Tę pochodzącą również zza oceanu informację można by z kolei skomentować polskim powiedzeniem, że „wart Pac pałaca, a pałac Paca”. Mówi ona o sojuszu nie z rozsądku, sojuszu nie taktycznym, ale o sojuszu naturalnym. Sojusznikiem największego amerykańskiego aborcjonisty w stanie Missouri zostali przedstawiciele sekty satanistów. Nie dziwi. Pasuje jak ulał. W czym rzecz? Po kolei.
Stan Missouri uchodzi za jeden z najbardziej sprzyjających życiu nienarodzonych dzieci stanów w amerykańskiej federacji. Stanowi legislatorzy nie mogą jednak zupełnie zabronić aborcji, bo na straży tego strasznego prawa stoi prawo federalne, starali się jednak utrudnić aborcjonistom życie najbardziej, jak tylko się da. Po pierwsze – w całym Missouri była do niedawna tylko jedna placówka Planned Parenthood. Kobieta, która chciała zabić dziecko, musiała ponadto przejść pewną procedurę, w czasie której starano się uświadomić ją, co kryje się pod eufemistycznym w istocie terminem – aborcja. Musiała się zgłosić i odbyć pierwszą rozmowę, w której informowano ją m.in. o tym, że aborcja zakończy życie odrębnej, unikalnej, żyjącej ludzkiej istoty. Kobieta miała 72 godziny czasu, żeby jeszcze raz przemyśleć swoją decyzję. 2 lata temu członkini satanistycznej sekty „świątynia szatana” zaskarżyła tę procedurę do sądu. W pozwie kobieta narzekała, że dwukrotna wizyta w placówce naraża ją na dodatkowe koszty oraz że jej ciało jest jej własnością i nikt nie powinien decydować o tym, co się z nim dzieje. Choć ostatecznie sąd odrzucił powództwo, bo skarżąca nie była już w ciąży, to jednak nakazał złagodzić prawo stanowe, m.in. przez zezwolenie na funkcjonowanie dwóch kolejnych placówek Planned Parenthood.
Zachował w pamięci jego zapach. Zapach papieża Franciszka. Za każdym razem, gdy ogarnia go tęsknota, a dzieje się tak bardzo często, Massimiliano Strappetti, 56-letni rzymianin, pielęgniarz, którego wszyscy widzieliśmy na tysiącach zdjęć pchającego wózek Bergolio, zarówno w Watykanie, jak i w szpitalu Gemelli, otwiera buteleczkę wody kolońskiej z Apteki Watykańskiej, „którą papież zwilżał twarz przed wyjściem z domu Świętej Marty”, i wącha ją. „W ten sposób w jednej chwili - mówi - przypomina mi się wszystko, co było”. Tak jak w tym wywiadzie, pierwszym, którego rok po śmierci Franciszka udzielił największemu włoskiemu dziennikowi „Corriere della Sera”. „Był dla mnie drugim ojcem - wyznaje - do dziś bardzo mi go brakuje”.
Massimiliano Strappetti w wieku 20 lat rozpoczął pracę w klinice Gemelli, następnie przeniósł się do watykańskiej służby medycznej i w trakcie swojej kariery opiekował się do końca również Janem Pawłem II oraz papieżem Benedyktem XVI. Obecnie należy do personelu medycznego Leona XIV.
Tegoroczny Marsz jest połączony z obchodami 1060. rocznicy chrztu Polski i stanowi publiczne świadectwo przywiązania do wartości życia, rodziny i chrześcijańskiego dziedzictwa.
Narodowy Marsz Życia wyruszył o godz. 12:30 z Placu Zamkowego. Jest to największa w Polsce publiczna manifestacja na rzecz ochrony życia i rodziny.
Na Polach Lednickich odbyło się spotkanie Lednica Seniora, w którym uczestniczyły także dwie grupy seniorów z Łodzi.
Na Polach Lednickich odbyło się spotkanie Lednica Seniora, w którym uczestniczyły także dwie grupy seniorów z Łodzi. Wydarzenie zgromadziło osoby starsze z różnych części Polski, tworząc przestrzeń modlitwy, wspólnoty i duchowego odnowienia.
Program dnia rozpoczęła Jutrznia Lednicka, po której uczestnicy wysłuchali konferencji. Centralnym punktem spotkania była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Radosława Orchowicza, biskupa pomocniczego gnieźnieńskiego. Mszę św. koncelebrowali duszpasterze Lednicy – dominikanie o. Tomasz Nowak OP i o. Krzysztof Michałowski OP. W homilii o. Tomasz Nowak mówił o potrzebie odnowienia życia w Chrystusie i powrotu do własnej tożsamości. Podkreślił, że Lednica jest miejscem szczególnym – przestrzenią duchowego odrodzenia, gdzie mocno wybrzmiewa charyzmat ojcostwa, obecny w posłudze jej założyciela, o. Jana Góry, oraz w dziedzictwie św. Jana Pawła II, który błogosławił temu dziełu. – Nigdy nie jest za późno, by wrócić i zacząć od nowa – zaznaczył kaznodzieja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.