Reklama

Polityka

Widziane z Brukseli

Wykluczanie

Nikomu nawet przez myśl nie przemknęło, aby szturmem zaatakować prezydium i okupować fotel szefa Parlamentu Europejskiego.

Niedziela Ogólnopolska 2/2017, str. 43

[ TEMATY ]

Unia Europejska

parlament

P. Tracz / KPRM

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z perspektywy Brukseli i Strasburga poczynania opozycji w Polsce jawią się groteskowo. Niemniej garstka zagranicznych europosłów, którzy dali się nabrać .Nowoczesnej, PO i innym KOD-om, inicjującym debaty o Polsce w europarlamencie, musi obecnie czuć się wyjątkowo zażenowana. Idzie o blokadę prac polskiego Sejmu i okupację fotela marszałka. Tak to już jest, że większość zdarzeń ludzie porównują do własnych przebytych lub możliwych doświadczeń. W Parlamencie Europejskim, podobnie jak w innych parlamentach krajowych Unii Europejskiej, przewodniczący nakłada kary na krnąbrnych posłów bądź czasowo wyklucza ich z obrad. Najczęstsze kary to pozbawienie europosła dziesięciu dniówek oraz wykluczenie, czyli nakaz natychmiastowego opuszczenia sali obrad. W razie nieposłuchania przewodniczącego woźni wyprowadzają europosła z sali PE. Osobiście byłem świadkiem wielu takich sytuacji. Oczywiście, później można się odwoływać, ale nakaz prowadzącego obrady wprowadza się w życie natychmiast.

Choć z wieloma tego typu decyzjami europosłowie się nie zgadzają, to nikomu nawet przez myśl nie przemknęło, aby szturmem zaatakować prezydium i okupować fotel szefa Parlamentu Europejskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

A dlaczego nie? Toż to przecież Europa, demokracja doskonała, kultura itp., itd. Podobne zachowanie uznano by z pewnością za barbarzyństwo.

Reklama

A tu nagle bęc! Bliscy przyjaciele brukselskich salonowców w Polsce wyprawiają takie hece. Ci co jeszcze w Adwencie, w kontekście „dobrej zmiany” w Polsce, bredzili coś o demokratycznych standardach Białorusi czy Ukrainy, właśnie sami je zaprezentowali. Obserwując dowodzących opozycyjnym stadem, byłem przekonany, że to odruch atawistyczny. A tu słyszę o już wcześniej przygotowanych kanapkach i nie tylko. W Parlamencie Europejskim na salę plenarną nie wolno wnosić żywności ani napojów. Nawet butelki z wodą.

Gdy wracałem przed świętami Bożego Narodzenia z Brukseli, w samolocie gawędziłem o tym z jednym polskim europosłem. Przypomnieliśmy sobie, iż niedawno przewodniczący PE po raz kolejny ukarał za wypowiedź Janusza Korwin-Mikkego.

Jak tak można? Toż to Polak przecież! Krzywdzą naszych, rozkręcał się mój interlokutor. Wreszcie padła propozycja, aby w PE postąpić tak jak w polskim Sejmie. Oczywiście, miała ona charakter żartobliwy. Ale pst! Bo co będzie, jeśli bojownicy o wolność i demokrację, mający swoich wyznawców w Parlamencie Europejskim, potraktują to na serio...

2017-01-04 10:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

UE/Komisarz ds. wewnętrznych: pełne funkcjonowanie Schengen nie później niż 30 czerwca

[ TEMATY ]

Unia Europejska

Bożena Sztajner/Niedziela

Komisarz ds. wewnętrznych Ylva Johansson zapowiedziała w piątek po dyskusji z unijnymi ministrami, że pełne funkcjonowanie strefy Schengen będzie przywrócone nie później niż przed końcem czerwca.

"Jest jeszcze kilka tygodni do końca miesiąca, jest mocne wsparcie państw członkowskich, żeby to zrobić (...), było też kilka takich, które podkreślały, że nie są gotowe do podjęcia decyzji teraz. Ostatecznie to decyzja krajów członkowskich" - powiedziała na konferencji prasowej Johansson.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

Radom: nabożeństwo ekspiacyjne z powodu profanacji kapliczek

2026-10-04 20:35

[ TEMATY ]

Radom

ekspiacja

R. Mizera/diecezja radomska

Wierni z parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Radomiu wzięli udział w nabożeństwie ekspiacyjnym, w czasie którego odśpiewali suplikację. W ten sposób przepraszali Boga za sprofanowanie kilkunastu kapliczek i miejsc świętych w Radomiu.

Jedna z zabytkowych kapliczek została sprofanowana we wrześniu. Znajduje się ona przy zbiegu ulic Kwiatkowskiego i Białej. Grupa wiernych odnowiła obiekt. - Wstawiliśmy wzmocnioną szybę i kratę. Mam nadzieję, że wszyscy są teraz zadowoleni z jej wyglądu - powiedział Adam Lachowicz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję