Reklama

Niedziela Sandomierska

Ku doskonaleniu duchowemu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego i katechetycznego w Sandomierzu odbyła się kongregacja dla katechetów świeckich, osób zakonnych i księży nauczających religii. Spotkanie rozpoczęła Eucharystia w bazylice katedralnej, której przewodniczył bp Wiesław Śmigiel, sufragan pelpliński, z udziałem bp Krzysztofa Nitkiewicza oraz kapłanów diecezjalnych i zakonnych. Podczas homilii ks. Adam Kopeć powiedział, że katecheci powinni pełnić swoją posługę z miłością, ofiarując radośnie Bogu swój trud i poświęcenie.

Na zakończenie modlitwy bp Krzysztof Nitkiewicz, zwracając się do zgromadzonych, powiedział, że misja kanoniczna, jaką otrzymuje każdy katecheta, oznacza posłanie w imieniu Chrystusa i Kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– To prawda, że jesteście również pracownikami szkoły, podlegacie ustawom oświatowym. Przede wszystkim jednak reprezentujecie Kościół. Mówicie w jego imieniu i powinniście potwierdzać własnym życiem, że wierzycie w to, co mówicie. Dlatego, aby stanąć na wysokości zadania, nie zdradzić Tego, Kto posyła, potrzebna jest stała formacja. Ale uwaga! Nie chodzi mi tutaj o doskonalenie w zawodzie nauczyciela, „doskonalenie zawodowe”, gdyż tego zazwyczaj pilnujecie. Znacznie ważniejsze dla katechety jest „doskonalenie duchowe”, wzrastanie w wierze, w przywiązaniu do Chrystusa. Nasza wiarygodność i przez to skuteczność zależy od tego, czy jesteśmy naprawdę wierzący, nawet jeśli do świętości dużo nam jeszcze brakuje. Hospitacje, jakie przeprowadziłem w minionym roku duszpasterskim, utwierdziły mnie w przekonaniu, że potrzeba formacji stałej katechetów. Wszystkich katechetów, nie wyłączając księży i sióstr zakonnych. Dlatego Wydział Katechetyczny kurii powinien opracować jak najszybciej stosowny program, który poddamy następnie konsultacjom. Formacji nigdy za dużo! – podkreślał biskup.

Ordynariusz sandomierski wspomniał jednocześnie, że dyrekcje szkół oraz organy prowadzące domagają się niekiedy usunięcia katechety. Czasami jest to uzasadnione, ale zdarzają się nadużycia naruszające prawa katechety i autonomię Kościoła. W związku z tym biskup poprosił o większe zaangażowanie wizytatorów nauki religii i proboszczów, których zadaniem jest systematyczne czuwanie nad katechezą szkolną. Na koniec swojego wystąpienia zaapelował do katechetów, żeby troszczyli się o powołania. – Jeśli dzięki waszej postawie i prowadzonym przez was zajęciom uczniowie pokochają Chrystusa i Kościół, to odpowiedzą na głos Boga. Zachęcajcie chłopców, aby dołączyli do grona ministrantów. Rozwijajcie KSM i ruch oazowy. Byłoby również wspaniale, żeby właśnie z rodzin katechetów świeckich wyszli kapłani i siostry zakonne – powiedział bp Nitkiewicz.

Druga część katechetycznego spotkania odbyła się w auli Katolickiego Domu Kultury.

Podczas swojego wystąpienia bp Wiesław Śmigiel mówił o współczesnych zagrożeniach wiary. Dzieląc się spostrzeżeniami na temat sytuacji Kościoła w Polsce, podkreślił, że duszpasterstwo posoborowe tylko pozornie jest łatwiejsze. Ono wymaga otwartości i wejścia w dialog, dając odpowiedź na pytania stawiane przez współczesnego człowieka. Biskup mówił także o zagrożeniach, jakie mają wpływ na wiarę i religijność współczesnego społeczeństwa. Pośród nich wymienił: kryzys małżeństwa i rodziny, liberalizm, mentalność tymczasowości, ucieczkę od odpowiedzialności, kryzys tożsamości w różnych dziedzinach życia oraz przebywanie w świecie wirtualnym.

Z katechetami spotkali się pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, którzy odpowiadali na pytania i problemy zebranych związane ze świadczeniami emerytalnymi. Następnie w części informacyjnej poruszano sprawy zagadnień dydaktycznych oraz rozpoczynającego się roku katechetycznego i inicjatyw duszpasterskich.

2017-09-13 11:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katecheta nie strajkuje

Niedziela bielsko-żywiecka 45/2007

[ TEMATY ]

katecheci

strajk

Bożena Sztajner/Niedziela

Najpierw część nauczycieli z Podbeskidzia, zainspirowana inicjatywą Związku Nauczycielstwa Polskiego, 29 maja przyłączyła się do ogólnopolskiej akcji protestacyjnej i przez dwie godziny nie prowadziła lekcji, a niedawno, bo 25 października, wzięła udział w demonstracji przed Urzędem Marszałkowskim w Katowicach.

Celem strajku miało być wywalczenie podwyżki płac, zachowanie możliwości przechodzenia na wcześniejsze emerytury na dotychczasowych zasadach do 2011 r. oraz objęcie emeryturami pomostowymi nauczycieli urodzonych po 1969 r. Z kolei wśród postulatów, z jakimi związkowcy stanęli przed siedzibą Marszałka Województwa Śląskiego, było zwiększenie kwoty bazowej, od której oblicza się wysokość nauczycielskich płac (w przyszłorocznym budżecie ma być o 50 zł niższa niż w ubiegłorocznym), oraz 50 proc. wzrost wynagrodzenia zasadniczego (średnio o 600 zł brutto dla nauczyciela stażysty i 1000 zł dla nauczyciela dyplomowanego). Według ks. Marka Studenskiego z Wydziału Katechetycznego Kurii Bielsko-Żywieckiej, w tego typu akcjach strajkowych w żadnym razie nie powinni uczestniczyć katecheci, gdyż żadne względy ekonomiczne nie usprawiedliwiają rezygnacji z głoszenia Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

USA: przewodniczący episkopatu krytykuje wpis Trumpa

2026-04-13 09:26

[ TEMATY ]

Paul Stagg Coakley

allsaintsphotos/pl.wikipedia.org

„To przygnębiające, że prezydent postanowił napisać tak lekceważące słowa na temat Ojca Świętego. Papież Leon nie jest jego rywalem; papież nie jest też politykiem. Jest Namiestnikiem Chrystusa, który przemawia w imię prawdy Ewangelii i w trosce o dusze” - tymi słowami przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych, arcybiskup Paul S. Coakley odniósł się do wpisu prezydenta Trumpa w mediach społecznościowych, krytykującego Leona XIV.

W długim poście Trump napisał, że Leon jest „słaby w kwestii przestępczości i fatalny w polityce zagranicznej”, że nie chce „papieża, który uważa za dopuszczalne, by Iran posiadał broń jądrową”, ani „papieża, który krytykuje prezydenta Stanów Zjednoczonych”. Dodał, że Leon XIV „nie figurował na żadnej liście kandydatów na papieża i został wybrany przez Kościół tylko dlatego, że był Amerykaninem”. Jak stwierdził: „Gdybym nie był w Białym Domu, nie byłoby Leona w Watykanie”.
CZYTAJ DALEJ

90. rocznica śmierci służebnicy Bożej s. M. Dulcissimy Hoffmann SMI

2026-04-14 08:39

Materiał prasowy

Czuwanie modlitewne:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję