Reklama

Niedziela Lubelska

Recepta na urlop

Udany urlop nie musi trwać bardzo długo.

Paweł Wysoki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ważne, aby odciąć się od pracy i zacząć intensywnie przeżywać nowe i różnorodne wrażenia, na które na co dzień nie mamy czasu – uważa prof. Bohdan Rożnowski z Katedry Psychologii Pracy, Organizacji i Rehabilitacji Psychospołecznej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Jak wynika z raportu „Urlop bez bagażu" przygotowanego przez jedno z biur turystycznych, 70 procent Polaków nie wypoczywa podczas urlopu, a 80 procent stresuje się powrotem do pracy. Mało tego, co czwarty z nas ma poczucie winy związane z odpoczynkiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ekspert KUL, od 30 lat zajmujący się psychologią pracy, prof. Bohdan Rożnowski podkreśla, że dla zdrowia i naszej wydajności urlop jest bardzo ważny. – Chodzi o regenerację sił, dlatego należy podchodzić poważnie do jego planowania. Niestety wielu z nas nie potrafi wypoczywać, bo traktuje urlop po macoszemu – mówi psycholog. Problemem jest to, że myślimy o sobie głównie w kategoriach osoby pracującej. Kiedy nie mamy pracy, to trafiamy w pustkę i nie wiemy co powinniśmy i co chcielibyśmy robić. – Wtedy pojawia się wyobrażenie urlopu jako przeciwstawieniu pracy zawodowej – mówi prof. Bohdan Rożnowski. Urlop staje się czasem kontynuacją codziennych obowiązków. – Nie pracuję, to biorę się za nadrabianie zaległości domowych, czy to jest ogródek, czy wymagająca odnowienia łazienka lub duże sprzątanie. A to nie ma nic wspólnego z wypoczywaniem – przestrzega ekspert KUL.

Wypoczynek ma bardzo konkretny cel do spełnienia. Głównym jest odzyskanie sił i energii zużytej w pracy. – Wielu ludzi nie potrafi oderwać się od myślenia o pracy i przejść w „tryb wakacyjny". Zamknięcia „rozdziału praca", przeżywania wakacji i doświadczania nowych rzeczy, nie ułatwia współczesna technologia. – Siedzimy na pięknej plaży, ale włączamy komputery i sprawdzamy maile. W ten sposób cały czas jesteśmy w pracy. To duży błąd – przestrzega ekspert.

Podczas urlopu warto doświadczyć czegoś spoza naszej „bańki". – Czas wolny jest po to, żeby doświadczać zupełnie nowych rzeczy, rozwijać siebie i swoje pasje, na co nie mamy czasu i możliwości w pracy. To może być spotkanie ze sztuką czy wyjazd w ciekawe miejsce. Bierna konsumpcja telewizji nie jest odpoczynkiem – mówi prof. Rożnowski. Odpoczywamy, gdy mamy za sobą ciekawe doświadczenie, które zrywa z rutyną. Dwa tygodnie w hotelu z pakietem „all inclusive" i codzienna trasa hotel-plaża szybko staje się rutyną, która nie da wspomnienia ciekawych wakacji. – Ale gdy jednego dnia płyniemy w rejs statkiem, drugiego nurkujemy głębinowo, a kolejnego mamy wizytę w delfinarium, to wtedy ta różnorodność powoduje dobre wspomnienia i możemy powiedzieć, że to był „dobry wypoczynek" – uważa psycholog.

O jakości wypoczynku nie świadczy więc jego długość, ale różnorodność. - Ważne jest to, co dzieje się, a nie jak długo trwa. Dwutygodniowy urlop może wnieść mniej do wspomnień i przeżyć niż jednotygodniowy. Różnorodność rozwija, daje doświadczenia z tych sfer życia, które w pracy są pomijane. Wtedy dużo efektywniej wypoczywamy – podkreśla ekspert KUL.

W czasie wolnym należy zmienić swoją aktywność. Jeżeli pracujemy w biurze, to podczas urlopu postawmy na aktywność fizyczną i zacznijmy się ruszać. Oczywiście stopniowo, aby nie była zbyt dużym szokiem dla organizmu, który 11 miesięcy w roku spędza w biurze. – Starajmy się doświadczyć jakiegoś „zachwytu", kontaktu z czymś wyjątkowym – mówi oże to być teatr, kino, koncert lub „piękne okoliczności przyrody". Chodzi o wywołanie pozytywnych emocji i bogactwa doświadczenia. – Szukajmy czegoś, czego nie mamy na co dzień, czegoś wyjątkowego, zupełnie odmiennego od naszych doświadczeń – zaleca prof. Bohdan Rożnowski.

2026-07-21 05:31

Ocena: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sosnowiec: dewastacja pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta

2026-10-04 21:19

[ TEMATY ]

pomnik

Diecezja sosnowiecka

Z ogromnym bólem i smutkiem przyjąłem wiadomość o dewastacji pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta w Sosnowcu. Jako wspólnota Kościoła nie możemy milczeć w obliczu aktów wandalizmu, które profanują miejsca naznaczone krwią i cierpieniem naszych sióstr i braci - zwraca uwagę bp sosnowiecki Artur Ważny.

Niech odpowiedzią na to bolesne wydarzenie nie będą kolejne podziały, lecz modlitwa, refleksja i wzajemny szacunek, co również akcentuje bp Ważny: Tych, których to zdarzenie głęboko zraniło, otaczam dziś bliską modlitwą. Modlę się również za sprawców – o opamiętanie i zrozumienie zła, którego się dopuścili. Niech to trudne doświadczenie nie rodzi w nas kolejnych podziałów, ale zjednoczy nas wokół dobra i szacunku dla każdego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa w Polsce. Trend został zatrzymany?

2026-10-02 11:25

Bożena Sztajner/Niedziela

Do seminariów duchownych w Polsce przyjęto w tym roku 304 kandydatów do kapłaństwa, co stanowi liczbę nieznacznie wyższą niż w ostatnich trzech latach - przekazał KAI ks. Jan Frąckowiak. Zdaniem przewodniczącego zarządu Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych świadczy to o stabilnym zatrzymaniu wcześniejszej tendencji spadkowej.

Do seminariów diecezjalnych przyjęto w tym roku 221 kandydatów. Rok wcześniej było ich 188, w roku 2024 - 196, a w roku 2023 - 195 kandydatów. Największą liczbę kandydatów do kapłaństwa przyjęto z diecezji tarnowskiej i warszawsko-praskiej - po jedenastu, oraz gdańskiej i siedleckiej - po dziesięciu.
CZYTAJ DALEJ

Czeski sąd zrehabilitował kard. Štěpána Trochtę, ofiarę nazistów i komunistów

Sąd w Litomierzycach uznał za bezprawne internowanie kard. Štěpána Trochty przez komunistyczne władze Czechosłowacji w latach 1950-1953. Hierarcha zmagał się z represjami obu reżimów totalitarnych, bo wcześniej był więziony przez Niemców.

Pół wieku po śmierci kard. Štěpán Trochta (1905-1974) został w pełni zrehabilitowany przez czeski wymiar sprawiedliwości. Sąd rejonowy w Litomierzycach orzekł 1 października, że w okresie od 19 lipca 1950 roku do 16 stycznia 1953 roku ówczesny biskup tej diecezji był bezprawnie pozbawiony wolności. Wyrok jest prawomocny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję