Największą naszą troską jest to, aby ludzi, którzy są słabo związani z Kościołem przyciągnąć, pokazać, że nasz kościół jest otwarty – mówi
ks. Jan Konarski
Historia kościoła na Mokotowie jest jednak o wiele starsza i sięga połowy XIX wieku. Przypomnijmy, że wówczas katolicy w Warszawie nie mieli lekko. Pacyfikowane przez władze carskie uliczne manifestacje patriotyczne przenosiły się do świątyń, gdzie masowo odprawiano Msze św. w intencji Ojczyzny i narodu.
W takich właśnie warunkach powstały plany budowy kościoła na Mokotowie. W 1853 r. położono kamień węgielny, a w ciągu trzech lat wybudowano kościół według projektu architekta Ignacego Leopolda Essmanowskiego. Konsekracji kościoła pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny dokonał abp Antoni Fijałkowski, wielki patriota i kapelan powstania listopadowego.
Przez kolejne 60 lat kościół ten istniał formalnie jako filia parafii św. Aleksandra na pl. Trzech Krzyży, gdzie gromadziła się wspólnota mieszkańców podwarszawskich wsi z Mokotowem na czele. – Ale już od końca XIX wieku były starania, aby powstała tu parafia, które ze względu na zabory spotykały się z odmową władz carskich – mówi „Niedzieli” ks. dr Jan Konarski, proboszcz parafii św. Michała Archanioła na Mokotowie. Od ok. 1896 r. kościół miał prawo prowadzić własne księgi metrykalne, czyli de facto stawał się kościołem parafialnym. Jednak parafię św. Michała Archanioła erygowano dopiero w czasie I wojny światowej, gdy nowi okupanci utworzyli namiastkę państwowości w postaci Królestwa Polskiego. Parafia została powołana w 1917 r. przez abp Aleksandra Kakowskiego, który był w tamtym czasie jednym z członków Rady Regencyjnej. Ważnym wydarzeniem było przybycie do kościoła nuncjusza apostolskiego abp. Achillesa Rattiego – późniejszego papieża Piusa XI.
W czasach II RP Mokotów rozwijał się bardzo dynamicznie i bardzo szybko rosła wspólnota parafialna. Pojawiła się więc potrzeba większego kościoła. – Wszystko wskazywało na to, że ten rozwój będzie stabilny i regularny, ale po II wojnie światowej i tragicznym Powstaniu Warszawskim, kościół uległ ogromnym zniszczeniom, została tylko zakrystia, fasada i dzwonnica. Choć Mokotów był strasznie zniszczony, to jednak po wojnie ludzie wracali i dzielnica ponownie wracała do życia – opowiada ks. Konarski.
Patron kościoła i parafii przedstawiony jest na obrazie Chrzest Pana Jezusa
Codziennie podczas Jutrzni w hymnie „Benedictus” Kościół wychwala wraz z Zachariaszem Boga, który ulitował się nad światem, dając Zbawiciela i przypomina o św. Janie Chrzcicielu – „dziecinie – proroku Najwyższego”, który przygotował Jezusowi drogi. Św. Jan Chrzciciel jest patronem kilku kościołów diecezji kieleckiej, wśród nich jest zabytkowa, odrestaurowana świątynia w Gnojnie
Jan Chrzciciel, syn Zachariasza i Elżbiety był sześć miesięcy starszy od Jezusa. Jego narodziny zapowiedział sam anioł rodzicom, którzy po ludzku nadziei na potomka nie mogli mieć ze względu na swój podeszły wiek i bezpłodność Elżbiety. Dziecię od początku było poświęcone Bogu.
Hasło „Nigdy nie będziesz szła sama” to polska wersja słynnego zwrotu „You'll Never Walk Alone”, który pochodzi z musicalu Carousel z 1945 roku, autorstwa Richarda Rodgersa i Oscara Hammersteina II. Piosenka szybko stała się hymnem wsparcia i solidarności, a jej popularność znacznie wzrosła, gdy w latach 60. XX wieku została przyjęta przez kibiców piłkarskich – zwłaszcza fanów Liverpool FC.
Paradoksalnie w Polsce hasło to zyskało popularność w kontekście czegoś mrocznego – walki przeciwko ochronie życia dziecka przed aborcją eugeniczną. Mimo iż oryginalnie zwrot „You'll Never Walk Alone” symbolizuje wsparcie, nadzieję i solidarność, a w musicalu piosenka o tym tytule pojawia się w momencie, gdy główna bohaterka, Julie Jordan, otrzymuje wsparcie po śmierci swojego męża – w naszym kraju hasło „Nigdy nie będziesz szła sama” zostało wykorzystane do wielkiego oszustwa, jakiemu poddano rzesze młodych ludzi, głównie kobiet, którym wmówiono, że ich życiu zagraża życie innego człowieka, dziecka.
"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)
Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.
Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.