Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

ŚDM w Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej

VII Exodus Młodych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na zakończenie Światowych Dni Młodzieży w Brazylii papież Franciszek ogłosił, że kolejne międzynarodowe spotkanie młodych odbędzie się w Krakowie. Od tego momentu zaczął się w Polsce prawdziwy „raban”, związany z przygotowaniem ŚDM w naszym kraju. Także w naszej diecezji od początku 2014 r. poczyniliśmy odpowiednie przygotowania: formacyjne, logistyczne, medialne czy te związane ze zorganizowaniem niezbędnej grupy wolontariuszy. Teraz przychodzi czas zbioru owoców tych działań.

W oczekiwaniu na gości

Reklama

Światowe Dni Młodzieży są wydarzeniem religijnym, świętem ludzi młodych, a zarazem świętem Kościoła w Polsce. Wydarzenia centralne odbędą się w dniach od 25 do 31 lipca w Krakowie. Zanim jednak udamy się na spotkania z Ojcem Świętym, przeżywać będziemy tzw. Dni w Diecezji – pierwszą część ŚDM. Będzie to czas między 20 a 25 lipca, w którym na terenie naszej diecezji gościć będą pielgrzymi z zagranicy. Diecezja zamojsko-lubaczowska stanie się dla nich przystankiem w drodze na spotkanie z papieżem i wieloma tysiącami młodych z całego świata. Dni w Diecezji odbędą się w pięciu rejonach: biłgorajskim, hrubieszowskim, lubaczowskim, tomaszowskim i zamojskim. W każdym z tych rejonów zakwaterowanych zostanie prawie 400 pielgrzymów z czterech krajów. W rejonie biłgorajskim będziemy gościć 150 pielgrzymów z Litwy, w rejonie hrubieszowskim 20 młodych osób z Ukrainy, w Tomaszowie Lubelskim przebywać będzie 40 osób również z Ukrainy, w rejonie lubaczowskim 40-osobowa grupa młodzieży z Łotwy, a w Zamościu 127 pielgrzymów z Ukrainy i Austrii. Będzie to okazja do wzajemnego poznania się ludzi młodych oraz szansa na zaprezentowanie naszej religijności, kultury i piękna naszych terenów. Naszym zadaniem, jako Diecezjalnego Centrum Światowych Dni Młodzieży, jest zagospodarowanie dla nich (a także dla polskiej młodzieży) tego czasu tak, aby pobyt u nas był dla nich atrakcyjny i ubogacający.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ramowy plan wydarzeń

We wszystkich rejonach Dni w Diecezji plan przedstawia się następująco:

20 lipca – dzień przyjazdu pielgrzymów; 21 lipca – dzień turystyki roztoczańskiej. Żyjemy w miejscu, którego pięknem należy się dzielić i zachwycać nim innych. Będzie okazja, by wspólnie zwiedzać okoliczne tereny, ciekawe miejsca czy podziwiać zabytki.

22 lipca – dzień kultury i sportu. W zdrowym ciele – zdrowy duch – mówi przysłowie. W jego myśl kształtować będziemy swoje wnętrze poprzez międzynarodową rywalizację sportową. Będzie dużo konkurencji, konkursów i zabaw, ale zechcemy także zaprezentować nasze regionalne rzemiosła czy stroje.

23 lipca – dzień wspólnoty. Ogromną wartością ludzi wierzących jest trwanie we wspólnocie, dlatego organizujemy międzynarodowe spotkanie młodzieży na Rynku Wielkim w Zamościu i zamojskich błoniach. Uczestniczyć w nim będą pielgrzymi i nasza młodzież ze wszystkich rejonów. Będziemy się wspólnie modlić, ale nie zabraknie też czasu na poznanie piękna miasta i jego historii. Ponadto zabawy integracyjne i posiłek przygotowany przez panie z Kół Gospodyń Wiejskich. Wieczorem natomiast o godz. 20 wystąpią na scenie ambasadorzy ŚDM, Paweł i Łukasz Golec z zespołem Golec uOrkiestra. Koncert ten będzie centralnym punktem obchodów Dni w Diecezji, na który przyjść może każdy. Wstęp jest wolny.

Reklama

24 lipca – dzień dla rodzin. Wiele rodzin zadeklarowało chęć przyjęcia do swojego domu pielgrzymów z zagranicy. Niedziela będzie okazją do tego, by mogli się lepiej poznać, spędzić razem czas, zjeść wspólny obiad, pójść na spacer itp. To wymiana doświadczeń i okazja do zawiązania przyjaźni na długie lata. Część pielgrzymów w niedzielny wieczór będzie uczestniczyła także w festiwalu „Soli Deo” w Biłgoraju.

25 lipca – dzień wyjazdu do Krakowa. Czas rozstania z pewnością nadejdzie bardzo szybko. W poszczególnych rejonach po wspólnej Mszy św. nastąpią oficjalne pożegnania, pamiątkowe zdjęcia i wyjazd młodzieży z zagranicy na wydarzenia centralne do Krakowa. Przypominamy, że ŚDM jest wydarzeniem przede wszystkim religijnym, zatem w centrum wszystkich kulturalnych i turystycznych wydarzeń będzie codzienna Msza św. oraz wieczorne czuwania. Szczegółowy plan tego, co będzie działo się w poszczególnych rejonach, można znaleźć na stronie www.sdm.zamojskolubaczowska.pl.

Pierwsze podziękowania

W tym miejscu chcemy podziękować wszystkim, którzy włączają się w organizację ŚDM w diecezji: wszystkim księżom rejonowym, wolontariuszom ŚDM, sponsorom oraz paniom zrzeszonym w Kołach Gospodyń Wiejskich za okazaną pomoc. Nade wszystko dziękujemy rodzinom, które gotowe są przyjąć pod swój dach pielgrzymów z zagranicy na czas Dni w Diecezji.

Każda diecezja w Polsce na czas przygotowań i samych Dni w Diecezji przybrała pewną biblijną nazwę. Nasza nazwa to „Exodus”. Stało się tak nie bez powodu. Doskonale wiemy przecież, że od kilku lat mamy takie wydarzenie jak „Exodus Młodych”. W tym roku obędzie jego VII edycja, choć w nieco zmienionej formie. Chcemy, by „Exodus Młodych” wpisał się w Światowe Dni Młodzieży, dlatego zapraszamy młodzież do tego, by wzięła udział Dniach w Diecezji. Szczególnie zachęcamy do uczestnictwa w dniu wspólnoty 23 lipca w Zamościu. Niech diecezjalne obchody ŚDM staną się prawdziwym świętem młodych ludzi zamojsko-lubaczowskiego Kościoła, którzy poprzez swoją postawę, radość i zaangażowanie dadzą świadectwo swojej wiary, a zarazem ubogacać się będą wiarą ludzi młodych z innych krajów.

2016-07-14 08:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: na świecie trwa wojna

Zwracając się do ponad 70 wysłanników światowych mediów, Franciszek podkreślił, że ostatnio często powtarza się określenie "brak bezpieczeństwa". Ale zdaniem papieża najbardziej właściwym słowem, by opisać to, co się dzieje, jest "wojna".
CZYTAJ DALEJ

Szkaplerz „kołem ratunkowym”

Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim. W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym. Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła. Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza). Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”. Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć. Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja. Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Nocne włamanie na plebanię pod Słupskiem

2026-07-16 10:19

[ TEMATY ]

plebania

włamanie

Adobe.Stock

Nieudaną próbą włamania zakończyła się nocna eskapada 38-letniego mężczyzny do jednej z plebanii pod Słupskiem. Uciekając przed proboszczem, włamywacz wyskoczył z okna i doznał złamania nogi. Jak się okazało, był poszukiwany listem gończym - informuje Polskie Radio Koszalin.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 38-letni mieszkaniec województwa małopolskiego wykorzystał uchylone okno balkonowe. Najpierw wspiął się na skrzynkę elektryczną, następnie na dach garażu, a stamtąd po rynnie dostał się na balkon plebanii. Otwierając okno, strącił przedmioty z parapetu, których hałas obudził śpiącego proboszcza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję