Reklama

Wiara

Lionel Messi i... różaniec. Świadectwo wiary

Zamiast pytań o taktykę po meczu na Mundialu, Lionel Messi otrzymał wyjątkowy dar: różaniec prosto z Watykanu. Wzruszające nagranie z udziałem kapitana reprezentacji Argentyny podbija sieć. Przeczytaj o pięknym świadectwie pokory i wiary mistrza świata - informuje EWTN Polska.

2026-07-15 07:32

[ TEMATY ]

Lionel Messi

Zrzut ekranu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mistrzostwa Świata w 2026 roku to nie tylko wielkie sportowe emocje, bramki i taktyczne rozstrzygnięcia, ale także chwile, które wykraczają daleko poza piłkarską murawę i dotykają tego, co w życiu najistotniejsze. Po dramatycznym, zwycięskim meczu Argentyny z Republiką Zielonego Przylądka, kapitan „Albicelestes”, Lionel Messi, doświadczył wyjątkowego spotkania. Argentyński dziennikarz wręczył mu różaniec pobłogosławiony w Watykanie. To poruszające wydarzenie szybko obiegło światowe media społecznościowe, przypominając nam, że w życiu nawet największych gwiazd jest miejsce na wiarę, wdzięczność i pokorę.

To miał być kolejny rutynowy wywiad po wyczerpującym spotkaniu 1/8 finału, w którym obrońcy tytułu po twardej walce pokonali rewelację turnieju – reprezentację Republiki Zielonego Przylądka – wynikiem 3:2. Zamiast jednak standardowych pytań o przebieg spotkania czy ocenę rywala, argentyński dziennikarz Julián Pérez Regio postanowił wykorzystać tę wyjątkową chwilę, by przekazać Messiemu coś znacznie cenniejszego niż pomeczowe gratulacje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dziennikarz wręczył wybitnemu piłkarzowi różaniec, zaznaczając, że jest to szczególny dar, pobłogosławiony w samym sercu Kościoła katolickiego. Jego słowa, które wkrótce zacytowały media na całym świecie, niosły ze sobą ogromny ładunek emocjonalny i braterskiej troski.

Reklama

Leo, ten mały prezent jest dla ciebie – powiedział z przejęciem Pérez Regio. – To różaniec, który został poświęcony w Watykanie – dla ciebie, dla twoich dzieci, dla Antonelli, dla twojego taty, dla twojej mamy. Za całą tę radość, którą dawałeś nam przez ostatnie 20 lat.

Ten bezinteresowny, duchowy gest nabrał wyjątkowego znaczenia. – Wszyscy zawsze proszą cię o coś, zawsze czegoś od ciebie chcą. I to jest zrozumiałe. Ale ty byłeś źródłem radości dla milionów małych dzieci od dnia ich narodzin, a nawet dla starszych ludzi u schyłku ich życia. Ten różaniec ma chronić cię we wszystkim, co robisz, ciebie i twoją rodzinę. Życzę ci dużo zdrowia i dziękuję – w imieniu wszystkich Argentyńczyków. Dziękuję - mówił dalej dziennikarz.

Nagranie z tego niespodziewanego spotkania błyskawicznie stało się hitem internetu. Opublikowane m.in. na profilu @carnivalstream na Instagramie, w krótkim czasie zebrało ponad dziewięć milionów wyświetleń i ponad milion polubień. Internauci z całego globu byli zachwyceni nie tylko samym pięknym gestem dziennikarza, ale przede wszystkim reakcją samego zawodnika. Użytkownicy mediów społecznościowych masowo chwalili Messiego za niezwykłą prostotę i skromność, z jaką przyjął ten duchowy dar. W komentarzach można przeczytać m.in.: „Sposób, w jaki na ciebie patrzy tymi swoimi małymi oczami i z tym uśmiechem…”, czy też: „Gdyby Messi spojrzał na mnie w ten sposób, nigdy nie przestałbym z nim rozmawiać o różańcu”. Ktoś inny niezwykle trafnie podsumował to wydarzenie: „Ten facet rozumie, co naprawdę ma znaczenie – zawsze stawia Boga na pierwszym miejscu. Dziękuję, Messi, za twoją pokorę”.

Oceń: +40 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lionel Messi - nie tylko czyni znak krzyża po zdobytych golach, ale też gra w... pobłogosławionych butach

2026-06-25 21:09

[ TEMATY ]

Lionel Messi

PAP/EPA/JEFFREY MCWHORTER

Argentyński piłkarz Lionel Messi, uważany za jednego z najlepszych piłkarzy w historii piłki nożnej, publicznie wyznał swoją wiarę podczas meczu na Mistrzostwach Świata FIFA 2026 - informuje portal churchpop.com.

Argentyńczyk zdobył dwie bramki w meczu z Austrią, stając się samodzielnym rekordzistą pod względem liczby goli zdobytych w historii mundiali. Wcześniej, w spotkaniu z Algierią, ustrzelił pierwszy w karierze mundialowy hat-trick.
CZYTAJ DALEJ

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas: czy brak wypoczynku to nie pycha, bo "beze mnie świat się zawali"?

2026-07-17 08:01

[ TEMATY ]

wypoczynek

Abp Adrian Galbas

pycha

świat się zawali

Adobe Stock

Jeżeli ktoś nie może sobie pozwolić nawet na krótki odpoczynek w wakacje, to powinien zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście wszystko u niego dobrze z kontrolą siebie samego i czy za bardzo nie dobija się do jego serca postawa pychy, która mówi: jesteś najlepszy, jesteś jedyny, jesteś niezastąpiony, jeśli nawet na chwilę zostawisz codzienne sprawy, to wszystko się niechybnie zawali – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas.

Abp Galbas przypomniał postawę Leona XIV, który zachęca, żeby na jakiś czas się „wyłączyć” po to, żeby potem być „włączonym” i podjąć obowiązki najlepiej jak potrafimy. Zdaniem metropolity warszawskiego, jeśli ktoś w wakacje nie ma czasu nawet na krótki odpoczynek, powinien zadać sobie pytanie: czy aby nie powoduje nim pycha, która próbuje go przekonać, że bez niego świat się zawali.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję