinarne wykłady na temat historii, kultury Polski, języka polskiego, literatury i poezji polskiej, Polski w środowisku międzynarodowym, a także na temat polskiej sceny politycznej czy muzyki polskiej. Poprowadzą je pracownicy KUL: prof. Paweł Kras, prof. Magdalena Smoleń-Wawrzuciszyn, prof. Lech Giemza, dr Andrzej Szabaciuk, prof. Sławomir Łukasiewicz, prof. Monika Adamczyk-Grabowska i dr Andrzej Gładysz.

Kurs letni NAWA (język i kultura polska) trwa do czterech tygodni i jest przeznaczony głównie dla cudzoziemców uczących się języka polskiego lub zainteresowanych Polską. Aplikować mogą także osoby posiadające podwójne obywatelstwo (polskie i innego państwa), studenci zagranicznych uczelni oraz nauczyciele akademiccy i lektorzy języka polskiego pracujący poza granicami Polski.

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Aż 380 milionów chrześcijan prześladowanych na całym świecie

2026-07-14 15:20

[ TEMATY ]

prześladowania chrześcijan

Adobe Stock

Na całym świecie prześladowanych jest 380 milionów chrześcijan - wynika z najnowszego raportu amerykańskiej organizacji International Christian Concern (ICC). „Musimy im towarzyszyć” - przypominają autorzy dokumentu, podkreślając, że wierzący wciąż są bici, więzieni lub zabijani tylko dlatego, że są chrześcijanami. Raport oskarża międzynarodową społeczność o obojętność na ich los.

Opublikowany 7 lipca Globalny Indeks Prześladowań 2026 stanowi szczególnie dobrze udokumentowany przegląd prześladowań chrześcijan w ponad dwudziestu krajach. Liczby, świadectwa i analizy zbiegają się w jednym wniosku: podczas gdy wolność religijna kurczy się na wszystkich kontynentach, przemoc wobec chrześcijan nadal narasta w atmosferze obojętności ze strony społeczności międzynarodowej.
CZYTAJ DALEJ

Pan otwiera drogę pokuty tam, gdzie sumienie przywykło do świętości

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Scena rozgrywa się w czasie wielkiego zagrożenia politycznego. Król Achaz słyszy o planie Resina oraz Pekacha. Koalicja chce uderzyć na Jerozolimę, złamać dynastię Dawida oraz osadzić wygodnego dla siebie władcę. Serce króla oraz serce ludu drży „jak drzewa lasu”. Izajasz wychodzi ku Achazowi przy końcu kanału górnego stawu. Król ogląda zapewne zabezpieczenia wodne miasta. Myśli o przetrwaniu oblężenia. Właśnie tam dociera do niego słowo Pana. Prorok przychodzi z synem Szear-Jaszubem. Jego imię znaczy „Reszta powróci”. Już sama obecność chłopca staje się znakiem. Izajasz wzywa Achaza do spokoju. Mówi o dwóch napastnikach jak o dymiących ogarkach. Ogień już gaśnie. Zostaje dym oraz reszta żaru. Pan odsłania w ten sposób ograniczoność ludzkiej potęgi. Nawet groźna koalicja ma wyznaczoną granicę. Historia nie wymyka się z ręki Boga. Najważniejsze słowo pojawia się w wersecie 9. Jeśli nie uwierzycie, nie ostojecie się. W hebrajskim zdanie jest grą słów. Wiara oraz trwałość splatają się ze sobą. Achaz stoi więc przed wyborem duchowym, nie tylko politycznym. Może oprzeć się na rachubie sił. Może oprzeć się na Panu. Cała dalsza historia pokaże, jak wielkie skutki ma ta decyzja. Dobra nowina jest zawarta w samym przyjściu proroka. Bóg nie zostawia domu Dawida bez słowa. W godzinie lęku daje obietnicę oraz drogę zaufania.
CZYTAJ DALEJ

Pan Bóg pokazał pod mikroskopem to, co dzieje się na każdej Mszy św.

2026-07-14 20:30

Marzena Cyfert

Pielgrzymka Margaretek i Dwunastek do Milicza

Pielgrzymka Margaretek i Dwunastek do Milicza

O znaczeniu Cudu Eucharystycznego w Legnicy, tajemnicy Eucharystii oraz niezastąpionej roli kapłana mówił podczas pielgrzymki Margaretek i Dwunastek do Milicza ks. Andrzej Ziombro, proboszcz parafii św. Jacka w Legnicy.

Na początku przypomniał fakty związane z cudem. 25 grudnia 2013 r. podczas Mszy św. ksiądz wikariusz udzielał Komunii św. ministrantowi, lecz Hostia upadła na ziemię. Ponieważ była zanurzona w Krwi Pańskiej, nie chciał jej ponownie udzielać. Zgodnie z obowiązującą procedurą umieścił ją w kielichu z wodą, a następnie schował w tabernakulum. 4 stycznia 2014 r. ks. Tadeusz Kisiński, pierwszy proboszcz tej parafii, zajrzał do kielicha i zauważył czerwone przebarwienie. Zostało to zgłoszone biskupowi miejsca, po czym powołano komisję złożoną z teologów, prawników i lekarzy, której zadaniem było wyjaśnienie tego zjawiska. Hostię badano w zakładach medycyny sądowej we Wrocławiu i Szczecinie, ale naukowcy nie byli w stanie powiedzieć, dlaczego jej fragment przybrał czerwone zabarwienie. Szukali naturalnych przyczyn – grzybni, pleśni, bakterii. Takie środowisko rzeczywiście występowało, ale nie ono spowodowało przebarwienie. W badaniach histopatologicznych odkryto fragmenty tkanki mięśnia serca ze zmianami wskazującymi na silne napięcie towarzyszące agonii. Dziesięć lat temu Stolica Apostolska uznała to wydarzenie za cud.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję